Dodaj do ulubionych

A ja chcę do Nieba

20.04.15, 08:39
A ja chcę do Nieba

Nie, żeby coś pilnego ale a przyszłości trzeba pomyśleć.
No bo niby dlaczego ja mam nie iść do Nieba?
Skoro, ja nawet packi na muchy nie mam. Kotki i pieski jak wybiegną przed samochód
to hamuję i omijam. A Niemcewa to też nie ja zastrzeliłem.

No i teraz co wziąć ze sobą do Nieba. Za komuny na wczasy brało się skarpetki, szczoteczkę
i dwie butelki wina na wieczorek zapoznawczy.
A Tu, ani wiedzy ani kogo spytać.

Podobno Pan Bóg urzęduje w takim pięknym korporacyjnym budynku zaprojektowanym
przez słynną japońską panią architekt. Na siedemdziesiątym piętrze tam Pan Bóg
urzęduje i ma dużą wiedzę w temacie Nieba.
Ale, aby dostać się przed oblicze Pana Boga należy dostarczyć urzędnikom korporacyjnym
wypełnioną ankietę i w ankiecie przedstawić też zasadnicze pytanie do Pana Boga.

Ja w ankiecie dla zmyłki napiszę że chcę zapytać Pana Boga o ateizm. Czy ateizm to też chorobowa
przypadłość podobna jak głuchota albo co?

To dla zmyłki, bo już będąc przed Obliczem, zapytam czy do Nieba trzeba wziąć szalik
i czy w Niebie są też przeciągi i czy też tam wieje jak nie przymierzając na dworcu w Kielcach.

Po prostu czy wziąć szalik zapytam.

Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: A ja chcę do Nieba 20.04.15, 09:06
      Masz szansę się dostać, Vidavilu. Znaczy szansę dostania się przed oblicze,a nie każdemu będzie to dane. Twoje pytanie Wielki Klucznik potraktuje jako ważkie, więc dopuści.

      Lepiej się spytaj, czy potrzebne są skrzydła do przelatywania z jednej rajskiej chmurki na drugą. Jeżeli otrzymasz odpowiedź pozytywną, to wiadomo - skrzydła są potrzebne i przeciągi są. Bez wiaterku pod skrzydła nie polecisz.

      Tyle, że... kiedy zapytasz się nawet tylko o szalik, czy to nie będzie woda po kisielu? Pozwolą po niego wrócić na Ziemię?
    • sorel.lina Re: A ja chcę do Nieba 20.04.15, 09:39
      vidavil-125 napisał:

      > A ja chcę do Nieba

      A kto by nie chciał? Każdy! Tylko każdy do innego nieba by chciał.
      A niebo jest tam, gdzie je sobie stworzymy! Na własną miarę i potrzeby.

      Aa! Dla mnie niebiańsko jest w Krakowie na przykład! Nooo, prawie niebiańsko. Wybieram się tam za parę dni, na parę dni. smile

      > Podobno Pan Bóg urzęduje w takim pięknym korporacyjnym budynku zaprojektowanym
      > przez słynną japońską panią architekt.

      Nieee, to polscy architekci - trzy panie i jeden pan - zaprojektowali taki wieżowiec - park krajobrazowy. Jedenaście stref klimatycznych ma tam być, jedna nad drugą, a zwiedzić je będzie można w kilka dni! smile
      Tak to sobie polscy państwo architekci wymyślili i wygrali międzynarodowy konkurs... w Chinach!
      (Bo teraz nawet niebo jest chińskie)

      > To dla zmyłki, bo już będąc przed Obliczem, zapytam czy do Nieba trzeba wziąć
      > szalik

      Eee, szalik to raczej na stadionach albo na fiordach potrzebny! wink
      No, dobra, u nas też czasem. Podobno na 1 maja trzeba będzie szalik mieć.

      Vidavilu, witaj w podwórkowych pieleszach!
      Wrócił Agfa, Sakral, teraz Ty - i jak tu się nie cieszyć! smile
    • 1zorro-bis Re: A ja chcę do Nieba 20.04.15, 11:05
      wszelki Duch Pana Boga chwali!big_grin
      A gdzie zes to bywal jak Ciebie nie bylo?!big_grinbig_grin
    • sorel.lina Re: Vidavilu.. 20.04.15, 15:53
      ... Niebo jest wtedy, gdy...

      https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/22422_10153037838314843_637629024644275108_n.jpg?oh=b0f1dfd25e9156202a2089ea113ca5f1&oe=559750B6&__gda__=1439851866_7cb7537602b0119b079607a531ca4b4c
      • dunajec1 Re: Vidavilu.. 21.04.15, 02:15
        Kiedys czytalem opowiadanie erotyczne gdzie to on jeden ich dwie czy na odwrot, nie pamietam juz, pamietam jego slowa kiedy potem mowil, przepraszam , to dosyc takie ale co tam , to nie moje slowa.
        "...jezyk w cipce , chuj w dupie a ja w niebie...."
        To cholera wie gdzie i jakie to niebo jest.
        • hardy1 Re: Vidavilu.. 21.04.15, 06:50
          Każdy ma własne niebo... i czasem sam je stwarza.
          • k.karen Re: Vidavilu.. 21.04.15, 08:24
            Prawda, każdy ma swoje smile Moje czasem wygląda tak:

            https://i60.tinypic.com/iqbvp1.jpg
            • hardy1 Re: Vidavilu.. 21.04.15, 09:21
              Piękne, słoneczne...
              Wiesz, Karen, chmurki wyglądają jak odbicie drobniutkich zmarszczek piasku przy brzegu morza smile
              • sorel.lina Re: Vidavilu.. 21.04.15, 09:34
                Twoje niebo, Hardy, to morze, jeziora, rzeki, wodospady, kaskady - wodny raj na świeżym powietrzu w słoneczne dni! smile
                Bo deszcz raczej nie, prawda?... wink
                • hardy1 Re: Vidavilu.. 21.04.15, 09:36
                  Sorellino, deszcz także lubię... byle padał w nocy, a w dzień słońce świeciło smile

                  Czas na mnie, proza życia wzywa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka