bonnie75
15.08.09, 22:49
Pani doktor, pisalam juz o biegunce mojego synka w watku "ze strzepkami kwrwi
w kale".
Odebralam wynik posiewu i okazalo sie, ze wychodowano niestety Salmonelle
(bylismy juz u lekarza, syn dostal Bactrim i ponowny posiew po przeleczeniu).
Ja mam jednak pytanie dotyczace samego badania. Na wyniku napisano, ze nie
wychodowano Shigelli, nie ma grzybow ani drozdzy, gubym drukiem natomiast, ze
wychodowano Salmonelle, a pod spodem na jakie leki jest wrazliwa, a na jakie nie.
Mnie caly czas dreczy kwestia e.Coli - czy jesli w wyniku badania nie
wspomniano o e.Coli, to znaczy, ze jej nie ma, czy po prostu tego nie sprawdzano?
Dodam jeszcze, ze dodatkowo zlecilam badanie w kierunku rota- i adenowirusa -
obydwa ujemne.
Synek w formie, kupy coraz rzadziej (dzis tylko raz) i dosc zwarte.
I choc lekarka uspokajala mnie, mowiac, ze gdybym nie zrobila na wlasna reke
posiewu to malemu pewnie by przeszlo i nikt by nie wiedzial o tej salmonelli -
to kurcze jakas taka niepewnosc mna targa.
I jeszcze - czy warto zrobic posiew calej rodzinie, nawet jesli nikt z nas nie
ma zadnych objawow, czy juz nie szalec?
Dziekuje za odpowiedzi i cierpliwosc :-)