Dodaj do ulubionych

Tarnow noca

23.11.03, 22:27
Jaki jest?
Czy czujecie sie bezpieczni?
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Tarnow noca 23.11.03, 22:30
      Na głównej ulicy, idąc z kimś, to może jeszcze pół biedy. Na szczęście nie
      muszę zbyt często po Tarnowie chodzić nocami.
      • qwerty.tarnow Hameryka nocą 23.11.03, 22:39
        A jak tam jest?
        • tradycja1 Re: Hameryka nocą 23.11.03, 22:44
          zalezy od miejsca.
          Jest ciemno i glucho,ale miasta plona niezliczona iloscia swiatel.
          W zaleznosci od dzielncy jest bezpiecznie albo i nie.
          Nad chicagowskim niebem tysiace swiatelek...to ladujace i startujace samoloty.
          • qwerty.tarnow O samolotach 23.11.03, 22:50
            Samoloty nad domem to ja też mam. Co prawda nie lądujące i startujące, tylko
            przelatujące - do tego na dużej wysokości, ale mam. I to w pokaźnej liczbie. I
            tak się zastanawiam: podobno jesteśmy niezbyt bogatym społeczeństwem (Polska),
            to skąd tych ludzi stać na te przeloty tam i z powrotem. A samoloty latają w
            różnych kierunkach. Po 3, 4, 5 na godzinę. W lecie to czasami widać jak leci
            kilka jeden za drugim (mnie udało się przyuważyć kolumnę 5 takich samolotów).
            Hmmm?
            • tradycja1 Re: O samolotach 23.11.03, 22:58
              Pewnie gdzies w Twojej okolicy jest kanal powietrzny.
              A ludzie podrozuja, odwiedzaja rodziny, maja tysiace spraw i zalatwien,ich
              praca tego wymaga itp.
              Mieszkalam kiedys blisko lotniska O'Hare to tak glosno bylo od samolotow ze
              jak rozmawialam przez telefon to nie slyszalam nic poza hukiem silnikow
              samolotu.Rozmawiam z kims i mowie:
              -Poczekaj samolot
              ................
              (ktos)- czekaj teraz jest u mnie chwilka....OK juz.
              ......................

              -
              • qwerty.tarnow Re: O samolotach 23.11.03, 23:01
                U mnie głośno nie jest - samoloty latają wysoko. Ot tak, tylko mnie to
                skłoniło do powyższych refleksji.
                • tradycja1 Re: O samolotach 23.11.03, 23:06
                  W Tarnowie tez mieszkam niedaleko ulicy Lotniczej wiec chyba jestem skazana na
                  samoloty.
                  • qwerty.tarnow Re: O samolotach 23.11.03, 23:09
                    To może kupisz sobie jeszcze do kompletu samolot? Choćby nawet Mig-a z
                    wojskowego demobilu. ;-P
                    • tradycja1 Re: O samolotach 23.11.03, 23:12
                      Zaczne od znalezienia pilota.
                      Potem pomysle o samolocie ;)
                      • qwerty.tarnow Re: O samolotach 23.11.03, 23:16
                        Model treningowy stoi przy wjeździe na obwodnicę. :-)))
                        Ewentualnie polecam małą szkołę latania na sprzęcie z demobilu w okolicach
                        Sędziszowa Małopolskiego (przy drodze E-40 na Rzeszów). Tam ktoś ma koło domu
                        cały arsenał. Włącznie z transporterem opancerzonym, śmigłowcem, i paroma
                        jeszcze innymi rzeczami.
                        • qwerty.tarnow Re: O samolotach 23.11.03, 23:20
                          W Koszycach Wielkich kiedyś też widziałem na podwórzu u kogoś wojskowy
                          transporter opancerzony. A między Rzeszowem a Łańcutem od ponad roku stoi
                          przy drodze odmalowany cywilny śmigłowiec - żadne pogotowie lotnicze, żadna
                          wystawa. Stoi sobie na działce ogrodzonej siatką - tylko helikopter,
                          ogrodzenie i pusta działka. Dziwny ktoś miał pomysł.
                          • qwerty.tarnow Re: O samolotach 23.11.03, 23:29
                            Jednym słowem mobilizuje nam się społeczeństwo. Mobilizuje i militaryzuje. A
                            jednocześnie do wojska to nikt nie chce iść. Więc jak to jest?
    • qwerty.tarnow Re: Tarnow noca 25.11.03, 16:34
      P.S. Pojęcie "Tarnów nocą" jest względne, bo zimą szybciej robi się ciemno i
      choć jest już na zwnątrz mrok i noc, to jeszcze toczy się normalne życie i
      można się nie bać na ulicach.
      • teklat Re: Tarnow noca 25.11.03, 18:40
        Ja tam się i tak nie boję.... Nie łażę specjalnie nocą po mieście, ale jeśli
        już mi sie to zdarzy, to żaden strach się mnie nie ima. Chyba nie jestem
        potencjalną ofiarą złoczyńców - ponoć takie są.

        "Ciosy karate ćwiczyłam z moim bratem"
        • qwerty.tarnow Re: Tarnow noca 25.11.03, 18:59
          U mnie w nocy to strach, nie-strach; nie wiem. W każdym razie żadna
          przyjemność.
    • okropna_gadula Re: Tarnow noca 25.11.03, 23:00
      Tradycja napisała:
      >W Tarnowie tez mieszkam niedaleko ulicy Lotniczej wiec chyba jestem skazana
      na samoloty.

      Nie martw sie Tradycjo!Na ul.Lotniczej zrobiono ściezke rowerową i jest zakaz
      ruchu z wyjatkiem rowerów.Więc samoloty tym bardziej Ci nie grożą.
      I właśnie na konto tej ścieżki rowerowej w ostatnim czasie ul. Lotnicza
      została wyasfaltowana.
      • tradycja1 Re: Tarnow noca 26.11.03, 02:18
        :) Fajnie,wiosna bede miala gdzie jezdzic na rowerze, bezsenna noca.
        • qwerty.tarnow Re: Tarnow noca 26.11.03, 13:25
          U nas już jest wiosna! :-))) Ciepło, ładnie, trawa rośnie i się zieleni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka