Dodaj do ulubionych

Wesoły wąteczek.

20.01.05, 15:09
A co! Miłe już były i różne inne(wiem,że jest specjalny na kawały czyli
witze,czyli anegdotki),ale wesoły chciałem założyć,żeby te miłe i dowcipne
wesprzeć.Zamieszczamy,albo pomieszczamy,jak kto woli, w nim historyjki lub
zdarzenia wesołe.Autentyki,albo konfabulacje, byle wesołe.Już się boję,że
ciupazka nas tu zdominuje w gwarze,której większość nie rozumie,ale
nic.Będzie nam słownik zamieszczać też!:)No to do dzieła! Zachęcam,bom sam
dziś niezbyt wesół.Jeden z moich komputerów zmienił bez mojej wiedzy i woli
właściciela dziś w nocy.Dobrze,że tylko jeden.Obok stał na biurku mój
laptopik,bo mi się nie chciało wczoraj go dźwigać...Od dzisiaj codziennie go
będę zabierał,choć dojścia do Was w domu nie mam...;((
Obserwuj wątek
    • teklat Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 15:43
      To wreszcie zrób sobie to dojście. Będzie weselej - i nam, i Tobie :))
      • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 16:16
        Myślałem nieraz...Ofert jest kilka,jedna "lepsza"od drugiej.Ale pomyśl,Teklo.U
        Ciebie w domu konkurencja = sztuk jeden, u mnie - sztuk cztery!(A w
        perspektywie -pięć-aniołek!)Kiedy ja się - biedny miś - mógłbym dostać do
        maszyny na swobodną z Wami rozmowę?!..Znasz powiedzonko "zaraz"?Pewnie
        znasz.No,to mnie zrozumiesz.Co ja się mam na stare lata użerać z młodzieżą?
        Młodzież oczywiście jest podstępna i stosuje cały arsenał "środków
        zmiękczających" zgreda.A ja nic! Twardy jestem!Są kafejki,młodzież dostaje parę
        groszy i sobie idzie.Złotóweczki wyznaczają"deadline"i jest OK.W domu nie
        byłoby limitów.Boję się,żeby czasem argumenty siłowe nie zaczęły decydować o
        dostępie...
        • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 16:40
          A Internet w komórce? ;-)
    • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 16:01
      No i co wszyscy tacy melancholijno - nostalgiczni?Galaktyki,czarne
      dziury,ynteligencja ynternetowa...A tu już po 15-tej i niektórzy mogą iśc do
      domciu!!Mimo niezbyt wesołego dnia mogą sobie poszukać "bright side of
      life",jak w tej piosneczce.:))Zadekretować sie wesołości nie
      da,wiem...ale...Cóż,Żegnalski jestem dziś.Jutro Witalsko-Ciekawski się będę
      nazywał i kidy włączę kompika w porach porannych z nadzieją zajrzę do tego
      wątku.W porach bardzo wczesnoporannych(zgroza!!!)udaj ę się bowiem w miejsce
      jedno z najsmutniejszych w naszym (i tak dość smutnym)kraju.Dla
      niewtajemniczonych - Kutno(sic!)To się nawet ze smutkiem rymuje!Dworzec kolejowy
      (!)Kto nie był,niech żałuje!Pobyt tam daje możliwość porównań:)))No,już się nie
      będę więcej nad biednym Kutnem pastwił.Może kiedyś moje wnuki zobaczą
      czysty,elegancki,pachnący dworzec kolejowy w Kutnie?Wszystkim tego życzę!:))
      BTW - kiedyś w "trójce" spiker czytał długie i bardzo wykwintne menu.Na koniec
      zapytał,czy słuchacze poejrzewają z jakiejż to eleganckiej
      restauracji.Odpowiedź była nie do przewidzenia.To było menu z dworcowej
      restauracji w...Otwocku,z czasu pierwszych lat funkcjonowania żelaznej kolei
      Warszawsko - Wiedeńskiej!
      • lobuzek1 Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 16:26
        Kult w piosence "Polska" śpiewał o dworcu w Kutnie... Aż się może tam kiedyś
        wybiorę. Chociaż kiedyś autostopem przejeżdżałem przez Kutno.
      • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 16:36
        Ja jutro w godzinach porannych będę Witalski. Ale nie dla Was, tylko dla tego
        kogoś, na kogo Lubona swego czasu aktywnie oczekiwała spędzając mnóstwo czasu
        na forum. ;-)
        • teklat Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 18:13
          Piosenkę o Kutnie cytowałam gdzie indziej. Ja tam lubię odwiedzać małe
          miasteczka. Wydają sie takie... egzotyczne... I zawsze udaje mi się
          zaobserwować tam coś ciekawego. Wytęż wzrok, Caro z Trójkami, a może i Tobie
          udadzą się jakieś odkrycia małomiasteczkowe.
          Słowo "Zaraz" jest najulubienszym słowem mojej dzieciny... zwłaszcza przy
          kompie, niestety. Tu - masz rację w 200 procentach.
          Nam się jakoś w tym roku udało uniknąc wizytki dobrodzieja (jeśli o tym Qwerty
          wspomina). Jakoś wybitnie nie miałam nastroju na to... Moze za rok...:((
          • lemuriza Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 18:53
            Ma być wesoły wątek, ok.
            Jesteśmy ze slavem w sklepie, duża kolejka.
            Mówię: 20 dkg boczku, a pani eskspedientka na to: do jedzenia?????
            Widzę jak slav dyskretnie się odwraca, nie mogąc pohamować smiechu, wkrótce
            widzę już dgrają mu ramiona.
            Zaczynam i ja się śmiać.
            Wkrótce nieśmiało zaczyna śmiać się cała kolejka, a biedna Pani spłoniona
            zaczyna się tłumaczyć,co miała na myśli.
            Było wesoło.

