Dodaj do ulubionych

4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/

04.12.09, 08:20
No pieknie AL - a tutaj przestroga dla Ciebie -
Kopiuje Twoj Post - na przyszlosc... nie otwieraj o tej porze... przeciez Ty chyba jeszcze spalas????
A moze u Ciebie rzeczywiscie tak cieplo jak w pazdzierniku?
Eeeeh jakby to bylo pieknie... poczatek pazdziernika dopiero, mialabys wciaz jeszcze urlop przed sobasmile
A ja moglabym kilka spraw zrwidowac, poprawic, zmieic, nie zabrnac tak daleko.. smile pomarzyc dobra rzecz, a teraz rzucam sie do zaleglosci, ktore mi w ciagu tych dwoch miesiecy narosly smile
DZIEN DOBRY PODWORKO smilesmilesmile

https://www.smilies.4-user.de/include/Girls/smilie_girl_016.gif
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 08:24
      4 X i DO TEGO PIATEK
      Autor: al-szamanka 04.12.09, 04:42

      Nie, nie moi drodzy, to nie żaden dzień feralny, po prostu dziwie się, że czas
      znowu jakby szybciej lecieć zaczął. Czyżby przypomniał sobie o tym baranie, o
      którym Karen niedawno mówiła?
      Drodzy moi, miłego dnia i ciepłego (pomimo przymrozku)smile

      Coś furtka skrzypi, Hardy, czas najwyższy zawiasy nasmarowac wink
      AL

    • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 08:27
      A mnie wybaczcie literowki smile pewnie bedzie ich w tych dniach wiecej, poniewaz
      odwyklam od klawiatury tego laptopa - potrzebuje mocniejszych uderzen sad
      dlatego chwilami polykam litery smile
      • k.karen Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 08:45
        Dzień dobry Al, Masko i Wszyscy, którzy TU będziecie smile

        Straszna mgła u mnie i bardzo zimno ale trudno wywróżyć czy ta "Barbara" to po wodzie , czy po lodzie?

        A zagram Wam coś takiego z nowego albumu Basi:
        Matt Bianco
        www.youtube.com/watch?v=BU4H87kjl90&feature=related
        • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 09:16
          się melduję, o tak nieludzkiej porze big_grin nie no w pracy jestem od 7.30, ale dopiero teraz miałem czas zerknąć. U mnie też przez okno nic nie widać, siedzę w wysokim biurowcu i zawsze miałem fantastyczny widok na panoramę Lublina, a dziś nic - mleko.

          cześć wszystkim !
          • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 09:30
            Czesc Koguciku... czy Ty jestes pewien, ze to ma byc Lublin??? smile moze jednak
            Dublin, cos krecisz smilewink
            • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 09:45
              weź Ty mnie nie denerwuj z samego rana, bo o tej porze drażliwy jestem ! big_grin - Zamek Lubelski mam przed sobą, samochody z rejestracjami LUB zapierniczają w dole, aż miło, to chyba jednak Lublin. Ale jak tak dalej pójdzie, to niedługo będę się musiał policjanta na ulicy pytać co to za dziura big_grin

              A co Lublin Ci nie pasi ? big_grin
              • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 13:00
                Wiesz Kogut... smile tylko ze jesli piszesz ze mgla to bardziej pasuje Dublin - a
                poza tym skad ja mam wiedziec skad Ty masz taka o nas wiedze? obejrzalam rozne
                fora i musze przyznac, ze Nasze Podworko nie odbiega od innych wygladem.. no
                obchody byly oczywiscie wyjatkiem...
                Cos mi sie wlasnie uklada w glowie, tylko z realizacja bedzie gorzej - bo
                wiekszosc fotek na tamtym kompie i ja oczywiscie mam bloga nadzieje, ze ich nie
                zdmuchnie. Facet z ktorym rozmawialam zapowiedzial, ze kiedy dostaja taki laptok
                w rece do reperacji, przy okazji kontroluja caly hardware i jesli cos znajda,
                wtedy - calkowite fiasko. Niby zrobilam backup, ale... no coz.
                Chcialabym zrobic jeden watek tylko z linkami na inne watki, np. oddzielny watek
                Klasyki, w ktorym bylaby klasyka ulozona tematami...itd.
                Kogucik, a czy Ty wiesz np.
                JAK
                JESC BEZY ?
                • k.karen Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 13:30
                  Mnie też się ten Lublin nie podoba, wolę Dublin bo cieplej smile
                  • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 14:40
                    Baby ! a czy Wy wiecie, że Kurczak, to bardzo wrażliwe stworzenie jest ? Ja tam mogę i z Zimbabwe - jak przez Tora lecę big_grin - ale Dublin to mi absolutnie nie odpowiada. Zimno, mokro, mglisto i paskudnie. A czy Wy myślicie, że Lublin, to aż taki biedny, że go nawet na własną mgłę nie stać ? big_grin Biedni to my może i jesteśmy - ale na piękną mgłę stać nas od ostatnich 3 tygodni... big_grin
                    • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 15:03
                      Lublin piękny jest. i pięknie o nim pisał Józef Czechowicz.. smile
                    • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 17:17
                      Koguciku! a Ty jestes pewien, ze to nie SMOG?
                      • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 17:25
                        Masko ! ostatnie ostrzeżenie ! big_grin to nie jest smog - macie - szybko trzaśnięte

                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/EsTHCMqthSdlmKEbEX.jpg

                        teoretycznie Zamek powinien być na lewo, ale jakoś tak znikł był big_grin
                • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 14:34
                  Maseczko ! a czy Ty wiesz... że moja cierpliwość - i tak już mocno nadwyrężona - ma swoje granice ? big_grin To ja się poświęcam, czytam po nocach te wszystkie bzdurki, a Ty MI TU (wszelkie podobieństwa...) że skąd ja wiem ?? No to poczekaj, idzie weekend - będę miał więcej czasu.... a tak a propos - ktoś tu obiecywał rymów nastrzelać - nie wiesz Maseczko, przypadkiem - kto ? big_grin
                  • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 17:16
                    Koguciku.. smile czy Ty wiesz jaki to jest stres, klawiatura z technologia sprzed
                    5 lat? czy Ty wiesz jak to jest przesiasc sie z 3GB ram-u na 512MB? z pamieci
                    500GB na 60GB - w tym i tak juz w 2/3 wykorzystanej i te troche RAM-u musi
                    obsluzyc 150GB zewn. pamieci, bo z 250 na zewn. to sobie rady nie daje.. sad i
                    ja mam jeszcze rymy tworzyc? no sprobuje smilesmilesmile
                    Jutro mnie nie ma dzien caly pod wieczor sie dopiero zjawie, dlatego prosze mnie
                    nie nanosic na grafiku, jako Kogucik jutro odpadam, dla tych, ktorzy juz od
                    dawna scigali kazdy moj krok informacja: jutro jest sobota, wiec jem obiad w
                    Strasburgu - w koncu musze sie zorientowac w zapleczu hotelowym Koguciku, bo
                    kiedy juz zaczniesz swoja sprawe prowadzic, to niech to juz bedzie PRECEDENS.
        • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 09:44
          Karen sorry... ja Cie chyba nie zauwazylam, bo Ty dzisiaj jestes chyba
          Kogucikiem, czy tez on Toba - sooooorry, tzn. Was jest dzisiaj DWIE smile
          Dzien Dobry Karen smile
          Dzien Dobry Karen smile
          • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 09:54
            dobra ! kto jest dzisiaj Kogucikiem ? Wiecie co ? może zacznijmy ustalać tygodniowe harmonogramy - (z pominięciem świąt, bo te to ja jednak wolę z moją własną rodziną spędzać big_grin) - bo normalnie bałagan się zaczyna robić. Ja od biedy wiem kim kiedy jestem - sam sobie ustaliłem, no ale w ogóle nie wiem, kto jest Kogucikiem, kiedy Kogucik Kogucikiem nie jest, bo w tym czasie jest kim innym... uff - strasznie zagmatwane.. big_grin

            to ja proponuję tablicę ogłoszeń - wtedy każdy zanim się przywita - zajrzy sobie i już będzie wiedział jaki ma przydział big_grin
          • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 09:56
            Maseeeeczko!...a jednak feralny ten piąteksmile Tak się pomylić, o całe dwa
            miesiące.!!! Masz racje, musiałam być półsennie półprzytomna...teraz już lepiej,
            po trzech kawach jestem i być może do wieczora jakoś dotrwam. Dzięki za poprawkęsmile

            Śnieg pada, śnieg pada, cieszmy się...
            NIE, NIE, ja się cieszyć nie będę!
            Nie znoszę chłodu i śnieg, nawet najpiękniejszy, roziskrzony i czarowny, nie
            zdobędzie mojej sympatii
            ....ale ponoć to tylko przejściówka, więc mam nadzieję, że pąki mojej balkonowej
            pelargonii będą jeszcze miały szansę zakwitnąć.

            Spokojnego dnia, moi milismile
            • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 10:57
              Witajcie smile A tak mi sie skojarzyło... smile smile
              Dobrego Dnia smile

              www.123mp3.org/300968,tadeusz-chyla-pochod-swietych.html
    • maja-z-podworka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 14:34
      Witajcie Wszyscy. Zgłaszam, że mogę być kimkolwiek, byle nie
      sobą...z tym, że generalne sprzątanie - wykluczam! Jak ktoś ma coś
      takiego w planie - odpada z grafiku. Problemy Kosmity = zblizone do
      moich. Pozdrowienia dla Wszystkich. Postaram się zajrzeć jutro.
      • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 17:21
        Majeczko!!!! dobrze, ze sie odezwalas, bo juz naprawde sie niepokoilam. No i
        KKKK - splynelo na mnie uspokojenie, jeszcze tylko.... sad
        To co KKK ostatnio pisal, brzmialo dramatycznie... ale tak to bywa. Dobrze, ze
        przynajmniej wiadomo.
        KKKK - spokojnie i zagladaj do nas, jesli Ci sie uda smile brak tutaj Ciebie i
        Twojego luzu smile
    • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:06
      Ufff...minął wreszcie tydzień...ufff. Chcę odpocząć!
      No to sobie odpocznę, poczytam, porozmawiam...big_grin
      Dobry wieczór popracowo-potygodniowo big_grin Wszystkim popracowo big_grin
      Idę czytać...tylko jeszcze kawę zrobię...kawę a nie jakąś lurę,
      jakiś ersatz robiony z popłuczyn "przez bibułkę przepuszczanych" suspicious
      • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:15
        Cześć kochani! CZEŚĆ!!!
        Nawet nie wiecie jak dobrze usiąść przy kompie i kliknąć sobie. Brakowało mi tego.
        I niestety... chiiiba będzie jeszcze brakować... tak to na chwilę obecną wygląda...
        łeeee... nie chce mi się gadać.
        Nawet nie czytam tego wątku, tyle co ...piszę, może później pozerkam sobie??????
        Albo i nie pozerkam. sad
        Powiem tylko tyle..., że brakuje mi klikania i rozmów z Wami.
        Prawdę piszę!
        Taaaa....
        Hi hi hi... tylko wzdychanie mi pozostaje... i ogólne poczucie... a ja wiem
        czego?????


        • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:16
          HA! Kogucik tu jest!!!
          Ekstra!!!!
          • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:18
            Jak miło popatrzeć na Was!!! smile
            • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:20
              Kosmito ! mordo Ty moja !! nic na razie nie mówię, nadrabiaj zaległości, bo się może okazać, że nic a nic nie kumasz big_grin
              • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:22
                A wiesz Koguciku ile ślicznych wierszyków ułożyłem sobie (w głowie) po drodze???
                Ale nie miałem jak zapisać i wszystkie zapomniałem!
                A jeden to naprawdę był fajny! smile
                • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:25
                  szczęśliwy, nieświadomy człowieku - Ty może nie czytaj za dużo big_grin

                  a - zobacz klipa urodzinowego - na górze w życzeniach.

                  chodź do mnie z tymi wierszykami, tylko spokojnie, tylko się nie denerwuj...
                • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:26
                  Syn robi ważny projekt.
                  Rozpuścił się strasznie z kompem! Pan i władca! Psia kość!
                  Potem zajrzę...
                  • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:31
                    Cooo tam ...
                    Koguciku....
                    I tak nie dam rady wszystkiego poczytać...
                    Ale co bym nie przeczytał... , to i tak nie sądzę, aby coś mnie mogło zaskoczyć.
                    Dlatego pilnuję się swoich.
                    Nie ma to jak swoje ludzie!
                    I cieszę się kiedy dam radę do nich gębę otworzyć!.

                    Bardzo się jednak można przyzwyczaić, taki... ciepły kąt do odpoczynku...
                    przydaje się!
                    Słowo daję, że się przydaje...
                    muszę wpuścić syna na kompa....
                    Taaa......
                    • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:34
                      i tu się bracie mylisz - baaardzo mylisz - stawiam skrzynkę bąbelków, że z szoku nie wyjdziesz przez tydzień big_grin
                    • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:35
                      AGFO!!!!
                      Tak się cieszę, że jesteś!!!!
                      Tak się zastanawiałem... czasem myślałem... jak tam na podwórku...?
                      Czy wszystko w porządku....?
                      Ale wszyscy SOM!!! big_grin)))))---kwiat

                      ha ha ha.... słyszę jakiś straszny hałas! Ciekawe kto to taki mi marudzi nad
                      uchem!!!!! wrrrr!
                      • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:37
                        Koguciku... zerknę potem. Bardzo się zdziwię, jeśli będzie szok....!????
                        • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:39
                          som, som - Turbodymomen czuwa ! big_grin
                      • 1agfa Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:54
                        Kosmito smile, ja taką mam sytuację nieciekawą (ale tylko
                        chwilowo!!), że chyłkiem, chyłkiem, z okazji na moment skorzystałem!
                        ("ja tylko rzucę okiem..." smile big_grin Ale jak trafiłem! HA! NO! big_grin
                        Cześć.
                • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:28
                  A wiesz Ty Nasz KKK ile Cie laczy z Kogucikiem???? No nie wiesz bo Ciebie nie
                  bylo, a mysmy Ci zyczenia Urodzinowe przeciez skladali i to tego samego dnia
                  kiedy wlasnie Kogutek ma Urodziny - pomysl tylko... a prezent masz tam na gorze
                  wsrod Zyczen Wszelakichsmile
                  Wszystkiego Naj... spoznione, ale szczere smile kiss
            • 1agfa Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:29
              Ale fajnie przy piątku!! Łeż zadam temu, kto powie, że piątek
              zły jest - jest dobry big_grin ! Przychodzę i kogo spotykam?! Cześć
              Kosmito, cześć big_grin ; Fajnie że jesteś. Dawaj głos, kiedy tylko
              możesz, a czytać i oglądać jest a jest - np.ja dotąd jeszcze
              Rocznicy dokładnie i w całości nie skonsumowałem. Czekają na Ciebie
              te liczne skarby. Heeej, Kosmito big_grin
              • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:47
                Cześć Agfo big_grin Jak siadłeś to znaczy że Tobie pozwoleństwa
                udzielono...a więc musisz już lepiej się czuć big_grin
                Świąteczne Podwórko "z przyległościami" kosztowało mnie 9
                godzin...więc masz jeszcze a masz do smakowania, Agfo...nie wspomnę
                o Kosmicie big_grin Natomiast mogę sobie tylko wyobrazić ILE to
                kosztowało
                czasu i zaangażowania Pań naszych, aby to
                przygotować...lekko licząc razy pięć mnożę...jeszcze raz serdeczne
                dzięki big_grin
                • 1agfa Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 21:06
                  Słusznie, Hardy. Jest za co Paniom dziekować! Po wielekroć!
                  Ale swoją drogą - jeśli Ty, Hardy, dziewięć godzin spędziłeś, to ja
                  muszę o 30% więcej, albo jeszcze nastepne 30%, bo w
                  tzw. "międzyczasie" nowe słuchanie, nowe oglądanie doszło.
                  Jeszcze dwa-trzy dni, a zasiędę i ucztę sobie sprawię oglądaniowo-
                  słuchową - na cały regulator (audio-video smile
                  [b]Wszystkie Panie, Wszystkich Panów[/] pozdrawiam, mnie tu nie było
                  (tzn.byłem, ale tylko momencik! smile
                  big_grin
                  Oj! lecę!
                  • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 23:12
                    Jasne, Agfo! Będziemy zaręczać że "tu Agfy nie było!" big_grin To był
                    pewnie Kogucik w Twojej skórze...widać dyżur "na Ciebie" w piątek mu
                    wypadł suspicious
      • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:20
        No to teraz "po prariadkie" - dobry wieczór, uszanowanie składam
        Paniom dziś obecnym: AL, Masce, Karen, Maji...i Panom Kogucikowi i
        Ulemu big_grin Na "wszelkij słuczaj" i pozostałym bywalcom, gościom
        również big_grin

        AL - to była "bolszaja aszibka" kiedyś chciała cofnąć nas do
        października big_grin Trochę racji Masko masz że w ten sposób AL chciała
        szybko ponownie mieć urlop...widocznie nie był taki zły, pewnie
        wypoczęła smile...ale z drugiej stroy byśmy mieli "dwa miesiące w
        plecy!" o dwa miesiące dalej do wiosny! To już wolę ten
        grudzień...wszyscy, w tym i AL jesteśmy bliżej też urlopów big_grin

        Ha! Kogucik chwycił Maskę na haczyk, na "rymowanki" big_grin To już tego
        oczekuję...jak mnie to "napadło" i wciągnęło to dlaczego nie Maskę?
        I innych? Oj, ale się narobiło big_grin
        (dobra, czytam dalej "co na Podwórku się działo"...smile)
        • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:42
          Maju - Ty się tak w te porządki nie angażuj bo krzyże potem
          bolą! A zresztą...jak przypomnę sobie te lata sprzed lat,
          dziecięcych lat moich...te dwa razy w roku cyklinowanie parkietu
          wiórami stalowymi...o Matko Naturo! Nieee! Dostaję trzęsawki na samo
          wspomnienie...więc i tak dzisiaj jest lżej big_grin

          Ha! Kosmita mój się wreszcie pojawił, głos
          kosmiczny "dał"! big_grin No wreszcie...bom ja jako Twój Opiekun
          Podwórkowy już wici kosmiczne chciałem rozsyłać po naszej ojczystej
          Drodze Mlecznej big_grin ...zaraz zaraz...a gdzie Ty właściwie mieszkał,
          mój Ty KKK? Bo jakoś to umknęło nam...możeś nie z DM tylko z
          Wielkiej alibo Małej Andromedy...a może jeszcze inszej, hę? No
          właśnie - Kosmito - to gdzie Twa "Ziemia", hę? (gdzie mój kajecik?!)

          A te zawiasy AL to ja dzisiaj naoliwię....obiecuję! Czasu
          ostatnio mi nie stało...ale jutro rano nie będą już skrzypieć big_grin (o
          której to dla AL jest "rano"? Oto jest pytanie...może Maska
          albo Uli mi powiedzą "kiedy to jest rano"...big_grin)

          Koguciku - ja mogę być Tobą w poniedziałek big_grin...odpowiada mi
          ten dzień...proszę mnie wpisać w grafik smile

          Mgłę widzisz, Koguciku? A i tak najpiękniejsze spichrze w Polsce są
          u mnie...i w tej sprawie nie ma dyskusji, to jest aksjomat! big_grin

          A tak, przy okazji - Koguciku, to u Ciebie same "Lubliny"
          zapierniczają? Te stare ciężarowe, z długą maską z przodu? Toć one
          jeździły jeszcze w 60-tych latach...pół wieku temu! Ty jesteś
          koneserem starych gruchotów? Zbierasz je? Czy też jakiś rajd
          starych "ciężarówek" oglądałeś dzisiaj? I dlaczego wszystkie
          mają "LUB"? Lub co? suspicious A może wszystkie jakie zostały w kraju
          naszym wspaniałym...są w takim jednym mieście? Skansen tam ich jest
          czy jak? big_grin
          • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:48
            Hardy ! Ty Indorze ! na złośliwości się zebrało z piątku ? Lub - bo rejestracje takie big_grin a lublinki to owszem, widuję - mamy biuro wynajęte w biurowcu DAEWOO (byłym znaczy), przed nami jest plac - i tam parady się odbywają - bo lublinki dalej produkują !!!!

            I jeszcze Honkery, ale to tajemnica wojskowa big_grin
            • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 20:59
              Indorze? Teraz już Indorze?! Już nie Indorku? I kto tu
              docinkami rzuca, nobliwego i statecznego (to nie moje
              określenie...nie będę palcem wskazywał czyje big_grin) Hardego od
              złośliwości wymawia, hę?

              Ty Koguciku pewnie te Lubliny widujesz jak się w górę
              windujesz...nie ma to jak windą a nie "per pedes"big_grin Jeszcze
              produkowane?! Tego to nie wiedziałem...jako furgonetki czy
              ciężarówki? (znów coś nowego się dowiemsmile)
              • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 21:01
                PS.Taaaa...z Honkerami taka to tajemnica jak z tymi bombkami, co
                choinkowe..produkowane były...też! big_grin
                • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 21:10
                  https://multimedia.flota.com.pl/img/galeriazdjec/1733/daewoo_lublin_2_0.jpg
                  • m.maska Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 21:27
                    Kogucik!!!! i co to ma byc? ta furgonetka? kolor ma Twojego grzebyczka, a niech
                    tam smile
                    • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 21:30
                      dyskusja poważna na temat pojazdu rodzimego się nawiązała - prezentuję więc okaz big_grin
                      • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 21:48
                        Witajcie forumowa Elito smile smile Wróciłem z Budziejowic, ale zawsze
                        mogę się wybrać jeszcze raz... smile Witaj Kosmito dawno niewidziany..
                        smile hardy, kim ja dzisiaj jestem? W Budziejowicach troszkę pobłądziłem i z tego wszystkiego terminarz mi wsiąkł w mrok dziejów
                        całkiem... Nie chciałbym, broń boże, nikogo zawieść.. Lublina nie
                        znam, na ciężarówkach się nie znam, wojskowość jakby tu rzec mało
                        mnie rusza.. smile ..... ale znalem pięękną studentkę KUL-u...
                        • k.karen Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 22:08
                          Kosmito jak miło Cię widzieć kiss

                          Mówię Wszystkim - Dobry wieczór i od razu Dobranoc Podwórko.
                          Moi "najeźdźcy" mnie wykończą...ale co tam, ważne że zdjęcia robię big_grin
                          Uciekam i jeszcze raz Dobranoc i miłego wolnego do poniedziałku smile
                        • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 22:23
                          A propos Budziejowic i nie tylko przypomniał mi się ten oto wywód
                          Szwejka - jak na klasykę przystało, "wiecznie żywy" .. smile smile

                          -" Doprawdy, że nie mogę zrozumieć, dlaczego wariaty
                          gniewają się, ze każą im tam siedzieć. Człowiek sobie może łazić
                          nago po podłodze, wyć jak szakal, wściekać sie i kąsać. Gdyby człek
                          zrobił coś podobnego gdzieś na promenadzie,toby ludzie otwierali
                          gęby, ale tam takie rzeczy należą do najzwyczajniejszych. Taka tam
                          panuje wolność, o jakiej nawet socjalistom sie nie śniło. Można się
                          tam podawać za Pana Boga albo za Przenajświętszą Panienkę, za
                          papieża, za angielskiego króla, za najjaśniejszego pana czy za
                          świętego Wacława, aczkolwiek ten ostatni bywał ciągle wiązany i
                          musiał nagi leżeć w izolatce. Był tam też jeden, który wykrzykiwał,
                          że jest arcybiskupem, ale nic nie robił, tylko żarł, spał i jeszcze
                          z przeproszeniem robił coś takiego, co można łatwo zrymować, ale tam
                          się takich rzeczy nikt nie wstydzi. Jeden podawał się nawet za
                          świętego Cyryla i Metodego, żeby mu dawali podwójne porcje. Inny
                          znowu był w ciąży i każdego zapraszał na chrzciny. (...) Pewien
                          człowiek siedział z powodu jakichś starych garnków, które nazywał
                          popielnicami. Jednego trzymali tam stale w kaftanie bezpieczeństwa,
                          żeby nie mógł wyliczyć, kiedy nastąpi koniec świata. (…wink Każdy mógł
                          tam wygadywać, co mu ślina na język przyniosła, jakby był w
                          parlamencie. Czasem opowiadali sobie tam bajki i bili sie, gdy z
                          jakąś królewną źle się skończyło. Najbardziej opętany był jeden pan,
                          który podawał się za szesnasty tom „Leksykonu Naukowego” Otty i
                          każdego prosił, żeby go otworzył i odszukał hasło „Kartonożowa
                          maszyna do szycia”, bo inaczej zginie. Uspokoił się dopiero wówczas,
                          gdy mu nałożono kaftan bezpieczeństwa. Chwalił to sobie, mówiąc, że
                          się dostał do prasy introligatorskiej, i prosił, żeby mu zrobili
                          modny sznyt. W ogóle żyło się tam jak w raju. Można tam wrzeszczeć,
                          ryczeć, śpiewać, płakać, pobekiwać, jęczeć, skakać, modlić się, fikać
                          kozły, chodzić na czworakach, podskakiwać na jednej nodze, kręcić się
                          w kółko, tańczyć, hopsać, siedzieć przez cały dzień w kucki i
                          wdrapywać się na ściany. Nikt do nikogo nie podejdzie i nie powie:
                          „Tego robić nie wolno, to nie wypada, tego się trzeba wstydzić,
                          jeżeli chcesz uchodzić za człowieka dobrze wychowanego.”

                          smile smile smile Hasek "Przygody... "
                          • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 22:37
                            Swojego czasu, Ulissesie, czytywałam ten fragment po wielokroć i pokwikując ze
                            śmiechu starałam się złapać oddech. Natychmiast też otwierałam strony, gdzie
                            można było poczytać o znakomitych efektach leczenia lewatywą i podwójną porcją
                            aspiryny. Takie opisy to prawdziwe rarytasy....przypomniałeś mi o nich, Ulissesiesmile
                            • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 23:02
                              A cóż ja poradzę na to
                              że w cieple zimowe wieczory
                              myśli nam pędzą staccato
                              i wspólnie przychodzą do głowy.. smile

                              radzić nic na to nie chcę
                              bo mile jestestwo łechce
                              taka wspólnota duchowa
                              oparta o myśli i słowa smile
                              • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 23:34
                                Dobranoc Karen big_grin Walcz, walcz z najeźdźcami! smile

                                AL, Uli - nie ma to jak stary dobry Szwejk...a film dla mnie nie
                                ustępuje książce smile

                                Gdzieś Ty był, Uli? W których - czeskich czy też tej wsi pod
                                Krakowem? Aha, Szwejk...znaczy się czeskich Budziejowicach? Szybko
                                się uwinąłeś...jaki ten świat jest mały.
                                To nie mogłeś o mnie zahaczyć? Było Ci po drodze...jeszcze trochę na
                                południe...biegun południowy...potem trochę na północ...północny
                                biegun przebywasz...jeszcze trochę...i wpadłbyś do mnie. Wtedy już
                                bliziutko byś miał do domu big_grin I nigdzie byś nie zabłądził bo ciągle
                                droga "do przodu" by tylko wiodła big_grin
                              • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 23:42
                                dziwne to myśli zbieżności,
                                bez wykorzystania możliwości...

                                Ha, i cóż mi pozostaje?, wspólnotę duchową, trochę rozszeptana, z ociąganiem
                                niejakim na boku ostawiam...bo przecież spokojnego snu mi trzebasmile
                                Dobranoc...
                                • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 00:11
                                  Cześć Hardy... smile No właśnie... zapomniałem.. ale niedługo wybieram się do Limanowej, to wstąpię po drodze do Ciebie, jeśli pozwolisz.. smile
                                • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 00:34
                                  czasami możliwości
                                  mimo myśli zbieżności
                                  potencją pozostają
                                  jeśli podniety nie mają

                                  i nie popełni byka
                                  kto wpadek takich unika
                                  bo carpe diem kochani
                                  bywa zdradzieckie czasami smile
                                  • kkkkosmita Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 00:55
                                    hej hej... ja tak ni z gruszki ni z pietruszki..
                                    Czytaaam i czytam... jak najszybciej... ale ...
                                    ale tak w ogóle to w filmikach Maskowych utknąłem i nie mogę się wyrwać!
                                    Masko jakie piękne te filmiki???
                                    A mój ... NAJPIĘKNIEJSZY!!!!!
                                    Dziękuję Ci z całego serca!!!!!!

                                  • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 11:00
                                    ...carpe diem zdradzieckie czasami?
                                    A może interpretacja od tego zależy,
                                    jakimi miarkami się to mierzy?
                                    Może dym, mgła gęsta mami,
                                    niekoniecznie ta, za siedmioma góramiwink
                                    • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 11:44
                                      by odpowiedzieć na temat
                                      trzeba napisać poemat
                                      zmienionym rytmem i stopą
                                      lecz wcześniej pytanie postawić:
                                      czy mgle oraz dymu tropom
                                      uwagę poświęcać głęboką?
                                      mogło się przecież przydarzyć
                                      że ktoś chce się nimi zabawić wink
                                      • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 12:20
                                        Eeee tam, zaraz zabawa,
                                        często poważna sprawa,
                                        nie zawodowym skrzywieniem ujęta,
                                        duszą wyczuta i pojęta.

                                        ....rzeczywiscie
                                        • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 13:41
                                          a co tu się znowu dzieje ? przecież to ja się mam zamieniać a nie mój Kurniczek ! big_grin

                                          cześć wszystkim !

                                          Uli ? czy mnie kaprawe oczka mylą, czy pod wierszykiem był Twój podpisik ? bo coś mi się obiło o odstające uszka - że Ty nie umiesz, czy coś.... big_grin
                                          • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 15:40
                                            Koguciku, nie wierz że Ulisses rymowanek nie potrafi. Jak widzisz zupełnie
                                            zgrabne mu wyszły, pomysłowe. Jak tylko zechce, to wszystko napisze, a jakżesmile
                                            Hardy też się zarzekał...
                                            No i co tu tak cicho, czy wszyscy powyjeżdżali?
                                            No to wklejam obrazeczek dla ciszy i umysłów ożywieniasmile

                                            https://www.grundstuecke-schoenefeld.de/assets/images/Mohnfeld2.jpg
                      • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 23:14
                        To one są tylko...stojące? Nie jeżdżące? Te Lubliny? big_grin
                        • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 04.12.09, 23:19
                          Ups! Przecież te Lubliny się przemieszczają...w przestrzeni
                          kosmicznej wraz z ruchem obrotowym i obiegowym Matki naszej, Gaji big_grin
                          (Nie mylić pojęć! To są dwa różne ruchy Matki naszej...suspicious)
                          • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 00:52
                            Hardy ! czy ty coś teges ? bo normalnie...
                            • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 01:06
                              Tak! Ja coś tego teges...idę spać! Bo zasypiam na siedząco...muszę
                              odespać niedospane big_grin
                              Dobranoc wszystkim big_grin
                              • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 01:23
                                Dobranoc.. smile
                                • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 11:10
                                  Witajcie kochani, sobotniosmile
                                  Śmieszna sprawa. Wczoraj pokazał Ulisses fragment Szwejka, dzisiaj leci on u
                                  mnie w telewizji. Zerkam jednym okiem i gdybym miała wąsa, to pewnie bym go
                                  gryzła ze śmiechu.
                                  No i kawę popijam, aby po dłuuuugiej, rozespanej nocy, w dzień jakoś wstąpić, a
                                  potem siły mieć do wieczorno-porankowego dyżuru.
                                  Miłego dniasmile
                                  • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 11:45
                                    Witam Wszystkich smile Dobrego spokojnego Dnia.. smile
    • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 15:47
      A gdzie nasz Drogi, dawno nie widziany ? Czy ktoś może wskazać mu drogę do szkoły ?
      • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:17
        Witam wszystkich Was, moi mili big_grin Ufff...
        A o którego to "drogiego" chodziło Koguciku, hę? Bo tuszyć to
        mogę sobie tuszyć, ale nie tuszę czy chodzi o mą...tuszę czy duszę suspicious

        A może źle tuszę i chodzi o inną duszę...ale o którą to nie
        tuszę...smile

        Dopiero teraz mogę spokojnie usiąść...i to w wolny weekend!
        • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:25
          Ale masz dobrze, Hardy, bo jak usiadłeś, to już przynajmniej posiedzisz, a ja za
          dwie godziny do pracy muszę....i to w weekend, hmm, już czwarty z kolei. Ale tak
          sobie myślę, że w końcu powinna na mnie spaść jakaś nagroda z niebios i to
          uspokaja mnie znaczniewink
          • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:46
            Biedniaś Ty AL, biedniaś...a może nie? Każdy ma to co sam
            wybrał smile
            I lepiej oczekuj na nagrodę tu, na tym "padole łez ale i
            radości"...bo tam z góry to się nie doczekasz big_grin
        • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:27
          AL - "się zarzekałem" bo nigdy wcześniej nie próbowałem...to
          skąd wiedzieć miałem...więc się zarzekałem...wink
          • kogucik.2972 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:34
            Hardy, Drogi to Ty może i jesteś, ale nie dawno niewidziany big_grin
            obawiam się o naszego kolegę, który nadrobiwszy zaległości - w chorobę jakąś popaść gotów big_grin

            Al - nagrodą, choć skromną - winna być Tobie - atencja nasza...

            ależ górnolotnie pojechałem big_grin
            • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:43
              Koguciku, nagroda może skromna, w moich oczach wielka, ale jak wiesz od roku
              planujemy REJS i uparłyśmy się z Maseczką, że któraś z nas musi na to konto
              wygrać w totolotka...wolałabym jednak abym ja ta szczęściarą byławink
              • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:47
                Cześć Kochani smile A któż to Koguciku zaległości posiada???
                Al,skrzydla u ramion... smile Hardy-znam ten ból dzis byłem w podmiejskim
                szpitalu.... oceniam to na jakies pół godziny, o ile jest podobnie jak
                u nas.. smile
                • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 17:07
                  Cześć Uli big_grin Ile powiadasz? Pół godziny?! To nie znasz
                  możliwości...oczywiście nie moich... 3, słownie TRZY
                  godziny!. "Tylko do tego marketu zaglądnę, tylko do tamtego sklepu,
                  jak już jedziemy i mamy po drodze...aha, jeszcze miałam
                  zaglądnąć..." sad
                  • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 17:10
                    AAAAAAA to co innego, Hardy... smile Ja myślałem że o utrudnienia DROGOWE
                    a nie ZAKUPOWE chodziło.. Gdybym na to wpadł, zapewne podał bym czas bliższy prawdy... smile
                    • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 17:20
                      sorry smile "bym"-spacja mi sie klepnęła..
                    • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 17:21
                      Ha, a ja od razu wiedziałam, Ulissesie...zupełnie nie znasz się na kobietach i
                      dlatego o czymś innym pomyślałeś wink wink wink
                      • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 17:26
                        Bo każda z pełci o swoich utrudnieniach myśli big_grin Tylko że...Uli
                        , przecież rzekłem że w jedną stronę jechałem kilka minut...więc
                        skąd utrudnienia w sobotę wolną od prac drogowych; jednak AL
                        się domyśliła big_grin
                        • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 17:40
                          I tutaj mnie skojarzenia z własnym miastem zablokowało, toż bowiem zaprawdę i jako żywo Hardy w JEDNA stronę jedziesz szybko, ale w
                          druga już nie, bo jezdnia z północy na południe rozkopana na odcinku
                          kilku kilometrów chyba, a w centrum samym kawałek jednej z głównych
                          ulic zniknął zupełnie, o czym sam sie wczoraj przekonałem... czołgiem
                          może dałoby się tam wjechać, ale i to niepewne, bo doły wilcze
                          pokopali.. smile N
                          • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 18:04
                            Zaprawdę prawdę rzeczesz Uli o tych "niespodziankach
                            miastowych" smile Każde miasto ma swoje "przyjemości" big_grin

                            I to jest potwierdzenie że nieraz "per pedes", - od tysięcy
                            lat praktykowany sposób przemieszczania się po naszej MG (Matce
                            Gaji) jest efektywniejszy a czasem i szybszy od tych współczesnych
                            udziwnień...pewnie pieszkom byłbyś szybciej w domu big_grin
                            • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 18:11
                              Ten sposób przemieszczania należy do moich ulubionych, Hardysmile, potem są dwa
                              kółka, a jeżeli już nie da rady inaczej to dopiero cztery. Dlatego nadal jestem
                              fatalnym kierowcą. A teraz właśnie per pedes do pracy się wybieram.
                              Dobrej nocy, Podwórkosmile
                              • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 18:30
                                Dobrej noc...ups! Spokojnej pracy, AL...o ile taka jest smile

                                Popieram...popieram w całej rozciągłości "drogi pieszej" Twój sposób
                                przemieszczania się big_grin Tylko czasem odległość byłaby czasowo i
                                torbowo-walizkowa zbyt obciążająca smile Ale jak tylko można to per
                                pedes trzeba! big_grin
                                • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 19:10
                                  Al mi napisała, że zupełnie nie znam sie na kobietach.... Ej, Hardy,
                                  cios to dla mnie... ale może mieć rację.., a to oznacza że w
                                  niebezpieczeństwie być mogę.. smile Musze nad tym "popracować".. smile
                                  • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 19:36
                                    Pozwól że stanę ramię w ramię w tej "potrzebie Twojej", Uli
                                    ...aby poznać sposób myślenia kobiet musiałbym znaleźć się w
                                    ich "skórze". Inaczej niedoczekanie nasze, nie mamy szans
                                    poznać...nawet czasem domyślić się nie można "o co biega..." big_grin

                                    Jak w tej rozmowie:
                                    On -czy coś się stało?
                                    Ona -nic się nie stało!
                                    On -to dlaczego krzyczysz?
                                    Ona -wcale nie krzyczę!!!
                                    On -nic nie rozumiem.
                                    Ona -ty nigdy nic nie rozumiesz!!!!

                                    O patrz...a miałem niedawno okazję - AL nie chciała się zamienić "na
                                    skóry" ale Karen była chętna "poczuć się chwilę jak to jest się czuć
                                    w męskiej skórze". A ja głupi nie skorzystałem z okazji sad Drugiej
                                    takiej szansy pewnie już nie będę miał... suspicious
                                    • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 19:56
                                      Uważaj, Hardy.. smile smile Niebezpiecznie balansujemy na krawędzi
                                      przepaści.. smile obyśmy później brzytwy sie chwytać zmuszeni nie byli...
                                      smile smile Miałem dłuższy post na ten temat, ale powodowany właściwą
                                      Achajowi przezornością wycofałem się z niego, bom pewien Twojej w tej
                                      kwestii domyślności.. smile smile smile Niby jesteśmy sami, ale mam takie
                                      wrażenie, że za drewutnią mignęła mi jakaś białogłowa... smile
                                      • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 20:30
                                        Sacreble! Gasimy, gasimy...nawet zaciągnąć się w spokoju przy
                                        pogawędce męskiej nie można...to pewnie Maja nadciąga...bo AL mówiła
                                        że do pracy jedzie...uff. Dobra, zgaszone, zakopane corpusy delicti.

                                        Tylko czy...myślisz Uli że Panie słyszały co mówiłem? Eeee,
                                        chyba nie...starałem się mówić po cichu...a zresztą! Prawdy głosić
                                        nie będę się wstydził suspicious
                                        • ulisses-achaj Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 20:43
                                          Nie... na szczęście to Benu smile a ona toż samo jak my... smile Cześć
                                          Benu.. zaraz tam zajrzę.. smile
                                          • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 21:31
                                            Ptak? To tylko Benu? Ufff...
                                            A TYMITU się tak nie skradaj, dobrze?! Wiesz ile dobra
                                            zmarnowanego z Ulim w ziemię przez Twe podchody musieliśmy
                                            pośpiesznie zakopać, hę?! Nawet połowy nie posmakowaliśmy... Toż to
                                            marnotrawstwo "wielgie!" A tyle się mówi o oszczędności... Ileż
                                            dobra poszło w piach...

                                            No dobra, w porządku. Chodźcie, pogadamy sobie spokojnie, usiądźmy
                                            to zza ziemianki naszych głów nie będzie widać...big_grin
                                            • ptakbenu9 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 21:50
                                              smile nie ma dymu... bez ognia.
                                              Dobranoc Podwórko! Kolorowych i koniecznie w D3- taki program, trójwymiarowysmile
                                              ptakus
                                              • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 22:31
                                                czasem wystarczy żar aby był dym...znaki nadający wink
                                                Dobranoc, Ptaku...śpij spokojnie na gałęzi, schowaj głowę pod
                                                skrzydło i śnij...smile
                                                • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 06.12.09, 01:35
                                                  Dobranoc "idącym spać i śpiącym"..."idący spać" pozdrawia Was smile
            • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:55
              Koguciku - to nie wspominaj o szkole...bom tu chyba tylko ja
              jeden o to "zahaczam"...smile
          • hardy1 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:34
            A teraz zagadka dla Panów (dla Pań to nie jest zagadka...dla
            Nich to normalkabig_grin):
            Ile czasu trzeba przeznaczyć na przejechanie samochodem 4 kilometrów
            do miasta i z powrotem do domu? Podpowiem że "tam" jechałem kilka
            minut. Druga odpowiedź to ta iż jechałem odebrać z miasta
            współmieszkankę...suspicious
            • al-szamanka Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 16:48
              Hi, hi hi, odpowiedz znam, ale nie zdradzę. Jedno tylko dodam...niektóre kobiety
              (np. ja)załatwiają to i owo bardzo szybkosmile
            • ptakbenu9 Re: 4.12.09 - PIĄTEK /poprawka/ 05.12.09, 20:29
              smile
              Zagadek jest w historii
              sami wiecie
              Bóg wie ile
              jako w internecie

              Porzucone tematy
              czasem grają sobie właściwe melodie
              i w Świecie na ten temat płoną pochodnie.

              smile Kochani miłego wieczoru, zostawiam szkice, do napisania
              Wasz Don Pedro, czyli dygam i zamaszyście Tymitu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka