wscieklyuklad
14.09.17, 16:29
Już nie światełko, ale istna rampa reflektorów palących się na full maksiora.
Od blisko dwóch lat publikatorznictwo dzieli się z Ciemnym Ludem wynikami kolejnych wyborczych sondaży, z krórych wynika, że pisony są już daleko w prerii, gdy zwolennicy obuwia wizytowego dopiero kupują pastę do glansowania.
Ostatnio dowodzono, iż pisany cieszą się poparciem Trzydziestosześcio procentowym potem jestvstratowana gleba, potem długo, długo Null aż na horyzoncie wykluwa się Peło z liczbą zwolenników 16 procentową.
Jak wygląda rzeczywistość oddzielona od populistycznej propagandy pokazały ostatnio wybory uzupełńiające na Podlasiu.
Analizując ostatnie trendy sondażowe jak na dłoni widać, że Prawo i Sprawiedliwość zostawia wszystkich przeciwników polityczych mocno w tyle. Niektóre badania dają PiSowi poparcie na poziomie nawet 42%. W większości z nich dobra zmiana może się cieszyć względami ok. 38% badanych. Opozycja znajduje się daleko w tyle. Coraz częściej zdarza się sytuacja, że zsumowane słupki poparcia Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej i tak przekładają się na mniej głosów niż dla partii rządzącej.
Tym bardziej zastanawiający jest wynik wyborów uzupełniających w Nowogrodzie na Podlasiu, gdzie kandydat Prawa i Sprawiedliwości otrzymał jedynie 3,5% głosów. Wygrał kandydat bezpartyjny z komitetu obywatelskiego, zdobywając ponad 60% poparcia. Jest to o tyle dziwne, że Podlasie stanowi tradycyjnie twierdzę PiS. To właśnie tam zarówno prezydent Duda, jak i Prawo i Sprawiedliwość zmiażdżyli swoich przeciwników w cyklu wyborczych 2015 r.
Tak trzymaj Drugi Sorcie - to bydło tak należy nagrodzić we wszystkich kolejnych wyborach.