Dodaj do ulubionych

3 Maja, Święto!!!

03.05.10, 11:11
smile Hej! Czy Wy naprawdę jeszcze śpicie? Czy może pogodę macie
lepszą niż ja i wybyliście na wycieczki i spacery - to oczywiście
popieram smile
Dzień dbry, Podwórko!
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 11:22
      Witaj Majeczko...mialysmy te sama mysl smile
      przenosze tutaj moj wpis...

      No dobrze, musi byc po rowno, skoro WY swietujecie, ktos musi pracowac...wrrr... ale zebyscie az tak swietowali, ze nie macie nawet chwili, zeby otworzyc Podworko? nie wierze...

      Wiecie, wlasnie zauwazylam, ze bank zmusil mnie do oszczednosci... bleee... w piatek zmienilam kilka rzeczy na koncie a dzisiaj... prosze bardzo nie mam dostepu online......oszalec mozna z tymi maszynami - jesli zadziala tylko komputer, to na pewno nie bedzie tak jak trzeba.. a niby takie sa madre. Znowu musze wydzwaniac i korygowac.. jak ja nie lubie kiedy cos jest nie tak, jak byc powinno.


      Dzień Dobry Podwórko
      smile
      • maja-z-podworka Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 11:41
        Ooo! Ty nie masz święta! sad jak mi Cię żal Maseczko! Ogromnie
        lubię te majowe święta, nawet jeśli pogoda nie dopisuje. Maj jest
        już prawdziwą wiosną i sama nazwa jest miła smileA już niedługo
        wakacje smile.
        W święta jest też trochę więcej czasu - może poświęcę chwilę i
        sprokuruję sobie obrazek do sygnaturki?
        • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 11:59
          Maju smile nie mam Swieta - to typowo POLSKIE Swieto - i nie wszyscy moga
          tak wlasnie miec - co drugi dzien Swieto... buuuuuuuu...
          Ale przynajmniej z bankiem dalo sie wyjasnic telefonicznie i poprzestawiac
          klocki jak nalezy...
          Gorzej, bo pracuje mi sie kiepsko... rozmarzylam sie, przenioslam sie znowu w
          czasy moich andaluzyjskich wojazy... u mnie w tej chwili zaledwie 11°... tam
          wtedy bylo ok.40 - Junior miauczal nieustannie, ze mu goraco. Mial wtedy dlugie
          wlosy i moczyl je pod kazda napotkana fontanna - bylo ich wiele - a ja, jak to
          dzisiaj z perspektywy czasu widze - niezwykle cierpliwie, tlumaczylam mu, ze
          kiedy bedzie potem wspominal co widzial i gdzie byl - nie bedzie juz odczuwal
          tego upalu, bylo doprawdy nieznosnie goraco i Juniora ciezko bylo wyciagnac z
          Wybrzeza wglab kraju... smile
          • maja-z-podworka Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 12:11
            No tak - trudno żeby cały świat świętował rocznicę uchwalenia
            Konstytucji 3 Maja.
            Co do Twoich wspomnień upału podczas wojaży i sposobów adzenia sobie
            z nimi - ja najlepiej wspominam sprzedawane w Rzymie butelki z wodą
            mineralną. Powoli rozmrażały się cały czas utrzymując orzeźwiający
            chłód. Chociaż...fontanny też nie były złe smile. Pierwszy raz byłam
            tam w sierpniu - NIGDY WIĘCEJ!
            • k.karen Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 14:18
              Dzień dobry, moi mili smile

              Spokojnej pracy tym, którzy muszą pracować
              i dalszego wypoczynku świętującym smile
    • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 12:01
      Dzień dobry, moi mili.
      Z powodów rodzinnych na razie jestem tylko z doskoku...zaglądnąłem
      na chwilę.
      • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 16:30
        Ja też zaliczam się do tych, których to święto nie obowiązuje, ale miałam wg grafiku dzień wolny...hmm, na tyle wolny, że musiałam być za zebraniu - połowa dnia z głowy sad Ale za to po południu spędziłam miłe godziny plotkując, na kawie, z dawno nie widzianą koleżanką. Przeprowadziła się parę lat temu w góry i pomimo że odległość nie jest wielka, to jednak dobrać termin, w którym obie mamy wolne nie jest łatwo. Naśmiałyśmy się ile wlezie smile
        Plotki plotkami, a za gotowanie do tej pory się nie wzięłam...muszę to wiec nadrobić....
        • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 17:02
          Mam nadzieję, AL, że to nie są Góry Transantarktyczne, gdzie
          mieszka koleżanka -to byłoby brrrr...baaardzo zimno i Ty byłabyś
          baaardzo daleko...suspicious
      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 16:54
        Ponownie witam wszystkich smile
        U mnie w rodzinie chyba już dobrze smile
        Deszcz pada od samego rana, bez ustanku...dlaczego? Jak na południu
        też pada to dlaczego musi u mnie?! Miałem piękne dwa dni pogody...a
        dzisiaj...uncertain
        Aaaa tam... mamy miesiąc Mai big_grin
        Trzeba będzie odszukać nasze nowe "nazwanija" miesięcy...gdzieś je
        mamy zapisane... smile
        • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 20:51
          Ufff...chyba dobrze smile
          Miłego wieczoru wszystkim smile

          A jutro nie zapomnijcie wstać do pracy big_grin
          • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 20:55
            Taaaa, tym co mieli trzy dni wolnego trzeba przypominać, bo mogliby tak z poślizgu w nawyk świętowania popaśćwink
            Jeżeli to ufff...chyba dobrze, jest rzeczywiście dobrze, to jest dobrze smile

            • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 21:16
              Opieram się, AL, z tym "ufff" na opinii ludzi kształconych w
              pewnym zawodzie...smile Ja jestem w tym laikiem...ale
              dzięki "społecznemu podziałowi pracy" chyba wszystko jest dobrze.
              Niech każdy zajmuje się jedną specjalnością...i w ten sposób
              doskonali w zawodzie...dzięki temu mogę mówić "ufff"...smile smile
              • maja-z-podworka Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 23:51
                Dobranoc Podwórko smile
                • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 03.05.10, 23:55
                  Dobrze że o tym przypomniałaś, Maju smile
                  Dobranoc i ja mówię smile
    • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 08:09
      Mówiłem w nocy "dobranoc".
      Mówię i "dzień dobry, moi mili" smile
      Pogoda u mnie jest...jako zjawisko atmosferyczne. Jako ocena
      wartościująca - też jest ale wystawiam niską uncertain I zapowiada się taki
      tydzień.

      Mam nadzieję że poiprawi się do końca maja suspicious
      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 08:28
        Mamy dzisiaj dzień odpoczynku od świąt. Jutro już kolejne
        jest smile...ale "obłożony" jest poczatek maja big_grin
        • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 10:13
          Czesc smile wyglada na to,ze po swietach rzuciliscie sie w wir pracy i zapomnieliscie o Bozym swiecie...
          Hardy - moze pominmy litosciwie temat pogody - ja mam juz tylko takie jedno zyczenie, zeby tego nie widziec i zeby to sie szybko skonczylo.
          Tutaj w radio zapowiadano, zeby od czwartku wlaczyc ponownie ogrzewanie..wrrr... a to byl zawsze najcieplejszy region, to co ja mam myslec? to jak maja dojrzewac te grona w winnicach, skoro slonca malo o cieple juz nie wspomne.
          Dobrze, ze udalo mi sie po zimie zlapac troche slonca i zmienic karnacje z bladej na mniej blada, tylko kiedy teraz spogladam przez okno na umoczony deszczem trawnik, na ktorym tydzien temu stal lezak i mozna bylo opalac sie juz w bikini - wydaje mi sie jakby juz cale miesiace minely..
          Jaskolki juz sie pokazaly, ale przed tygodniem - teraz siedza gdzies ukryte i chyba nawet skrzydelek nie rozkladaja, zeby nie zmarzly, a moze odfrunely w cieplejsze rejony? A wczoraj, zeby sie moglo szybciej ochlodzic, spadl grad - byle do zimnych ogrodnikow - tak sie chyba nazywaja te chlodne dni, a wtedy juz bedzie pieknie..
          • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 10:15
            A no tak, o pogodzie mozna bez konca... sad no i zapomnialam najwazniejszego:

            Dzień Dobry Podwórko
    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 11:05
      Heeej mili. Ranne wstawanie czasami ma w sobie coś. Co prawda trzeba
      się przemóc, aby w ogóle wyczołgać sie z łoża, ale za to potem dzień
      ciągnie się wyjątkowo długo. O 8-ej skonczyłam pracę przedpołudniową
      i do tego czasu zdążyłam już wypić kawe i zrobić kompletne
      przewarstwienie w moich szafach, co czynię dwa razy do roku, aby
      przez najbliższe miesiące ciuchy zimowe nie wpadały mi od razu do
      ręki, gdy tylko ją otworzę...bo wtedy melancholia pojawić się może.
      Dzisiaj jej nie mam, gdyż wyjatkowo dumna z siebie jestem, że za tę
      pracę, odpychaną ciągle i ciągle, w końcu się zabrałam smile
      A jako, że lubię się wynagradzać, więc zaraz pobiegnę coś sobie
      kupić...a co, zasłużyłam.smile

      Dobrego dnia, mili smile




      • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 14:15
        Oooooooooooooo, nikt się przez te trzy godziny nie pojawił, nikt z pracusiów nie zajrzał? smile Poczekajcie, poczekajcie, jak ja za trochę do pracy pobiegnę, to Wy będziecie mnie szukać.

        Nic nie kupiłam, nie wynagrodziłam siebie, ale za to zrobił to ktoś inny. W sklepie wieszałam z powrotem bluzkę, której jednak nie chciałam, gdy stojąca obok starsza pani stwierdziła, że takim młodym osobom jak ja wszystko pasuje. Roześmiałam się i zdradziłam jej ile lat skończę za miesiąc. Była nieprawdopodobnie zdumiona i szczerze nie chciała mi wierzyć, a potem zasypała mnie najprzyjemniejszymi komplementami, jakie tylko sobie można wyobrazić. Ponoć jestem piękna, czarująca i jest coś we mnie z anioła. Hmm, moja babcia zawsze mówiła, że dzieci, wariaci i starsi ludzie mówią szczerą prawdę. Nie za bardzo w to wierzyłam, ale dzisiaj....jestem skłonna przyznać jej rację wink wink wink...bo miłe to takie.
        • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 15:08
          No to jak nikogo nie ma, to ja do pracy lecę, a po pracy piwko zaplanowałam z koleżankami, tak wiec nie wiadomo kiedy wrócę...może dopiero nad ranem wink

          Pa...do napisania smile
          • maja-z-podworka Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 18:40
            Dzień dobry, Podwórko.
            ponieważ cały czas wolny poświęciłam pisaniu na temat Całunu, tutaj
            mówię tylko: Witajcie smile
            • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 19:42
              Dzień dobry wieczór Podwórko smile...jeżeli mogę tak ocenić porę
              dnia wink
              Nie wypowiadam się już na temat pogody...brrr...6 stopni...ale jak
              chcesz Masko to włączaj ogrzewanie...ja nie będę bo już maj.
              W maju włączać?! Wytrzymam do lata smile
              AL, hmmm...to musiała być jakaś baaardzo starsza pani...miała
              już pewnie z pięćdziesiąt lat, co? wink Ale brawo! To na ile Cię
              oceniła? Hmmm...oceniam w takim razie na prawie trzydzieści...smile
              Maju - ponieważ ja też poświęciłem czas na pisanie więc witaj
              wieczornie big_grin
              • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 04.05.10, 23:53
                Właśnie wróciłam, a Wy znowu śpicie, przeto przykład biorę, dobranoc mówię i spać lecę smile

                Hardy, ta pani wyznała mi, że skończyła 86 lat....aż tak to Ty ludzi nie odmładzaj wink
                • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 00:06
                  Taaa...śpicie... smile
                  Dobra, witaj i dobranoc AL: smile
                  To znaczy że tę panią tak odmłodziłem? Dobrze że nie Ciebie wink
    • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 07:49
      No to...wstawać! Miłego dnia, Podwórkowicze smile Szkoda
      przespanego dnia...chcecie stracić cały maj na wylegiwanie się i
      marzenia senne? smile
      Słońce świeci...to nie bajka, to prawda! Jeszcze jakieś 4-5
      miliardów lat nam poświeci smile
      • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 08:13
        Hardy, całego maja nie chce stracić na spanie, ale muszę jeszcze na dwie godzinki do łóżka, bo głowa pęka sad Wczorajsze moje towarzystwo bardzo miłe było, ale niestety, wszystko palące. Nie czuje się prawie papierosowego dymu, gdy jest się zagłębioną w interesującej, wesołej rozmowie, ale w nocy już wiedziałam, co mnie czeka...chyba jestem tym dymem struta.
        Dlatego wszystkim, co tu się pojawią piękne dzień dobry mówię, a jako że mój nie jest piękny to idę trochę sobie pod kołderką pojęczeć.....
        • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 08:16
          ....i ot, takie sobie mrzonki podsyłam....


          Uniosła powoli głowę i spoglądając przed siebie szeroko rozwartymi oczyma zastanawiała się leniwie nad tym, co widziała. Właściwie trudno to było nazwać zastanawianiem się, raczej półświadomym trwaniem w czymś, z czym i tak była jednością. W nieopisanym upale falowało wszystko dookoła, nie wyłączając jej samej. Spoglądała na przelewające się pomiędzy palcami zawoje metalicznych blasków, raz gęstych i ciężkich jak ołów, zaraz potem lekkich i pastelowych, niczym strzępy przyróżowionej mgły. Szczypane rozprażonymi drobinkami, zanurzone w gorącym piasku stopy wibrowały tętnem ziemi, takim samym, jak jej długie, rozwiewane ciepłym wiatrem włosy. Palcami, które chwilami zdawały się rozpływać w powietrzu, ujęła skraj swojej białej tuniki i poruszyła nią parokrotnie, gdyż nie czując tkaniny chciała przekonać się, że nie uczyniła tego tylko siłą woli. Tunika poruszyła się lekko, lecz raczej poddawała się falowaniu przestrzeni niż jej palcom, to było zastanawiające. Wyprostowała się, poprawiła niewyobrażalnie, jak puch lekkie włosy i chcąc zrobić parę kroków przed siebie, popłynęła ponad żółtym piaskiem niczym rozkołysana na wietrze, jedwabna nić, rozdygotana i połyskliwa kolorami niewidocznej tęczy. Był to raczej powolny taniec, senny i rozmarzony, jakby nie z tego świata, a jednocześnie tak z nim spójny, że stanowił z nim jedną całość, nierozerwalną i wyjątkową. Słońce nadal prażyło niemiłosiernie, przesuwający się z miejsca na miejsce piasek śpiewał ledwo dosłyszalnymi, piskliwymi tonami, zawieszony na kamiennym murku bukłak, skrzypiał wysuszoną do granic możliwości skórą. Od niechcenia zajrzała w przepaść studni, która nigdy nie zaznała kropli deszczu, nigdy nie uratowała życia, a zawsze niszczyła ostatnią nadzieję. Chciała coś w nią zawołać, usłyszeć chociażby zniekształcony dźwięk swojego głosu, lecz nie wyszło jej nic oprócz cichego westchnienia, a może był to tylko szmer osypującego się z kamieni piasku. Zauważyła, że w pewnym momencie zniknęły jej sandały, zaraz potem sznur opasujący jej talię, natomiast pojawił się szpaler przepysznie kwitnących krzewów i strumyk pełen srebrzystych smug wesoło śmigających, drobnych rybek. Przyglądała się ich pląsom aż do chwili, gdy ruchy ich najpierw spowolniały, a potem rozsypały się w dziesiątki zawirowań roziskrzonego pyłu. Jedno takie zawirowanie, rozedrgane bardziej niż pozostałe, delikatnie uniosła ponad głowę i wypuściwszy na wolność obserwowała jego zygzakowaty, chaotyczny lot niecierpliwej pszczoły, i liczyła niespokojne uderzenia przezroczych skrzydełek. Chciała jeszcze powąchać kwiaty, posypać sobie włosy ich pachnącymi płatkami, lecz jakaś dziwna siła zmusiła ją obejrzeć się, poczuła na sobie palące spojrzenie nieznajomego; dalekie, uporczywe, pełne bezbrzeżnego podziwu i bolesnej tęsknoty. Nie widziała jakiego koloru były jego oczy, dzieliły ich przestrzenie, lecz czuła, że już nikt nigdy nie popatrzy na nią w ten sposób. To spojrzenie uświęcało ją, mroziło głuchą pustką niewypłakanych łez, stawiało na najwyższym cokole niespełnionych marzeń. Niepewnie, przepraszająco skinęła głową. Nieznajomy wyciągnął w jej kierunku rękę i bez tchu, z kamienną twarzą obserwował do ostatniej chwili jak rozpływa się w nicość każdy szczegół fatamorgany....na koniec zniknęła ona.
          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 08:42
            ...byłaś w tym śnie nieznajomą czy fatamorganą, AL? smile
            • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 08:43
              ...*nieznajomym?
        • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 08:46
          Cześć, zadymiona AL wink
          Poradzę - lepiej wyrwij się plener - dotlenisz płuca, szybciej
          pozbędziesz się zapachu dymu i bólu głowy smile Zresztą...sama dobrze
          wiesz. Dlatego dziwię się Twojej chęci dalszego męczenia się w
          łożu...smile
          • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 12:55
            Hardyyyyyyyyy, zrobiłam i jedno i drugie, niestety nic nie pomogło, a tabletki przeciwbólowe na mnie nie działają sad Taka już jestem dziwaczka. Musze chyba trochę pomedytować i w końcu zjeść śniadanie, ale już teraz widzę, że dzisiejszy dyżur nie będzie specjalnie udany sad
            No cóż, nie wszystkie dni są piękne....
            • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 18:31
              Przeszło już, Al? Szamanką jesteś, spróbuj sobbie pomóc...ja
              jestem za daleko...smile
    • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 17:00
      Witam Podworko w dniu dzisiejszym...
      zostawiam Wam tylko link na wspaniala pantomime smile

      www.youtube.com/user/WANNSA#p/a/u/1/If6gUDsEbkA
      • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 17:00
        hihi... tak to bywa z tymi maskami... mozna z nich korzystac zamiennie smile
      • m.maska A gdzie podziewa sie Karen? 05.05.10, 17:53
        Karen... odezwij sie... smile
        • hardy1 Re: A gdzie podziewa sie Karen? 05.05.10, 18:22
          Cześć Masko smile Weź się wreszcie zdecyduj na jedną wizytówkę,
          jedną maskę...przyzwyczajam się do jednej...a Ty nagle ją zmieniasz
          aż mi się w oczach mieni...miej wzgląd na mnie wink
          • m.maska Re: A gdzie podziewa sie Karen? 05.05.10, 18:53
            Hardy... wlasnie sek w tym, ze jesli maska - to maska... one sie losowo
            zmieniaja te maski smile
            • hardy1 Re: A gdzie podziewa sie Karen? 05.05.10, 19:50
              ...ale ja przyzwyczaiłem się do jednej...aby się nie pomylić smile
      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 18:29
        To zobaczcie to (link znalazłem u "człowieka leśnego",gdzieś już
        link wczoraj podałem):

        www.youtube.com/watch_popup?v=vOhf3OvRXKg#t=00

        Nic nie dopowiem, to trzeba samemu zobaczyć...w każdym razie dla
        mnie coś wspaniałego...pierwszy raz w życiu coś takiego widziałem
        i...przeżyłem.
        • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 18:55
          Widzialam to juz kiedys, inne wzorki byly, ale tez zabawa piaskiem smile fajne to
          jest... po prostu jesli ma sie pomysl, to trzeba jeszcze tylko miec mozliwosc,
          zeby go zrealizowac smile
          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 19:48
            Widziałem pierwszy raz...i trzeba mieć talent smile
    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 21:02
      Heeej, tez nie wiem, co sie dzieje z Karen.sad Mam nadzieje, ze to tylko net wysiadl.
      A ja spokojnie nad papierami siedze, obok mnie jedna z moich klientek (gdy ja mam dyzur, woli siedziec gdzies niedaleko mnie, zamiast spac, albo ogladac w swoim pokoju telewizje) popija sobie sok malinowy i ma bardzo zadowolona mine smile
      Glowa prawie juz nie boli, wiec noc nie bedzie taka zla...
      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 05.05.10, 23:08
        ...możliwe że podopieczna działa tak kojąco na Ciebie, AL smile
        To widocznie pewnego rodzaju symbioza...smile
    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 08:27
      Przybyłam, noc była rzeczywiście znośna, bo nawet udało mi się trzy godziny pospać smile Właśnie kawę dopijam i do pustego Podwórka się uśmiecham smile
      A jako, że zmęczenie (na razie) w granicach się utrzymuje, wiec jeszcze troch a w zagraniczny kraj pojadę.

      Trochę siąpi na świecie, ale co tam, grunt to dobry humor i perspektywa wolnego piątku.

      Spokojnego dnia mili smile

      • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 10:18
        Ja protestuje i sie nie zgadzam... 6°... to co? znowu wraca zimno?
        Hardy - moze Ty uznajesz zimny wychow, juz wspolczuje Wrobelkowi, jesli
        przy takich temperaturach nie pozwolisz wlaczyc ogrzewania bo: to juz miesiac
        maj... Co mi tam maj, jesli ja marzne?
        Magnolie i bez oklaply w ogrodach, zwiesily kwiaty... a w takie szaro-bure dni,
        nawet najpiekniej kwitnace rododendrony wygladaja smutno...czy to oznacza, ze
        juz bedzie tylko zima i lato? a to cos pomiedzy?

        Dzien Dobry Podworko.. big_grin

        p.s. i wciaz i nieustannie o pogodzie...wrrr... bo tak podle sobie z nami
        pogrywa... sad
        • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 15:11
          Masko - pocieszę Cię - u mnie w tej chwili tylko 5,5
          stopnia "ciepła" + silny zimny wiatr + deszcz...

          Pewnie od razu poczułaś się lepiej...u Ciebie "parametry" są na
          pewno bardziej przyjemne smile

          Zwracam uwagę że nie wspomniałem ani słowem o pogodzie...tylko o
          parametrach dzisiejszego klimatu u mnie wink
          • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 15:46
            No wiec ok... u mnie teraz 7°.. ale, dwa dni temu, kiedy wspomnialam, ze juz
            przy okazji prognozy pogody zapowiedziano nam, ze od czwartku bedziemy grzali
            znowu... Ty rozkrzyczales sie, ze NIEEEEEEEEEE... to co Ty sobie wyobrazasz? ze
            jak nie bedziesz grzal, to pogoda sie poprawi? to maja byc czary? chcesz zaklac
            pogode? myslisz, ze jak nie bedziesz grzal, to sie cieplo zrobi???
            • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 16:38
              Zwracam uwagę Masko że to jest dla mnie uwłaczające jako
              mężczyzny ...ja grzeję cały czas i nawet na sekundę nie
              przestaję...i tak będzie póki tchu we mnie wink
    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 14:18
      To okropne jechać w takim korku...a myślałam że go nie będzie, przeliczyłam się, bo taka płaczliwa pogoda jak dzisiaj zmusiła wszystkich do poruszania się z dachem nad głową. Dopijam bezkofeinową kawę, a ta zawsze działa na mnie usypiająco, wiec zaraz na łóżko się zdecyduje, bo i noc przecież krótka była.
      Tylko jeszcze w słodyczach trochę pobuszuję...sny przyjemniejsze będą wink


      Do napisania, mili smile
      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 15:14
        Cześć AL smile Wiesz co? Przez te "dzisiejsze parametry
        czynników pogodowych" też mam chęć na coś słodkiego...też muszę
        sobie poprawić nastrój psyche wink
        • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 15:55
          doradzam nutelle... smile
          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 16:39
            ...jeszcze nie próbowałem...czekam na okazję smile
        • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 15:58
          Wiesz Hardy nutelle mozna swietnie dozowac, bierzesz pol lyzeczki, albo cala,
          albo cwierc, albo dwie, albo od razu pol sloika, jesli stres jest duzy... a przy
          sprzyjajacych warunkach moze nawet caly...
          A jaka to ilosc kalorii, to przemilcze... ale ile endorfin... big_grin
          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 16:41
            No właśnie...jak sobie wyobrażę ile musiałbym więcej spalać
            ćwicząc...a wiem że przy "smaczne!" na jednej łyżeczce bym nie
            skończył... to nie wiem czy warto ryzykować...wink
            • z_malej_litery Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 18:34
              Dzień dobry smile

              bardzo ale to bardzo pasuje mi wasz wpis big_grin - mam w sobie wilczy głód
              na czekoladę! Wiele bym oddała, by gdzieś w domu znaleźć choćby
              kawałeczek, nawet taki nie pierwszej świeżości smile))))

              ale jutro!

              ale jutro!


              ale jutro!!!!!

              - zacznę zakupową mękę od porządnego ciacha u Sowy smile Po prostu już
              mi się buzia uśmiecha na samo wyobrażenie, a w ustach czuje smaczki
              smile mniammm.... dobra kawa i dobre ciasteczko smile a potem świat należy
              do mnie! big_grin
              • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 18:57
                Czasem można znaleźć jakiś market otwarty jeszcze o tej porze,
                Literko
                smile Nie patrz na pogodę (w końcu jakaś musi być,
                prawda? suspicious), wyskocz na chwilę i zrób sobie przyjemnie na
                podniebieniu...a i endorfiny się wydzielą...jeszcze dzisiaj. Po co
                czekać do jutra, hę? Co masz zjeść z przyjemnością jutro, zjedz
                dzisiaj big_grin
                • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 19:15
                  Hardy... nie kus kobiety, Ona najlepiej wie ile czego i kiedy... bo te endorfiny
                  czasami zamieniaja sie w kalorie i manifestuja sie w ten sposob, ze zamieniaja
                  sie w hormony frustracji... wink
                • z_malej_litery Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 19:17
                  Ooooooooo NIE! big_grin - owszem, jestem łakomczuchem, ale nie do tego
                  stopnia smile))) końmi by mnie dziś nie wyciągnęli z wątpliwie "ciepłego"
                  domu. zaraz zresztą wskakuję pod kołdrę i łóżko będzie mym centrum
                  dowodzenia big_grin
                  • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 19:25
                    Ejże! Zaraz! To ja za chwilę w "tę pogodę" wychodzę aby kalorie
                    tracić...a Wy...pod kołderkę? Znaczy Literka? A Maska
                    jeszcze ma pretensje że namawiam do wyjścia z domu a nie wylegiwania
                    się?
                    Echhh...i doradź kobiecie...uncertain
              • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 19:22
                Ach, Literko, jakże przyjemnie usłyszeć, że także jesteś łasuchem smile Na Podwórku praktycznie wszyscy uwielbiają słodkości. Szkoda, że odległość nas dzieli, gdyż podzieliłabym się z Tobą moim słoiczkiem nutelli, właśnie przed pół godzinką otworzyłam świeży 750 gramowy i zawzięcie go łyżeczkuję - zaprawdę jest to moje ulubione zajęcie, a drugie to masło orzechowe.
                W takim stanie w jakim jesteś koniecznie musisz sobie pomoc.....może masz miód w domu? smile, najlepiej akacjowy....
                • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 19:26
                  No nie...jeszcze AL...PODWÓRKO CZEKOLADOWE dzisiaj czy co? smile
                  • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 19:33
                    A co Ty myślałeś, od godziny 8-ej rano mam dzisiaj wolne i sporo zdziałałam, jutro tez mam wolne - jak czegoś takiego odpowiednio nie uczcić ?smile
                    Idz, Hardy, poskacz i koniecznie wygraj. Kiedyś grywałam trochę w siatkówkę, ale serwowanie źle mi wychudziło wink
                    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 20:20
                      I myśląc tak o Twojej dzisiejszej siatkówce, przypomniałam sobie, zajęcia wychowania fizycznego w podstawówce....i aż zatrzęsłam się ze śmiechu. Nasza pani od wuefu miała słabość do piłki ręcznej i usiłowała zrobić z mojej klasy sprawną drużynę. Byłyśmy rosłymi 14-stolatkami, ale jak to bywa w tym wieku, myślałyśmy o zupełnie innych rzeczach niż sport wink Dziwnym trafem, najmniejsza z nas okazała się być najbardziej wojownicza i w rozgrywkach nie przebierała w środkach. Biegałam szybciej niż ona, byłam wyższa, miałam dłuższe nogi niż ta kruszyna, ale przecież nie mogła dopuścić, abym ją wyprzedziła, chciała się znaleźć pod bramką przynajmniej wraz ze mną. No i znalazła sposób. W najbardziej krytycznej sytuacji wskoczyła mi na plecy i przyczepiła się do nich jak rzep, a ja, niczym wielbłądzica, gnałam z nią na karku przez pół boiska...i kurcze, na koniec zabrała mi piłkę. Krztuszę się teraz ze śmiechu, ale wtedy znienawidziłam ją do "końca życia" wink wink
                      Szkoda, że nie było wtedy kamer ani chociaż komórek...byłaby cudowna pamiątka.
                      • maja-z-podworka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 20:27
                        Witajcie Wszyscy smile
                        ja tak na chwilkę - znowu...Tylko podpisuję listę smile
                        Pozdrowienia
                        • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 20:52
                          Uuuuuuuuj, ale szybko tę listę podpisujesz, Majeczkowink Mam nadzieje, że chociaż raz zatnie się długopis i będziesz musiała dłużej przy podpisie pomarudzić ;- wink
                          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 22:33
                            No tak - Maja wskakuje i już Jej nie ma...ech, życie smile
                      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 22:32
                        AL - za to teraz świetnie serwujesz nam masło orzechowe big_grin

                        Chciałbym zobaczyć tę scenę "na wielbłąda" big_grin Wiesz, bardzo dobrze
                        grałem w szkole podstawowej i średniej w piłkę ręczną, miałem
                        naturalne predyspozycje - silny rzut i "zmyłkę" bramkarza przy
                        rzucie. Niestety - nosiłem wtedy okulary i dlatego musiałem znaleźć
                        inną dyscyplinę. Rzucałem też bardzo daleko dyskiem...ale wolałem
                        zespołową grę. Wybrałem siatkówkę i bardzo polubiłem - jest grą
                        ogólnorozwojową. Nie miałem już wielkich sukcesów bo zbyt późno
                        rozpocząłem specjalizację. Ale kilka lat poćwiczyłem i pograłem w
                        klubie smile I tak zostało, dla przyjemności i zdrowia, do dzisiaj -
                        można w nią grać wszędzie i bardzo długo smile
                • z_malej_litery Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 20:29
                  Szamanko smile)) - a ja dopijam kubek gorącego mleka z miodem i masłem.
                  Uwielbiam to smile

                  ale za dobre serduszko najpiękniej dziękuję smile))
                  • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 20:49
                    wink wink Ciesz się Literko, że Hardy na swoją coczwartkową siatkówkę wybył, bo by Tobie uwielbiane mleko popsuł. Zwykle radzi, aby dodać do niego czosnku...brrr, niewyobrażalne. Raz coś takiego spróbowałam, ale mikstura w przeziębieniu w ogóle nie pomogła, za to awersje do mleka wzbudziła...
                    A serduszko, to mam takie ot, pukające..czasami może i dobre wink
                    • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 06.05.10, 22:42
                      No nie...et tu, AL, contra me? sad
                      Jeszcze Literkę przeciwko sprawdzonym naturalnym metodom
                      leczniczym nastawiasz? sad

                      Ja tu o Wasze zdrowie, własnym przykładem świecę...całe życie od
                      maleńkości do dzisiaj na mleku chowany...czosnkiem w potrzebie
                      faszerowany...dlatego nie wiem co to są jakieś grypy, anginy, o
                      zwykłych przeziębieniach nie wspomniawszy...i jeszcze źle że
                      wskazuję właściwą drogę zdrowia?! uncertain
                      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 00:20
                        Wszyscy już śpią na Podwórku, oczywiście oprócz mnie? To dobranoc smile
    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 08:06
      Pierwsza, pierwsza jestem na Podwórku, o świcie bladym, a właściwie szarym i tak już ponoć zostanie. Przepowiadam rozziewany dzień, tak wiec panowie i panie, przygotujmy pokaźne zapasy słodyczy, aby starczyło do nocy.
      Hardy, a propos mojego wczorajszego wspominania o piłce ręcznej. Widok musiał być rzeczywiście przekomiczny, gdyż cała szkoła przez tydzień o niczym innym nie mówiła, a ja ponad tydzień to czułam, gdyż dziewczątko dosłownie wpiło mi się pazurami w ramiona, dobrze że mi ich nie rozszarpała, ale woda utlenioną trzeba było zadraśnięcia przemyć.
      Ale to było nic w porównaniu z chwilą, w której Amor chapnął mnie w posladek wink

      Wesołego dnia, mili smile


      Karen...........smile





      https://wedeln.files.wordpress.com/2007/12/welpen-umarmung.jpg


      • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 08:23
        A dodatkowo, mam wspaniałą nowinę. Przedwczoraj widziałam pierwszy, w kwiat się rozwijający, pączek akacji. Dzisiaj, widzę właśnie przez okno, że się stało...akacja stoi rozrzutnie obwieszona cudem; białym i słodko pachnącym. Jestem wniebowzięta. No cóż mam zrobić - do kwiatu akacji mam wyjątkową słabość smile

      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 08:34
        Dzień dobry smile
        Pocieszę Cię AL...chociaż słaba to pociecha - u mnie też
        szaro i deszczowo...
        Dziewczątko było z Twojej drużyny czy przeciwnej? smile
        Jeżeli to był milutki Amor jak na fotce to...pośladki tak mocno
        pewnie nie bolały smile ...a może to nowy Amor? Zamiast strzałą trafia
        ząbkami? big_grin
        Na razie...smile
        • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 09:23
          Wręcz przeciwnie, Hardy. Amor nie był przytulanką psa, lecz rosłym owczarkiem. Podejrzewam, że jego pan umysłowo go nie przerastał, stąd całe to wydarzenie. Na mnie odbiło się jak najgorzej, gdyż potem, całymi latami, panicznie bałam się psów, ale tylko tego koloru co tamtenwink...jakoś tak od dziecka miałam problemy z generalizowaniemwink

          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 15:20
            ...a ja do dzisiaj lubię psy i konie smile Nigdy w życiu nie ugryzł
            mnie pies, mimo tego że już jako małe dziecko "leciałem" objąć
            każdego napotkanego psa (jak wspomina moja mama). Jedno z moich
            najwcześniejszych wspomnień - duży wilczur prowadzony na smyczy.
            Podbiegłem do niego i chciałem objąć go za szyję. Przewrócił mnie
            stanął na mnie łapami i...tylko patrzył z góry. Nie ugryzł ani nawet
            nie szczeknął. Właścicielka nie zdążyła zareagować. Dopiero po
            chwili szarponęła za smycz i zeskoczył ze mniesmile
            Do dziś pamiętam wzrok tego psa...nie wiem jak to określić - w
            każdym razie nie było w nim widać żadnej złości smile

            Natomiast połowicę spotkało kiedyś to samo co Ciebie, AL. W
            ciągu 2 godzin spotkały ją aż trzy przypadki, w tym ugryzienie przez
            psa...całość kiedyś przeczytasz u mnie na Przyzbie, w kolejności
            chronologicznej "kronik życia mego"...big_grin Od tamtej pory wiem że
            nieszczęścia mogą chodzić nie tylko parami ale i trójkami wink
            • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 17:30
              Widzisz, Hardy, w moim przypadku to było tak, że taki ważny z zawodówki, z papierochem, radiem tranzystorowym na ramieniu...i psem, poszczuł go na gromadkę bawiących się w klasy dziewczynek, mnie chapnął bo właśnie skakałam i przez to wyróżniałam się jako cel. Właściciel zwiał, ale że był znany, on i jego pies, to przynajmniej można było stwierdzić, że Amor był szczepiony, co oszczędziło mi bolesnych zastrzyków. Oczywiście miałam otarte do krwi kolana i ręce, czyli bardzo byłam poszkodowana. Chłopak dostał tylko reprymendę, teraz takie sprawy inaczej się załatwia. Ostatnio, gdy odwiedziłam moje miasto rozpoznałam go z daleka. Siedział na murku, brudny, obok puste butelki po piwie...i bełkotał coś niezrozumiałego. Hmm, jaki był taki i na stare lata pozostał sad

              • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 18:18
                Wiesz co AL? Mnie nie jest jego żal. Wcale. Dopóki ktoś jest
                dzieckiem i nastolatkiem, to mogę pomóc i pomagam. Jeżeli ktoś jako
                dorosły stacza się dalej to już tylko na własne ryzyko. Czas na
                podanie ręki mija po ukończeniu około 20-tu lat. Dojrzałość to
                wolność i odpowiedzialność za siebie w jednym.
                • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 18:33
                  Eeeetam, ja go tylko rozpoznałam.
                  Ale mały ślad nosze do dzisiaj, chociaż normalnie o nim nie pamiętam, ale tak
                  jakoś eis przypomniało.
                  • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 20:35
                    Pamięć to jedno. Zawiera wspomnienia dobre i złe, niezależnie od
                    naszej woli smile
                    Natomiast ocena wartościująca, współczucie - to co innego, AL
                    . Jak mniemam, masz podobne do mnie odczucie - człowiek dorosły
                    sam za siebie odpowiada. To nie dzieciątko do prowadzenia za rączkę.
                    Stoczył sie były znajomy z dzieciństwa? To tylko jego wina i nikogo
                    innego. Staczają się ludzie z tzw. "dobrych rodzin" a
                    potrafią "wyjść na ludzi" młodzi z rodzin patologicznych. Mówię to
                    nie z przeczytanych książek a z wieloletniego doświadczenia.
                    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 21:01
                      Tak się zdarza Hardy, i wiem to i z doświadczenia i z książek smile Czujesz jak pachnie? Jeszcze trochę a wyciągnę z piecyka ciasto z rabarbarem. Na takie ciasto mam dokładnie raz w roku ochotę i zwykle o tej porze roku...czyż to nie dziwny zbieg okoliczności?...akurat jest w sprzedaży...
                      Maseczko, chyba wezmę jakieś krople na konto tej przepaści gibraltarskiej...aż mi się w głowie zakręciło, tym bardziej, że wrażenie znam - górska droga do Adorry, to właściwie jedna dłuuuuuuuuuuga przepaść sad
                      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 21:17
                        ...yhm. yhm...czuję te ciasto AL...chociaż wolałbym
                        posmakować big_grin

                        Poczytałem wspomnienia Maski - AL, przecież Maska przeżyła,
                        mimo że siedziała w busiku "nad przepaścią"...więc po co krople? smile
                        • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 21:53
                          ....bo wczułam się w jej przeżycia i zrobiło mi się niedobrze !

                          Ach, spać mi się okrutnie zachciało...wcześniej dziś wiec do łoża pójdę.
                          A na dobranoc zostawiam na Podwórku cytat,gdzieś podczas biegania po forach znaleziony. Spodobał mi się....

                          "Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem, możemy latać wtedy, gdy obejmujemy drugiego człowieka."

                          Dobranoc smile
                          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 07.05.10, 23:04
                            Piękne motto smile Dobranoc AL...naprawdę w motcie jest zawarte
                            wiele prawdy o człeku smile
                            • z_malej_litery Re: 3 Maja, Święto!!Pierwszy raz przywitam 08.05.10, 08:20
                              nowy dzień na Podwórku smile

                              Dzień dobry smile
                              ...i pięknego dnia życzę. Moja sobota zapowiada się chłodno acz
                              słonecznie. Dobre i to smile))
                            • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 08:21
                              Dzień dobry Podwórko smile

                              Czy możecie sobie wyobrazić, że tej nocy spalam pełne 9 godzin?....jak niemowlę. Cała jestem tym zadziwiona, ale prawdopodobnie mój organizm tego potrzebował. Pracuję dzisiaj 10 godzin, wiec siły, które skumulowałam są mi bardzo na rękę..a jutro znowu wolne i ponoć ma być słońce, tak że wszystko układa się jak najlepiej smile

                              Hardy, i rzeczywiście śniłam że latam, i nikogo nie obejmowałam, czyżbym była prawdziwym aniołem, a nie tylko takim "połowicznym"?

                              Wszystkim, którzy zjawić się zechcą ślicznego dnia życzę smile
                              ...ja będę po 20-stej smile kwiat
                              • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 11:12
                                Dzień dobry z rańca...upf! W każdym razie jeszcze jest przed
                                południem smile

                                Witam Literko i AL smile
                                Literko - i u mnie wreszcie widać słońce...nie wiem na jak
                                długo ale zawsze smile
                                AL - według mnie to fruwałaś z kimś tak objęta że nawet nie
                                poczułaś różnicy...mieliście razem DWA SKRZYDŁA big_grin
                                Też mam po południu zajęty dzień. Ale teraz mam wolne smile
    • m.maska 8 Maja - już...2010 08.05.10, 12:33
      Witajcie... nie jest zle, swieci slonce, nieopodal stojacy krzew bialego rododendronu wyglada jakby na nowo zakwitl - przez ostatnie dni brakowalo mu po prostu blasku slonca, stal jakis taki szary i oklapniety.
      Wiecie, obserwowalam ten krzew, kilka dni temu w sloncu - to byla po prostu eksplozja kwiecia, robilo wrazenie, ale kiedy zaczelo padac te kwiaty oklaply, stracily na urodzie - to nie bylo to samo, za to dzisiaj - ale podobno tylko dzisiaj - juz spogladam, czy bedzie mozna usiasc na sloncu i troche pomaaaaaarzyc smile

      AL - jesienne mgly maja dla mnie tak ogromny urok, wrecz powalajacy, przywodza na mysl wspomnienia - zawsze smile w tej jesiennej mgle jest i tajemnica i obietnica, eeeech tylko ze teraz jest wiosna, wiosenne mgly sa inne smile

      Dzień Dobry Podwórko
      • hardy1 Re: 8 Maja - już...2010 08.05.10, 12:37
        ...więc nie marnuj czasu Masko tylko bierz leżak i oglądaj na
        słońcu kwiecie krzaku smile
        • k.karen Re: 8 Maja - już...2010 08.05.10, 12:58
          Dzień dobry, Kochani smile
          Zaglądam na chwilkę, pozdrawiam i całuję Was Wszystkich kiss

          Ps przepraszam, że na Podwórku ale serdeczne życzenia
          z okazji I-szej Rocznicy dla miłych Lożowian smile
          • hardy1 Re: 8 Maja - już...2010 08.05.10, 13:43
            Cześć Karen smile Do usłyszenia, kiedy będziesz miała więcej
            czasu smile
          • cornelli Re: 8 Maja - już...2010 08.05.10, 14:57
            Dziękuję za życzenia, Karensmile W imieniu własnym przede wszystkim, bo Loża to
            takie moje ukochane dzieckosmile
            Pozdrawiam wszystkich z Podwórkasmile
        • hardy1 Re: 8 Maja - już...2010 08.05.10, 13:47
          Wiecie co przed chwilą obejrzałem w tivi "Superstacja"? W Izraelu
          opiekunka domowa znęcała się nad staruszkiem (nagranie video
          pokazują) - biła go, szarpała, rzucała na fotel, tłukła drążkiem od
          szczotki...straszne! Wydało się kiedy rodzina dziadka zamontowała
          kamerę video w pokoju bo podejrzewała tę opiekunkę o kradzieże (co
          też okazało się prawdą).
          Widać że dziadek ledwie się porusza. Opiekunka ma gdzieś z 50
          lat...brrr...
        • m.maska Re: 8 Maja - już...2010 08.05.10, 15:12
          buuu... zanim wrocilam z zakupow(krotkich tylko) juz sie wyswiecilo... sad
    • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 14:54
      Zastanowiłem się...i chyba faktycznie na Podwórku można prowadzić
      rozmowy dwutorowo (Maska już o tym niedawno wspominała) - u góry pod
      szpilką prowadzić codzienny wątek, ot do zwykłych czy niezwykłych
      rozmów.
      Natomiast na dole (bez szpilki) mozna otwierać wątki ze ściśle
      określonym tematem (jak właśnie - "całun turyński" czy dzisiejszy o
      Karolu Wielkim). To trochę uporządkuje...taki tematyczny wątek o
      określonym temacie też będzie później łatwo odnaleźć.
      To tylko moja sugestia, przemyślenie...co o tym myślicie?


      Na razie moi mili...wybuwam do wieczora. Trzeba trochę pograć a
      potem odwiedzić rodzinę smile
      • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 15:15
        Łeeee Hardy, a "nietu, nieteraz" Ulissesa, albo moj podrozniczy? to juz sie
        dzieje - ale odkrycie big_grinbig_grinbig_grin
        • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 19:52
          Wiem Masko - ale te dwa wymienione przez Ciebie to są na
          wiele dni...i c oiągle na wierzchu smile
          Ja natomiast mówię o wątkach tematycznych które kończą się najwyżej
          po kilku dniach - jak się wyczerpie w dyskusji temat smile
          • cieplanata Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 20:19
            Witajcie WszyscyWreszcie jestem znów w Polsce ufffffffffffffff witajcie
            kochani. Nie mam siły, pojechałam w podróż marzeń a spotkał mnie horror, ale
            jutro opowiem w wątku o podróżach. Dziś poczytam i niestety, popłacę rachunki,
            resztę sobie odłożę na jutro "jutro o tym pomyśle" wink
            • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 20:26
              Witaj Natko - to zupelnie jak Scarlett O'Hara - do jutra w takim razie smile
            • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 20:40
              Witaj wieczornie i dobranoc dla Ciebie, Natko smile Horror,
              powiadasz? Pył wulkaniczny czy co innego? Łeeee....dobra, teraz
              odpoczywaj i...masz na głowie te chole...rachunki smile
              • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 20:52
                Natko smile, witaaaaaaaaaaj! Pięknie, że jesteś, ale tym horrorem to mnie
                załatwiłaś, moja wyobraźnia zaczyna za bardzo pracowaćsad, nie lubię gdy ktoś
                przeżywa horrory...a tak się cieszyłaś, że jedziesz...
                • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 21:16
                  Cześć AL smile Wycisz wyobraźnię - przecież te horrory Natka
                  PRZEŻYŁA smile To jest najważniejsze smile
                  • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 21:37
                    No wiem, wiem, ale aż mną potrzęsło. Ja największy horror przeżyłam w Watykanie, gdy postanowiłam odwiedzić Dom Pielgrzyma Polskiego zainicjowany przez JP2. To miało być niejako moje widzenie z rodakami, wiec byłam naprawdę podekscytowana. Juz w korytarzu, jakaś zakonnica warknęła do mnie pytanie "Co wy tu robicie?", a na moje tłumaczenie, że chciałam porozmawiać z Polakami i polskimi zakonnicami, wzruszyła tylko z pogarda ramionami. Ośmieliłam się tylko zapytać jeszcze o toaletę (bo musiałam), a ta wręcz popchnęła mnie na schodki prowadzące w dół. Okazało się, że trzy toalety służyły wszystkim "pielgrzymom" z trzech chyba pięter. Biegali przebrani za górali, ziało od nich wódką, potem i papierochami, a toalety?...hmm, nie mogłam się przemoc aby z nich skorzystaćsad

                    • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 21:45
                      Może dlatego tak Cię AL, potraktowała zakonnica że wzięła
                      Ciebie również za "tę od górali"? smile Pewnie miała już serdecznie
                      dosyć tych wszystkich "pielgrzymów"...może po ich wyjeździe musiała
                      sprzątać ich pokoje? wink
                      • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 22:03
                        Też tak sobie pomyślałam, Hardy, dlatego z serca jej to zapomniałam smile
                        • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 22:06
                          Najgorsze jednak, że od tego czasu jak słyszę słowo pielgrzym, albo widzę rodaków w przebraniach, machających papieżowi transparentami, to natychmiast staje mi przed oczyma tamten widok i za nic w świecie nie udaje mi się pozbyć dziwacznego uczucia mdłości.
                          • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 22:14
                            al-szamanka napisała:
                            > Najgorsze jednak, że od tego czasu jak słyszę słowo pielgrzym...


                            AL - to długo żyłaś w niewinności nieświadomości big_grin Ja się
                            nasłuchałem o wycieczkach-pielgrzymkach - handlowanie, sprzedawanie
                            garnków, AGD, cudownych kołder, cudownej leczniczej wody w
                            butelkach, maści na odciski...
                            Moja mama, osoba głęboko wierząca ale jednocześnie trzeźwa i
                            krytyczna, po uczestnictwie w dwóch takich wycieczkach nie daje się
                            już naciągać. Jak chce jechać to siostra wsadza mamę w samochód i
                            jadą same smile
                            • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 22:26
                              Masz racje, żyłam w nieświadomości wink chociaż w ostatnich czasach sporo opowieści się nasłuchałam. Sąsiadka Mamy, rencistka i spokojna kobieta, "eksplodowała" rok temu w Licheniu. Oczywiście była na pielgrzymce, pod przewodnictwem bardzo apodyktycznego pasterzawink Nakazał wszystkim kupić na straganie zakonnic pamiątkową książeczkę. Sąsiadka zapłaciła banknotem 50-cio złotowym (bo tylko taki przy sobie miała) i czekała na resztę, ale zakonnica jak gdyby nigdy nic zajęła się dalsza sprzedażą. Na pytanie o pieniądze oświadczyła, że reszta to datek na dalszą budowę, na co właśnie sąsiadka eksplodowała...pieniądze otrzymała po półgodzinnej przepychance słownej, ale była to tez jej ostatnia pielgrzymka.

                              • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 22:34
                                ...budujemy nowy dom, jeszcze jeden nowy dom..." więc pieniążki nie
                                śmierdzą...zakonnica pewnie pilnie studiowała cesarza Wespazjana
                                , że "pieniądze nie śmierdzą", chociaż cesarz "poganinem
                                był" i mówił o ściąganiu "datków" z czego innego wink
                        • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 22:07
                          Masz wielkie serce, AL smile Większe niż ta zakonnica smile
    • al-szamanka Re: 3 Maja, Święto!!! 08.05.10, 23:45
      Ups...ale się zasiedziałam, a głowa przecież ze zmęczenia się kolebie i jakiś kaszel mnie bierze...

      Dobranoc smile
      • hardy1 Re: 3 Maja, Święto!!! 09.05.10, 00:05
        Zasiedziałam, zasiedziałam...to idź już spać, AL big_grin
        Jutro/dziś też jest dzień...ja też niedługo pójdę lulu smile
        • ulisses-achaj Re: 3 Maja, Święto!!! 09.05.10, 00:34
          Kochani, wiem że mnie nie było, że .. i... etc i w ogóle.. smile
          Przepraszam.. Inaczej nie mogłem. Chcę Wam powiedzieć Dobranoc i do
          napisania za dni 12. Jutro wylatuję i wierzę, że to będzie dobry,
          istotny czas. Jeśli uda mi sie przywieźć stamtąd coś, czym warto będzie się z Wami podzielić, na pewno to zrobię.. Pamiętajcie o starym
          Ulissesie... smile
          • m.maska Re: 3 Maja, Święto!!! 09.05.10, 00:51
            No tak, byl i juz poszedl... a ja chcialam mu zyczyc, zeby nam nie napisal za
            tych dni 12 jak Natka, ze to byl horror - pytanie tylko dlaczego horror? moze
            pogodowy, bo zimno bylo w tym czasie w Paryzu bardzo i mokro - Paryz spod
            parasola? no nie wiem...
            Ulissesie, zycze Ci pieknej pogody...wielu wrazen, na Pont des Arts,
            Bateaux Mouches, Quartier Latin i w wielu innych miejscach... i mam nadzieje, ze
            nie napiszesz tego co Natka.. smile
    • m.maska DOBRANOC PODWÓRKO 09.05.10, 01:01
      https://i48.tinypic.com/1zbh1c3.jpg

      Dobranoc Podwórko,

      zasuwam zasłony w kolorze

      https://www1.bestgraph.com/gifs/espace/etoiles/etoiles-16.gif

      Blue Velvet
      (link)
      • al-szamanka Re: DOBRANOC PODWÓRKO 09.05.10, 09:24
        Oooo, Ulissesie, to już? Nawet chusteczką nie zdążyłam Ci pomachać, pewnie już dawno w powietrzu jesteś.
        Pięknego pobytu w Paryżu życzę, takiego zgodnego z zamysłami i wymarzeniem smile smile

        A ja sobie nastrojowo, Blue Velvet do porannej kawy słucham smile

        Dzień dobry Podwórko



        https://michifaber.files.wordpress.com/2009/04/coffee-cup-cupper.jpg
        • m.maska DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 09:32
          Witaj AL - czy Ty mi mozesz zdradzic, czy to to to... na tej kawie, to
          jest bite mleczko czy smietana?
          • m.maska Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 09:36
            Aaaa AL- jeszcze cos, Blue Velvet to na dobranoc... na switanie to raczej
            to... www.youtube.com/watch?v=DjSbTUXfzX0

            brrrrr.....
            • m.maska Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 09:39

              • al-szamanka Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 09:48
                Ha, Maseczko, u mnie nic się nie otrząsa, bo nawet jeżeli rosa była, to dawno już wyparowała....pogoda cudna i słońce coraz większej mocy nabiera, a ja zastanawiam się jak z tego dobrodziejstwa skorzystać...rower czy opalanie - chyba jednak opalanie, bo jakieś przeziębienie mnie chwyta, które wygrzać warto
          • al-szamanka Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 09:37
            Nie wiem Maseczko, bo nie moja to kawawink...lecz internetowa.

            Czy Ty w ogóle śpisz? Późno Podwórko żegnasz i już przed monitorem?
            A może wiosna oka zmrużyć nie pozwala i zapachem kwiecia odurza? Hę...? wink
            • m.maska Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 09:44
              Hmm... to tak niedzielnie AL - moja serdeczna przyjaciolka jak w amoku, robi remont - juz dwa tygodnie - tzn. nie ma nawet podlaczonej tv... przeciez nie moge pozwolic, zeby przy niedzieli siedziala sama w domu shock tak wiec na dzis zaprosilam ja do siebie, musi byc cos przygotowane.. no i dzisiaj tutaj dzien Matki, a my obie takie troche zapomniane matki dzisiaj jestesmy, chociaz kazda z innego powodu.. smile ale musimy sobie niedziele upiekszyc jakimis lodami np.... a moze to za zimno dzisiaj na lody? hihi... wage juz osiagnelam te sprzed zimy, wiec moge juz troszke nagrzeszyc wink
            • hardy1 Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 09:48
              Dzień dobry AL i Masko, dzień dobry Podwórko smile

              Uli - miłych wrażeń smile U góry załatwiłem, możesz lecieć...tam
              nie ma pyłów wulkanicznych smile
              • m.maska Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 10:01
                Dzien Dobry Hardy.. smile pewnie ze nie ma pylow.. Ulisses jak od wiekow wiadomo,
                nie z takimi rzeczami rade sobie dawal...
                AL- a ja Tobie zazdroszcze, u mnie tez sloneczko jakos tak niepewnie
                zaczyna mrugac, ale czy na opalanie? raczej nie - chociaz ja kolorek zdarzylam
                zmienic, slad zegarka jest juz nieco widoczny...

                A tak w ogole to czy nie prosi sie niedziela o nowy watek? i kto go zalozy -
                zeby znowu nie bylo podwojnie... smile
                • al-szamanka Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 10:05
                  No to zakładaj smile
                  • m.maska Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 10:11
                    buuuu... te konwalie ktore zanioslas do lozy, to ja przygotowalam na zyczenia
                    urodzinowe dla Majeczki w tym tygodniu - wprawdzie tego dnia podobno jej nie
                    bedzie... ale... juz ich tutaj nie
                    pokazuj....https://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/No.gif

                    Dobrze zaraz zaloze... smile
                • hardy1 Re: DZIEN DOBRY PODWÓRKO 09.05.10, 10:06
                  U mnie też jest trochę słońca smile

                  Na razie, wychodzę już...trzeba pograć trochę meczów, poruszać
                  członkami aby się nie zastały big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka