IP: *.tarman.pl / 217.117.128.* 26.09.03, 17:22
Uff, mordęga straszna z tym pisaniem. Niby sieć działa tu b.szybko, ale za to
komputer, to pamięta jeszcze lampy elektronowe chyba. A mysz to już zupełne
dno - musiałem kulkę wyciągnąć i palcami obracać rolki. Przynajmniej
klawiatura w miarę normalnie działa. Co za zakład? Stać ich na szybki net, to
czemu nie kupią lepszego komputera? No chyba że te lepsze to są u szefostwa w
domu...
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Bida 26.09.03, 21:35
      Na komputer to nic nie podziałasz, ale myszę to spróbuj wyczyścić rolki.
    • Gość: lobuzek Re: Bida IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 26.09.03, 23:01
      Marna to pociecha, ale dobrze, że w ogóle jest komputer. Znam kilka szacownych
      instytucji, gdzie królują stare maszyny do pisania, takie że jak mocniej walnąć
      w klawisz, to albo w papierze dziura wypadnie, albo czcionka się urwie i oko
      wybije.
      • qwerty.tarnow Re: Bida 26.09.03, 23:12
        No jedną to się chyba domyślam nawet - jaka to jest. ;)))
      • Gość: lemuriza Re: Bida IP: *.is.net.pl 27.09.03, 13:33
        Np. policja i sadownictwo, tam jest extra.
        Ciekawe jak zaczna obowiazywac przepisy o podpisie elektorniczym i
        elektronicznym obiegu dokumentow, bo to juz nie tak dlugo, co to bedzie?
        U mnie w pracy nie jest najgorzej, ja akurat mam sprzet, ktory ma pare
        miesiecy i nie ma problemu, ale ogolnie nie wymienia sie sprzetu zbyt czesto i
        koszty dostosowania sie do przepisow sa ogromne.
        Jestem ciekawa co bedzie.
        • Gość: lobuzek Re: Bida IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 27.09.03, 15:43
          W sądownictwie i policji jest pod tym względem dramat. Jak chciałem ostatnio
          coś wydrukować, to 15 minut szukałem komputera, a gdy w końcu znalazłem, to nie
          wiedziałem czy mam w niego wsadzić dyskietkę, czy taką długą, perforowaną
          taśmę. Istny zabytek!
          • qwerty.tarnow Re: Bida 28.09.03, 15:06
            Albo te maszynistki zagłuszające stukaniem słowa,które padają na sali
            sądowej. Ja się dziwię sędziom że oni coś tam słyszą i rozumieją...
            • qwerty.tarnow Re: Bida 28.09.03, 15:08
              No chyba, że do tego czasu to przynajmniej zakupili protokolantkom
              elektryczne maszyny do pisania. To wtedy może będzie trochę ciszej
          • Gość: simba Re: Bida IP: *.zglobice.sdi.tpnet.pl / *.zglobice.sdi.tpnet.pl 28.09.03, 16:21
            Tamten sprzęt to na taśmy perforowane to nie był, ale początki Optimusa to
            pamiętał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka