Dodaj do ulubionych

Obywatele RP

21.05.17, 10:43
Kilka dni temu przeglądałam prasę i zamurowało mnie, kiedy to zobaczyłam

https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18557409_10209247004715333_6106930238675473837_n.jpg?oh=fed6d643da464f12bb6c5b34c1c8cbf4&oe=59BA247A

https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18447542_10209247015795610_9142540538305607439_n.jpg?oh=5f66821f4f53c540d3409799d5dd4e1c&oe=59C0FA51

Nacjonalizm i patriotyzm. Nie wątpię, że nacjonalista, taki z krwi i kości kocha ojczyznę, ale kocha on „inaczej” bardzo egoistycznie, stawia siebie i swoje postrzeganie praw na niepodlegającej dyskusji pozycji. Jego wizja kraju i świata jest jedynie słuszna. Nacjonalizm = faszyzm. Znamy to doskonale jak nie z opowiadań rodzinnych, to z lekcji historii. Po obaleniu jedynie słusznego ustroju, żaden rząd nie potrafił zdecydowanie reagować na faszystowskie zachowania ONR-u. Dzisiejsza władza przekroczyła wszelkie granice, powiedziałabym, że celebruje ONR. Obywatele RP nie godzą się na to. Są wszędzie tam, gdzie nacjonaliści demonstrują swoją siłę, blokują ich marsze, kontr manifestują ich demonstracje. Policja pod czujnym okiem Błaszczaka siłą usuwa nas chroniąc faszystów. Stawiają nam zarzuty kryminalne, mimo, iż stawiamy tylko i wyłącznie bierny opór, mimo iż nasze hasła nie nawołują do nienawiści, a są pokojowe, tolerancyjne i godnościowe. Panowie policjanci wykonując rozkazy łamią prawo, o czym mówimy im stojąc w otoczeniu poczwórnym kordonem policyjnym. Wielu z tych młodych chłopców ma łzy w oczach, kiedy muszą nas brutalnie spychać z ulicy, ale są też i nadgorliwi. Na Nowym Świecie, w czasie ostatniego marszu ONR widziałam policjanta, który moim zdaniem był wściekły, że przeszkadzamy w marszu jego kompanom. Młodą dziewczynę, która przypadkowo znalazła się na Nowym Świecie, za włosy wciągną do oddzielonej kordonem policyjnym naszej grupy. Używał bandyckich metod „poskramiania” nas. Był tez taki policjant, który kopał po kostkach, taki, który szczypał…. Ale byli i tacy, którzy wykonując rozkaz starali się robić to tak delikatnie, na ile pozwalali im inni koledzy i miast nas spychać, blokowali napierających policjantów. Wśród nich miałam swojego „anioła stróża”. Był wszędzie tam, gdzie ja. Ten duży, młody człowiek, któremu sięgałam do ramion, swoim ciałem chronił mnie przed naporem kolegów. Kiedy miałam dyżury pod KPRM często miał tam służbę, jest spoza Warszawy.
Policjanci wykonując rozkazy naruszyli art. 217KK i 187KK jak też Art. 27 Ustawy o Policji. Stojąc przy murze UW otoczeni podwójnym, a czasem i poczwórnym kordonem policyjnym wraz z Moniką tłumaczyliśmy młodzieży, jakie maja prawa i jak należy się zachować, kiedy policjant zażąda dowodu osobistego w celu wylegitymowania. Odcięci od świata byli nie tylko uczestnicy kontrmarszu ONR, jak już wspomniałam, byli tez przypadkowi przechodnie. Kiedy policjant mnie spisywał, obok inni policjanci spisywali dwoje młodych ludzi. Do ucha wpadło mi pytanie o nazwisko rodowe matki, krzyknęłam do spisywanej dziewczyny, że nie musi podawać. Policjant spojrzał na mnie, uśmiechną się i powiedział – „ o! pani (tu padło moje imię) wie co trzeba, a czego nie” Od dawna jestem organizatorem zgromadzeń Obywateli RP na Krakowskim Przedmieściu, wcześniej pikiety na Alejach Ujazdowskich i w międzyczasie jakiś okres na Wiejskiej i z racji tych działań byłam powielekroć legitymowana. Policjanci zazwyczaj są ci sami i zdążyliśmy się poznać. Policjant, który spisywał mnie Nowym Świecie, zaśmiał się pytając po co to, przecież pani wie…. kiedy poprosiłam go o podanie nazwiska i numeru służbowego jak i podstawy prawnej legitymowania. Tym razem chciałam udokumentować, kto i w jakim celu prosi mnie o moje dane z dowodu osobistego. Dawno temu, kiedy po raz pierwszy i ostatni zostałam zapytana o nazwisko rodowe matki, podałam nie tylko nazwisko, ale i rodowy herb, by już raz na wczoraj mieli wszystkie dane i te sięgające do pokolenia trzynastowiecznego. Od tamtego czasu tylko Na Nowym Świecie zostałam zapytana o nazwisko rodowe, ale tym razem moje. Oczywiście odmówiłam, co zostało skwitowane –„nie musi pani”. Jedna z młodych dziewczyn podbiegła do mnie mówiąc, że policjant nie chce podać jej swojego numeru służbowego. Nie wiedziała, czy ma dać swój dowód jemu, czy nie. Oczywiście mogła odmówić, ale stała by nadal w otoczeniu kordonu policyjnego, zatem powiedziałam jej, by włączyła nagrywanie w komórce i jeszcze raz poprosiła o jego nazwisko, numer służbowy i podstawę prawną. Nagranie będzie dowodem na łamanie podstawowych przepisów przez policjanta.
W związku z ogromnymi zmianami w moim prywatnym życiu nie mogłam być na Krakowskim w maju. To, co tam się działo, znam z relacji Obywateli RP. Aresztowanego Tadeusza znam od dawien dawna, jest on jednym z najspokojniejszych ludzi, których poznałam w swoim życiu. Przenigdy nikogo by nie skrzywdził, nie uderzył, nie szarpną, nie ubliżył. Tadeusz w latach osiemdziesiątych był kilkakrotnie zatrzymywany i teraz stwierdził, że nic się nie zmieniło. Wojtek, skutkiem ciągnięcia przez policjantów ma połamane palce u prawej ręki. Błaszczak skarży nas, my Błaszczaka. Prawnicy zbierają materiały by wysłać do Sztrasburga. Przez ostatnie trzy dni siedziałam porządkując moją dokumentację ( nie zdawałam sobie sprawy, że mam tego tak dużo), o które upomniała się prawnik. We wtorek mam „zaproszenie” na przesłuchanie w sprawie blokady marszu ONR. Oczywiście korzystając ze swoich praw, odmówię odpowiedzi na wszelkie pytana. Być może złożę oświadczenie, że jestem stroną pokrzywdzoną przez organa władzy, ale o tym zdecyduje grupa i adwokat. Nie robimy nic bez porozumienia, bez akceptacji.
Jola, która po mszy rozłożyła szmatę w kościele, zrobiła to samowolnie, z nikim nie uzgadniając, ba! nie informując. Jesteśmy przeciwni takim zachowaniom w kościołach, wszystkie akcje muszą mieć akceptację grupy. Nie możemy tolerować tych, którym nie możemy ufać. Zaufanie w akcjach jest podstawą.
Na nasze spotkania przychodzą sędziowie, generałowie, byli ministrowie…. Wspierają nas swoja wiedzą, doświadczeniem. Opowiadają, co dzieje się w ich „światku”, a dzieje się bardzo źle. Piotr bierze czynny udział w naszych akcjach i to, co napisze w Polityce jest wiernym oddaniem tego, co robią Obywatele RP. Obywatele RP nie są zadymiarzami. W naszych szeregach poza zwykłymi, szarymi urzędnikami, robotnikami… mamy naukowców światowej klasy, nagradzanych dziennikarzy, fotoreporterów, wykładowców polskich i zagranicznych uczelni, prawników z najznakomitszych kancelarii polskich. Nie poddamy się restrykcjom, nie wystraszą nas podsłuchy i „cienie”. Mimo, iż wiedzą o nas wszystko, znają nasz każdy ruch, każde wypowiedziane słowo, będziemy walczyć z bezprawiem, będziemy bronić godności i demokracji, wolności słowa. Będziemy stać na straży naszych i waszych praw niezależnie od tego, kto będzie sprawował władzę.

