sorel.lina
26.03.15, 18:11
klara_izydor 26.03.15, 17:41
Wściekły,bardzo Ci współczuję i boleję nad Twoją chorobą.Nie robiłabym tej całej zadymy,gdyby Sorellina wykazała się minimum zdrowego rozsądku i zdobyła się na wyznanie prawdy.
Choroba psychiczna nie przekreśla człowieka,nawet lekarza.
Mam zaprzyjaźnionego psychiatrę,który wyleczył mnie z depresji,Przyznam się,że pokazałam mu Twoje teksty...
Wściekły,lecz się i daj sobie spokój z towarzyszkami westalkami,bo to Cię ośmiesza.
Życzę Ci jak najlepiej.Przecież wiesz,że lekarze są solidarni
Stanowczo wypraszam sobie insynuacje na temat zdrowia psychicznego mojego męża oraz mojego zdrowego rozsądku. Bądź łaskawa zająć się własnymi urojeniami i problemami zdrowotnymi i odczep się raz na zawsze ode mnie i od mojej rodziny.