sorel.lina
02.01.16, 10:12
Podwórko - to stare, łódzkie - miejsce, z którym wiążę tyle wspomnień z czasów dzieciństwa. Miejsce, gdzie się bawiłam, zawierałam pierwsze przyjaźnie, ale też zaczynałam rozumieć, że są tacy, którzy nie przepadają za mną i tacy, za którymi ja nie przepadam. Jednak wszyscy tworzyliśmy "nasze podwórko", a gdy któregoś z nas ubywało, bo np. rodzice się wyprowadzali, odczuwaliśmy jego brak bardzo boleśnie.
Podwórko - to "dorosłe", forumowe - to w pewnym sensie podobne miejsce. Miejsce, gdzie się spotykamy, lubimy się bardziej, mniej lub wcale. Różnimy się - bywa że zasadniczo - w poglądach, światopoglądach, przekonaniach religijnych czy innych. Mamy różne doświadczenia osobiste, różne charaktery, temperamenty... stanowimy różne osobowości.
Ale Podwórko jest nasze, wspólne. Nie powinno, nie może być polem bitwy!
Jest miejscem dyskusji, czasem spokojnej, czasem gorącej; miejscem rozrywki i relaksu, miejscem przyjaznym dla swoich bywalców. I oby takim pozostało.
Serdeczności w Nowym Roku, Podwórkowicze! Wszystkim bez wyjątku. smile