Dodaj do ulubionych

Brak "politycznej poprawnosci"

12.12.03, 21:39
Wykaze sie jej teraz zupelnym brakiem ( no bo teraz w dobrym tonie jest
mowic, ze wszystko co amerykanskie to komercja, to jest zle itd,itp).A mnie
szalenie podobaja sie amerykanskie swiateczne piosenki i nic na to nie
poradze.
Last Christmas, chyba juz kultowe,
Driving home for Christmas ( C. Rea)
Merry Christmas everyone ( Bob Heatlie)
All I want for Christmas ( M. Carey) - och, ta piosenka jest cudna, chce sie
tanczyc , spiewac, wariowac.
czy wreszcie
White Christmas.

I co Wy na to?
Co na to powie Liga Polskich Rodzin? ( chyba o to powinnam sie raczej
martwic:))
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 21:44
      Co do piosenek masz rację - piosenki są ładne. I warte posłuchania. :-)
      • lemuriza Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:16
        A co powiesz qwerty na piosenke Queenu pt."Thank God it's Christmas"
        tez ladna prawda?
        • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:20
          I nie amerykańska tylko angielska. ;-)

          A piosenkę to dopiero pierwszy raz usłyszałem na Greatest Hits III. Wcześniej
          to ciężko w ogóle było na nią trafić.
          • lemuriza Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:26
            wiem, wiem, ze Freddie to nie byl Amerykanin:)
            z nim to wogole dziwna byla sprawa.
            Cos z Hindusa chyba w nim bylo tez.
            To byl gosc !


            Under pressure ,wlasnie slucham.
            • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:29
              Urodzony na Zanzibarze, potem mieszkał w Indiach, i wreszcie w Anglii.
            • lobuzek1 Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:39
              To jeden z moich ulubionych kawałków Queenu. Uwielbiam też "Don't stop me now".
              Piękna muzyka...
              A teraz słucham Jamesa Browna.
              • lemuriza Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:44
                Ciezko byloby wybrac najlepszy utwor, bo wiekszosc jest genialna, czesc bardzo
                dobra.
                A "Don't stop me now" rzeczywiscie daje duzo bardzo pozytywnej energii:)
                Po prostu rozpiera !
                • lemuriza Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:45
                  Bo Queen to po prostu a kind of magic
                • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:46
                  O tak!
                  Również "I want it all" oraz "Hammer to fall"
                  • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:47
                    lemuriza napisała:

                    > Bo Queen to po prostu a kind of magic


                    Ale teraz niestety tylko "The show must go on"
                    • lemuriza Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:51
                      Nie "niestety" ale "az" The show must go on...
                      pomysl ile muzyki i piosenek przepadlo w powodzi innych, Queenu juz nie ma,
                      Freddiego nie ma, a one wciaz zywe
                      Po prostu
                      Heaven for everyone !
                      • lemuriza Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:53
                        The miracle czyz nie?

                        • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:54
                          A wszystko to, to jedna wielka "Bohemian rhapsody"
                          • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:55
                            qwerty.tarnow napisał:

                            > A wszystko to, to jedna wielka "Bohemian rhapsody"

                            Bo przecież "We are the champions"!!!
                            • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 22:59
                              A piosenki to już teraz tylko "Made in heaven"
                            • lemuriza Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 23:00
                              Bo oni sa "The Princes of the universe" czyz, nie? Chociaz on jest The
                              invisble man, to przeciez Who wants to live forever.

                              Killer Queen!

                              jesli jest niebo, to Freddie patrzy na nas z gory i spiewa "Friends will be
                              friends".

                              Dobra ide spac, bo zaczynam glupoty pisac.
                              • qwerty.tarnow Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 23:03
                                Będzie "Sleeping on the sidewalk"? ;-PPP
                                • teklat Re: Brak "politycznej poprawnosci" 12.12.03, 23:33
                                  No tak.... zaczęło sie od kolęd, a skończyło jak zwykle ne zespole Queen....
                                  A ja mam prośbę do Amerykanek forumowych... jest taka angielska kolęda-
                                  wyliczanka, zaczynająca się mniej więcej od słów: "Na Boże Narodzenie
                                  narzeczona podarowała mi...." - i potem w każdej zwrotce coś się dodaje...
                                  Strasznie mnie to zawsze rozśmiesza. Znacie tę kolędę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka