lilac23
22.04.09, 23:49
Pani dr proszę o pomoc. Wczoraj byłam u pediatry ale nic mi nie
pomógł. U mojego malucha (4m) od dwóch dni obserwuję rumiane
policzki i mam wrażenie, że ten rumień sięzaostrza. Poza tym w
okolicy odpieluszkowej i na szyji dziecka pojawiły się zmiany skórne
(na szyji małe krosteczki niezbyt czerwone, raczej cieliste a pod
pieluszką różowe placki i też krosteczki. Pediatra stwirdziła, że to
nie jest odparzenie i nie potówki dodając, że w 100% się nie zna. Od
dwóch dni maluszek także często budzi się w nocy (bywa, że co
godzinę) i sprawia wrażenie jakby bolał go brzuszek (mocno wierzga,
wypina brzuch i jest niespokojny a na twarzy "cierpiący")
Chciałam zapytać czy mogą to być objawy skazy białkowej??? I gdzie
zwrócić się po pomoc w ustaleniu diety. Karmię piersią. Do tej pory
nie było żadnych alergii, jem już niemal wszystko (przynajmniej nie
było żadnych przeciwskazań)
Dodam, że byłam dziś u neurologa, który stwierdził lekkie opóźnienie
rozwoju psychoruchowego synka i to właśnie tam zasugerowano mi, iż
może to być skaza b.
Martwię się ponieważ dwa lata temu mój bratanek miał podobne objawy
i diagnozę skazy białkowej. Czy to może mieć poważne konsekwencje???