Dodaj do ulubionych

Odkurzacz!

11.05.09, 08:42
Wbrew pozorom nie chcę pytać o urządzenie do sprzątania tylko o mojego labka.
Kongo ma prawie 4 miesiące i jak jesteśmy na spacerach to jak go najdzie to
zżera wszystko co popadnie. Czy on z tego wyrośnie, czy jakoś z nim walczyć?
Obserwuj wątek
      • beata.musial Re: Odkurzacz! 11.05.09, 09:23
        No to super smile
        Tylko boję się żeby nie zeżarł czegoś co mu mogłoby zaszkodzić.
        W sobotę zeżarł wieczko od jogurtu naturalnego, wczoraj wyrwałam mu z pyska
        jakąś kość drobiową i starą pietruszkę.
        Słyszałam, że kantar mógłby pomóc.
        • olgap82 Re: Odkurzacz! 11.05.09, 09:59
          Nigdy nie używałam takich wynalazków. Tu na forum jest super temat:
          co niezwykłego zjadł twój labek? POczytaj sobie smilesmilesmile Ja się
          uśmiałam do łez smilesmilesmile
        • nestorek-4 Re: Odkurzacz! 11.05.09, 10:00
          Pomoże ale jeśli masz problem z chodzeniem na zwykłej obroży bo to jest rzeczywiście alternatywa która na prawdę pomaga.A co do zbierania i zjadania wszystkiego to z wiekiem przechodzi chociaż parę dni temu mój Cairo mimo że ma 11 miesięcy połknął skarpetkę córki i na razie nie widziałem aby wyszła przodem albo tyłem,chyba ją rozpuściło a ma się dobrze.
      • beata.musial Re: Odkurzacz! 11.05.09, 10:06
        Po napisaniu tego postu zaczęłam czytać ten o zjadaniu wszystkiego przez labki.
        Też się uśmiałam do łez i doszłam do wniosku, że Kongo jest właściwie aniołkiem.
        Przynajmniej narazie....
        • tenshii Re: Odkurzacz! 11.05.09, 10:46
          Witaj Beatko!

          Generalnie laby już tak mają, że zjadają wszystko jak leci...
          Czasami jednak pomagają tabletki RumenTabs...Co prawda najczęściej używa się ich, kiedy psy zjadają qpy i padlinkę, ale czasami pomagają również przy śmieciach. Zaszkodzić nie zaszkodzą, więc jeśli chcesz możesz spróbować. Ewentualnie kup namordnik.
          Z wiekiem może mu przejść albo możesz go uczyć komendy zostaw. Daisy nadal łazi z niuchawą przy ziemi i zjadłaby wiele wiele rzeczy, ale teraz wystarczy powiedzieć NIE albo i nawet wydać z siebie odgłos w stylu YYYYYY! i pluje wink
          Powodzenia
          • beata.musial Re: Odkurzacz! 11.05.09, 11:11
            Dzięki za wszystkie radysmile
            Komendy "zostaw" go uczę i czasami działa. Widzę już poprawę w stosunku do tego
            jak na początku się zachowywał i musiał wziąć do pyska dosłownie wszystko,
            łącznie z wysmarkanymi chusteczkami łeee. Teraz już część rzeczy omija więc może
            mu to z wiekiem przejdzie. Chociaż ma takie dni, że nic go innego nie interesuje
            tylko nos w ziemię i szuka...
            A co to jest "namordnik"? Kaganiec?
            Swoją drogą to nie mogę się nadziwić jakie rzeczy ludzie przez okno wyrzucają...
    • meciula Re: Odkurzacz! 11.05.09, 13:17
      jest na to sposób,
      darcie się wniebogłosy NIEEEEEEEEEEEEEE WOLNOOOOOOOOO
      efekt jest taki, że Labek zostawia zdobycz, babcia siedząca obok
      umiera na zawał, dzieci zaczynają płakać, uciekają ptaki, inne psy
      podkulają ogon i szukają panicznie swoich właścicieli, aaa i po paru
      razach angina murowana.
      wiecie co u nas tez pomogło? taśma treningowa na spacerach, jak
      tylko Deedee coś tam wąchała zostawała sciągnięta, w rezultacie
      teraz zanim do czegoś się dobierze rozgląda się gdzie jesteśmy i czy
      oby nie jest na tasmie, wtedy wiemy ze trzeba szybko reagowaćbig_grin
      • olgap82 Re: Odkurzacz! 11.05.09, 13:25
        Milek tez doskonale wie czego mu nie wolno.
        Np. Jesteśmy na spacerze nad jeziorem. Żeby wejść na wał trzeba
        najpierw przejść przez taką śmierdziawkę. I o ile jego pływaniu w
        jeziorze nic nie mam to w śmierdzawce i owszem. WIęc Milek gra
        wariata. Niby, że sobie biega koło smierdzawki. Ale cały czas patrzy
        czy ja sie patrze. Jak tylko odwróce głowe to on na sekunde do rowu,
        kładzie sie, wybiega i gra waroiata, że nie wie o co chodzi. A to że
        jest biało czarny to nic. Pańcia się pewnie nie kapnie.
        KOniec świata z tą psiną.
    • gochapu Re: Odkurzacz! - sprawdzony sposób 11.05.09, 13:21
      Mój labek jadł w tym wieku wszystko (folie, śruby, szkła, balony,
      itp.).
      Spotkałam wtedy starszą panią z 4-letnim labkiem i powiedziałam mi
      jak sobie z tym poradzić.
      Musisz mieć zawsze przy sobie coś pysznego i pachnącego(małe kawałki
      sera żółtego, parówki, pachnące smakołyki).
      Najpierw w domu:
      daj mu jakąś zabawkę i powiedz głośno "fe", mówiąc "fe" możesz
      pokazać psu już smakołyk i jak tylko puści zabawkę daj natychmiast
      psu smakołyk mówiąc "dobry pies". Powtórz to kilka razy i za każdym
      razem wynagradzaj go za wypuszczenie zabawki. To słowo "fe" jest
      bardzo ważne, możesz tą komendę zastąpić jakimś innym krótkim mocnym
      słowem.
      Później na spacerach rób to samo. Pamiętaj, żeby przez kilka dni, za
      każdym razem dostawał smakołyk, jak tylko wypuści z pyska to co
      wcześniej chciał zjeść. Smakołyki mają być bardziej pachnące i
      smaczne od tego co pies znajduje na spacerze!
      Mam nadzieję, że ten sposób Tobie też pomoże. Mój labek ma już
      prawie półtora roku i czasem jak widzi, że go obserwuję bierze
      specjalnie coś do pyska i wypuszcza (bez mojego "fe") i biegnie do
      mnie po smakołyk.
      Pamiętaj, że psy zapominają i po zimie mój pies znów jadł wszystko
      co popadnie, a więc musiałam jeszcze raz nauczyć go reagować na "fe".
      • tenshii Re: Odkurzacz! - sprawdzony sposób 11.05.09, 13:48
        To dobry sposób, aczkolwiek jak się pies rozsmakuje w padlinkach i qpkach to może być ciężko tongue_out
        Można też uczyć komendy PLUJ podając psu coś obrzydliwie obrzydliwego - na wiele psów działa tak cytryna.
        Dajesz psu plasterek cytryny, on bierze ją i natychmiast wypluwa, a Ty musisz dokładnie w momencie wyplucia podać komendę PLUJ albo coś tam innego, potem oczywiście nagrodzić...
        Efekt ten sam wink
        • gochapu Re: Odkurzacz! - sprawdzony sposób 11.05.09, 14:03
          tenshii napisała:

          > To dobry sposób, aczkolwiek jak się pies rozsmakuje w padlinkach i
          qpkach to mo
          > że być ciężko tongue_out
          > Można też uczyć komendy PLUJ podając psu coś obrzydliwie
          obrzydliwego - na wiel
          > e psów działa tak cytryna.
          > Dajesz psu plasterek cytryny, on bierze ją i natychmiast wypluwa,
          a Ty musisz d
          > okładnie w momencie wyplucia podać komendę PLUJ albo coś tam
          innego, potem oczy
          > wiście nagrodzić...
          > Efekt ten sam wink

          Też o tym słyszałam. Znajomi z podwórka kupili płuca (chyba
          wieprzowe?). Ich pies spróbował tego obrzydlistwa na spacerze, o od
          tamtej pory (od 4 lat) nic już więcej nie zjadł poza tym co dostaje
          od nich. Ja tego nie próbowałam, a więc nie wiem, czy to dobry
          pomysł, a zrosztą boję się trochę o żołądek psiaka, bo mój ma dosyć
          wrażliwy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka