qwerty.tarnow
04.02.04, 14:16
Dopadło mnie coś w nocy z niedzieli na poniedziałek. I to do tego stopnia,
że dwa dni leżenia w łóżku non-stop mnie czekało. Właśnie trochę wstałem
się rozruszać, i choć wg orzeczenia lekarza jestem już zdolny do normalnego
funkcjonowania, to umysłowo jednak dalej otępiony nieco. :-(((