Dodaj do ulubionych

Dorabianie

11.07.15, 19:38
teorii do praktyki.
Lubiany przeze mnie skądinąd ks. Gurzyński - Łodzianin, w telewizyjnym wywiadzie poświęconym gwałcicielowi-pedofilowi ks. Wesołowskiemu, stwierdził, iż biedaczyna doznał kardiologicznych powikłań, gdyż każdy pedofil niezwykle emocjonalnie przyjmuje proces mu wytoczonym.
Obecnie na pasku tej samej stacji przesuwa się informacja, iż ta strasznie emocjonalna reakcja to nic innego, tylko spadek ciśnienia krwi, którego przyczyną bynajmniej nie był proces, ale... upały.
Biedaczek po prostu się nie nawodnił. Wódy zbrakło a w kranówie pewnie zbyt dużo chloru.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Dorabianie 12.07.15, 04:16
      Ano taka mentalnosc, wzial i "poszedl na chorobowe" ,nie, nie zachorowal, poszedl.
      a nie mozna go poslac przed sad boski? Tylko niech sam sobie wybierze droge jaka chce sie tam dostac,
      • wscieklyuklad Re: Dorabianie 12.07.15, 07:46
        W jednym z wczorajszych komentarzy Sugerowano, iż słabujący dzis na zdrowiu biedaczyna musi być klocuszkiem w jakiejś większej układanie, gdyż liczba fotograficznych i filmowych archiwów przekracza możliwości ich archiwizacji przez jednego człowieka.
        Wypowiadający się w tej sprawie znawca prawa watykańskiego wyraził nawet zdziwienie, iż oskarżony jeszcze stąpa po tym łez padole, gdyż ci, którzy współuczestniczyli w procederze winni go dawno zdekapitować lub co najmniej nakarmić robiącym furorę na Śląsku "Mocarzem" i to w ilości trudnej do odtrucia.
        Co do mocy przerobowych to można polemizować, gdyż doświadczenie dowodzi, iż w przypadku psychopaty archiwizacja nawet milionów danych na nośnikach nie jest działaniem przekraczającym możliwości jednostki, jeśli poświęca ona na to cały swój wolny czas i wszystkie siły.
        Natomiast wydaje się, iż trick zastosowany przez oskarżonego i sąd, który odroczył proces jest wyrazem oczekiwania na moment zmiany Papieża (obecny jest już dość wiekowy i w dodatku w jednym z wywiadów zasugerował, iż przewiduje swoją kadencje na kilka lat) a wtedy całkowitego rozmawia sprawy, gdyż żaden publikatorżnik nie wyrazi zaciekawiena problemem sprzed lat.
        Można założyć, iż sąd watykański nie jest zawalony sprawami w stopniu zbliżonym do polskich więc wyznaczenie kolejnego terminu nie powinno stanowić problemu a wypaść on powinien zdecydowanie wcześniej, niż na święty nigdy.
        Czas pokaże ile w tym myślenia oczu a ile zabiegów o sprawiedliwą karę.
        Optuję za wersją pierwszą.
        • wscieklyuklad Re: Dorabianie 12.07.15, 08:11
          Niestety autopoprawiacz decyduje o treści już po korekcie w chwili słania stąd błędy.
          Chodzi więc o rozmycie sprawy i mydlenie oczu, a nie jak w tekście wyjściowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka