4 maja 2012, CWP

04.05.12, 10:40
Witam na nowym, czyściutkim (bo wymytym deszczem padającym) Centralnym Wątku Podwórkowym smile

Dziś pierwszy dzień matur... Czy to matura, czy też egzaminy wstępne na studia? To już nie ta matura, to już nie te studia (nie uogólniając).
Swoją maturę wspominając (hardy.bloog.pl/id,3493007,title,16Bylem-mlodszym-Egzaminy-cz2,index.html ) - to były matury suspicious

Trzymajmy kciuki za maturzystów, sami odpoczywajmy po kilku upalnych dniach smile
    • krzys.ltd Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 10:50
      Trzymaj Hardy, trzymaj, ale się nie pomyl i nas Pawlaków oszczędź!
      tzn. bardziej ściskaj za moją córkę, niż za obcych!
      • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 10:59
        Dzień dobry Hardy, Krzysiu i WKN smile

        Trzymam kciuki za wszystkich maturzystów ale najmocniej za Twoją córkę, Krzysiu smile



        Deszczowo-zielono-majowo dzisiaj więc możemy wreszcie zaśpiewać:

        W zielonym gajuuuu,
        ptaszki śpiewają,
        ptaszki śpiewają
        pod jaworeeeem ...


        A jak na ludowo to przypomniały mi się takie przysłowia:

        Co w sercu to na widelcu.
        Kto byle co je ten byle co mówi.

        To wyruszam na zakupy bo trzeba rodzinie coś dobrego ugotować na obiad
        ale zostawiam "puchatą" zagadkę - co to za zwierzątko? smile


        https://www.pluspets.net/wp-content/uploads/2010/03/Angora-Rabbit6.jpg
        • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 11:10
          "Co to za zwierzątko"? Hmmm...według wszelkich znaków na niebie i ziemi...według wszelkich, Karen...to jest...PUCHATEK big_grin
          • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 07.05.12, 09:15
            Karen, i co z tą zagadką? Dobrze odpowiedziałem? wink
            • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 07.05.12, 09:48
              Dzień dobry Wszystkim smile

              Hardy, z jaką zagadką bo nie pamiętam? Tyle wątków,
              że mogłam coś przeoczyć smile

              Ale chcę nadmienić o czymś innym. Jestem w szoku. Wczoraj wydarzył się
              wypadek awionetki, w którym zginęli ludzie. To jest jakiś koszmar, w ciągu tygodnia
              to już czwarta tak tragiczna katastrofa. W tej wczorajszej zginęło polskie małżeństwo
              w trakcie podchodzenia do lądowania na słowackim lotnisku. Nie rozumiem dlaczego
              jeszcze nie zostały zawieszone loty wszystkich turystycznych samolotów w celu zbadania
              przyczyn technicznych. Dla mnie sprawa jest ewidentna, cztery razy w tak krótkim czasie ludzie nie mogli się pomylić choć pośrednio, z powodu zlekceważenia przepisów mieli w tym swój udział. I nie mam tu na myśli brawury w czasie lotów ale przepisy dotyczące przeglądów technicznych.
              Sprawa wygląda mniej więcej tak. W Polsce obowiązują bardzo restrykcyjne przepisy związane z rejestracją i pozwoleniem na ruch powietrzny prywatnych samolotów. Rodacy
              znaleźli sposób i rejestrują awionetki w Czechach. Czesi podchodzą do tych spraw z lekceważeniem i nie wymagają tak częstych i drobiazgowych kontroli technicznych.
              Tragiczny wynik jest widoczny. Można kupić sobie wszystko, licencję, samolot, rejestrację tego samolotu ale życia już kupić nie można.
              • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 07.05.12, 10:00
                Twoją zagadkę, Karen - tuż powyżej wstawiłaś fotkę białego puchatego zwierzątka...wink

                Też zaskoczyło mnie i zasmuca informacja za informacją o kolejnych katastrofach małych samolotów sportowych. U nas ostre egzaminy "na pilota" i przeglądy techniczne, gdzie indziej łatwiejsze (podobnie z egzaminami na samochodowe prawo jazdy - Polacy jeżdżą "zdawać" na Słowację, do Czech i na Ukrainę).
                To nieuregulowanie w skali międzynarodowej (przynajmniej w ramach UE) doprowadza do tragedii. Pewnie teraz podjęte zostaną jakieś działania...o te śmierci za późno.
                Z drugiej strony sami ludzie też są nieodpowiedzialni - szukają jak najłatwiejszych i jak najtańszych sposobów na latanie i przeglądy...
                • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 07.05.12, 10:26
                  Ach ta zagadka. Odpowiem na nowym CWP.
      • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 11:17
        Krzyś-ex, a Ty nie czasem z Kargulowego wrażego plemienia? Bo jeżeli...to już wolę tak nienawidzić, uchhh, tak nienawidzić, że aż...uchhh! Gdzie będę obcego wroga szukał, jak swój wróg jest pod ręką!
        Chyba że Ty naprawdę z Pawlaków. Wtedy będę trzymał kciuki. I aby sprawiedliwość była po naszej stronie, daj córce na drogę mego granata. Zdobyczny! Ma swoje lata, wojenny jeszcze, ale dobry, całe lata chowany w chlewiku...
        • krzys.ltd Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 11:44
          Ej,
          i już z górki. Rzekła: luzik totalny, " Lalka ", phi tam.
          ( pewnie bała się, jako i reszta, że w tym roku będzie moja twórczość w tematach egzaminacyjnych! Co autor " miał na myśli ", nie zawsze i sam autor - czyli ja - wie, to skądyk i oni, biedni żakowie, mieliby wiedzieć?!).
          Praktycznie tylko matmy troszkę mała się obawia ( cóż, i tutaj wybitne zdolności po mnie pewnie odziedziczyła ) , ale generalnie to spoko.
          • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 11:51
            Cześć.
            U mnie ostatnia w tym pokoleniu matura (dotyczy najbliższej rodziny) dopiero w przyszłym roku...
            Tiiii... z dziewczynami jest mniej kłopotów niż z chłopakami. Więcej się uczą i szybciej wiedzą co chcą....

            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 13:05
            Luzik, Krzysiu-ex, luzik...jakbym swoje tematy z matury sobie przypomniał big_grin O ile dobrze pamiętam, też miałem do wyboru: "Lalkę", "Ludzi Bezdomnych". Nie pamiętam tylko, czy "Dziady" były...ale może dlatego że dla dzisiejszych maturzystów...już dziadem jestem? big_grin

            Kosmito - u mnie spokój z maturami, na długo wink Paradoksalnie, widocznie jeszcze jestem zbyt młody, aby "nowe matury" w rodzinie się kroiły big_grin

            Najważniejsze, że kasztanowce zakwitły! Dodatkowo, przed jednym z ogólniaków, jak co roku piękne drzewa - magnolie.To znak, że czas matur nastał smile
            • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 13:21
              PS. Co do dziewczyn i ich pilności w nauce, to się zgadzam. Gdybym ja się tak pilnie uczył, jak własna córka...

              Przez całą szkołę podstawową i średnią tylko dwa razy córce musiałem pomóc. Raz - z jakiegoś obliczania stożka na kuli...moja wyobraźnia przestrzenna się przydała...i wzory z własnej nagrodowej małej książeczki ze wszystkimi wzorami matematycznymi. Wspólnymi siłami zadanie rozwiązaliśmy smile Dobre "pomoce naukowe" za moich lat chłopięcych były dostępne. Teraz chyba są gorsze.

              Drugi raz - z rysunku konia, jeszcze w podstawówce potomkini. Po prostu dwóch rzeczy po mnie nie przejęła - płci i trochę zdolności do rysunku. Konia, zwykłego konia nie umiała , jako pracy domowej, namalować! Męczyły mnie dwie kobiety w domu, dwa dni męczyły! Zaparłem się, że ocena ma być z córki rysunku, a nie z mojego...aż mnie do połowy zmęczyły. Zgodziłem się narysować konia, ale młodsza kobietka miała sama swojego narysować, patrząc na mojego... Rano zobaczyłem ładny rysunek "konia według córki". Bardzo ładny, prawie jak mój. Pochwaliłem: "no widzisz, potrafisz! Tylko musiałem Ciebie zdopingować". Dostała bardzo dobry...
              Po latach przyznały się, że jednak zerżnęły mego konia... Kiedy zasnąłem, jedna kobieta pilnowała, abym się nie obudził, druga kobietka podłożyła pod mój rysunek czystą kartę, delikatnie nagniatała po rysunku konia główką szpilki. Potem obrysowała "po wgnieceniach", maść konia pomalowała już własnoręcznie. Mój rysunek wyprasowały, abym śladów przestępstwa nie dostrzegł...big_grin
              Po latach mi powiedziały, kiedy już studia kończyła mała kobietka big_grin
              • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 14:01
                Eee.... ja raz na początku gimnazjum napisałem dla syna rozprawkę na temat jakiegoś takiego krwawego wiersza...big_grin

                o tego:

                Apollo i Marsjasz

                właściwy pojedynek Apollona
                z Marsjaszem
                (słuch absolutny
                kontra ogromna skala)
                odbywa się pod wieczór
                gdy jak już wiemy
                sędziowie
                przyznali zwycięstwo bogu

                mocno przywiązany do drzewa
                dokładnie obdarty ze skóry
                Marsjasz
                krzyczy
                zanim krzyk jego dojdzie
                do jego wysokich uszu
                wypoczywa w cieniu tego krzyku

                wstrząsany dreszczem obrzydzenia
                Apollo czyści swój instrument

                tylko z pozoru
                głos Marsjasza
                jest monotonny
                i składa się z jednej samogłoski
                A

                w istocie
                opowiada
                Marsjasz
                nieprzebrane bogactwo
                swego ciała

                łyse góry wątroby
                pokarmów białe wąwozy
                szumiące lasy płuc
                słodkie pagórki mięśni
                stawy żółć krew i dreszcze
                zimowy wiatr kości
                nad solą pamięci

                wstrząsany dreszczem obrzydzenia
                Apollo czyści swój instrument

                teraz do chóru
                przyłącza się stos pacierzowy Marsjasza
                w zasadzie to samo A
                tylko głębsze z dodatkiem rdzy

                to już jest ponad wytrzymałość
                boga o nerwach z tworzyw sztucznych

                żwirową aleją
                wysadzaną bukszpanem
                odchodzi zwycięzca
                zastanawiając się
                czy z wycia Marsjasza
                nie powstanie z czasem
                nowa gałąź
                sztuki - powiedzmy - konkretnej

                nagle
                pod nogi upada mu
                skamieniały słowik

                odwraca głowę
                i widzi
                że drzewo do którego przywiązany był Marsjasz
                jest siwe

                zupełnie


                Była to jego pierwsza rozprawka w gimnazjum, a ja kiedy przeczytałem treść... wiedziałem..., że kanał.
                Trzeba pomóc.
                Rzecz w tym, że ja nie pisałem nigdy rozprawek w tak ścisłym rygorze... jaki był tu narzucony... Rozprawka ma jakąś swoją formalnie ustaloną budowę i wymagania...
                Spójrz np. na ten link
                JAK NAPISAĆ ROZPRAWKĘ LINK
                Ja w swoich czasach, zawsze mogłem wodę polać... aby na temat... i było dobrze....

                no to napisałem jak umiałem
                dostałem dwóję i już więcej nie byłem proszony o pomoc z języka polskiego.

                Do przedmiotów ścisłych natomiast sam się mieszałem, nawet odganiany, bo nie mogłem znieść bajzlu programowego i chaosu wprowadzanego do tych przedmiotów.
                Najpierw syn walczył ze mną jak dziki, potem zauważył rezultaty...i walczył dużo mniej.tongue_out
                http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 14:04
                  Brrr!
                  Nawet teraz mną wstrząsa, kiedy czytam ten wiersz Herberta!
                  Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                  • czerwona-malpa Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 15:55
                    dzien dobry Podwórkowicze. Troche pózno jak na "dzien dobry" ale dzien jest bardzo dobry! Wspaniala pogoda i weekend zapowiada sie wpaniale. Mysle, ze wszyscy sa w dobrych humorach?
          • ulisses-achaj Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:14
            Cześć Krzysiu smile pamiętam, maturę mojej Córki i wiesz co, trochę szkoda, że to było tak dawno temu.. smile smile Będzie dobrze..
    • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 22:35
      Dobry wieczór smile

      Cichutko dzisiaj na Podwórku i dobrze bo to znaczy, że Wszyscy korzystamy
      z ładnej pogody.
      Wieczór jest wspaniały, cudownie przeźroczyste powietrze
      i niesamowicie jasno święcący Księżyc. Uwielbiam pełnię, która nastroiła
      mnie bardzo lirycznie i czuję się teraz tak, jak Sade w tej piosence smile

      • ulisses-achaj Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 22:42
        Wieczornie, Karen smile ... Sade.. smile
      • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 22:56
        Dobry wieczór smile

        Wreszcie mogę siąść. Tak, dzień mile spędzony...a wieczorem czasem złośliwość przedmiotów martwych powoduje konieczność ich nieprzewidzianej naprawy...dobrze, że "męska siła robocza" jest w domu big_grin

        Sade? Przeczytałem w pierwszej chwili "de Sade"...i aż mnie zmroziło! Na szczęście w drugiej chwili zauważyłem brak "de", a w trzeciej chwili piękną kobiecą twarzyczkę wink
        • ulisses-achaj Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 22:56
          Cześć, Hardy smile
        • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:11
          Tak, Hardy smile Sade jest piękną kobietą i fantastycznie śpiewa co trzeba wysłuchać
          a nie tylko obejrzeć stronę tego video suspicious

          A ja dzisiaj pojeździłam na rolkach, ha! smile
          • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:49
            ...mówisz o rolkach do zasłaniania rolet, Karen? Tak tak, wieczorem trzeba na nich pojeździć, aby pozasłaniać...suspicious
            • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 00:04
              Nie, Hardy...nie od rolet big_grin

              O takie jak te smile

              http://img140.imageshack.us/img140/196/12345ije.jpg
              • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 00:12
                ...a nogi czyje? suspicious
                Od roku chcę zacząć jeździć na rolkach...i nie mogę dostać rozmiaru uncertain Przy rolkach trzeba brać buty o numer większe, jak się osobiście przekonałem...
                Stopa życiowa i fizyczna Polakom rośnie, a rozmiary jak stanęły, tak prawie stoją uncertain Śpią ci producenci czy co?!
                • sza.aliczek Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 12:04
                  Rolki kapitalnie rzeźbią figurę! : )
                  • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 21:00
                    Tak Szaliczku, nieskromnie potwierdzę... ale nie tylko rolki wink
        • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:15
          Cześć Ulissesie smile Właśnie się zastanawiałam czy wkleić The Sweetest Taboo
          czy Księżyc smile

          To jeszcze, do kompletu Paradise smile

          • ulisses-achaj Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:17
            Karen, Sade .. ej dużo by milczeć.. smile
            • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:51
              Milczmy więc Ulissesie i dajmy "mówić" Sade smile

              • ulisses-achaj Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:57
                Jedna z moich ulubionych, najbardziej "klimatycznych"

                • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 00:07
                  Też ją bardzo lubię, piękna smile

                  Uciekam już spać.

                  Dobranoc Wszystkim, spokojnej nocy i cudownych snów, do jutra smile
                  • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 00:32
                    Dobranoc weekendowo, Karen. Wyśnij coś, co chcesz przyjemnego. Do dzisiaj smile
                    • ulisses-achaj Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 00:35
                      Dobranoc, Karen smile Ja też znikam, do jutra.. smile
                      • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 00:40
                        Cześć dobranocnie Uli. Może zdążysz zaglądnąć jeszcze ...już dzisiaj wink
                        Ja zaś odsłucham sobie Wasze wklejki Sade...ładnie śpiewa smile
                        • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 00:52
                          Ja już posłuchałem sobie Krzysia...
                          i teraz tu zerknę...
                          żeby tak można było piosenki szybciej odsłuchiwać...
                          hmmm....
                          kiedyś wzbudziłem straszne zgorszenie ...kiedy podobno doskonałe francuskie wino wytrawne...,posłodziłem odrobinę, żeby móc wypić...
                          No niby nie ma się czym chwalić... co?
                          ale tak mi się to wino przypomniało i miny przy tym obecnych,
                          ..... kiedy napisałem o tym, że piosenki szybciej bym chciał odsłuchiwać.....
                          no cóż... też mam swoje gustaaaaa.... i nawet sam z sobą o nich nie dyskutuję! tongue_out
                          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                          • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 01:28
                            Jakie zgorszenie, Kosmito? Każdy ma swoje smaki i nie ma co udawać "pod publikę". To sprawa indywidualna. Lubię słodkie i półsłodkie wina, w ostateczności półwytrawne. Nie lubię wytrawnych i ich nie piję.

                            Piosenki zaś...włączam wklejkę, słucham., a w tym czasie czytam inne wpisy lub na innej otwartej stronie. Nie muszę przecież patrzeć jak sroka w gnat na całe "wydeło" wink

                            Dobranoc Kosmito, idę już spać smile
                            • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 10:09
                              Dzień dobry smile

                              Nie lubię wytrawnych win, tylko półwytrawne i półsłodkie smile

                              Ale bardzo lubię taką pogodę jak dzisiaj i wszystkim radzę wyłączyć kompy
                              i w plener! Szkoda dnia smile
                              • krzys.ltd Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 11:00
                                Krzyś zameldowuje, że lubi słodkie, i dalej melduje, że robi sam wino, i melduje też ( a jakże! )
                                że ma w ogrodach również wiśnię, i dzięki tym meldunkom już wiadomo jakie robi i lubi!
                                • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 20:59
                                  Ja wiedziałam od zawsze Krzysiu, że Ty swój słodkowinny jesteś smile
                                  Ho, ho to i wino, i nalewki, i konfitury wiśniowe będą. Na jesień najlepsze
                                  lekarstwo na pluchy i szarugi na dworze smile
                              • sza.aliczek Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 12:06
                                Dzień dobry : )

                                Pogoda nie majowa, a czerwcowa.
                                Dobrego, spokojnego dnia, Moi Mili : )

                                https://www.sidzina.net.pl/zdjecia/0/Waska-laka-wiosna.jpg
                                • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 12:16
                                  Szaliczka ma pogodę czerwcową...jako i ja big_grin
                                  Na razie
                                  Wszystkim, jadę popracować fizycznie przy stolarce "w plenerze smile
                                  • sza.aliczek Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 12:21
                                    Powiedz - rozpieszcza nas ciepełko : )))) Choć mogłoby być o 2-3 stopnie chłodniej! : D

                                    To uważnie pracuj żebyś w jednym kawałku wrócił do nas : ))))
                                    Ja też zaraz uciekam. Polecę Kantem.... sklepy gwiaździste przede mną, karta bankowa przy mnie : )))))))
                                    • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 20:38
                                      Wróciłem w jednym kawałku, Szaliczko smile I też uważam, że powinno być o 2-3 stopnie chłodniej niż...32-33 stopnie big_grin

                                      Jeżeli poleciałaś Kantem, to i ja mogę, prawda? Nawet prawie dosłownie a nie parafrazą - seks to rzecz nawet przyjemna, ale ruchy niegodne filozofa suspicious
                                      Z tego powodu nie jestem z zawodu filozofem big_grin
                                      • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 21:09
                                        Melduję, że i ja jestem w jednym kawałku i w dodatku bez żadnego
                                        uszczerbku na ciele czy tym bardziej duszy smile

                                        Jakie chłodniej? Jest 19° po jakiejś rachitycznej burzy ( jak zwykle ), jęknęło,
                                        stęknęło, ledwo raz błysnęło i po wszystkim ale za to dobrze popadało smile
                                        • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 21:48
                                          ...pewnie te "ledwie jęknęło, stęknęło" też niegodne było porządnej burzy big_grin
                                        • sza.aliczek Re: 4 maja 2012, CWP 06.05.12, 12:15
                                          O! i dobrze : ))))) żeście cali i zdrowi : D

                                          Wczoraj były różne miłe szaleństwa, a dziś niebo płacze i robocizna, pańszczyzna, wyrobnictwo totalne.... : ))) Czemu to co dobre trwa tak króciutko? : )

                                          dzień dobry : )
                                          • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 06.05.12, 13:03
                                            Te miłe szaleństwa jeszcze i dzisiaj, mimo płaczącej pogody smile
                                            Natomiast od jutra, najpóźniej od pojutrza - pilna robota! Terminowa...ale to już norma u nas...prawda Szaliczko? wink Tyle że oprócz tej corocznej, mam pracę dodatkową...echhh. No nic, takie pracowe życie, przetrwamy smile
                                      • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:14
                                        "Seks to rzecz nawet przyjemna, ale ruchy niegodne filozofa"

                                        Nie we wszystkim Kant miał rację bo przecież Kamasutra uważana jest za tekst filozoficzny
                                        cyt. " wzbogacający ars amandi w płaszczyźnie życia szczęśliwego" smile
                                • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:16
                                  Szaliczku... czy to zdjęcie to widok z Twojego okna?
                                  Jeśli tak... to masz pięknie przez cały rok...
                                  Pięknie!

                                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                              • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 12:14
                                Cześć Karen i Krzysiu smile Dopóki pogoda ładna, korzystajmy z niej smile

                                Witajcie w KSW big_grin (Klubie Słodkich Win)
                                Krzyś ma słodkie wina (robiłem kiedyś, robiłem), a ja mam złoty but kminkówki. Z nową, własnoręcznie zrobioną big_grin

                                http://img717.imageshack.us/img717/4966/zotybutkminkwki.jpg
                                • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 21:04
                                  Hardy, ładny ten but ale złota szpilka byłaby ładniejsza i dla mnie
                                  bardziej odpowiednia i mam na myśli but-szpilkę a nie to co do kłucia służy smile

                                  Co to za kwiat?
                                  • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 21:34
                                    But-szpilkę? Do takiego można wlać...ale szybko wywietrzeje, trzeba od razu...wypić big_grin
                                    I jest różnica w wytrzymałości głowy - pić z Twojej szpilki, a pić ze szpilki jakiejś postawnej Horpyny...

                                    Kwiat? Jaki kwiat? Gdzie kwiat? Przecież to złoty but, a nie kwiat...
                                    Aaaachhh...to to z tyłu, jako tło? Nooo...to jakieś żywe zielone jest. Ja się opiekuję złotym butem, a zielone dopiero teraz zauważyłem na zdjęciu. Mam się dowiedzieć "co to za kwiat"? smile
                                    • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:02
                                      Horpyna w szpilkach?!
                                      Chyba Ci się coś bardzo pomyliło...wiedźma
                                      z kołtunem na głowie, zwalista, ubabrana błotem, ze szpotawymi wielkimi stopami,
                                      z paluchami jak serdelki i taka w szpilkach?! big_grin big_grin big_grin
                                      • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 06.05.12, 12:56
                                        Myślisz Karen, że bardziej pasuje nazwa "w szpilach"? Niech będzie ...i tak chodzi o wielki rozmiar big_grin
                                        "Horpyna w szpilach"...nawet dobrze brzmi wink
                                    • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:04
                                      Tak, dowiedz się jak się ta roślina nazywa bo mi się podoba smile
                                      • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:11
                                        ni z gruszki ni z pietruszki!
                                        O!
                                        Taką piękność dałem Dyzi do głaskania...rycząc ze śmiechu
                                        Jedyny ratunek w kocie, że się człek da radę zapanować nad gwałtownymi skurczami brzucha i nie pęknie!
                                        O!big_grin
                                        A Dyzię przed pęknięciem trzeba bronić! O!

                                        https://i.imgur.com/LCRfw.jpg
                                        • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:15
                                          Ależ piękny i wspaniały jest Gryś, taki...królewski, dostojny big_grin
                                          • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:18
                                            Drapieżnik...i gagatek.
                                            Pozory mylą!
                                            ale to ładny charakterny kotek i bardzo gadatliwy...
                                            śmieszny.
                                            ulubieniec całego domu.
                                            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                                            • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 22:34
                                              Ładne futerko ma Gryś...a jaką dostojną minę big_grin
                                              Karen - ta roślinka to cholera ją wie! - jakaś z Ikei wink
                                              • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 23:04
                                                Ciekawa nazwa, Hardy big_grin A czy ta cholera go wie jest kwitnąca? smile
                                                • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 23:26
                                                  Hmmm...chyba jeszcze nie kwitła...
                                                  Nie mówiłem że to cholera go wie?! big_grin
                                                  • k.karen Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 23:49
                                                    Ale jedno jest pewne, późno już i czas do łóżka smile

                                                    Dobranoc Wszystkim, spokojnej nocy i pięknych uśmiechniętych snów, do jutra smile
                                                  • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 05.05.12, 23:59
                                                    Dobranoc, Karen smile
                                                    U mnie pięknie się rozpadało, dźwięk deszczu odbijającego się małymi fontannami od parapetu, niedługo i mnie ukołysze do snu smile
                                                  • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 06.05.12, 00:39
                                                    U mnie nie pada, za to pachną bzy...
                                                    Chłodny wieczór....
                                                    https://i.imgur.com/LCRfws.jpg
                                                  • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 06.05.12, 00:44
                                                    ...i u mnie bzy rozkwitły...mają oszałamiający zapach...a deszcz już tylko deszczykiem szemrze...

                                                    Czas na mnie, dobranoc Kosmito, dobranoc Wszystkim smile Dobry śmiech mnie dzisiaj dobrze dotlenił po fizycznych pracach...będę dobrze spał...zresztą nigdy nie śpię inaczej smile
        • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:32
          ...a ja zamiast na rolkach, prrzysnąłem teraz...to pewnie ciśnienie big_grin
          Cześć Karen i Uli smile
          Muszę przyznać, że znam tę "Sade" już dość długo...gdzieś od pół godziny big_grin Ale prawdziwie piękną kobietą jest i pięknie śpiewa . Gdzie ona się chowała, ze jej nie znałem? smile
          • kkkkosmita Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:38
            prrzysnąłem teraz...to pewnie ciśnienie

            Hardy... faktycznie... to może być ciśnienie!
            Ja właśnie przed chwilą zostałem zwalony z wyrka... bo trzeba posłać....
            Kot urządził awanturę żonie, że nie posłane (wbijanie pazurów, prowadzenie do sypialni, grrrrukanie +okazywania niezadowolenia na wiele kocich sposobów....)

            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:44
              To skandal! To skandal, Kosmito! Żebyś o tej porze drzemce się oddawał, zamiast Grysiowi posłanie przygotować...tongue_out Lenistwo musisz pokonywać siłom i godnościom osobistom! No!
          • ulisses-achaj Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:40
            hardy, nie wiem , gdzie się chowała.. smile smile ważne jednak, że się znalazła.. smile
            • hardy1 Re: 4 maja 2012, CWP 04.05.12, 23:46
              ...a efekt odnalezienia jest, zaiste powiadam Wam, Uli - łaaadny wzdłuż i wszerz...i w głąb pewnie też wink
    • hardy1 5 maja 2012, CWP 05.05.12, 11:09
      Dzień dobry w sobotę smile Jeszcze pogoda się utrzymuje, jeszcze mam trochę do pomocy krewnymy i za chwilę wyjadę, dopóki nie pada...jeszcze żyję...i do tego cieszę się z tego. Ze wszystkiego big_grin
      • czerwona-malpa Re: 5 maja 2012, CWP 05.05.12, 11:31
        dzien dobry Hardy i Podwórkowicze. Taki pogodny weekend to cos wspanialego. Pogoda iscie letnia!
      • hardy1 Re: 5 maja 2012, CWP 05.05.12, 20:30
        Witam wieczornie smile Czas wreszcie na odpoczynek...smile
        Gdzie ten deszcz? Ciemniało na horyzoncie, prawie czarno było...i się rozeszło po kościach. Tylko zimny wiatr duje...
        Z drugiej strony dobrze, skończyłem na dworze co miałem ze stolarki wink

        A na Podwórku jak? Żyjecie? Czy też w obawie przed deszczem i burzą kompy powyłączaliście? wink
        • z.pasternakiem Re: 5 maja 2012, CWP 06.05.12, 01:15
          Ja dopiero włączyłam wink
          I raczej nie zapowiada się na burzę.
    • hardy1 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 09:43
      Dzień deszczowy...ups! Chciałem rzec - dzień dobry smile Dobry, bo ziemia wołała: pić!

      PS. Figo, Twoje poranne wejścia po północy są ciut ciut spóźnione, jak na standardy nawet Kosmity big_grin A informacją o burzach pewnie być Go zainteresowała, co nieco nawet się może dowiedziaławink
      Gdybyś tak mogła "wejście Figi" przesunąć o kilka godzin w przód lub w tył, to łatwiej kogoś jeszcze zastaniesz lub już spotkasz suspicious
      • z.pasternakiem Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 12:32
        Taka już ze mnie sowa, niestety.
        Ale mam wielkie plany na zmianę tego, bo w życiu przeszkadza.
        • z.pasternakiem Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 12:32
          PS. U mnie nie pada smile
        • hardy1 Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 12:51
          ..u mnie chwilowo przestało padać. Cześć Figo smile Podziałało? Jeszcze nie położyłaś się spać, czy też...już wstałaś? Jeżeli to drugie, to chwali się, chwali wink

          PS. Pogoda pod zdechłym...nie, nie pod najwierniejszym przyjacielem człowieka (takie przysłowie to jest obraza dla niego)...soliterem...może tak być? wink Przynajmniej przysiadłem i poposłowałem u pana B. na Przyzbie...wkurzają mnie ci politycy od niby bojkotu! Hipokryci do potęgi...
          • czerwona-malpa Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 13:05
            oj Hardy, u mnie tez pogoda sie totalnie zalamala. Pozostaje dzisiaj tylko telewizor.
        • hardy1 Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 20:54
          Wieczornie, a pogoda dalej "pod zdechłym soliterem". Eeechhh...w tivi też mi się nie chce kikowac...ale już wiem! Ponadrabiam pisanie tam, gdzie ostatnio prawie "pajęczynami pozarastało" big_grin
          Dobry wieczór na Podwórku...może napijemy się jakiejś nalewki? Po kilonku na rozgrzewkę? smile
          • k.karen Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 21:09
            Dobry wieczór smile

            Tak jest, Hardy! Dobry pomysł z nalewką smile
            • hardy1 Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 22:23
              Wysłany zostałem wieczorną porą "po coś tam" do sklepu...i zobaczyłem nową nalewkę, Soplicę na orzechach laskowych. Lubię czasem kilonek dobrej nalewki, więc na próbę kupiłem...właśnie posmakowałem.
              Efekt? Dobre, Karen, dobre do sączenia i delektowania się w wolnym czasie smile Smak zharmonizowny, dość łagodny...dobre smile
              Ale ze względu na "zakaz reklamy..." może skończę opowiadać o moich odczuciach związanych z...suspicious
              • k.karen Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 23:02
                To musi być dobre ale chyba niedawno Szaliczek coś wspominała
                o nalewce orzechowej? Muszę spróbować, jeśli tylko to jest słodkie smile
                • k.karen Re: 6 maja 2012, CWP 06.05.12, 23:03
                  A obmiotłeś już "pajęczyny" na Przyzbie? smile
                  • kkkkosmita Re: 6 maja 2012, CWP 07.05.12, 00:22
                    No i proszę!
                    Na chwilę ich z oka spuścić...
                    a tu jakieś naleweczkiii!
                    Jakieś smakołykiii

                    Ciekawe, czy dla mnie choć ciupinka została... do posmakowania! big_grin

                    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                    • hardy1 Re: 6 maja 2012, CWP 07.05.12, 00:30
                      Karen - zamiast się pytać, wystarczyło zaglądnąć na Przyzybę. Pajęczyny obmiotłem już przed południem, w ostatnio aktualnej sprawie...nawet o tym wyżej napisałem. Może potrzebujesz wizyty u okulisty? suspicious

                      Kosmito
                      - ten korzysta, kto własnego kąta pilnuje...znaczy Podwórka wieczorem big_grin Ale nie jestem aż taki nieprzewidujący...dla spóźnialskich po kilonku na smak zostawiłem wink
                      • kkkkosmita Re: 6 maja 2012, CWP 07.05.12, 02:10
                        Tylko po kilonku???
                        to ja nigdy nie zrozumiem dobrze wątku o François Villon .
                        Paliwka mi potrzeba, żeby wejść na wyższy stan energetyczny i rezerwy poetyckie uruchomić!
                        O!
                        P.S. Ładny wątek, aż się prosi o ...czytanie ze zrozumieniem...(???) big_grin

                        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                        • hardy1 Re: 6 maja 2012, CWP 07.05.12, 09:11
                          Od kilonka czasem się zaczyna, Kosmito wink Nawet najdłuższy marsz rozpoczyna się od pierwszego krokui...ale lepiej uważać big_grin Smakowanie nalewki lepiej nie porównywać do długiego, wielokrokowego marszu...bo można nie dojść na własnych nogach wink
                          Jak w życiu (to przecież też życie) - wszystko, byle z umiarem. Nooo...prawie wszystko wink
Pełna wersja