mch80
27.03.09, 13:09
Synek ma 11 miesięcy. Od 6 miesiąca zaczęły się świsty przy wydechu.
Bardzo ulewał i spał niespokojnie w nocy - budził się co 1,5-2 godz.
Lekarz stwierdził refluks. Synek przyjmuje polprazol, gasprid i
ketotifen. Ulewania i niespokojne noce przeszły jak ręką odjął. W 7
miesiącu trafił do pumologa właśnie ze świstami. Od tamtej pory
inhalujemy go 2 razy dzinnie Pulmikortem. Oprócz badania krwi
(wyszły prawidłowe) i chlorków w pocie(również prawidłowe) nie miał
na płucka robionych żadnych badań. Od czasu przyjmowania leków i
inhalacji świstów praktycznie nie ma.
Moje pytanie:
Jak długo można inhalować pulmikortem i czy to jest lek sterydowy?
Czy świsty mogą być przyczyną refluksu? I jeśli tak to czy nadal
potrzebne są inhalacje pulmikortem?
Na jakie inne badania powinniśmy jako rodzice nalegać - odnośnie
właśnie świstów?