Obserwuj wątek
    • llmirka Re: Obywatele RP 21.05.17, 10:54
      https://www.facebook.com/wideowyborcza/videos/304109646683946/

      http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1704552,1,czlonek-ruchu-obywatele-rp-opozycjonista-z-czasow-prl-spedzil-noc-w-policyjnej-izbie-zatrzyman.read
      • 1zorro-bis Re: Obywatele RP 21.05.17, 15:35
        No.....piekne!big_grin To ja moge tylko dodac.....Sieg Heil i Heil kurdupel!big_grin
        • llmirka Re: Obywatele RP 21.05.17, 21:23
          Przeczytajcie pamiętając, jak policja traktuje ORP. Opisane przez Piotra Piotr Pytlakowski wydarzenia, mimo, iż nie mają prawa, mogą się powtórzyć w innym mieście i z innymi "winnymi" bowiem wśród policjantów są nadgorliwi funkcjonariusze. ORP spotykają takich na każdej demonstracji. Zdjęcia i filmiki przez nas rozpowszechniane są tego przykładem, można rzec - dowodem

          http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1705732,1,tragiczna-smierci-niewinnego-czlowieka-na-komisariacie-czy-ktos-poniesie-odpowiedzialnosc.read


          Dlaczego w wątku Obywatele RP?
          Piotr jest jednym z nas, jest Obywatelem RP
          • 1zorro-bis Re: Obywatele RP 22.05.17, 10:24
            to dopiero poczatek.....
            Im blizej wyborow tym bedzie gorzej. Przeciez PISdzielc beda o wlasny d..... walczyc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka