Dodaj do ulubionych

Strateg? Kombinator!

15.04.16, 13:40
Główny ideolog PiS, filozof znany ze współpracy z Radiem Maryja i "Naszym Dziennikiem",
prof. Wolniewicz nie zostawił na nim suchej nitki na Jarosławie Kaczyńskim!

Spodobało mu się hasło odbudowy wspólnoty narodowej i to, że kojarzeni ze skrajnymi poglądami Antoni Macierewicz i Zbigniew Ziobro byli w niej niewidoczni. Jak mówi, sądził wtedy, że w prezesie PiS "obudził się mąż stanu", bo zaakceptował fakt, że "dla dobra sprawy" należy wycofać ekstremistów, a w PiS zwyciężył umiarkowany kierunek reprezentowany przez Andrzeja Dudę i Beatę Szydło. Wierzył, że to oni będą rządzić, a Jarosław Kaczyński będzie jedynie pełnił funkcję doradczą. Krótko po wyborach okazało się, jak bardzo się mylił!

To, co filozof brał za strategiczną zmianę w PiS, okazało się jedynie wybiegiem taktycznym. Ekstremistów nie odsunięto, ale jedynie schowano na czas kampanii. - Jarosław Kaczyński okazał się nie strategiem, tylko kombinatorem, politycznym oszustem! - grzmi prof. Bogusław Wolniewicz. Dodaje, że z całą jaskrawością dostrzegł to, gdy 9 listopada Beata Szydło ogłosiła skład swojego rządu, w którym Antoni Macierewicz został ministrem obrony narodowej.

- To było niesłychane zaskoczenie. Kaczyński nieodwracalnie stracił polityczną wiarygodność - stwierdza ostro filozof.

Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Strateg? Kombinator! 15.04.16, 14:17
      Zdumiewające, jak ludzie wykształceni, doświadczeni, ba! znający doskonale tę osobę, nie dostrzegli inteligentnego cynizmu, cechującego JK.
      Oprócz prof. Wolniewicza najlepszym przykładem pani Staniszkis.
      Właśnie ta pani, wygłaszała swego czasu swymi czerwonymi usty opinię, że JK będąc największym dobrem Pis (bo bez niego Pis rozpadłby się), jest równocześnie największym tej partii obciążeniem (szło o olbrzymi po dziś dzień elektorat negatywny). Miało to być przyczyną wielokrotnie przegrywanych (8x? 9x?) wyborów. Otóż nie wiadomo czy p. Staniszkis nie podsunęła mu pomysłu, już sprawdzonego na przykładzie Marcinkiewicza, wskazania i usadzenia na stanowiskach swoich zastępców - cieni.
      Luksusowa jest teraz jego pozycja: za nic nie odpowiadając, zwyczajny (choć niezmiernie kosztowny) poseł - rządzi sporym krajem, moim krajem, Polską!! przerabiając na swoje kopyto uncertain
      Niebezpieczna to zabawa.
      Zawiódł nawet wielu swoich zwolenników, jak widać z wypowiedzi np. p. Staniszkis, p. Wolniewicza, p. Bugaja etc., coraz liczniejszych. A przecież robi to, co zapowiadał już dawno temu...Nie widzieli, nie słyszeli?!

      (...)
      > To, co filozof brał za strategiczną zmianę w PiS, okazało się jedynie wybiegiem
      > taktycznym. Ekstremistów nie odsunięto, ale jedynie schowano na czas kampanii.
      > - Jarosław Kaczyński okazał się nie strategiem, tylko kombinatorem, polityc
      > znym oszustem! - grzmi prof. Bogusław Wolniewicz.
      Dodaje, że z całą jaskraw
      > ością dostrzegł to, gdy 9 listopada Beata Szydło ogłosiła skład swojego rządu,
      > w którym Antoni Macierewicz został ministrem obrony narodowej.
      >
      > - To było niesłychane zaskoczenie. Kaczyński nieodwracalnie stracił politycz
      > ną wiarygodność - stwierdza ostro filozof.
      • 1agfa Re: Strateg? Kombinator! 15.04.16, 14:29
        Zapowiadał przecież JK:
        "...Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej, która obejmie wszystkie dziedziny życia publicznego, nie pozostawiając sfer niczyich..."

        Jeśli ktokolwiek nie usłyszał w tych słowach groźby władzy autorytarnej, groźby ograniczenia i zawłaszczenia wolności, i głosował na autora tych słów niosącego w koszyczku takie zapowiedzi zakryte wątpliwymi obiecankami (min.500 zł) - to człek bezmyślny.
        Szkoda, że gorzkie owoce wyborów tych ludzi (18,6 %) spożywać muszą wszyscy pozostali.
        Nie wiedzieć jak długo.
      • poe-poi Re: Strateg? Kombinator! 16.04.16, 12:13
        Witaj Agfo!
        Nie raz pisaliśmy o tym, jak wyraził się był Lepper, monstrum. I choć to było za poprzedniego wykwitu "IV RP" wszystko nadal jest aktualne, ale zmieniły się okoliczności.
        Te okoliczności pozwalają dostrzec istotę stwierdzenia: kto dzieli i skłóca społeczeństwo danego kraju jest wrogiem tego kraju. Początkowo myślałem, iż PiS jest partią zaścianka i kwiatu polskiej kołtunerii, ale doszedłem do wniosku, że to nie tak.
        Po pierwsze: spójrzmy na geograficzny rozkład elektoratu - w zasadzie wybiera ich Wschód, szczególnie południowy.
        Gdy pojawiła się sprawa Ukrainy najbardziej wściekali się i wściekają agenci wpływu, poplecznicy nazizmu kijowskiego - nie ma co się oszukiwać: lobby ukraińskie jest w polskiej polityce widoczne jak na dłoni - a przecież Polska i Rosja to odwieczni wrogowie Ukrainy tej bez państwa i tej państwowej.
        Po drugie: jeśli masz wroga jawnego i wroga skrytego, to który jest bardziej niebezpieczny?
        Dla mnie ten skryty. Rosja obecnie w stosunku do Polski nie przejawia żadnych roszczeń terytorialnych, banderowcy i owszem.
        Wg mnie, urodzonego Kresowiaka, Komorowski i PO przegrali za wspieranie Upainy, PiS ją wspierał i wspiera, i też przegra, choć katastrofę smoleńską (skłócanie Polski i Rosji - swoich wrogów) i wsparcie Upainy przed wyborami schowali do szafy. Od dawna jestem zdania, że mniejszości ukraińskiej należą się 2-3 mandaty w sejmie - zobaczyłbyś jakby przerzedziły się szeregi POPISU.
        Wspierać ludobójców Polaków może tylko wróg Polski, i za takiego uważam tego fujhrerka o odeskich korzonkach - jego wrzaski na majdanie: sława hierojam, (którzy zaszlachtowali Wołyń), nie pozostawiają cienia wątpliwości, kto on zacz.
        I te cele agenturalne realizuje z konsekwencją i ze wsparciem pożytecznych idiotów - właśnie typu Wolniewicz, Staniszkis lub innych agentów typu Kowal, Kuźmiuk, itd.
        A jakie to cele:
        1. Dzielenie i skłócanie polskiego społeczeństwa, bezczeszczenie historii Polski, obniżanie prestiżu Polski za granicą, prowadzenie do katastrofy gospodarczej.
        2. Podniecanie rusofobii w celu utrzymania wrogich stosunków między ich wrogami - podzieleni wrogowie również są na rękę Upainie.
        Takie jest moje zdanie odnośnie obecnej sytuacji, a głupie gadanie, ze działają w interesie Kremla mogą przyjmować za dobrą monetę tylko ci, którzy nie znają i jednych i drugich.
        Pozdrawiam.

        Pozdrawiam.
        • 1agfa Re: Strateg? Kombinator! 17.04.16, 23:56
          Znakomita ocena Poe (nie powiem, że jak zwykle) smile, chociaż oczywiście chciałbym swoje trzy grosze dodać. W niektórych kwestiach nieco inne grosze.
          Niestety, dzisiaj niespodzianki zabrały mi cenny czas, kawał dnia a nawet więcej.

          > Nie raz pisaliśmy o tym, jak wyraził się był Lepper, monstrum. I choć to było z
          > a poprzedniego wykwitu "IV RP" wszystko nadal jest aktualne, ale zmieniły się o
          > koliczności.
          > Te okoliczności pozwalają dostrzec istotę stwierdzenia: kto dzieli i skłóca spo
          > łeczeństwo danego kraju jest wrogiem tego kraju. Początkowo myślałem, iż PiS je
          > st partią zaścianka i kwiatu polskiej kołtunerii, ale doszedłem do wniosku, że
          > to nie tak.
          > Po pierwsze: spójrzmy na geograficzny rozkład elektoratu - w zasadzie wybiera i
          > ch Wschód, szczególnie południowy.
          > Gdy pojawiła się sprawa Ukrainy najbardziej wściekali się i wściekają agenci wp
          > ływu, poplecznicy nazizmu kijowskiego - nie ma co się oszukiwać: lobby ukraińsk
          > ie jest w polskiej polityce widoczne jak na dłoni - a przecież Polska i Rosja t
          > o odwieczni wrogowie Ukrainy tej bez państwa i tej państwowej.
          > Po drugie: jeśli masz wroga jawnego i wroga skrytego, to który jest bardziej ni
          > ebezpieczny?
          > Dla mnie ten skryty. Rosja obecnie w stosunku do Polski nie przejawia żadnych r
          > oszczeń terytorialnych, banderowcy i owszem.


          Zaścianek podtrzymuję, to jest twarde jądro zjawiska!!
          Również bezwiedni, tzw. pożyteczni idioci...
          Marmurowe popiersia niektórych z nich walą się oto w gruzy na naszych oczach; być może były puste w środku.
          Jak już kiedyś pisałem, mocno skorygowałem pogląd na temat Ukrainy; ale bo się nie dało inaczej, po obserwacji zdarzeń i zjawisk.
          Ciekaw jestem przebiegu i wyników dochodzenia amerykańskich służb, które to śledztwo wszczęto aby zbadać, kto finansuje skrajnie radykalne, "prawicowe" powiedzmy: ruchy, partie i stronnictwa w Europie, w wielu krajach. Niektóre z nich same się przyznają. Czy cokolwiek z owego śledztwa się dowiemy? Może bałamuctwa, a może nie.

          Zatem pozdrawiam z obmytego wieczornym deszczem miasta, do rychłego napisania, Poe smile.
    • kosa811 Re: Strateg? Kombinator! 15.04.16, 22:03
      pan profesor to za przeproszeniem niech swoje wykłady głosi w salkach parafialnych - tam znajdzie intelektualnie mu równych miłośników prezesa, jeszcze nierozczarowanych
      • sorel.lina Re: Strateg? Kombinator! 16.04.16, 15:22

        W punkt! Jasnowidz, czy co?

        http://i65.tinypic.com/333iss2.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka