caro333
28.02.05, 13:19
Byłem w piatek na fantastycznym koncercie symfonicznym.Konstanty A.Kulka grał
koncert skrzypcowy J.Brahmsa!Żaden ze mnie meloman i znawca,ale siedziałem
jak zahipnotyzowany!!!Co ten człowiek wyrabia ze skrzypacami!Do dzisiaj mi
ciarki po grzbiecie łażą,jak o tym pomyślę.A ponieważ zawsze w beczce miodu
musi się znaleźć łyżka dziegciu,wyobraźcie sobie -sala świeciła
pustkami!!!!!!!!!Myślałem,że się spalę ze wstydu!Już raz tak było w tym moim
grajdole - bardzo kameralny koncert tegoż Kulki i parę osób na małej
sali.Jakim to trzeba być głąbem,żeby nie skorzystać z takiej okazji!Tym
bardziej,że trzeba Wam wiedzieć,iż gros widowni przychodzi na darmowe
zaproszenia,a bilety płatne są tanie!Grajdoł,parafiańszczyzna,miasteczko na
skraju guberni!:(((No! Ulżyłem sobie!