...naprawde myslisz, ze mozna z kims takim jak jedna z tych dwoch "Polish Ladies" rozmawiac?
Napisalas, ze trzeba przerwac ten "chocholi taniec"....I juz masz odpowiedz.

oczywiscie, bez
" sralon, slupkow, karlutek i pacykarzy"... Bo ten "typ Polish Ladies" posluguje sie innymi metodami...Bardziej jest cwana, przebiegla a przez to wyjatkowo perfidna. Ta "subtelnie delikatns" osobka wpadla swego czasu na pomysl, jak mnie "oskubac" i zarobic niezly kawalek grosza, samej sie nie wysilajac. Ba! Oswiadczyla to kiedys naszej wspolnej znajomej, ze zrobi wszystko zeby zniszczyc mnie finansowo i zawodowo. Zaczela wiec sama te "zabawe" w nadziei, ze jej sie uda. Gdy pomysl nie wypalil, umoczyla w te "zabawe" swoja "druga polpwe

", poniewaz sama nie miala na to ani srodkow finanansowych ani mozliwosci. No coz....i ta proba jej sie nie powiodla, mimo zaangazowania poteznych srodkow oraz wielu, wielu osob, ktore daly sie nabrac tej perfidnej osobie...Sorell.....jest to czlowiek pozbawiony wszelkich skrupulow, podly i przebiegly, ktory wykorzystuje swoja wiedze zdobyta na studiach do manipulowania i rozgrywania ludzmi. Jest to wyjatkowo niebezpieczna osoba, przed ktora ostrzegam jeszcze raz WSZYSTKICH. Mam wystarczajaco duzo informacji na jej temat i jej zycia, aby tak twierdzic i innych ostrzegac. Nie dajcie sie nabrac. Ta panienka nigdy nie przestanie. To jest po prostu jej zyvie.....