Dodaj do ulubionych

Sposób na.

17.11.13, 23:21
Latać na cudzych skrzydłach.
Pędzić po cudzych torach.
Świecić światłem odbitym.
Żebrać o odrobinę uwagi.

Sposób na. Na co?
Obserwuj wątek
    • kicho_nor Re: Sposób na. 18.11.13, 07:28
      Kto ma kasę klasę
      Ten świeci
      A żona
      Chowa dzieci

      Albo
      Dla celebrtyki
      Ważny facet z kasą
      Choć brzydki

      • k.karen Re: Sposób na. 18.11.13, 10:26
        Trzeba by takich zapytać , czy ten sposób na pewno "chwyta"? smile
        • sorel.lina Re: Sposób na. 18.11.13, 14:47
          k.karen napisała:

          > Trzeba by takich zapytać , czy ten sposób na pewno "chwyta"? smile

          No chwyta, chwyta, tak jak ten tutaj:
          "Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma." smile
          • k.karen Re: Sposób na. 18.11.13, 15:41
            W wersji współczesnej:
            Tatarzyn bardziej zadowolony,
            bo nie był to Kozak,
            lecz dwie wściekłe krowy big_grin big_grin big_grin
            • tan.nawe Re: Sposób na. 18.11.13, 15:49
              k.karen napisała:

              > W wersji współczesnej:
              > Tatarzyn bardziej zadowolony,
              > bo nie był to Kozak,
              > lecz dwie wściekłe krowy big_grin big_grin big_grin

              ...wściekłe matrony - wierszyk będzie zgrabniejszy. smile
              • k.karen Re: Sposób na. 18.11.13, 16:09
                Wersja zgrabniejsza zatwierdzona smile
                • sorel.lina Re: Sposób na. 18.11.13, 23:02
                  Dlaczego mi się Czerwona małpa właśnie teraz przypomniała... nie rozumiem... wink
                  • k.karen Re: Sposób na. 18.11.13, 23:07
                    Mnie bardziej siwy dym big_grin
                    • sorel.lina Re: Sposób na. 18.11.13, 23:15
                      To jakiś siwy dym też się po forach snuł? smile
                      Małpa małpowała, a dym to krył? wink
                      • k.karen Re: Sposób na. 18.11.13, 23:21
                        On jeszcze ( ten siwy dym) się snuje, jak to po zgliszczach big_grin
                        • sorel.lina Re: Sposób na. 18.11.13, 23:27
                          Swąd wciąż daje się wyczuć...
        • tan.nawe Re: Sposób na. 19.11.13, 13:53
          k.karen napisała:

          > Trzeba by takich zapytać , czy ten sposób na pewno "chwyta"? smile

          Chwyta. A jak nie chwyta, to się uruchamia "gości". I ci "goście" trzepią pod dyktando, niby rzecznik Hofman, albo inny podręczny Błaszczak.

          • k.karen Re: Sposób na. 19.11.13, 14:26
            Może ci z-dalnie sterowani lubią tak big_grin

            I wiadomo o tym od bardzo dawna, bo czasem sterujący jak się pomylą, to prawdę powiedzą. Ale dobrze, że o tym zapominają bo mamy tym większy ubaw big_grin big_grin big_grin
            • tan.nawe Re: Sposób na. 19.11.13, 14:41
              ... a potem - tam gdzie już nie są gośćmi, a gospodarzami - wpadają w samozachwyt i samo-zazdrość z powodu swojego niebywałego poczucia humoru. wink big_grin
              • k.karen Re: Sposób na. 19.11.13, 15:04
                Samozachwyt i wzajemnoojojdwuzachwyt big_grin
                • tan.nawe Re: Sposób na. 19.11.13, 15:27
                  ... i samo-brawa! wink big_grinbig_grinbig_grin
                  • kicho_nor Re: Sposób na. 19.11.13, 15:41
                    kurna, czy Wy po jakiejś libacji, bo niczego nie kumam
                    - proszę o transparentność tej literatury
                    Bo jak nie to będę wam tu takie androny pisał a wprawę mam.
                    • tan.nawe Re: Sposób na. 19.11.13, 15:47
                      Kichonorze, nie udawaj! Ojojoj! Oj było ojbyło! Nie jedno "ojbyło". big_grinbig_grinbig_grin
                    • k.karen Re: Sposób na. 19.11.13, 15:48
                      A nic takiego, Kichonorze, my tylko o siwych czaplach ojojkach big_grin big_grin big_grin

                      A Twoje "androny" są boskie! Zapodawaj smile
                      • tan.nawe Re: Sposób na. 19.11.13, 15:53
                        Z pozdrowieniami dla Kichonora:

                        Wczoraj mi się śniło
                        tylko jedno ojbyło.
                        A dziś mi się przyśniły
                        aż dwie takie ojbyły.
                        • hardy1 Re: Sposób na. 19.11.13, 19:32
                          Niezbyt chwytam, ale czyżbym dobrze się domyślał? To aż tak?!
                          • k.karen Re: Sposób na. 19.11.13, 20:15
                            A nawet jeszcze bardziej big_grin
    • hardy1 Re: Sposób na. 18.11.13, 17:58
      No cóż, wiadomo kto musi żebrać. To jedyny sposób na zaistnienie, takie lub siakie, jeżeli samemu nic się nie potrafi. Wtedy dobre i resztki ze stołu innychsmile
      • wscieklyuklad Re: Sposób na. 18.11.13, 19:34
        Wisława Szymborska (wedle Prawdziwego Niepolactwa zbrodniarka komunistyczna)
        podsumowała taką mentalność rozwielitek następująco:

        Wszystko -
        Słowo bezczelne i nadęte pychą.
        Powinno być pisane w cudzysłowie.
        Udaje, że niczego nie pomija,
        że skupia, obejmuje, zawiera i ma.
        A tymczasem jest tylko
        strzępem zawieruchy.”

        • hardy1 Re: Sposób na. 18.11.13, 21:15
          ...a strzępy zawierucha
          rozwieje z czasem
          jak pustynny piasek.
          Nie zostanie nawet wspomnienie.
    • tan.nawe Re: Sposób na. 19.11.13, 23:36
      tan.nawe napisała:

      > Latać na cudzych skrzydłach.
      > Pędzić po cudzych torach.
      > Świecić światłem odbitym.
      > Żebrać o odrobinę uwagi.

      > Sposób na. Na co?

      To już wiadomo na co: na urozmaicenie!
      Na rekultywację poletka. Nie własnego, bynajmniej.
      Cóż za altruizm u tych "gości"! big_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka