Inna Hiszpania. Szara i zielona, chłodna i dżdżysta. Mało znana, rzadko odwiedzana, ale przecież nie mniej ciekawa od tej gorącej, gdzie słońce świeci właściwie przez cały rok.
Galicja...
Poprzecinana głęboko wcinającymi się w ląd riasami, zatokami i zatoczkami wdzierającymi się między porośnięte sosnami wzgórza, bogata w obfite łowiska, przywodzi na myśl norweskie fiordy.
Często zasnuta mgłami, zraszana deszczami, łagodnie tylko i niezbyt hojnie obdarzana słonecznymi promieniami, przypomina trochę Bretanię i Brytanię.