            P.S. Teklo, ja też lubię małe miasteczka. Mają swój niepowtarzalny urok.
            • lubona Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 19:37
              Tak sobie myślę. Można lubić niepowtarzalny urok małych miasteczek, kiedy
              mieszka się w troszkę większym. ;)) Tak, przejechać, pobyć troszkę, ale żyć?
              Do kina (bo najczęściej go nie ma) nie pódziesz, nie mówiąc już o niczym
              więcej, bo to stracone złudzenia. Kawiarnie? Jeżeli już jakaś jest, to na pewno
              pusta. Za to jednak, jak głosniej ziewniesz w swoim domu, to już wszyscy
              wiedzą, że jesteś niewyspana. Każdy o każdym wie prawie wszystko. Czasem
              zawziętość, kłótnie. Pustka, bo kto tylko może ucieka. Może to obraz zbyt
              pesymistyczny ( Caro mnie zamorduje ), może się coś zmienia.(hihihi)
              Teraz na temat ( Caro czytasz?)
              Kiedyś ktoś mi tłumaczył, że nie jada żadnych mlecznych przetworów. Zapytałam
              dlaczego. Usłyszałam, że raz widział "brudne piersi" krowy i od tego czasu nie
              może nawet myśleć o mleku.
              ---
              Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
              • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 21:11
                Małe miejscowości są fajne. Cisza, spokój. ALe i mają wady o których wyżej
                napisałaś.
                Co do zaś krów: a czy krowa z czarnymi wymionami daje czarne mleko?
                • lubona Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 21:18
                  Nie wiem, ale wiem, że łaciata daje Łaciate. ;D
                  ---
                  Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
                  • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 20.01.05, 21:54
                    A i tak najdziwniejsze jest Końskie. ;-)
                    • lemuriza Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 07:39
                      ponieważ i tak nie korzystam zbyt wiele z uroków większego miasta, tzn. rzadko
                      chodzę do kina itd., to nie jest problem chyba ( dla mnie).
                      Kiedyś spędzałam wakacje u babci w takim małym maisteczku - nienawidziłam tego.
                      Brakowało mi basenu w lecie i tym poodbnych atrakcji,a teraz chętnie
                      zamiszkałabym w takim miasteczku, albo na zielonej wsi.
                      Serio.
                      No pod pewnymi warunkami: blisko miasta większego, no i z dobrym autem żeby
                      można było dojechać.
                      • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 10:28
                        Wszyscy macie rację!Jak w życiu - każdy medal ma dwie strony,kij dwa
                        końce...etc.Mieszkałem kiedyś w małym miasteczku ponad 5 lat.Pamiętam jego
                        uroki i pamiętam...nudę.Do dziś wspominam jego piękno;wracam tam,jak często
                        mogę.Powiem Wam to,co doskonale wiecie - najważniejsze jest towarzystwo.W
                        ogóle.W życiu.W małych miasteczkach też.:)))
                        • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 10:29
                          PS.To też znacie -"dla towarzystwa Cygan dał się powiesić."
                          Wesolutkie,prawda?:))
                • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 11:36

                  qwerty.tarnow napisał:

                  > Małe miejscowości są fajne. Cisza, spokój. ALe i mają wady o których wyżej

                  P.S. Z tym że dla mnie akurat to raczej nie są wady, bo i tak nie korzystam. :-P
                  • teklat Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 12:22
                    Ja myślę, ze na nasze (moje i Lemurizy) idealistyczne spojrzenie na małe
                    miasteczka mają wpływ seriale "Siedlisko" i "Przystanek Alaska"... No i
                    Film "Czekolada"... Tam było bajkowo..
                    A propos - Caro - "Czekolada" jest filmową propozycją dla Ciebie na dzisiejszy
                    wieczór także.
                    • lemuriza Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 12:37
                      no tak, tak Teklo bezwzględnie. Zwłaszcza Siedlisko:).
                      Ale ja po porstu lubie też zwiedzać małe maisteczka:)
                      co do "Czekolady" caro, koniecznie jeśli nie oglądałeś.
                      • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 13:26
                        Ja tam czekoladę wolę w wersji zmaterializowanej. W postaci małych, chociaż
                        nie - lepiej wielkich - tabliczek, najlepiej mlecznych (takie co to rozpływają
                        się w ustach) lub z orzechami i rodzynkami. PYCHA!
                        I oczywiście w wersji podarunkowej - coś co nie kosztuje smakuje najlepiej. ;-)
                        • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 14:05
                          Tym razem staję po stronie Qwerty'ego,ponieważ "Czekoladę" już widziałem:)
                          Sympatyczne bardzo.Kupię sobie tabliczkę gorzkiej.Bardzo dobry odstresowywacz.:)
                          • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 14:13
                            PS.Szkoda,że w moim mieście nie ma takiego zaczarowanego sklepiku z zaczarowaną
                            właścicielką i zaczarowaną czekoladą...
                            • lemuriza Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 14:34
                              ja chciałabym mieć taką zaczarowaną ksiegarnię, w której byłaby też czekolada.
                              ale o tym juz pisałam i to raczej marzenie ścietej głowy.
                              Mogę tylko bajkowo-zaczarowany nastrój tworzyć w domu, na tyle ile sie da.
                              • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 14:53
                                Nie martw sie jeszcze.:)Może ktoś z "kasą"wpadnie na taki pomysł.To może być
                                tak pożądana nisza w rynku czytelni,kawiarni,księgarni itp.Facet jakiś
                                niedaleko Ciebie otworzy taki biznesik..A może TY?...Kto wie?W Mościcach byłem
                                w takiej kawiarni/pubie w piwnicach domu jednorodzinnego.Pan domu - zdaje się -
                                lekarz-globtroter.Mnóstwo gadżetów z różnych stron świata.Pani domu - ujmująca
                                tworząca taką ciekawą aurę...Pewnie wiesz,gdzie to jest.Ja się nie podejmuję
                                wytłumaczyć...A dom "to podstawa"!Jeśli w domeczku jest ciepły nastrój,jeśli
                                pachnie herbatą i czekoladą i wsządzie czuć łagodną aurę pani domu...To
                                właściwie po co zaczarowane sklepiki?..
                                • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 15:22
                                  Nadaje się chyba do wesołego wąteczku wiadomość,że dzisiaj rozpoczyna się
                                  weekend?Życzę wszystkim takiego miłego,jak sobie wymarzyli.:)))
                                • lemuriza Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 15:25
                                  wiem gdzie to jest, jakieś 7 minut drogi ode mnie:)
                                  ale nigdy tam nie byłam.
                                  Wcale nie wygląda zachęcająco, ale widać sie myliłam.
                                  a po co zaczarowane sklepiki?
                                  no jak to po co?
                                  1) żeby się zrealizować - spełnić marzenia
                                  2) no i żeby tym ciepłem podzielić się z innymi, stworzyć miejsce spotkań:)
                                  • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 15:27
                                    Jeśli chodzi o wygląd - rzeczywiście eklektyczne to takie;de gustibus...mnie
                                    urzekła właścicielka...:))
                                    • lubona Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 15:54
                                      W stylu kelnereczki z Hybrydy?

                                      ---
                                      Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
                                      • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 21.01.05, 15:55
                                        Nie,nie...Dojrzalsza,ale to ma się nijak do kwestii uroku osobistego...:))
                                        • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 24.01.05, 15:56
                                          Gra półsłówek.Pewnie znacie.Kto zna,niech dopisze swoje.Dla nieobeznanych
                                          trochę łamania glowy.
                                          Schemat:gra półsłówek = sra półgłówek(zmiana literek "s" i "g").
                                          Pradziadek przy saniach =?
                                          Jazda bez gaj =?
                                          Tenis w porcie =?
                                          Domki w Słupsku=?
                                          Dalej znam same brzydkie bardzo.Qwerty by mnie wyciął...
                                          • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 24.01.05, 17:26
                                            Nie podskoczysz. Mam całą książkę z tej serii. :-P
                                            • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 25.01.05, 07:48
                                              To podrzuć parę przykładów na maila:)
                                              • qwerty.tarnow Re: Wesoły wąteczek. 25.01.05, 13:27
                                                Wysyłam. Nawet więcej niż parę. ;-)
                                                • caro333 Re: Wesoły wąteczek. 25.01.05, 14:31
                                                  Byłoby super,gdyby mi się chciało to tałatajstwo otworzyć!Już Ci dałem mailem
                                                  info.:)
                                                  • lubona Re: Wesoły wąteczek. 25.01.05, 18:05
                                                    Ja też chce, też takie lubię.

                                                    ---
                                                    Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka