Dodaj do ulubionych

Chcialoby się napisać: NO PASARAN!

31.08.16, 12:31
" Ks. Andrzej Luter
Czy ktoś, kto choć trochę wierzy, odrobinę zaledwie – może krzyczeć po eucharystii: „Śmierć wrogom ojczyzny”? Powiedzieć o takiej postawie: pogaństwo – byłoby obrażaniem pogan.

O tym, co widziałem na ekranie telewizyjnym, nie da się pisać bez emocji i wściekłości. To wszystko działo się przecież przed, w trakcie i bezpośrednio po mszy świętej w gdańskiej Bazylice Mariackiej!

Scena symboliczna. Lech Wałęsa wychodzi z kościoła, przechodzi kilkadziesiąt metrów, zbliża się do młodych narodowców. ONR w akcji. Plują na niego współcześni „patrioci”, trzymający w rękach sztandary swojej organizacji i wrzeszczą: „Bolek. Judasz. Hańba konfidentom. Śmierć wrogom ojczyzny”. Widać szyderczy uśmiech na twarzy młodej, fanatycznej dziewczyny. Brak mi słów, a może raczej nie chcę pisać tych słów, które cisną się na usta. Oto symbol polskiej niepodległości staje się ofiarą ludzkiego łajdactwa i ludzkiej podłości. Tak, tak, bo Lech jest tym symbolem, znanym na całym świecie. I niech sobie polscy lustratorzy i antykomuniści „pięć po dwunastej” mówią, co chcą, i tak go nie wygumkują z historii. Nie uda im się, niedoczekanie.

I jeszcze jedno zdarzenie, rozciągnięte w czasie. Oto pojawili się bowiem na mszy jacyś „odszczepieńcy”, wyzywano ich zatem w czasie mszy, a tak naprawdę: przed, w trakcie i po eucharystii. Gdyby nie policja, mogło dojść do linczu na „niechcianych” przez „prawdziwych Polaków” uczestnikach pogrzebu. Zakłócili oni ideową jedność zgromadzenia, czyli popełnili przestępstwo nie do wybaczenia. Ludzie tzw. środka, a właściwie ludzie, którym wydaje się, że są w jakimś mitycznym środku, piszą: po co ci „kodziarze” poszli na tę mszę, może to była z ich strony prowokacja? I tak szlachetni ludzie środka stają się gorliwymi obrońcami obłędnego radykalizmu. Nie pierwszy raz w historii.

Do czego doszliśmy w naszej ojczyźnie? A do czego jeszcze dojdziemy? Przyzwolenie jest! Brak odważnej reakcji jest najgroźniejszym przejawem zgody na zło. Pytanie: czy to przyzwolenie to konsekwencja akceptacji postaw, jakie obserwowaliśmy w Gdańsku, czy jest to raczej konsekwencja strachu? Myślę, że obydwie te przyczyny prowadzą do kapitulacji wobec zła i ugruntowują złowieszczą atmosferę.

Wrażenia po niedzielnych wydarzeniach są przygnębiające. Ale – powtarzam – to dzięki nim wiemy jedno, i to z całą pewnością: przyzwolenie jest! Co jeszcze musi się stać, żeby ważne osoby powiedziały: dość!? Ale bez tej drętwej nowomowy o pochylaniu się z troską nad podziałami społecznymi, bez tego opowiadania o znakach manifestujących wspólnotę naszej wiary, bez nadętych słów o umiłowaniu ojczyzny, i innych tego typu sloganów, którymi – my, duchowni – możemy sypać z rękawa na zawołanie. Czy ktoś powie wprost: NIE dla nienawiści, NIE dla szowinizmu, NIE dla pogardy, NIE dla narastającego nacjonalizmu, NIE dla faszyzacji kraju? Co musi się stać, żeby takie słowa padły? Czekamy na jakąś tragedię?

Warto też pamiętać, że ci którzy godzą się na przyzwolenie, stoją na straconych pozycjach. Może jeszcze tego nie wiedzą. Niczego swoim koniunkturalizmem nie zyskają, a wszystko mogą stracić, bo ten sektor elektoratu okaże się zapewne bardzo niewierny i niewdzięczny. Myślą, że mają nad radykałami kontrolę. Byli już tacy w historii, którzy podobnie myśleli. Wcześniej czy później okażą się za mało radykalni i jako nieprzydatni będą nadawali się tylko do wyplucia, okrutnego i bezwzględnego. Taka jest nieubłagana prawidłowość historyczna. Tego chcecie?

Nie mam ani siły, ani ochoty komentować wystąpień wygłaszanych na zakończenie mszy. Zastanawiam się jednak nad ważnym problemem: czy w naszym katolickim kraju wiemy jeszcze, co to jest msza? Co się dzieje na ołtarzu? A może już nie wiemy? Może ta wiedza w Polsce wyparowała w przestrzeń, do której już nie ma dostępu? Przypomnę więc nieśmiało, że w czasie eucharystii, przepraszam za słowo, „uobecnia się” życie, śmierć i zmartwychwstanie naszego Zbawiciela.

Czy ktoś, kto choć trochę wierzy, odrobinę zaledwie – może krzyczeć po eucharystii: „Śmierć wrogom ojczyzny”? Powiedzieć o takiej postawie: pogaństwo, to byłoby obrażanie pogan. Czy ktoś, kto choć trochę zna nauczanie Jezusa może być szowinistą narodowym? Czy ktoś kto czuje szacunek wobec sacrum liturgii, może kłamać w przestrzeni kościelnej? Nie czuje wtedy dyskomfortu moralnego? Gdzie tu chrześcijaństwo? Nie ma, po prostu nie ma. Zero chrześcijaństwa. Wielkie nic! Katolicyzm w takim wydaniu to jakaś metapolityczna ideologia bez znaczenia, potrzebna tylko dla narodowej bądź konserwatywnej tożsamości. Gdyby w Polsce większościowy był buddyzm, to zaanektowana zostałaby właśnie ta religia; oczywiście – dla własnych potrzeb tożsamościowych. Bo tu nie chodzi o wiarę w Boga, wiara ma znaczenie wtórne, albo żadne. Bohaterscy „Inka” i „Zagończyk” nie zasłużyli sobie na taką atmosferę, w której czuć swąd nienawiści skrajnej, niszczącej…

I jeszcze wiersz. Dedykuję go tym wszystkim bliskim znajomym, których lubię, a którzy do tej pory (mam nadzieję, że tylko do tej pory) mówili coś tam o jakiejś symetrii, o jakichś dwóch plemionach siebie wartych, ustawiając się w ten sposób wygodnie w środku, w jakimś bliżej nieokreślonym trzecim plemieniu, które posiadło prawdę (niestety, ta prawda nas nie wyzwoli); którzy nieustannie mówią o jakiejś przesadzie w ocenach, bo przecież jeszcze możemy mówić, co nam się podoba; bo przecież demokracja jakoś działa. Przeczytajcie zatem ten wiersz. Uważam, że gdańska niedziela 28 sierpnia 2016 roku jest dniem przełomowym. Chciałbym się mylić.

Wiktor Woroszylski
PAŃSTWA FASZYSTOWSKIE

Niedługo po wojnie 1914–1918 w Europie powstały pierwsze
państwa faszystowskie W tych państwach
słońce wschodziło i zachodziło o normalnej porze opromieniając
dachy domostw i wzgórz zieloną spadzistość W oborach
łagodnie ryczało bydło Matki o świcie
budziły dzieci całując je w czoło Ojcowie wracając z pracy
ze znużeniem radosnym w kościach wdychali
dym domowego ogniska zaś po obiedzie
zasypiali w fotelu bądź też majsterkowali wytrwale bądź też
muzykowali z zapałem Dzieci
bawiły się w klipę w klasy i w chowanego Małym
dziewczynkom rosły piersi i dziewczynki z dnia na dzień
zamieniały się w duże dziewczyny wypełnione szeptem
szmerem jak drzewa w lesie chichotem nagłym na którego
dźwięk chłopcom zasychało w gardle W letnie wieczory
na firankach podświetlonych od wewnątrz schodziły się cienie
rozchodziły i znów schodziły miłośnie Zaś zimą
kochankowie łowili ustami parę z ust w ośnieżonych ogrodach
I jeszcze
można wspomnieć o kotach wyginających się w kabłąk o wróblach
wzlatujących nad jezdnią o staruszkach na przyzbie o kwiatach
ciętych i doniczkowych o pielęgniarkach
podających chorym termometr o ludziach z miotłą
zamiatających ulice O drewnie
rozsychającym się bruździe w polu wilgotnej wietrze
w zaroślach I jeszcze można
wiele wymienić zjawisk świadczących że
Albowiem nie było znaków na niebie komet żałobnych
wody w krew zamienionej krzaków płonących albowiem
życie biegło zwyczajnie więc naprawdę w państwach tych
wielu było
ludzi zwyczajnych i ludzi dobrych i takich którzy
nie wiedzieli o niczym i którym
nie przychodziło na myśl i którzy
nie czuli się współwinowajcami i którzy
nie mieli z tym nic wspólnego i którzy nawet
nie czytali gazet lub też czytali niedbale zajęci
myślami o tym że trzeba naprawić
przeciekający dach
oddać
buty do szewca oświadczyć się wypić
kufel piwa wymieszać farby zapalić świeczkę i którzy
naprawdę nie dostrzegali strachu w oczach sąsiada nie
słyszeli drżenia w głosie pytającego o drogę nie
dostrzegali różnicy nie słyszeli
głosu w sobie albo skoro
domyślali się czegoś nie mogli nic zrobić i pocieszali się
mówiąc My przynajmniej
nie robimy nic złego żyjemy jak żyliśmy zawsze Co było prawdą
A jednak były to
państwa faszystowskie

30 sierpnia 2016"
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 12:48
      Tragiczna prawda... Głos wołającego na puszczy...
      Oby się tacy księża na kamieniu rodzili!
      • sorel.lina Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 13:04
        Ostatnio jezuita Grzegorz Kramer sprowokował stwierdzeniem, że na pogrzeby chodzi się dziś z racami i wznosi kibolskie okrzyki. Po odzewie internautów poważnie potraktował ostrzeżenia. Zawiesił swoje konto na Twitterze, chociaż to internet jest narzędziem, w którym potrafi napisać: – Wierzę, że to iż jestem Polakiem, nie jest przypadkiem, ale nie jest też w moim życiu najważniejsze. Najważniejszy zawsze jest Bóg i miłość do drugiego człowieka...

        Swój wpis na blogu o zawieszeniu konta na Twitterze zatytułował dla jednych może z satysfakcją, dla innych prowokacyjnie „Ucieczka?”. Właśnie ze znakiem zapytania na końcu. Napisał: – Ciągle słyszę, że nie kocham Ojczyzny, że jestem wrogiem, że skoro na przykład wczoraj wyraziłem sprzeciw wobec przemówienia Prezydenta podczas liturgii Mszy świętej to jestem KODziarzem, zdrajcą narodu, zaprzańcem i parę innych określeń jeszcze.


        – Generalnie nie przejmuję się tym, bo wiem już trochę jak działają ludzie w internecie, że często tracą hamulce przyzwoitości. Jednak w przeciągu tygodnia dostałem trzy konkretne ostrzeżenia – napisał w uzasadnieniu decyzji zawieszenia wpisu na Twitterze.(...)

        Będzie co czytać na profilu do czasu, aż wróci na Twittera. – Za parę dni, zapewne, ale już ostrożniejszy i mniej ufny tym wszystkim chrześcijanom, którym tak łatwo jest napisać: „uważaj, bo źle skończysz” –
        (...)

        Przedsiębiorca z Oławy, Tomasz Wilgosz przyjął pod dach dwie rodziny, syryjskich uchodźców. Rozesłał po znajomych apel o pomoc. Jeden z nich trafił do jezuity Kramera.

        – Zadzwonił do mnie z pytaniem, jak może pomóc. Podesłał pracownicę fundacji, która pomogła ogarnąć wsparcie finansowe – opowiada Wilgosz. – Ojciec Kramer na swoim profilu zamieścił apel i dzięki niemu wciąż napływa do nas pomoc. Nie chełpi się tym, że ile zrobił. Nie obwieszcza tego światu. Taki jest. Mógł pomóc, teraz w tej chwili, i to zrobił. Bardzo pozytywny człowiek. Czasem zastanawiam się skąd on bierze na to wszystko czas.


        Dzwonię do jezuity z Krakowa z pytaniem: – Piszę sylwetkę ojca Grzegorza Kramera.Co ojciec chciałby, aby o nim napisać?

        – O mnie! Nie wiem. Nie ma o czym pisać. O... Może tylko to, że drogi mi jest ks. Jerzy Popiełuszko – odpowiada.

        I rzeczywiście w swoich wpisach Kramer często odwołuje się do niego. Pisząc o nim po prostu –Jurek."



        *Ojciec Grzegorz Kramer urodził się w 1976 r. w Bytomiu, a wychowywał w Gliwicach. W wieku 21 lat dołączył do Towarzystwa Jezusowego. Pracował przez pięć lat w parafii św. Klemensa we Wrocławiu jako duszpasterz młodzieży i wikary. W latach 2012-2016 był duszpasterzem powołań Prowincji Polski Południowej TJ. Od 2012 roku współpracownik jezuickiego portalu DEON.pl. W 2014 w wydał książkę pt. "Męskie serce. Z dziennika Banity".
        • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 13:29
          no przeciez CALY CZAS pisze, ze to powtorka z roku 1933.....
          Tylko niestety tym razem w Polsce. A ci "bochaterzy" z ONRu w 1980 roku to ich jescze penie w planach nie bylo. A taki jeden z drugim na przesluchaniu na SB to by w gacie narobil....
          • ulisses-achaj Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 13:44
            Cóż, oni przesłuchiwali pojedynczo, a onerowcy "silni" są tylko w tłumie im podobnych
            • sorel.lina Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 14:00
              Partia rządząca nie potępia wyczynów faszyzującej ONR, bo ta wykonuje za nich brudną robotę. Wydaje się PiS-owi, że w ten sposób osiągnie swój cel (zniszczy opozycję) i zachowa czyste ręce - błędna kalkulacja. Prędzej czy później "prawi i sprawiedliwi" boleśnie się o tym przekonają.
              • sorel.lina Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 14:18
                Historię trzeba koniecznie odkłamać!
                A jako, że śmiech to lekarstwo na zło... smile

                • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 15:24
                  ppowiem tak: na poczatku SA wykonywalo brudna robote dla Hitlera. Gdy Hitler sie zorientpwal, ze "chlopaki" z SA rosna zbytnio w sile i moga jemu samemu zagrazac - dokonal puczu i wykonczyl Döhma z cala jego swita. A miejsce Röhma zajal wiernopoddanczy Himmler z SS.....
                  I ONR to jest teraz takie SA.....smirk
                  • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 15:25
                    ...oczywiscie Röhm a nie Döhm.....
                    • ulisses-achaj Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 16:03
                      https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14117970_1828803974020289_1415415729320353208_n.png?oh=6bc2d3da4f3ee9014c753e08dfa96c55&oe=5884FEE8
                      • ulisses-achaj Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 16:05
                        https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14141485_1828800534020633_4720530030337902121_n.png?oh=69c73be190952759f41a041879b7f467&oe=584AD14A
                        • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 16:44
                          Poznalem Walese prywatnie, bylem z nim nawet na obiedzie jak byl juz prezydentem, potem jedlismy nawet sniadanie w Victorii w Warszawie - i powiem tak: tak naprawde na prezydenta sie nie nadawal. To go przeroslo. Ale nie dam na niego slowa zlego powiedziec, bo kazdy mial wtedy szanse zostac takim "Walesa". To ja sie pytam, dlaczego nikt nie zostal? Takich Walesow z prawdziwego zdarzenia gdy odwaga byla w cenie, bylo naprawde niewielu....
                        • wscieklyuklad Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 17:19
                          Kiedy patrzę na te pisięce matoły, kiedy słucham bredzenia tworu z dooopą na brodzie - dziś apelował by... dać tym barbarzyńcom spokojnie pracować, liczę juz tylko upływające dni do końca kadencji tego bydła.
                          Lizodupstwo petera dudy wobec biskupa gdańskiego - chodzi naturalnie o zakaz handlu w wolną niedzielę, przyprawia o mdłości.
                          Niedziela jest dla rodziny i Boga bredzi ten debil - większość krajów podobnych nam statusem ekonomicznym wycofało się a takiej decyzji - nikt nie liczy liczby zwolnionych z pracy z powodu "superaty" pracowników. Nikt nie liczy ię z faktem, iż to właśnie całe rodziny udają się na niedzielne zakupy, które nie trwają od północy do północy ale na tyle krótko, że pozostaje jeszcze większość dnia dla bliskich. A przecież katabasiarstwo najintensywniej pracuje właśnie w niedzielę i kosi wtedy największy szmalec - zaoszczędzone w niedzielę pieniądze na wydatki sklepowe nie zasilą przecież w całości bezdennej kieszeni czarnucha.
                          Eksperyment z kolei zachwyciła dziś kolejna i coraz bardziej cepeliowsko-wsiową broszką a także oznajmieniem Urbi et morbi, ze cały sukces sierpniowego zrywu 1980 roku to zasługa wyłącznie anny walentynowicz.
                          facet z drabinki dokonał Wiekopomnego Odkrycia a mianowicie oznajmił, iż w społeczeństwie demokratycznym podziały społeczne są normalne i trzeba im nadać właściwe bariery. Ten tuman stwierdził oto, iż w latach 2005-2007 ramy takie wytyczono, ale potem było "wiadomoco" a czare goryczy przelał mord smoleński.
                          Wewnątrzczaszkowa galareta tego czegoś wymazała ze swej pamięci fakt (który pisięta przywołują jedynie jako argument uzasadniający demolkę przestrzeni Krakowskiego Przedmieścia karykaturalnymi pomnikami Poległych), iż właśnie przez tych kilka tygodni społeczeństwo było prawdziwie zjednoczone, a nawalanka zaczęła się dopiero po rozpętaniu smoleńskiej histerii - postawieniu krzyża przed pałacem, pogrzebie w Mauzoleum Narodowym najgorszego prezydenta w dziejach świata, a potem "dociekań" komisji tośkahelwybuchzamach.
                          To histeria faceta z drabinki doprowadziła do rozdźwieku i wciąż nas dzieli - ratlerek szczeka swe brednie bez mrugnięcia okiem, za to wrzaskiem i bez poprawki na wzmocnienie tuby mikrofonu - od czasu do czasu z głupkowatym wyrazem buźki i skrajnym samozadowoleniem.

                          Oburzenie na niedzielny incydent - przykłady powyżej - można sobie odłożyć ad acta.
                          pisięta wiedzą doskonale, iż jakikolwiek gest dezaprobaty może zapaść głęboko w rytmicznie bijące serduszka Jedynie Patryotycznej Młodzieży, która zapamiętawszy ruganie mogłaby albo nie stanać po stronie pozostałych psychopatów w cwhili wybuchu nieuniknionej wojny domowej, albo - co gorsza - zaatakować tych, co dziś milcząco włażąc tejże młodzieży do dupy udają, że "Polacy nic się nie stało".
                          Zbiorowisko tych potencjalnych (i już aktywnych) przestępców, to zaplecze polskiego katabasizmu - czarnuchy wiedzą, gdzie leżą konfitury i jak łysogłowych i bezkarkowych matołków utwierdzać w poczuciu siły i bezkarności. Ta Najpatryotyczniejsza Młodzież to nie tylko jedyny, ale najlepszy punkt przetargowy, którym będzie straszone pisiactwo - wara precz, bo inaczej bejsbolem z Młym Powstańcem lub symbolem Polski Walczącej po łapskach.
                          Rzondzoncym nie wypada jawnie jej wspierać (w odróżnieniu od kleru), jedyne gesty dopuszczalne w odbiorze społecznym (przynajmniej na dziś) to wypuszczenie z aresztu kolejnego bandziora czy amnestionowanie go przez pieska z długopisem w łapie.
                          Naprawę kraju trzeba rozpocząć od skutecznego rozdziału państwa i kościoła. Poi katabasy będą trzęsły władzą, a ta będzie potulnie podporządkowywać się dyktatowi - nie mamy szansy na demokrację w stylu zachodnim.

                          O tym jaka jest siła katolicyzmu przekonamy się w trakcie amerykańskich wyborów. Konsolidacja katolików ma byc - wedle rozpaczliwych pobożnych życzeń sztabu demokratów - ostatnia szansą na przewagę Clinton, gdyż o wyborze prezydenta decydowały z reguły stany o największej liczbie wahających się w wyborze -tzn, stany katolickie właśnie.
                          A ponieważ ten kolejny bezmózgowiec światowy w swych pełnych bredni wystąpieniach naubliżał katolikom do woli, więc obóz przeciwny łudzi się, iż to będzie ów języczek u wagi.

                          Zagląda świata zbliza się wielkimi krokami.
                          dontkilas już odwiedził Turcję - zapewne po to, by z bliska przyjrzeć się metodom wprowadzania dyktatury.

                          Podział społeczeństwa dokonany przez klikę pisieco-kościelną jest nieodwracalny.
                          Ramy o jakich mówi facet z drabinki zostaną przedzielone siatką krat a wrogowie jeden po drugim będą eliminowani i izolowani od społeczeństwa.
                          pisięta czekają jednak najpierw na nieuniknione zwycięstwa identycznych mentalnych faszystów po obu stronach Atlantyku. Angeli praktycznie już nie ma, bo "Ciemny Bauer" czeka na Dobrą Zmianę a"la Dojcz. We Francji dojdzie do władzy nacjonalistka i antyeuropejka. Efektu Brexitu już dostrzega polski imigrant na Wyspach - liczba "gwałtów" na naszych wzrosła o ponad 50% w stosunku do ubiegłorocznego "osiągnięcia".
                          Wybory ałstriackie dopełnią dramatu.
                          pisięta przystępując z nogi na nogę w kolejce po europejskie znaczenie powtarzają "Grupa Wyszehradzka, Grupa Wyszehradzka".
                          Grupa ta wreszcie będzie mogłą decydować o dopuszczanej normie zanieczyszczenia Balatonu i kształcie polskiego ogóra. Wstepnie surowy szybko się w naszym grajdole ukisi.


                          • wscieklyuklad Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 17:23
                            polityczek.pl/index.php/uncategorised/933-terlecki-rzeplinski-i-tk-dzialaja-wbrew-prawu-nie-pozwolimy-aby-ten-kabaret-trwal-w-nieskonczonosc

                            wyborcza.pl/1,75398,20622735,minister-blaszczak-o-pobiciu-aktywistow-kod-przez-onr-policja.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
                            • wscieklyuklad Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 17:25
                              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/14184385_1748884102020379_1151322768998040770_n.jpg?oh=337b5d2d33f328c6d08f81618cf21d9e&oe=58411BFA
                              • wscieklyuklad Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 18:06
                                https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/14102502_973070362803379_4891509895964845818_n.jpg?oh=36823a3ff260e0f9aa0beab2e16c5cd6&oe=583D2E75
                                • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 31.08.16, 18:21
                                  WU....wcale nie jest powiedziane, ze tak nie bedzie.....big_grin
                                  W Korei Pn. takie cos to normalka.....smirk
                                  wscieklyuklad napisał:

                                  > https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/14102502_973070362803379_4
> 891509895964845818_n.jpg?oh=36823a3ff260e0f9aa0beab2e16c5cd6&oe=583D2E75
                                  • ulisses-achaj Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 01:37
                                    hahahahaha skretynienie pisiorków nie zna granic ni kordonów. Żadnych. Rządzą nami pacjenci psychiatryka. Wszyscy, którzy na nich głosowali to niewątpliwie "tuzy intelektu". Obśmiałem się jak nie przymierzając, norka... smile smile smile
                                    Brakuje już słów na określenie pisowskiej mentalności. Głupota, prostactwo i prymitywizm tych ludzi są powalające.
                                    "Gala 10-lecia służby F-16 w polskich siłach powietrznych. Zasłużeni lotnicy odbierają oficjalne wyróżnienia. Oprócz tradycyjnych "Ikarów" dostają też inne statuetki: małe figurki... gen. Andrzeja Błasika.

                                    Na zdjęciu z uroczystości zrobionym przez fotoreportera Polskiej Agencji Prasowej widać, jak Ewa Błasik - wdowa po gen. Andrzeju Błasiku - wręcza dowódcy 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego Poznań - Krzesiny, płk Grzegorzowi Ślusarzowi, figurkę z wizerunkiem swojego męża. Wojskowy nie był jedyną osobą, która otrzymała taką statuetkę.

                                    Polska Agencja Prasowa napisała jedynie, że wdowa wręczyła Ślusarzowi "swoje wyróżnienie".

                                    "Do tej pory MON wręczał lotnikom statuetki Ikara (leży obok) Nowa statuetka wygląda tak" - napisał na Twitterze Kuba Jagowski. I zamieścił zdjęcie, na którym dobrze widać figurkę"
                                    • ulisses-achaj Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 01:39
                                      https://bi.gazeta.pl/im/f7/ab/13/z20625143Q,Ewa-Blasik-wrecza-wyroznienie---statuetke-z-postac.jpg
                                      • ulisses-achaj Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 01:44
                                        I komentarze z forum:
                                        "abin_z_czubow wczoraj

                                        Oceniono 124 razy 118

                                        Statuetka... tego który się brzozom nie kłaniał.


                                        Hubert HUbert wczoraj

                                        Oceniono 110 razy 108

                                        Oni wszyscy musza ku... cos cpac. To jest niemozliwe ze maja takie pomysly na sucho kutwa nie wierE


                                        hejter-skejter wczoraj

                                        Oceniono 88 razy 86

                                        Błasik i Ikar - dobre wzory dla lotników.


                                        klimek1974 wczoraj

                                        Oceniono 74 razy 72

                                        szkoda ze Bareja nie zyje ale by mial material


                                        czarnyminio wczoraj

                                        Oceniono 55 razy 53

                                        Boże Wszechmocny ratuj moją Ojczyznę-nie mogę uwierzyć ,że to się dzieje naprawdę

                                        kimdongun wczoraj

                                        Oceniono 53 razy 53

                                        Jakby zdjąć podstawkę i odkręcić głowę, może by się nadał na błasiówkę, zamiast piersiówki.

                                        cezarykaminski wczoraj

                                        Oceniono 53 razy 51

                                        "Błasik", kwiatki i pół litra big_grin


                                        Jakub Wojciechowski wczoraj

                                        Oceniono 46 razy 44

                                        w przyszłym roku będą smoleńskie zwłoczki...



                                        baby15 godzin temu

                                        Oceniono 43 razy43

                                        Miniaturowe Zimne Kaczory będą wręczane wraz z Orderem Orła Białego.

                                        krowa2015 wczoraj

                                        Oceniono 45 razy43

                                        Wstyd, wstyd i hańba. Ta baba nie ma za grosz ambicji i honoru. Ciekawe kto postawi na honorowym miejscu pijanego Błasika. Nekrofilia!!


                                        pan_motlochu wczoraj

                                        Oceniono 45 razy43

                                        Blasikowi nagroda darwina nalezy sie jak psu buda

                                        gregoson wczoraj

                                        Oceniono 26 razy26

                                        Poczekam kiedy figurki pojawią się w zestawach Happy Meal w MakKwaczu. Mam nadzieję, że będzie wybór bo bym sobie kupił zestaw z Edgarem Krótkorękim. W sumie to i do jajek niespodzianek można by te figurki dodawać".
                                        • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 07:35
                                          Uli.....wzory maja od Adolfa.big_grin W Reichu na przyklad kazda mloda para nowozencow musiala kupic ksiazeczke Mein Kampf.....big_grin
                                          A figurki Adolfa tez byly rozdawane ...
                                          Potem Czarna Krzyze.
                                          A na koniec krzyze ale....tylko drewniane.smirk
                                          • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 07:40
                                            Uli....takie statuetki-koszmarki tez juz sa!big_grin
                                            Ale dziwne ze wziecia nie maja.....big_grin
                                            radom.wyborcza.pl/radom/1,35219,20625122,dlaczego-nie-sprzedaja-sie-statuetki-pary-prezydenckiej.html
                                            • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 11:38
                                              Uli...co by sie nie powiedzialo i nie napisalo to PISdzielskie wiesniactwo i tak wie swoje. smirk
                                              Przypomina to czasy la 40-tych i 50-tych, kiedy buractwo z czworakow powylazilo i komuchom brawo bilo. Ze sie wzieli za bogatych i inteligentnych....big_grin
                                              Teraz jest dokladnie to samo! Kazdy dla tego buractwa, ktory cos w zyciu zawodowo i finansowo osiagnal - to zlodziej, oszust, cwaniak a do tego jeszcze komuch i zdrajca.
                                              • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 11:46
                                                a "chlopaki" z ONR tak samo juz maszeruja.....
                                                www.facebook.com/inicjatywapolska2016/photos/a.1771148386450470.1073741828.1771134489785193/1853031831595458/?type=3&theater
                                                • dunajec1 Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 01.09.16, 12:14
                                                  A kosciol w tym pomaga, jeszcze im malo wladzy i co za tym idzie i pieniedzy.
                                                  • sorel.lina Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 02.09.16, 13:28
                                                    Jeśli to okaże się prawdą, to...

                                                    Dariusz Rosati na Tweeterze umieścił taką informację:

                                                    https://polityczek.pl/images/arodati.png
                                                  • wscieklyuklad Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 02.09.16, 20:38
                                                    Zaczerpnąłem ze strony internetowej jednego z rzadkich gości Podwórka.

                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/14202691_1936812399878646_5342913827622970613_n.png?oh=73e6188d6f666571b118efec117cd626&oe=585286D3
                                                  • 1zorro-bis Re: Chcialoby się napisać: NO PASARAN! 03.09.16, 09:05
                                                    A buraczana arystokracja ma radoche... Jak czyram te wypluciny to odnosze wrazenie, ze to towarzycho PISdzielcze najchetniej uruchomiloby znowu Auschwitz i komory gazowe.....
                                                    Straszne co sie w tym kraju z niektorymi ludzmi stalo. To co zrobil kurdupel z Polakami nie udalo sie nikomu, ani Rosjanom, ani Niemcom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka