sorel.lina
27.12.16, 11:51
AL(e) PUCZ(ino)!
Na pytanie tygodnika „wSieci”, jak ocenia to, co działo się w Sejmie i wokół niego 16 grudnia, prezes PiS stwierdza:
- Trzeba to nazwać wprost: to była próba puczu. Sygnały o takiej możliwej próbie przejęcia władzy docierały już do nas wcześniej.
To szokujące słowa ze strony de facto najbardziej wpływowego polityka w Polsce. Przypomnijmy jednak posłowi Kaczyńskiemu, jaka jest słownikowa definicja puczu: „zamach stanu dokonany przez grupę wojskowych”.
Gdzie Kaczyński dopatrzył się udziału wojskowych w antyrządowych demonstracjach czy blokadzie sejmowej mównicy? Nie wiadomo.