10.01.15, 10:29
Leszek M. nie zwrócił się do mnie z propozycją mego kandydowania na stanowisko Prezydenta RP?
No, naprawdę nie pojmuję, gdyż w dobie współczesnej Polsce potrzebny jest Mąż Opatrznościowy.
Szanowna Pani Ogórek (ksywka "Mizeria") popierała mego ulubieńca bogusia ch. w jego sporze z Ludźmi Światłymi - cóż więc z niej za lewicówka?
A ja popieram na ten przykład pigułkę "po".
Liczę, że przez weekend ta młoda kobieta przemyśli sprawę, dojdzie do wniosku, że jest bez szans.
Wtedy jestem natychmiast do dyspozycji Szanownego Pana Kanclerza.
Obserwuj wątek
    • 26maj Re: Dlaczego 10.01.15, 12:39
      Miller odmładza kadre SLD, może mieć pewność że żaden kandydat lewicy nie ma szans w wyborach prezydenckich i próbuje przecierać ścieżki młodszym
      • ulisses-achaj Re: Dlaczego 10.01.15, 12:48
        Jako potencjalny wyborca lewicy nie będę glosował na osobę, która sprzyjała Chazanowi. Cala ta historia nie jest zresztą serio. Napieralski ma moim zdaniem rację. SLD jako formacja albo głęboko się zreformuje, albo zniknie. I bardzo dobrze.
        • vidavil-125 Re: Dlaczego 10.01.15, 14:16
          zdeformuje!
        • 1agfa Re: Dlaczego 10.01.15, 14:27
          Ta Pani popierała Chazana?! Zdumiewające! Jakiś czas temu pisałem o p. Millerze, że nawet jego bon moty już nie są zabawne. Nie potrafił stworzyć prawdziwej, zdrowej centrolewicy, która przecież jest potrzebna dla utrzymania niezbędnej równowagi w życiu politycznym. Od czasu udania się niedawno pod skrzydła lidera Pis (Samoobronę Millerowi od biedy zapomniałem) widać było: nie ma w Polsce lewicy. Po prostu nie ma!
          Palikot również zmarnował, zaprzepaścił swoją szansę, po wprowadzeniu tak licznej gromady posłów do Sejmu.
          Jak to było/jest przyjęte, do wyborów prezydenckich stają liderzy partii - sądzę że zarówno lider Pis jak szef SLD boją się konfrontacji, wystawiając ludzi z tylnych szeregów.
          Urocza skądinąd i porządnie wykształcona p. Ogórek może zyskać na udziale w kampanii wyborczej tylko jako osoba - nawet nie wiedziałem, że istnieje.
          Tak jest, jeśli SLD nie przebuduje się od podstaw, zaniknie.
          I może być kolejne "wyprowadzenie sztandaru" (znowu przez Millera?).

          ulisses-achaj napisał:

          > Jako potencjalny wyborca lewicy nie będę glosował na osobę, która sprzyjała Cha
          > zanowi. Cala ta historia nie jest zresztą serio. Napieralski ma moim zdaniem ra
          > cję. SLD jako formacja albo głęboko się zreformuje, albo zniknie. I bardzo dobr
          > ze.
          • hardy1 Re: Dlaczego 10.01.15, 19:33
            Zaskoczony jestem wiadomością, że M. Ogórek popierała Chazana. Tego wcześniej nie słyszałem.
            • wscieklyuklad Re: Dlaczego 10.01.15, 20:21
              Do czasu nominacji na uwentualną (zwrot splagiatowany z kabaretu) pierwszą damę Oyczyzny naszej, dostępny był link do autorskiego blogu, na którym Ogórek solidaryzowała się z katolicką interpretacją prawa do aborcji, twierdząc, iż w przypadku chazaniątka nie doszło do złamania prawa, a Walczyk nie miała racji idąc w tango z psorkiem (określenie autorskie). Niestety - obecnie wejście na tę stroniczkę bezstronnej stronniczki jest niemożliwe.
              Możemy oczywiście uznać poglądy nominowanej za dowód stanowczości oraz niezmienności głoszonych poglądów (jest przecież doktorzycą Kościoła nieomal), jednak nie mając naturalnie nic przeciw jej prawu do upubliczniania swego stanowiska w sprawie dowolnej, nie mogę uznać, iż w tym przypadku odzwierciedlają one tezy lewicowe.
              Zatem zgłoszenie kolejnej buzi, jako wabika dla tłumów (pierwszym takim gieniusiem był niejaki arłukowicz) przez Kanclerza, może dowodzić, iż ufa on (słowo "wierzy" byłoby również alewicowe), że celebryta w wydaniu dowolnym jest w stanie wspiąć się na szczyty władzy.

              Co do możliwości zreformowania się lewicy, to nie ma na to żadnej szansy. Prawdopodobnie dojdzie do ostatecznego rozłamu, o czym może świadczyć dzisiejsza wypowiedź Napieralskiego w tvn24. Nie popieram tej formy rozliczania się z byłą partią - jednak w przekazie zawarty był "cios miłosierdzia" - nóż w plecy Grzesia wbił kolega marzący o zastąpieniu go na funkcji przewodniczącego koła zachodniopomorskiego.
              Prawdopodobnie prawdziwe okazałoby się stwierdzenie, iż opcja polityczna nie przekłada się na tego typu zachowania - posunięcie hofmaniątka et consortes, inne czystki partyjne były też przejawem walki o władzę, a nie o ideologiczną czystość statutową. Czystość została wyparta przez czystkę.

              • 1agfa Re: Dlaczego 17.01.15, 16:46
                Mróz chodzi po kościach, WU, kiedy się obejrzy ten fragment Salta i dostosuje jego przesłanie do tego co napisałeś powyżej, w całości.

                (...)
                > Prawdopodobnie prawdziwe okazałoby się stwierdzenie, iż opcja polityczna nie pr
                > zekłada się na tego typu zachowania - posunięcie hofmaniątka et consortes, inne
                > czystki partyjne były też przejawem walki o władzę, a nie o ideologiczną czyst
                > ość statutową. Czystość została wyparta przez czystkę.
                • wscieklyuklad Re: Dlaczego 17.01.15, 19:57
                  O tak, Agfo. To mroczny taniec, budzący dreszcz emocji. Do ulubionego przez Tadeusza Konwickiego motywu "Bolera" - warto zauważyć ten charakterystyczny dla wielu filmów tego artysty taki właśnie typ muzyki.
                  Sam film to arcydzieło.
                  Pewnie i dla fizyka, jak Poe-poi ma w sobie coś antyheraklitowego. Klamra spinająca początek z końcem. Ta lewa - skok z pędzącego pociągu, przeprawa przez rzekę (pierwsze wejście do wody), w której kąpią się miejscowe piękności. Ta lewa - przeprawa prze rzekę z tymi samymi "topielicami", mozolne pięcie się po kolejowym nasypie, wreszcie skok na stopień wagonu, by pomknąć gdzieś do zarzuconego na czas jakiś celu...
                  Czy forsowanie rzeki jest bardziej heraklityczne, niż anty takie? Czy cały film jest pastiszem treści zawartych w powieściach Brunona Schultza? Krainą snu, w której ktoś znalazł się po to, by poznać treści całkiem odmienne, ulec mistycznej metamorfozie - choćby poprzez taniec?

                  Genialna treść ostatnich słów wypowiedzianych przez Cybulskiego.
                  Genialnie ukazane rozczarowanie tłumu który uwierzył w charyzmę, mesjanizm niemal szarego człowieka, a który chce pomścić łatwowierność ukamienowaniem oszusta.
                  Ileż znów w tym przekazie futurystycznej wizji, ileż treści ponadczasowych, dziś - w dobie internetu prawdziwszych, niż może wówczas.

                  Kilka tygodni temu naukowym światem zatrzęsła wzmianka o odkryciu "drugiego Wszechświata" będącego niejako lustrzanym odbiciem naszego. W tym po tamtej stronie lustra wszystko ma przebiegać odwrotnie - z przebiegiem czasu włącznie.

                  Myśląc o tym, odruchowo sięgam po "Salto" - jest dostępne z ikonki ukazującej się na ekranie po zakończeniu wklejonego motywu tańca.

                  Dziś, kiedy dyskutujemy o ludzkich nadziejach, ubolewamy nad upadkiem znaczenia pojęć (gdy lewicowość zatraciła ostrość konturu) zdajemy się być pośrodku lustrzanej tafli.
                  Możemy wyskoczyć z pędzącego czasu, by zapaść sen.
                  Pytanie jakie się rodzi jest następujące: kto da gwarancję, że po przeciwnej stronie tafli tejże będziemy egzystować na jawie?

                  Tadeusz Konwicki wplótł w treść filmu fragment wiersza Tadeusza Różewicza.

                  Może tu ktoś doszuka się odpowiedzi na nasze dylematy?

                  Tadeusz Różewicz

                  SPADANIE
                  (fragment)

                  Spadając uprawiamy nasze ogrody
                  spadając wychowujemy dzieci
                  spadając czytamy klasyków
                  spadając skreślamy przymiotniki

                  słowo spadanie nie jest
                  słowem właściwym
                  nie objaśnia tego ruchu
                  ciała i duszy
                  w którym przemija
                  człowiek współczesny

                  zbuntowani ludzie
                  potępione anioły
                  spadały w dół
                  człowiek współczesny
                  spada we wszystkich kierunkach
                  równocześnie
                  w dół w górę na boki
                  na kształt róży wiatrów

                  dawniej spadano
                  i wznoszono się
                  pionowo
                  obecnie
                  spada się
                  poziomo
                  • wscieklyuklad Re: Dlaczego 17.01.15, 20:11
                    Celowo wkleiłem tylko zakończenie.
                    Ale tego, co napisane powyżej nie sposób nie przytoczyć.

                    free.of.pl/a/arise/poe/spadanie.htm
          • poe-poi Re: Dlaczego 10.01.15, 20:53
            Witaj Agfo, nie wiedziałeś, że istnieje, bo nie oglądasz Superstacji do czego Cię namawiałem smile jest rzeczową, zrównoważoną kobietą - słuchałem paru jej wywiadów u red. Michalik; wyraża się jasno, myśli formułuje strawnie dla odbiorców, jest doskonałym zmiennikiem prof. Mikołejko, gdy pojawiają się tematy religii.
            Czy nadaję się na panią prezydent? Zadałem sobie pytanie: a który się nadawał? Gdyby to była funkcja czysto reprezentacyjna, to oczywiście, ale przy tej durnej kohabitacji sprawa się gmatwa. Przy sprawie Chazana wydaje mi się, że iż była to już zagrywka polityczna.
            Poza tym w ogólności przypomina mi starszą o rok córkę, w wyglądzie i w zachowaniu, pisała pracę o templariuszach, moja - o benedyktynach węgierskichsmile
            Stary cwaniak Miller dał jej szansę - teraz wszystko zależy jak sobie da radę w kampanii, a będzie ona brudną, lecz to jest kandydatka niegłosującego elektoratu, a on stanowi większość wyborczą.

            P.S. Czytałeś list - odpowiedź Ukraińcom Milosza Zemana? Niech się wstydzą wszyscy polscy politycy, a Komorowski powinien ten list zawiesić sobie nad łóżkiem.

            Pozdrawiam smile
            • klara_izydor Re: Dlaczego 10.01.15, 21:12
              Trudno o lepsze rekomendacje smile
              • poe-poi Re: Dlaczego 10.01.15, 21:25
                klara_izydor napisała:

                > Trudno o lepsze rekomendacje smile

                To, że optuje za ścisłym rozdziałem kościołów od państwa jest jej najlepszą rekomendacją.
                Poza tym, zna się na zakonach - może usadziłaby redemptorystów z ich grzybnią toruńską smile
                • hardy1 Re: Dlaczego 11.01.15, 00:01
                  Nie wiem więc, jak było z tym poparciem M. Ogórek dla Chazana. Było, czy nie było? Albo w jakim kontekście? Spróbuję się dowiedzieć w swoim czasie.
                  Dotąd słuchałem jej kilkakrotnie w tvn24biznes i chyba też raz u Michalikowej w Superstacji, Odniosłem pozytywne wrażenie po jej wypowiedziach.
                  • wscieklyuklad Re: Dlaczego 17.01.15, 13:45
                    Mija okrągły tydzień od lekkomyślnej nominacji Szanownej Pani M.Ogórek na lewicowego prezydenta. Jako człek cierpliwy czekam wciąż na refleksję tak samej zainteresowanej (już poddanej internetowemu hejtingowi), jak i Pana Przewodniczącego Leszka "Kanclerza" Millera, oraz propozycję objęcia tego zaszczytnego stanowiska przeze mnie.

                    Tymczasem przesłuchałem filmik wklejony na innym wątku, ale ponieważ tam teraz toczy się "spór o gacie", więc wypowiem się na wątku niniejszym (zaraz po konsumpcji pomidorówki z ryżem)

                    cdn
                    • wscieklyuklad Re: Dlaczego 17.01.15, 14:45
                      Słuchając wypowiedzi pani Ogórek - i to nie tylko w audycji "Superstacji" - nie sposób zaprzeczyć tezie, iż gada do rzeczy (nie mylić z bełkotem czasopisma o identycznym tytule).
                      Trzeba jednak zadać sobie pytanie, czy polityk nominowany na tak ważne stanowisko, ma jedynie wyrażać poglądy, z którymi większość winna się identyfikować, czy też cechować się indywidualizmem - by nie powiedzieć - innowacyjnością spojrzenia.
                      Zamieszczony film pozwala słuchaczowi stwierdzić jedynie, iż autorka wypowiada się w sposób zwięzły, jasny i historycznie poprawny.
                      Zna poglądy określonych świętych na konkretne tematy, przywołuje myśl grecką, jako istotny pierwiastek wbudowania chrześcijańskiej teorii w ramy filozofii, by osiągnąć pewne i bliższe naukowemu spojrzeniu continuum.
                      Dostrzega także rolę papieża Franciszka w reformę instytucji kościelnej, na tym tle wyraża z jednej strony zaniepokojenie sekowaniem ks. Lemańskiego, jak i wiarę (opartą chyba wyłącznie na własnych i pobożnych życzeniach, że obecna lokalna hierarchia jest już inna - czytaj - o niebo lepiej rokująca, gdy chodzi o zachowania prospołeczne.
                      Dyskusja o embrionie i duszy, obnażyła jednak tendencję kandydatki do udzielania odpowiedzi nie wprost, a nawet trend ku lawirowaniu po obrzeżach, a problem tak istotny, a zarazem dla wielu elektorów będący podstawą ich wyborczej decyzji pozostał bez rozwiązania.
                      Święci Kościoła mówią tak, Grecy siak, Leonardo da Vinci przedstawił rycinę płodu, więc z tego wynika, ze ten opierał się na tym, ów na tamtym, a Kościół i tak jest przeciw aborcji.
                      Redaktor prowadząca litościwie (?) nie zadała pytania rozmówczyni - być może dlatego, iż wówczas nie kandydowała ona do Belwederu - jednak Ogórek już musi zastanawiać się nad odpowiedzią odnośnie "seksualności" Polskiego Narodu - musi zdecydować się, czy popiera antykoncepcję, prawo do aborcji (i to w wymiarze już dziś okrojonym przez prawo), prawo do edukacji seksualnej i wreszcie skutecznego wprowadzenia lekcji etyki do szkół.

                      Identyfikacja z poglądami, które uznamy za logiczne nie jest wystarczającą przesłanką do elekcji prezydenckiej.
                      Naturalnie, na obecnym etapie trudno wykluczyć, iż jako prezydent Ogórek będzie osobą kreatywną, która wykroczy poza bariery "historyka kościoła" - co stawia ją w gronie osób wprawdzie wykształconych i obdarzonych nie tylko wiedzą, ale umiejętnością dzielenia się nią z innymi (funkcja bierna - ocenno-analityczna), i stanie się kimś, kto - nawet uwzględniając aspekt przeszły i utrwalony przez wieki (zwłaszcza w naszym kraju) - wykroczy poza tenże i już aktywnie zaproponuje nie tylko uległy konsensus/kompromis, ale nakreśli nowe perspektywy (w formie określonych inicjatyw).
                      Słuchając audycji można mieć obawę, iż na prezydenckim stołku Ogórek będzie doskonałym - lecz biernym obserwatorem i komentatorem otaczających zjawisk.
                      "Usidlona" i przesiąknięta kościelnymi treściami, które zna dobrze, będzie daleka od "lewicowych" oczekiwań.

