sorel.lina
10.02.14, 13:13
Okropnie mnie irytuje mania "upiększania" naszego języka wyrażeniami obcojęzycznymi.
Rozumiem, że czasem to konieczne - gdy nie ustalił się jeszcze ich polski odpowiednik, ale co powiedzieć na przykład o czymś takim:
"chodzi nie tylko o case Trynkiewicza" (J. Kurski w programie "Kawa na ławę")
albo o takim:
"muzeum jest wyalienowane ze świątyni Opatrzności Bożej" (min. kultury -sic!- B. Zdrojewski w "Faktach po Faktach")