09.12.03, 17:56
Kto z Was wie jaka będzie zima? MA być śnieg na Sylwestra? A jak z mrozem? Bo
ja nic już nie wiem. Jeden góral mówi, że będzie sroga zima, góral z
sąsiedniej wioski gada dokładnie co innego. Oby znów nie było tak, że na
Sylwestra u nas śniegu nie było i na narty trzeba było jeździć na Słowację.
A tak w ogóle to stanowczo zbyt zimno już się zrobiło.
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: O zimie 09.12.03, 18:03
      Zimno niestety jest. :-(((
      Zimy mam nadzieję jednak nie będzie, a przynajmniej jeszcze jakiś czas nie
      będzie. A jak już przyjdzie, to będzie lekka i szybko sobie pójdzie.
      A w przepowiednie góralskie to zupełnie nie warto wierzyć. Każdy góral mówi
      co innego, a różnice między sobą to tłumaczą tym, że jeden jest góral-górski,
      a drugi góral-nizinny.
      • qwerty.tarnow Re: O zimie 09.12.03, 18:07
        P.S. I trzeba się cieszyć, że mrozów wielkich nie ma!
        A jak w grudniu 1997 r. były takie dochodzące do -30 stopni? Później też chyba
        był taki jakiś rok z podobnym zimnem. To tym bardziej teraz trzeba szanować to
        co się ma - czyli te -2 do 0 stopnia...
        • lobuzek1 Re: O zimie 09.12.03, 18:09
          Tak czy inaczej "skwaru nima".
          • qwerty.tarnow Re: O zimie 09.12.03, 18:14
            lobuzek1 napisał:

            > Tak czy inaczej "skwaru nima".

            Znam ludzi dla których +13 stopni to już prawie upał. I nie są to Eskimosi, a
            mieszkańcy Tarnowa i okolic.
      • lobuzek1 Re: O zimie 09.12.03, 18:08
        A my z Tarnowa i okolic to górale depresyjni, hej!!
        :-))
    • okropna_gadula Re: O zimie 09.12.03, 21:59
      lobuzek1 napisał:

      > Kto z Was wie jaka będzie zima? MA być śnieg na Sylwestra? A jak z mrozem?
      Bo
      > ja nic już nie wiem. Jeden góral mówi, że będzie sroga zima, góral z
      > sąsiedniej wioski gada dokładnie co innego. Oby znów nie było tak, że na
      > Sylwestra u nas śniegu nie było i na narty trzeba było jeździć na Słowację.
      > A tak w ogóle to stanowczo zbyt zimno już się zrobiło.

      Obawiam się że pytanie o zimę skierowane jest pod niewłaściwym adresem.Góralom
      w takich np. Alpach topią się lodowce no i górale tracą orientację.
      Meteorologom rozpracowanie prognoz zajmie trochę czasu.
      Można spróbować zapytać marynarzy bo dość zasadniczy wpływ na pogodę w Europie
      ma prąd oceaniczny El Nino.
      Ale w tym roku wszystko się pomieszało.No np. we Francji -powodzie -w grudniu!
      Krótko mówiąc:jest zima albo zimy nima.
    • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 17:29
      A dzisiaj to przynajmniej coś się rozpogodziło w ciągu dnia. Za ciepło nie
      było, ale przynajmniej słońce za oknem pozytywnie nastrajało. Idzie ku
      dobremu z pogodą. Mam nadzieję... :-D
      • lubona Re: O zimie 10.12.03, 17:41
        qwerty.tarnow napisał:

        > A dzisiaj to przynajmniej coś się rozpogodziło w ciągu dnia. Za ciepło nie
        > było, ale przynajmniej słońce za oknem pozytywnie nastrajało. Idzie ku
        > dobremu z pogodą. Mam nadzieję... :-D
        Jakie słońce, u mnie za oknem cały dzień mleko. Rano było - 7, a teraz jest
        już -5. Chociaż tyle mam z choroby, że nie musze wychodzić.:(
        • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 17:51
          ??????????
          Rany! Taka niewielka odległość, a takie różnice! Oby tylko jutro mgły nie
          było, bo wybieram się w dalsszą podróż samochodem. A we mgle to żadna
          przyjemność jechać.
          • lubona Re: O zimie 10.12.03, 18:03
            To współczuje, bo to może i do Was dojść. Nie chce być złym prorokiem, ale tak
            ostatnio bywało.
            • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 18:07
              :-(((
              Zaraz zacznę dmuchać. Może się rozejdzie. Albo przynajmniej przemieści na
              znaczną (i bezpieczną dla mnie) odległość. ;-)
              • lubona Re: O zimie 10.12.03, 18:33
                qwerty.tarnow napisał:

                > :-(((
                > Zaraz zacznę dmuchać. Może się rozejdzie. Albo przynajmniej przemieści na
                > znaczną (i bezpieczną dla mnie) odległość. ;-)
                Oj tak, byle mocno, moze i tu się rozejdzie. Nie widzę już zbyt dobrze
                sąsiedniego bloku :(
                • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 18:42
                  A ja dmucham już dobrą chwilę. Prawie płuca wyplułem.
                  • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 18:45
                    A! To pewnie chwilę zejdzie zanim podmuch dojdzie do Ciebie. Niestety nie jest
                    tak szybki jak sygnał elektroniczny (np. internetowy). I pewnie przezkód po
                    drodze jest dużo: zbiera całą mgłę po drodze i z każdym metrem jest coraz
                    ciężej pchać.
                    • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 18:46
                      No, chyba że mieszkasz na jakimś zboczu pagórka, to powinno koło Ciebie
                      przelecieć wszystko jak błyskawica i zatrzymać się w jakiejś dolince. ;-)))
                      • lubona Re: O zimie 10.12.03, 19:02
                        Osiedle jest raczej na górce. I musisz bardzo mocno się starać. Jak na razie
                        rezultat marny ;)))))
                        • lubona Re: O zimie 10.12.03, 19:06
                          Chociaż nie wiem, czy skutek nie jest odwrotny. Mgła coraz większa. :-(((
                          • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 19:11
                            Już pisałem, że więcej nie mam siły dmuchać. To musi strasznie powoli iść.
                            • lubona Re: O zimie 10.12.03, 19:14
                              Poczekam, może jednak jakiś rezultat bedzie. :-)
                              • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 19:21
                                A ja podmucham jeszcze za chwilę.
                                • lubona Re: O zimie 10.12.03, 19:42
                                  Ok, moze jednak pomaga. Coś zdaje mi się ,że jest jaśniej. Zobaczyłam sąsiedni
                                  blok. Jednak uważaj na płuca, one mają mimo wszystko małe możliwości, a roboty
                                  tu jednak jeszcze sporo. ;-))
                                  • qwerty.tarnow Re: O zimie 10.12.03, 20:20
                                    Skoro się przerzedza to przestaję. Teraz Ty dmuchaj dalej. ;-PPP
                                    • lubona Re: O zimie 11.12.03, 17:09
                                      Śpieszę donieść, żę dzięki wydatnej pomocy Qwertego mgła ustąpiła
                                      definitywnie, a nawet cały dzień świeciło śliczne słońce. :-)))
                                      • qwerty.tarnow Re: O zimie 11.12.03, 22:26
                                        Mgła się przeniosła w inne miejsce. I częściowo dziś przez nią musiałem
                                        jechać. Ale na szczęście nie było tak źle.
    • qwerty.tarnow Re: O zimie 19.12.03, 22:02
      I znów podobno ma przyjść zima (wraz z zimą kaledarzową). I zrobi się smutno i
      biało na polu. I zimno przede wszystkim. :-(((
      Jedyny plus śniegu to to, że noce są jaśniejsze.
      • lubona Re: O zimie 19.12.03, 22:19
        Oj tak. Byłam na spacerze z psem i już sie zrobił lekki przymrozek. A komu to
        ciepełko przeszkadzało? :-(((
        • qwerty.tarnow Re: O zimie 19.12.03, 22:22
          No właśnie. Popieram. Ciepło wróć!!!
          • lubona Re: O zimie 19.12.03, 22:34
            Tym razem dmuchanie chyba nie pomoże? Trzeba uzbroić się w cierpliwość do
            wiosny.Miejmy tylko nadzieje, ze ta już przyjdzie wcześniej, niż w tamtym roku.
            • qwerty.tarnow Re: O zimie 19.12.03, 22:38
              W prognozie TV mówili, że ta zima, która przyjdzie ma się utrzymać do świąt.
              • lubona Re: O zimie 19.12.03, 22:53
                Czyli nie bedzie moze tak źle? Po tamtej zimie jeszcze mi zimno i mam
                nadzieje, że to sie nie powtórzy.
                • qwerty.tarnow Re: O zimie 19.12.03, 22:57
                  Ja tamtą zimę puściłem już w niepamięć (bo i po co wspominać te chłody,
                  skostniałe ręce, zmarznięte uszy i policzki, i w ogóle całość zziębnięcia). ;-)
                  • lemuriza Re: O zimie 20.12.03, 08:58
                    I znowu zrobilo sie bialo.
                    Ale to chyba dobrze, na Swieta powinno byc bialo.
                    • qwerty.tarnow Re: O zimie 20.12.03, 15:10
                      Rano było biało
                      Na szczęście stopniało.
                      Bo to tylko mróz
                      Taki sobie zrósł.

                      ;-)))
                      • lemuriza Re: O zimie 20.12.03, 16:50
                        Na szczescie?
                        jest paskudnie , buro, szaro, ohyda.
                        • qwerty.tarnow Re: O zimie 20.12.03, 16:55
                          Ale na szczęście śniegu nie ma.
                          • lobuzek1 Re: O zimie 20.12.03, 20:41
                            To źle! Ja chcę na narty! Na Sylwestra musi napadać w rozsądnych ilościach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka