Sylwester

30.12.18, 16:19
już za chwilę. Ostatni dzień starego, 2018 roku.
Jak ma przebiegać, jak powinien, oprócz tego że wesoło, zdrowo, szczęśliwie dla wszystkich świętujących tę ostatnią noc?
Na pewno od tego trzeba zacząć, że trzeba oszczędzić zwierzaki. Pomimo że to dzień wyjątkowy, dla każdego roku niepowtarzalny, nie róbmy racowiska, petard; huk nagłych wybuchów, ostry trzask, jest groźny nie tylko dla zwierząt.

https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/49017907_2052781784787149_7856056248846778368_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=2b6f739f0e7f6f2805f5b3530dd86f0d&oe=5C95C0FA

(ze strony KochamZwierzaki)
    • 1zorro-bis Re: Sylwester 30.12.18, 16:44
      DOKLADNIE!!! Nie strzelam, bo zawsze mialem psy. Teraz mamy 4,5 miesiecznego Labradora i mimo, ze idioci naookolo juz zaczeli stzrlac - to on o dziwo - w ogole na to nie reaguje....big_grin
      • 1agfa Re: Sylwester 30.12.18, 17:04
        To się ciesz Zorro, że nie musisz zwierzaka uspokajać. Przerażenie odbiera zwierzakom ufność, zmienia zachowanie; lęk bowiem przejawia się rozmaicie. Bywały w moim domu psy, które chowały się i bały, inne nie reagowały. Ale był jeden (schroniskowy), który właził w trudno dostępne miejsce, skąd nie sposób było go wyciągnąć, wprost zakleszczał się pod komodą albo pod fotelami, usiłował wydrapać sobie dziurę w podłodze... Koty też różnie reagowały.
        Ludzie chorzy, słabi także źle znoszą te niespodziewane huki. Tylko głuchym jest niemal obojętne, ale oni także troszczą się i myślą o zwierzakach.
        Ogromnie ciekawi mnie jak będzie wyglądał ten warszawski laserowy pokaz; znane są wspaniałe widowiska prawdziwych artystów w tej sztuce. Sprzęgnięta gra świateł i kolorów z muzyką, to coś więcej niż petardy rodem z remizy.

        1zorro-bis napisał:

        > DOKLADNIE!!! Nie strzelam, bo zawsze mialem psy. Teraz mamy 4,5 miesiecznego La
        > bradora i mimo, ze idioci naookolo juz zaczeli stzrlac - to on o dziwo - w ogol
        > e na to nie reaguje....big_grin


        PS. Zazdroszczę psa ; )
    • 1agfa Re: Sylwester 02.01.19, 15:39
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24324689,lubuskie-w-reku-15-latka-wybuchla-petarda-stracil-dwa-palce.html
      Na pewno to niejedyny przypadek z petardami. Żal chłopaka, który dostał bolesną nauczkę na całe życie. Ograniczającą, okaleczającą trwale rozwój i przyszłość. Może inni na tym przykładzie zrozumieją, czym grozi bezrozumne hołdowanie tradycji (zresztą niedawnej).
      Naprawdę, można rozstać się z petardami, ale widocznie każdy musi przejść tę chorobę sam i odczuć to na własnej skórze; nauki starszych nie przekonują...
    • 1agfa Re: Sylwester 03.01.19, 22:51
      Okaz. Mikke rzuca petardy pod psa, aby go oswoić z hukiem, jak stwierdził!
      Naprawdę okaz, miSZCZ i MENDrzec.

      https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/49205927_2291376737809770_4655504202494115840_n.png?_nc_cat=111&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=bc225a872a4d7ceb46027ebc54fad9c7&oe=5CCBB636
Pełna wersja