szalicja
18.05.09, 17:22
Pani doktor, mam pytanie w sprawie podskórnych gulek w okolicy węzłów. W
zeszłym roku synka (wtedy 3 lata) pokąsiły meszki na wsi. Dziecko bardzo
silnie zareagowało alergią tj. w miejscach ukąszeń powstały gule, takie
wielkości orzecha włoskiego. Pojechaliśmy do pobliskiego szpitala i tam
przepisano nam odpowiednie leki. Po paru dniach gule zmniejszyły się. Byliśmy
również jeszcze po powrocie w naszej przychodni i pediatra powiedziała, że to
się wchłonie. Minął rok, ale pod skórą te wybrzuszenia są widoczne tzn. niby
one się wchłonęły, nie wystają ponad "poziom" skóry, jednak są pod palcami
wyczuwalne. Synek od roku (odpukac) wogóle nie chorował i teraz też jest
całkiem zdrowy, wiec to chyba nie węzły tylko raczej te gule po ukąszeniu. Czy
coś jednak powinnam z tym zrobic? Chodzi o węzły na szyi w okolicach uszu.