                      Psychologiczne doświadczenia wskazują, że ładnym ludziom (więc i kobietom) wiedzie się lepiej, gdyż w kontaktach międzyludzkich zyskują a priori sympatię.
                      To pewnie - łącznie z brakiem agresji i krzykliwości w wypowiedziach kusi głównie niezdecydowanych.
                      Naturalnie nie wnoszę więc sprzeciwu przeciw jej kandydaturze jako takiej.
                      Jednak nalepka z napisem "lewica" pasuje mi do niej, jak pięść Muhamada Alli do nosa Pinokia.
                      • ulisses-achaj Re: Dlaczego 17.01.15, 15:37
                        "Jednak nalepka z napisem "lewica" pasuje mi do niej, jak pięść Muhamada Alli do nosa Pinokia".

                        Pełna zgoda. To jest "lewica spod znaku Millera". Czyli złożona z "pragmatystów", jak był to łaskaw nazwać były prezio A. Kwaśniewski w swoich wspomnieniach o własnym środowisku z czasów PR wygłoszonych na pogrzebie Józefa Oleksego. Treść tych dywagacji AK wywołała u mnie niemal odruch wymiotny. Gdyby ci lidzie ostatecznie zniknęli z polskiej polityki, do której niczego sensownego nie wnoszą, byłbym nader zadowolonym człowiekiem. Pani Ogórek jest moim zdanie "wykwitem" tej właśnie tradycji SLD. I dlatego mojego głosu na pewno nie dostanie. "Tu się zgina dziób pingwina", panie Miller i skasmile !

                        Ulisses
                        • 1agfa Re: Dlaczego 17.01.15, 16:30
                          Ty wypatrujesz lewicy "pełną gębą", Ulissesie (nawiasem: czy wreszcie uporządkuje się pojęcia kierunków politycznych, wykrzywione na nice w obecnej Polsce?), a ja skromnie - tylko - centro-lewicy.
                          I byłbym w skowronkach cały niczym Św.Franciszek z żywiną gadający, gdyby wspomniana p. Magdalena Ogórek niejakiego p. Dudę (albowiem co za dużo Dudów to niezdrowo) wyprzedziła w ilości zdobytych głosów.
                          P. Miller etc. inni pragmatyczni (jak dla mnie) znikli definitywnie i spodziewanie po odtańczeniu chodzonego z Pis i przystawkami, o czym już wspominałem. Jego/ich "pragmatyzm" poszedł daleko za daleko.
                          Przynajmniej w tej kwestii się zgadzamy.

                          ulisses-achaj napisał:

                          > "Jednak nalepka z napisem "lewica" pasuje mi do niej, jak pięść Muhamada Alli d
                          > o nosa Pinokia".
                          >
                          > Pełna zgoda. To jest "lewica spod znaku Millera". Czyli złożona z "pragmatystów
                          > ", jak był to łaskaw nazwać były prezio A. Kwaśniewski w swoich wspomnieniach o
                          > własnym środowisku z czasów PR wygłoszonych na pogrzebie Józefa Oleksego. Treś
                          > ć tych dywagacji AK wywołała u mnie niemal odruch wymiotny. Gdyby ci lidzie ost
                          > atecznie zniknęli z polskiej polityki, do której niczego sensownego nie wnoszą,


                          Liczę, że p. Magdalena Ogórek może się stać kamieniem węgielnym pod nowe "ciało" po lewej, zrzeszotniałej do cna stronie tzw. sceny politycznej. Albo przynajmniej sygnałem, że musi tam zaistnieć coś nowego.
                          Liczę także z powyższych względów, że nie wycofa się z kampanii, bo nie musi być taka jak dotychczasowa tradycja "pragmatyczna". Powinna odegrać pewną rolę, nawet istotną - to od Niej samej zależy, czy okaże się do tego zdolna.
                          Jeśli nie? Nie zmieni się nic.

                          > byłbym nader zadowolonym człowiekiem. Pani Ogórek jest moim zdanie "wykwitem"
                          > tej właśnie tradycji SLD. I dlatego mojego głosu na pewno nie dostanie. "Tu się
                          > zgina dziób pingwina", panie Miller i skasmile !
                          • klara_izydor Re: Dlaczego 17.01.15, 16:47
                            1agfa napisał:
                            > Liczę, że p. Magdalena Ogórek może się stać kamieniem węgielnym pod nowe "ciało
                            > " po lewej, zrzeszotniałej do cna stronie tzw. sceny politycznej. Albo przynajm
                            > niej sygnałem, że musi tam zaistnieć coś nowego.
                            > Liczę także z powyższych względów, że nie wycofa się z kampanii, bo nie musi by
                            > ć taka jak dotychczasowa tradycja "pragmatyczna". Powinna odegrać pewną rolę, n
                            > awet istotną - to od Niej samej zależy, czy okaże się do tego zdolna.
                            > Jeśli nie? Nie zmieni się nic.
                            >
                            Moim zdaniem - kandydatką na Lwicę Lewicy jest Barbara Nowacka,ale ona jest zbyt inteligentna,żeby dać się namówić na udział w tej "zabawie" prezydenckiej.
                            Miller to chytry lis,nie miał odpowiedniego kandydata,więc poszedł w...temat zastępczy.Piękna,niewinna i dręczona przez zawistników blondynka wink
                            • 1agfa Re: Dlaczego 17.01.15, 18:06
                              Ja też, Klaro (dzień dobry), upatrywałem w p. Barbarze Nowackiej te "lwicę lewicy", poważnie. Ceniłem Jej Matkę, wyobraź sobie (nie ze wszystkim wprawdzie się zgadzając), ale córka pokazała własną osobowość i niemałą klasę.
                              Ciężko było słuchać i patrzeć na kobiety tzw. prawicy. Mam ambiwalentne uczucia ws parytetów, ale to już się dzieje i dziać się będzie. Zatem niech będą to kobiety dorzeczne, mądre, ze sprecyzowanymi poglądami , umiejące je klarownie prezentować, a nie partyjne (excusez le mot) szczekaczki a la tzw. prawica (wyliczać osób nie będę, klawiatura się wzdraga) tongue_out

                              Dlatego tak bardzo mnie zaskoczyła panaMillerowa "szopka". On p. Magdalenę prezentował niczym dekorację, to było co najmniej niepoważne i świadczyło jak najgorzej o nim samym.
                              Może jednak p. Magdalena pokaże duży pazur; dobrze byłoby, gdyby umiała zaskoczyć samego Millera (zaśmiewałbym się z niego w kułak, a nawet w głos: zasłużył!) big_grin

                              Klara napisała:

                              > Moim zdaniem - kandydatką na Lwicę Lewicy jest Barbara Nowacka,ale ona jest zby
                              > t inteligentna,żeby dać się namówić na udział w tej "zabawie" prezydenckiej.
                              > Miller to chytry lis,nie miał odpowiedniego kandydata,więc poszedł w...temat za
                              > stępczy.Piękna,niewinna i dręczona przez zawistników blondynka wink


                              Tak, spektakl Piękna i Bestie, autor i reżyser: Miller. Ale nie Arthur.
                              Jednak...nie chciałbym pełnej "klapy spektaklu", p. Magdalena nie zasługuje na to.

                              PS. Wygląd nie zaszkodzi smile
                          • sorel.lina Re: Dlaczego 17.01.15, 17:11
                            1agfa napisał:

                            > I byłbym w skowronkach cały niczym Św.Franciszek z żywiną gadający, gdyby wspomniana p. Magdalena Ogórek niejakiego p. Dudę (albowiem co za dużo Dudów to niezdrowo) wyprzedziła w ilości zdobytych głosów.


                            Ja też, Agfo! Ja też! smile
                            • 1agfa Re: Dlaczego 17.01.15, 18:29
                              Cieszę się Sorellino (dzień dobry) z tej zgodności "w sprawie".
                              Wiele możliwości spoczywa we własnych rękach tej niewątpliwie niegłupiej i zdolnej kobiety. Wyciągnięta niczym królik z kapelusza przez Millera (nieładne to było), może jednak zdążyć w czasie kampanii wyborczej pokazać coś nowego i dobrego.
                              Najpewniej on na to liczy, ale w moich oczach nic już go nie ratuje, jak i jego kompanionów. Jak już wspomniałem (x razy) wink, nawet jego bon moty już nie są śmieszne.
                              Źle się dzieje, rozgrywki i zagrywki w SLD, jak wszędzie, ale przecież ta lewica dla równowagi tzw. sceny musi być obecna, czynna!
                              Przychodzi pora na wycofanie się, dla każdego...
                              Lecz p. Magdalenie O. życzę powodzenia. Jeśli nie da się zgnieść w kampanii (już hieny i sępy zaczynają krążyć ) wyjdzie mocniejsza, choćby to miało być na Jej własny polityczny rachunek w przyszłości i nawet jeśli (raczej pewne) nie wygra.
                              Wbrew Dudom niech idzie jak najwyżej (bo naprawdę co za dużo... wink

                              Sorellina napisała
                              > Ja też, Agfo! Ja też! smile
                              • hardy1 Re: Dlaczego 17.01.15, 19:34
                                Już czas na przesilenie. Jest czas na odświeżenie. Czas na nowych ludzi, nieobciążonych "starym". Ale jestem centrolewicowcem i taki zostanę.
                                Poważam Barbarę Nowacką.
                                Czy będę poważał Magdalenę Ogórek? Za wcześnie, za mało jeszcze wiem i słuchałem. Nie skreślam ani nie popieram z góry. Często się zdarzało w polityce, że ktoś "wyciągnięty z kapelusza" przerastał o głowę prestidigitatora. Czy tak będzie i w przypadku p. Ogórek? W tej chwili nie wiem. Czas pokaże.
                        • poe-poi Re: Dlaczego 17.01.15, 19:17
                          Oczywiście, że nie jest ona lewica (w ogóle jest bezpartyjna), ale stary cwaniak Miller zrobił najlepszy ruch od czasu wprowadzenia nas do UE - zdał sobie sprawę po wyborach, że ludzie mają dość styropianowej bandy, kawiorowej lewicy i narodowych tłuków, więc wystawił człowieka z boku - kandydatkę dla tych, którzy nie mieli na kogo głosować.
                          Ostatnio głosowałem na Palikota, tzn. przedostatnio, bo ostatnio nie głosowałem - głównie miałem nadzieję, że będzie walczył o JOW jak obiecywał - w połowie kadencji słyszę od niego, że jednomandatowe, to nie jest dobry pomysł.
                          Pozwolę sobie przypomnieć, iż większość wyborców nie głosuje - ja na nią zagłosuję, bo nie mam wyboru, a Ty na kogo oddasz swój glos?
                          P.S. Oczywiście, gdybym miał do wyboru Ogórek lub Nowacką, to wybrałbym Nowacką, ale decyzję podjąłbym dopiero po kampanii
            • 1agfa Re: Dlaczego 16.01.15, 04:14
              forum.gazeta.pl/forum/w,92813,156254820,156260683,Re_Kobieta_bluszcz.html
              poe-poi napisał(a):

              > Witaj Agfo, nie wiedziałeś, że istnieje, bo nie oglądasz Superstacji do czego C
              > ię namawiałem smile jest rzeczową, zrównoważoną kobietą - słuchałem paru jej wywi
              > adów u red. Michalik; wyraża się jasno, myśli formułuje strawnie dla odbiorców,
              > jest doskonałym zmiennikiem prof. Mikołejko, gdy pojawiają się tematy religii.


              Cześć, Poe. Jak widzisz (link powyżej) odnalazłem rozmowy P. Magdaleny O. z P. red. Elizą Michalik smile Masz rację, warto było. I warto tych audycji słuchać.
              Częściowo nadrobię to (mam jeszcze czas do wyjazdu) co opuściłem, przegapiłem; tego rodzaju tematy i audycje wymagają spokojnego zagłębienia się i przemyśleń, co oczywiste.
              A tematyka - dla mnie - wybitnie interesująca.

              > Czy nadaje się na panią prezydent? Zadałem sobie pytanie: a który się nadawał?
              > Gdyby to była funkcja czysto reprezentacyjna, to oczywiście, ale przy tej durne
              > j kohabitacji sprawa się gmatwa. Przy sprawie Chazana wydaje mi się, że iż była
              > to już zagrywka polityczna.
              > Poza tym w ogólności przypomina mi starszą o rok córkę, w wyglądzie i w zachowa
              > niu, pisała pracę o templariuszach, moja - o benedyktynach węgierskichsmile
              > Stary cwaniak Miller dał jej szansę - teraz wszystko zależy jak sobie da radę w
              > kampanii, a będzie ona brudną, lecz to jest kandydatka niegłosującego elektora
              > tu, a on stanowi większość wyborczą.

              Jakkolwiek potoczą się losy p. Magdaleny to warto jej sprzyjać, bo ma przed sobą niewątpliwie przyszłość - o ile zdoła sobie dzielnie poczynać w grząskich politycznych - i nie tylko - wodach. Miller nie nazbyt dobrze wybrał czas, sposób i metodę pokazania tej Pani szerszej publiczności. Takich jak ja, wcale Jej nie znających, było i jest multum. A szkoda!
              Tylko ten Chazan...
              Zaskoczyła mnie niechęć p. Wandy Nowickiej okazana wobec p. Magdaleny, także brak hmm...(powiedzmy) entuzjazmu u p. Barbary Nowackiej; wiruje po lewej stronie, wiruje, niedobrze ten wir wygląda. Wyraźny brak solidarności kobiecej , aż dziw bierze wink
              Czy się nadaje na prezydenta...tylko w czasach zawieruchy, nagłych społecznych erupcji, mogli być wybierani ludzi mało znani, niemal znikąd, bez rozważania kwalifikacji i doświadczenia; niezwykły przypadek Tymińskiego, Wałęsa zamiast Mazowieckiego, ech...sad
              Z drugiej strony elektorat jest znużony wieloletnią karuzelą tych samych, znajomych i przewidywalnych do znudzenia twarzy. Mnie osobiście p. Magdalena O. jako ew. kandydatka mocno zainteresowała, ale dopiero w trakcie rozwoju kampanii można będzie wyrobić sobie o Niej zdanie.

              > P.S. Czytałeś list - odpowiedź Ukraińcom Milosza Zemana? Niech się wstydzą wszy
              > scy polscy politycy, a Komorowski powinien ten list zawiesić sobie nad łóżkiem.
              >
              > Pozdrawiam smile


              Tak, przeczytałem odpowiedź Zemana do Ukraińców; niewątpliwie powinni mocno przemyśleć, jak ich "wielkich i wspaniałych kandydatów na pomniki" widzą sąsiedzi od zachodnich granic, skrzywdzeni, którzy nie widzą śladu skruchy i rozliczenia się z przeszłością. Ale nie zachwycam się za bardzo: p. Zeman oprócz świeczki wobec Polski, zapalił również - dla interesów Czech i w jego oczach ważny - rosyjski ogarek.
              Prezydent Komorowski powinien mieć nad łóżkiem oprócz wspomnianego listu Zemana, także kilka innych listów, spisów i wykazów. Nie starczyłoby ściany, jak sądzę.

              Pozdrawiam smile
              -
              • poe-poi Re: Dlaczego 16.01.15, 09:44
                Cześć Agfo ...
                ... mam jeszcze czas do wyjazdu ...
                Wybierasz się gdzieś, gdzie nie ma internetu? smile
                Pozdrowienia
                • 1agfa Re: Dlaczego 17.01.15, 16:40
                  Cześć. Są takie miejsca, wcale ich - o dziwo - niemało.
                  Tym razem na krócej, niż poprzednio.
                  Ale trochę jeszcze posiedzę "w zasięgu". Temperatura tutaj - znośna, tam - nieznośna.
                  Serdecznie pozdrawiam smile

                  poe-poi napisał(a):

                  > Cześć Agfo ...
                  > ... mam jeszcze czas do wyjazdu ...
                  > Wybierasz się gdzieś, gdzie nie ma internetu? smile
                  > Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka