Gość: lemuriza IP: *.solutions.net.pl 07.06.03, 09:57 ... studencie (były) jak mniemam prawa. Czemu się nie odzywasz? I co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: qwerty Re: qwerty jesteś... IP: 202.190.29.* 07.06.03, 10:58 Nie odzywam się, bo wolne sobie zrobiłem. A skoro ja już stałem się osobą publiczną na tym forum, to może teraz zaczniemy odkrywać karty dotyczące innych forumowiczów? Np. Ty też po Wydziale P. UJ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lemuriza Re: qwerty jesteś... IP: *.solutions.net.pl 07.06.03, 13:01 UJ, wydział prawa i administracji , tak się wtedy nazywał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: qwerty jesteś... IP: 202.190.29.* 07.06.03, 17:36 Czyli Wy oboje jesteście po kierunku takim jak ja? Jeśli tak, (bratnie dusze), to można zapytać czy udało Wam się znaleźć pracę w zawodzie (bez wchodzenia w szczegóły)? Czy zajmujecie się zupełnie czymś innym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lemuriza Re: qwerty jesteś... IP: *.solutions.net.pl 08.06.03, 21:49 Mówisz o prawie? No niezupełnie. jedno tak , drugie nie. Tylko wydział ten sam. W zawodach nie pracujemy, ale pracujemy. Jedno ma pracę lepszą, drugie gorszą, ale jest ta praca w końcu, no to nie ma co narzekać. Chwile zwątpienia przychodziły jednak nader często ... czy warto było się tyle uczyć? Mimo wszytsko- twierdzę , że warto. I życzę i Tobie żebyś tak myślał, bo wtedy łatwiej żyć. Wiem, ze jesli skończyło się tak cięzki kierunek jak prawo, a teraz zarabia się nędzne pieniążki albo w ogóle nie pracuje, to chwile zwatpienia przychodzą często.Życzę wytrwałości i nadziei na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: qwerty jesteś... IP: *.dipool.highway.telekom.at 08.06.03, 22:02 to jest sraszne to cale bezrobocie ta harowa za jakies grosze,to traktowanie prawcownika jak smiecia bo dziesieciu czeka na prace i jak ci sie nie podoba to znikaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: qwerty jesteś... IP: 202.190.29.* 08.06.03, 22:09 Dzięki za słowa otuchy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: qwerty jesteś... IP: *.dipool.highway.telekom.at 08.06.03, 22:17 glowa do gory to sie zmieni bo to jest nienormalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: qwerty jesteś... IP: *.lodz.mm.pl 09.06.03, 00:45 No - teraz wychodzi cała Wasza natura - niewolnika. Wykształceniw - macie. Jakiś rozum - też. Ambicja i honor - szczątkowo. Zdolność do walki - 0 Marzenia - głębokie i nierealne Przeszłośc- kilka fajnych momentów / opowie sie wnukom do śmiechu/. Jutro - zobaczy sie Co dalej - to zależy Cała nadzieja w nadzieji Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: qwerty jesteś... 09.06.03, 08:14 A kto Ci powiedział, że to już nasz koniec? Ze nie walczymy Mietek, co? Kto Ci tak powiedział? Widocznie niezbyt dokąłdnie czytałeś to co napisałam. Bo ja napisałam właśnie, ze pomimo iż przychodzą chwilę zwątpienia to nie należy się im poddawać i trzeba mieć nadzieję. Ale to nie znaczy, ze trzeba siedzieć z założonymi rękami i czekać... Wcale nie to miałam na myśli. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slav Do "Mnietka" IP: *.solutions.net.pl 09.06.03, 09:04 Gość portalu: mietek napisał(a): > No - teraz wychodzi cała Wasza natura - niewolnika. > Wykształceniw - macie. > Jakiś rozum - też. > Ambicja i honor - szczątkowo. > Zdolność do walki - 0 > Marzenia - głębokie i nierealne > Przeszłośc- kilka fajnych momentów / opowie sie wnukom do śmiechu/. > Jutro - zobaczy sie > Co dalej - to zależy > Cała nadzieja w nadzieji Oj Mieciu, Mieciu z Łodzi.... ty prowokatorze Internetowy... Nawet mnie nie zdenerwowałeś swoim postem. Po prostu jak cię czytam to tak jakoś słabo koło serca mi się robi .... Co ty wiesz o ambicji i honorze ???? Ale ad rem: 1. wykształcenie i rozum posiadam. I to niezgorsze. W testach IQ Mensy wyszło mi..... (nie zgadniesz ile he, he) 2. ambicję i honor - posiadam w nadmiarze. Równie często pomaga jak przeszkadza. 3. Zdolność do walki - 100%. Komentarz: patrz pkt.2 4. Marzenia: nie marzę. Mam 31 lat i chodzę po ziemi 5. Przeszłość: jest we mnie i jest dobra. Obecnie jest OK, a co dalej - nie wiem, bo tego nikt nie wie. Mam jednak cel w życiu, wiem gdzie dążę i co chcę robić dalej i jeśli tylko będzie mi dane to wiem że sobie poradzę. A skąd mam taką pewność ??? Nie pytaj Mieciu bo nie zrozumiesz.... Po prostu wiem. 6. Sprawę niewolnictwa pomijam. Ale poczytaj coś na temat tzw."przymusu ekonomicznego", albo - jeśli nie załapiesz - coś nt. przysłowia "bez pracy nie ma kołaczy". Będzie łatwiejszy tekst do czytania, nie ? A w ogóle to korci mnie zakończyć moim ulubionym cytatem z mądrości przodków naszych: "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię durne a złodzieyskie, tedy wszelką gadkę zaczynay dawszy wprzódy iemu w pysk Ieśliby zaś onże Wołoszyn xsiąg się naczytawszy hardym okazał się być, tedy w pysk iemu wykopciwszy z inszey strony nazad obrócić się godzi, a darmo nakładu nie trawić" źródło: Tarcza Żołnierza y Rycerza Ziemie Koronney, Instrukcya, iako z różne nacye gadać Jakbyś czuł się urażony, to wspomnij wasze że Internet i wolność wypowiedzi iest, tedy każdy (tako ty iako i ja) pisać może wedle chęci swoich, nie ? Pozdrowienia dla Łodzi i Jednego Mietka Co To Nawet Nie Wiadomo Czy Z Tarnowa Wywodzi Się.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Do 'Mnietka' IP: 202.190.29.* 09.06.03, 12:10 Mietek coś pisał? Czy to były tylko zakłócenia na łączach? Ja bym obstawiał raczej na to drugie. :))) A swoją drogą wolę być wykształconym bez pracy i przyszłości niż nieukiem po podstawówce zasiadającym w ławach poselskich. I jeszcze jest mi wstyd, że mój kierunek studiów jest reprezentowany w parlamencie głównie przez Sejmowy Klub Mecenasów (LPR - chyba większość z nich to adwokaci, choć to akurat wszystko tłumaczy - adwokaci=zamknięta klika=w większości niski poziom wiedzy z zakresu prawa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slav Re: Do 'Mnietka' IP: *.solutions.net.pl 09.06.03, 14:30 Gość portalu: qwerty napisał(a): > Mietek coś pisał? Czy to były tylko zakłócenia na łączach? Ja bym obstawiał > raczej na to drugie. :))) > A swoją drogą wolę być wykształconym bez pracy i przyszłości niż nieukiem po > podstawówce zasiadającym w ławach poselskich. > I jeszcze jest mi wstyd, że mój kierunek studiów jest reprezentowany w > parlamencie głównie przez Sejmowy Klub Mecenasów (LPR - chyba większość z nich > to adwokaci, choć to akurat wszystko tłumaczy - adwokaci=zamknięta klika=w > większości niski poziom wiedzy z zakresu prawa) Hej, qwerty, nie łam się ! Oboje wiemy że prawników obecnie jest jak psów. Kraków co roku wypuszcza 500 (dzienni + zaoczni), Rzeszów jakieś 300, do tego Katowice i inne prywatne szkółki, a tego żaden rynek pracy nie potrafi wchłonąć... W zawodzie wyuczonym pracowałem wszystkiego może 3 lata i to na podrzędnym stołku, a radcy czy adwokaci jakoś mnie nie chcieli.... Nazwisko nie takie co trzeba, a pewnie dobrze wiesz co oznacza dobijać się do korporacji bez dobrze ulokowanego tatusia czy teścia.... Przecież to się zrobiła taka paranoja jak w średniowieczu - żeby czeladnik mógł wejść do cechu, to musiał albo oddziedziczyć warsztat, albo ożenić się z córką majstra. Innej drogi nie było, i teraz też niestety nie ma. Zresztą podobnie jest w innych tzw. "wolnych zawodach" - gdzie tylko pojawia się lepsza kasa, tam zaraz powstaje samorząd zawodowy, którego główną troską jest taka organizacja egzaminów, żeby nie poszerzać grona uprawnionych do tejże kasy. Przykłady ??? WSZYSTKIE zawody prawnicze (może prócz sędziów i prokuratury, ale tam jest kupa roboty i marnie płacą), rzeczoznawcy majątkowi, biegli rewidenci, zarządcy nieruchomości, doradcy podatkowi i jeszcze 1000 innych profesji. Takie życie. A tak w ogóle - to skończyły się czasy kiedy w wyuczonym zawodzie pracowało się "do śmierci". Trzeba się liczyć z tym, że nawet kilka razy w życiu człowiek zmieni zawód - przekwalifikuj się po prostu ! Masz porządne studia jako bazę, to trzaśnij jakiś podyplom, jakieś kursy czy coś... Wiem że to boli, mnie też bolało, ale trzeba sobie powiedzieć że nie każdy musi być prawnikiem. Łeb na karku, dwie ręce i naprawdę da się przeżyć. Trzeba tylko znaleźć drugią pasję, czy cel, jak nie można się realizować w zawodzie wyuczonym, to naprawdę da się gdzie indziej I to tyle. I łeb do góry. (I na pohybel "Mnietkom" z Millerowa :o) Odpowiedz Link Zgłoś