Dodaj do ulubionych

Je(st) tu kto?

31.08.04, 22:08
Proszę mnie pożałować, że już po labie. Pogoda aż się rozpłakała.;-)
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 22:14
      Jest. Żałuje. I też zwrócił uwagę na pogodę. Choć podobno za dwa dni ma się
      poprawić. (A ten deszcz to chyba na początek - żeby dzieci ze szkoły nie
      uciekały ;-)
      • lubona Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 22:27
        No to za dwa dni i jeszcze jeden, i sobota, może z pogodą? W sobotę wolne!!!
        Kurcze ale się człowiek przyzwyczaja do dobrego.
        • qwerty.tarnow Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 22:30
          A pomyśleć że w zamierzchłych czasach soboty były pracujące...
    • lemuriza Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 22:34
      do lubony : ja jestem, tylko chwilowo byłam poza forum, pisałam do koleżanki (
      też internetowa znajomość). I muszę Wam to pwoiedzieć: to jest naparwde
      niesamowita rzecz jak ludzie , którzy niby się nie znają mogą sobie pomóc. Mamy
      podobny problem: nasze Mamy sa chore na tę samą rzadką, okropna chorobę. Tak
      łatwo się zrozumieć, nie trzeba wiele tłumaczyć, i tak można sobie pomóc w
      chwilach zwątpienia.Tylko pisząc, wymieniając myśli.

      do mietka: mietek ta Twoja monotematyczność odnośnie zdjęć powoduje u mnie
      ataki smiechu. Trzymaj tak dalej:)
      Co do szkoły, to tez jej nie lubiłam. Brrrr... zwłaszcza tej średniej. wybacz
      Lubono, ale nauczycieli miałam naprawdę nieszczególnyc. Nawet nie chcę
      wspominać.
      • lubona Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 22:38
        Wybaczam i rozumiem. Tez miałam w swojej szkolnej karierze nieszczególnych
        nauczycieli.Tak bywa, chyba we wszystkich zawodach. Jednak w szkole bywamy
        wszyscy i mozemy cos na ten temat powiedzieć.
    • lubona Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 22:35
      d.mietek napisał:

      > Nie masz pojęcia Lubono jak ja Ci współczuję.
      > Ta cholerna szkoła jeszcze dziś mi się śni .
      > Np przez całą noc piszę klasówkę, ale nie mam pojęcia o czym.
      > Albooststnie decydujące pytanie i : albo do woja albo zostaję.
      > Do szkoły miałem daleko.
      > Często nie miałem drugiego śniadania.
      > Albo spodenek na gimnastykę.
      > Aha: wszyscy mi już wysłali zdjęcia tylko jeszcze od Ciebie nie otrzymałem.
      > Możesz nawet dzisiaj wysłać.
      > Późno idę spać.
      > Z góry dziękuję.

      Marzenia jak ptaki szybują po niebie...Dzisiaj nie wyslę, bo Wiesz,
      przygotowania... jednak bądź czujny, zwarty i gotowy.


      • teklat Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 23:08
        Ja sama sobie współczuję, o czym nadmieniałam gdzie indziej. Ale Tobie mogę
        też. Dopóki chodziłam do szkoły jako uczennica, dosyć ją lubiłam. Od jedenastu
        lat nienawidzę jej coraz bardziej. W przeciwiństwie do mojego syna. On pewnie
        znienawidzi szkołę, jak zacznie chodzić na wywiadówki.
    • lobuzek1 Re: Je(st) tu kto? 31.08.04, 23:39
      No to chyba z innego spotkania zdjęcia dostałeś, bo ja, mimo że byłem na
      spotkaniu i robiłem zdjęcia, to ich nie wysyłałem.
    • caro333 Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 08:44
      d.mietek napisał:

      > Uderz w stół...
      > No i wszystko jasne.
      > Ja w każdym razie dotrzymałem słowa.
      Mózg mnie dzisiaj z rana boli!Jakiego słowa? Mietek,zmień taktykę,bo
      mnie "mgli",a wódki se nie mogę dać,bom w robocie.I słowo daję, jeśli znajdę
      jeszcze jakiś Twój post w tym samym stylu,począwszy od dzisiejszej daty, to
      ogłoszę całkowite desinteressment Twoją szacowną osobą.Czyli -choć możesz mieć
      to gdzieś - stracisz jednego interlokutora.Może na wyrost - ale zdaje mi się,że
      podobnie myśli tu jeszcze parę osób.Znormalniej brachu!Pliz!
    • caro333 Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 15:43
      Chyba właśnie jedzą,Lubonko,bo ani widu,ani słychu...Więc winduję wąteczek w
      górę...puk,puk...on the heaven's door...
      • qwerty.tarnow Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 15:55
        Już zjadłem. Ale dziś nic specjalnego.
        • caro333 Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 16:27
          A ja to nawet nie wiem co będę dziś jadł!Muszę zadzwonić do aniołka.Ważniejsze
          od jedzenia jest co prawda picie,bo to człowiek krócej bez picia żyje...Ale
          aniołek z tym popijaniem obiadu to za wyrywny nie jest...robi niewinną minkę i
          wodę mineralną (najwyżej z sokiem)proponuje:(((Sam se człowieku musisz radzić!
          • qwerty.tarnow Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 16:33
            Po obiedzie tylko kompot! I bez żadnych tam insynuacji: zwykły domowy kompot z
            owoców.
            • caro333 Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 16:43
              Też lubię,ale rzadko bywa...:((((((hehe
              • qwerty.tarnow Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 17:39
                Oj, to trzeba się poprawić. Może kompot odciągnąłby dzieci od pizzy?
                • lubona Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 19:56
                  No tak rozjedli sie chyba faktycznie wszyscy i jedzą do teraz? Jedyny Qwerty
                  zrobił sobie maleńką przerwę. Caro, smaczne było? Qwerty pizza dobra.;-)))
                  • qwerty.tarnow Re: Je(st) tu kto? 01.09.04, 20:25
                    Nie jadam pizz(ów). Jedynie bardzo rzadko od przypadku do przypadku, ale to i
                    tak tylko te domowe - robione na grubym, dobrze wypieczonym cieście drożdżowym -
                    a więc nie pasujące do wzoru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka