ktory lokal na wesele

IP: *.solutions.net.pl 04.05.03, 12:01
Szukam lokalu na wesele, czy ktos moze polecic ktoras z tarnowskich
restauracji oraz okreslic cene od osoby? dzieki
    • Gość: tradycja1 Re: ktory lokal na wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.03, 12:11
      A na ile osob to wesele?
      • summertime Re: ktory lokal na wesele 04.05.03, 13:01
        Gość portalu: tradycja1 napisał(a):

        > A na ile osob to wesele?
        ok 40 osob. ma być spontanicznie, bez przejadania sie i siedzenia cały wieczór
        przy stole - obiad + 1 danie ciepłe dodatkowo + ciasta i alkohol najchetniej we
        wlasnym zakresie
        • Gość: tradycja1 Re: ktory lokal na wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.03, 14:29
          Hmmm to tylko Tarnow wiec wiele propozycji chyba nie bedzie.
          Na 40 osob moge polecic Restauracje -PODZAMCZE-na Gorze SW.Marcina.
          Bylam tam na kilku weselach i kazde bylo udane.
          Jesli wesele planujesz latem moja otwarty taras,jedzenie bardzo dobre:)
          W okolicy spokojnie i nie ma problemu z parkingiem.

          W hotelu Tarnovia tez jest niezle,ceny napewno wyzsze ale sale odnowione
          dodatkowy plus mozna wynegocjowac pokoj dla nowozencow i ewentualnie
          przejezdnych gosci po nizszych cenach.

          Po szczegoly dzwon do lokali:)Koniecznie napisz co wybralas:)
          • Gość: gomez Re: ktory lokal na wesele IP: *.dipool.highway.telekom.at 04.05.03, 20:52
            szczesciarz sie zeni.wszystkiego dobrego na nowej drodze
            • Gość: lemuriza Re: ktory lokal na wesele IP: *.powiat.tarnow.pl 05.05.03, 15:13
              A to ironia, czy szczere gratulacje? Bo tak obserwuje sobie rzeczywistość i
              mało szczęśliwych par widzę wkoło. Dlaczego?
              Zastanawiam się dlaczego?
              Ja jestem szczęśliwa i mój mąż też ( tak przynajmniej mówi) - kupuję mu piwko,
              gotuje obiadki,odwożę z imprez,przynosze tabletki jak cierpi na dzień
              drugi ,bywam zabawna, no sprzatam w domu, maluję wszystko co sie da, ściany ,
              drzwi, to on juz nie musi... no mam też wady, ale chyba jest mu dobrze.
              Chciałbym zeby było więcej szczęśliwych ludzi.
              Pozdrawiam szczesliwych (wszytskich), a szczególnie Agnieszkę R-M i Andrzeja
              M. !
              • Gość: okropna_gaduła Re: ktory lokal na wesele IP: *.west.tarnow.pl 05.05.03, 17:18
                A dlaczego Lemurizo podejrzewasz ironię?Ludziom biorącym ślub chyba wszyscy
                szczerze życzą szczęścia.
                Inną sprawą jest co oni zrobią ze swoim szczęściem.
                Opisujesz swoje sposoby na szczęście ,bardzo zresztą interesująco: to
                piwko,tabletki na drugi dzień....
                A tak poważnie to rzeczywiście mało jest ludzi umiejących cieszyć się życiem w
                ogóle,a życiem rodzinnym w szczególności.
                Trzeba lubieć ludzi,bo mąż(żona )to też człowiek.
                • lemuriza Re: ktory lokal na wesele 05.05.03, 17:47
                  no pewnie, ze się życzy szczęścia, jasne ! ale czytałam własnie komentarze do
                  art. o ślubie Katarzyny Skrzyneckiej i wśród tych komentarzy może ze dwa były
                  życzliwe, z życzeniami. A reszta: że brzydka, że głupia itd. Może i tak,
                  kwestia gustu, ale ludzie po co to wszystko? no jasne pytanie brzmi również,
                  po co te zdjęcia ze ślubu w gazecie, a może raczej za ile...
                  a... zaplatałam się.
                  Generalnie podejrzewałam Gomeza o ironię, bo ludzie często źle się wyrażają o
                  związkach małżeńskich czy o swoich współmałżonkach. Zarówno męzczyźni jak i
                  kobiety ( strasznie nie lubię jak ludzie mówią: mój stary, moja stara, to niby
                  ma być takie luzackie, a to jest taki brak szacunku!).
                  No a w ogóle tak jak napisałam , to ludziom w moim otoczeniu niezbyt się
                  układa ( jedna przyjaciółka rozwiedziona, druga się rozwodzi) i tak mało ludzi
                  mówi, ze są szcześliwi. A jak juz ktos mówi, ze jest szczęsliwy w swoim
                  małżeństwie, to patrzą na niego dziwnie i mówią: no zobaczymy co powiesz po 20
                  latach.
                  A ja mam za sobą już prawie 8 lat i jestem szczęśliwa!
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: okropna_gaduła Re: ktory lokal na wesele IP: *.west.tarnow.pl 05.05.03, 18:10
                    Co do ślubu Skrzyneckiej: naprawdę życzę jej szczęścia.
                    Co do zdjęć ze ślubu : cóż ,każdy orze jak może.
                    Co do braku szacunku...to zacytuję siebie:trzeba lubieć ludzi....

                    A tak swoja drogą to z doświadczeń ogólnoludzkich wynika,że to duża sztuka
                    umieć kochać po dziesiątkach lat małżeństwa.U większości ludzi to chyba już
                    przyzwyczajenie a nie szczęście.
                    • lemuriza Re: ktory lokal na wesele 05.05.03, 18:47
                      Przyzwyczajenie jest elementem każdego związku czy relacji. Mogę się
                      przyzwyczaić do np. złej szefowej i starać się ją tolerować, ale jej nie lubię.
                      A żeby się do kogoś "pozytywnie" przyzwyczaić, to go trzeba co najmniej lubić,
                      a żeby z nim mieszkać, dzielić życie to trzeba kochać. A kochać można długo,
                      aż do końca, tylko trzeba bardzo, bardzo się starać.
                      Zycie razem pod jednym dachem i borykanie się z problemami dnia codziennego
                      nie jest łatwe. Ważne jest wsparcie, zrozumienie, zaufanie, szczerość,
                      przyjaźń. To niby slogany, ale to prawda.
                      Poza tym trzeba dbać nie tylko o potrzeby duchowe swoje i partnera, ale też o
                      siebie ( fizycznie).
                      Mam juz trochę lat, nigdy nie miałam fioła na punkcie wyglądu, ale są pewne
                      minima, o których nie wolno zapominać.Z przykrością patrzę na większość Polek,
                      które po trzydziestce, albo i przed, tyją, przestają dbać o siebie,
                      rozczochrane, niejednokrotnie niedomyte... Ja widzę takie dziewczyny, które
                      mają tyle lat co ja , a na własne najczęściej zyczenie wygladają tak z 5 lat
                      starzej ode mnie, to zadaje sobie pytanie " jak maja podobać się swoim
                      mężczyznom?". To samo zresztą dotyczy i Panów.

                      I bardzo jedna ważna rzecz: trzeba umieć cieszyć się sobą. A żeby cieszyć się
                      sobą, trzeba być dla siebie dobrym. Usmiechnąć się, przytulić, mówić miłe
                      słowa, nie szczędzić sobie miłych słów. Fakt, każdy ma gorsze dni, nie zawsze
                      się da, bywaja czasem sprzeczki. Ale generalnie trzeba być miłym, bo to tak
                      miło jak maz mówi: no cześć Lemurku albo cześć Zabelko ! A nie np. rzuca
                      krótkie "cześć" spode łba. A pewnie i tak w niekórych, a może większości
                      związków bywa.
                      A to tak miło jak powie coś miłego, przytuli, pocałuję. Jak wyśle maila "
                      Kocham Cię Lemurku! " od razu chce się żyć. I do tego człowiek się nie
                      przyzwyczaja, to zawsze będzie cieszyć.
                      Pozdrawiam.
                      P.S. no i jeszcze jedna rada dla Pań - nie żżymajcie się tak bardzo jak mąz od
                      czasu do czasu napije się piwa. No bo co w tym złego? Jak czasem na imprezie
                      coś tam wypije . Wszystko jest dla ludzi. A nic bardziej nie denerwuje Panów
                      jak żona i jej grobowa mina, kiedy poczuje woń alkoholu.
                      No pod warunkiem, ze to nie staje się jakąś niebezpieczna normą (tzn. to
                      picie). A ja mojemu mezowi czasem sama piwko kupuje ( o... na przykład
                      dzisiaj), no i wiecie jak się cieszy... I nie jest to żadna forma przekupstwa.
                      Po prostu lubię mu sprawiać przyjemności.
                      No może łatwo mi mówić, bo mój mąż jak wypije to jest taki zabawny... i zawsze
                      wie kiedy zakończyć "picie" zeby nie było problemów, co jest jego niewątpliwie
                      wielką zaletą.


                • lemuriza Re: ktory lokal na wesele 05.05.03, 18:49
                  Aha, skąd pomysł na "okropną gadułę"? to takie fajne ! Mój mąż wczoraj
                  powiedział:
                  straszna z Ciebie gaduła !
                  Fakt, lubię rozmawiać z ludźmi.
                  • Gość: okropna_gaduła Re: ktory lokal na wesele IP: *.west.tarnow.pl 05.05.03, 20:48
                    No widzisz -z ciebie tez gaduła.Miła Gaduła.
                    • Gość: lemuriza Re: ktory lokal na wesele IP: *.solutions.net.pl 05.05.03, 21:12
                      dzięki, dzięki.
                      Dawno nie słyszałam równie miłego komplementu od osoby obcej.
                      To takie miłe!
                      Właśnie skonczyłam malować na niebiesko mój okragły stół po babci. A to sie
                      mój mąż zdziwi, jak wróci ( nic mu nie mówiłam). Lubię malować, tak samo jak
                      gadać, czytać ksiązki... no wiele rzeczy jeszcze lubię!
                      No to dobrej nocy Gaduło!
                      • Gość: okropna_gaduła Re: ktory lokal na wesele IP: *.west.tarnow.pl 05.05.03, 21:17
                        Tak wcześnie chodzisz spać?A gdzie długie nocne rozmowy?
                        • Gość: lemuriza Re: ktory lokal na wesele IP: *.solutions.net.pl 05.05.03, 21:28
                          no nie Gadułko, bez przesady...
                          długie nocne rozmowy prowadziliśmy z mężem na studiach, w akademiku. Teraz też
                          się zdarza i owszem, ale rzadko, bo jak trzeba wstać o 6.00 , to sama
                          rozumiesz. Raczej z nas "śpiochy" i lubimy się wysypiać.
                          Ale o tej porze to zwykle wskakuje do wanny i tak co najmniej z pół godziny
                          czytam książkę. Taka ucieczka od rzeczywistości ! A mój maz wtedy stuka w
                          klawiaturę, a ja sie upajam lekturą. No ale dzisiaj coś nie mogę odejść od
                          tego komputerka...
                          • Gość: okropna_gaduła Re: ktory lokal na wesele IP: *.west.tarnow.pl 05.05.03, 21:32
                            No fakt.To zaraza jest okrutna.Oderwać się trudno...
                            • Gość: lemuriza Re: ktory lokal na wesele IP: *.solutions.net.pl 05.05.03, 21:38
                              Słyszę, że jedzie mój mąż. To mnie oderwie... może mu się uda!
    • Gość: coco Re: ktory lokal na wesele IP: *.solutions.net.pl 06.05.03, 00:02
      Gość portalu: coco napisał(a):

      > Szukam lokalu na wesele, czy ktos moze polecic ktoras z tarnowskich
      > restauracji oraz okreslic cene od osoby? dzieki

      dyskusja sie rozkręca ale odbiegła od głównego wątku. Czy komuś udało się
      zorganizować w Tarnowie w lokalu wesele poniżej 100 zł od osoby?
      pozdrawiam wszystkich małżonków i jeszcze niemałżonkow!

      • Gość: okropna_gaduła Re: ktory lokal na wesele IP: *.west.tarnow.pl 06.05.03, 18:25
        Nie tak dawno byłam w Bristolu.Jako gość,więc cen nie znam.Jedzenie bardzo
        dobre i w obfitości.Zespół muzyczny zupełnie ok - do tańca.
        Sądzę zę jeżeli chcesz się dowiedzieć o ceny musisz pytać indywidualnie w
        kazdym lokalu,bo to zależy też od ilości ludzi.
    • tradycja1 Re: ktory lokal na wesele 10.05.03, 21:19
      Bardzo polecam Zajazd Zyga w Iwkowej.Wiem nie jest w bliskim sasiedztwie z
      Tarnowem,ale moze warto sie zastanowic.Ok.30-40 minut za Tarnowem a wszystko
      co oferuje ten zajazd jest na szostke.
      Piekna okolica,duze sale bankietowe (czesto organizuja wesela),pokoje
      goscinne,ciekawe wystroj wnetrza,kuchnia rewelacja!!
      Polecam:)
      tel(o14)68 444 72
    • bruxellka Re: ktory lokal na wesele 11.05.03, 10:56
      weselneforum.cjb.net tu mozesz sie troche dowiedziec co i jak zalatwic
Inne wątki na temat:
Pełna wersja