Dodaj do ulubionych

Prawdą w pisonie ryje

22.12.19, 15:19
https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/80748037_2776980009098305_302454852569530368_n.jpg?_nc_cat=103&_nc_ohc=xxMvFpi7LUEAQlap3XPb-052eOftkB0GxAtGJ5A9K6k3ED4busFlneBAg&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=c01d88afccc31b590ca37d682541ee38&oe=5E6913B6
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Prawdą w pisonie ryje 22.12.19, 15:37
      " Najgorsze też jest to że w Polsce tacy łapówkarze jak Grodzki czy Garlicki pozostają bezkarni i przez tą bezkarność krzywdzą kolejnych nieszczęśników którzy wierzą że jak dadzą to będzie ok. Moja żona po zawale podczas wypisu nie dała łapówki to z zemsta prowadząca kardiolog nie dała wypisu tylko kazała się zgłosić po niego po kilku dniach. Dała czas na zastanowienie. Łapówki nie dostała to sfałszowała wypis żeby nie miała z czym iść do ZUS. Lekarze /oczywiście nie wszyscy/ to podobne mendy jak sędziowie i mogą uczciwemu człowiekowi zniszczyć życie a nawet zabić bo ta menda nawet nie zapisała żonie leków co skończyło się kolejnym pobytem w szpitalu.."

      Za taki tekst PISuarowa menda powinna miec zawiadomienie do prokuratury. Bo jesli oskarza sie kogos o lapowkarstwo to trzeba miec wiedze i dowody. Ale PISuarowe mendy tak maja, ze pluja jadem i pluja....

      --
      A takie sobie cusik....big_grin
      www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
      • wscieklyuklad Re: Prawdą w pisonie ryje 22.12.19, 19:15
        Szkoda, że cytujesz bełkot z najbardziej niszowego forum na portalu GW.
        Akurat zacytowałeś "inteligentnego inaczej" ale przyznam, że zachęciłeś do przeczytania innych bredni.

        Wyjaśniam "inteligentnym inaczej" (w tym ćpunkom).

        Po pierwsze primo - wypis z "poślizgiem" jest zjawiskiem częstym w szpitalu i wynikającym z wielu przyczyn. Oczywiście nie mogę uściślić ewentualnej przyczyny w tym konkretnym przypadku - załóżmy np. że wyniki jakiegoś badania spływają do lekarza po kilku dniach (np. interpretacja histopatologiczna) - by wypis miał charakter ostateczny (zwłaszcza pod kątem rozpoznania i wynikających zeń zaleceń) zwłoka jest wręcz nakazana. Inaczej przecież będzie skutkowało rozpoznanie zapalenia błony śluzowej żołądka (podjęte w trakcie gastroskopii) gdy wynik oceny pobranego w trakcie badania wycinka potwierdzi obecność nowotworu.
        "inteligentne inaczej" bredziło coś o oddziale kardiologicznym. Załóżmy, ze w trakcie hospitalizacji wykonano badanie izotopowe lub całodobowe monitorowanie ekg - ocena badania jest możliwa często w kilka dni po wykonaniu, co nie wstrzymuje wypisu, ale powoduje "opóźnienie" w wydaniu karty wypisowej, którą należy uzupełnić o wynik ze skutkiem jak poprzednio.
        "Inteligentne inaczej" bredzi o nie spełnieniu oczekiwań chorej - wypis "nie pomógł" w uzyskaniu jakiegoś zusowskiego świadczenia. Wedle tego czegoś jedyną przyczyną wydania takiej dokumentacji był brak ŁAPÓWKI!
        To typowe dla wolskich bomisiów - należy im się wszystko i od ręki.
        A poślizg w wydaniu dokumentu miał być czasowa szansą na skumanie chorej, że lekarka oczekuje na gratyfikację, a wtedy doda szczegóły decydujące o przyznaniu świadczenia.
        Jeśli ten kretyn ma na to dowody, to winien złożyć skargę do odpowiednich organów (dyrekcja, ordynator oddziału, rzecznik praw pacjenta NFZ). Sugestia idioty, iż brak odpowiednich leków (złośliwie i celowo nie przepisanych) doprowadził do ponownej hospitalizacji wskutek pogorszenia stanu zdrowia to dowód "starczej postępującej demencji"
        Brak recepty mógł wynikać. np. z faktu przekroczenia wieku 75 lat przez chorą - leki darmowe może WSKUTEK DECYZJI DEBILA ARCYXIĘCIA - wypisać JEDYNIE LEKARZ POZ. Ale jeśli debilek ma na ten temat inny pogląd - to szlus do instytucji wymienionych powyżej.

        Przy okazji przeczytałem też brednie relegowanej, która mimo przyznania dodatkowych punktów przy rekrutacji na prościusieńkie studia, wyleciała z hukiem po pierwszym roku.
        Relegowana utyskuje nad przyjmowaniem "kopertówek" w prywatnym gabinecie lekarskim czym dowodzi skrajnie ujemnego wpływu konopi na resztki muzgu.
        Relegowana wciaż wtwki w czasach komunizmu, w którym wyrosła i trwa po dziś dzień - podobnie jak pozostałe łemigrantki.
        Bidulo - w Polsce już od dawna istnieje obowiązek posiadania kasy fiskalnej i dokumentowania paragonem KAŻDEJ WIZYTY PRYWATNEJ. Od dochodu odprowadzany jest podatek, zatem nie ma tu mowy o żadnej kopertówce - jeśli ktoś żąda dodatkowej i niewyszczególnionej w sprawozdaniu podatkowym kwoty, to jest przestępcą i takie przypadki winny być zgłaszane do prokuratury.
        Jeśli ktoś w gabinecie wniesie opłatę w wysokości załóżmy 10.000 zł, a lekarz tę kwotę fiskalnie zaksięguje to SUŻBY (pisownia obowiązująca) może go cmoknąć w bambus. Państwo interesuje jedynie uszczuplenie podatku a nie kwoty jakimi lekarz "operuje" w przenośni i dosłownie.
        A czemu ludzie korzystają z takiej formy dostania się do szpitala? Ano korzystają, gdyż państwo mafijne ma w dupie stan zdrowia społeczeństwa o czym świadczą ograniczone do minimum refundacje tak konsultacji jak i zabiegów. Terminy kilkuletnie do uzyskania stosownej porady/zabiegu wynikają z drastycznie niskiej liczby zakontraktowań, a nie z łapówkarstwa. I trudno się dziwić, iż chory szuka wszelkich możliwych for skrócenia tego terminu.
        Jedyną naganną formą zachowań jest WYRAŹNE ŻĄDANIE dodatkowej kwoty za np. skrócenie kolejki operacyjnej. Ale - jak wspomniałem powyżej - nawet w tym nagannym przypadku, zaksięgowanie otrzymanej kwoty w kasie fiskalnej czyni lekarza praktycznie niekaranym. Jeśli pacjent stwierdzi, iż musiał "przepłacić" - lekarz pokaże paragon z kasy. I prokurator może go w dupsko pocałować.
        Bez praktyki prywatnej ten system już dawno by się zawalił., a liczba inwalidów/zgonów gwałtownie wzrosła.
        I tyle w temacie dla Ciemnej Masy.

      • sorel.lina Re: Prawdą w pisonie ryje 22.12.19, 19:22
        1zorro-bis napisał(a):

        > Za taki tekst PISuarowa menda powinna miec zawiadomienie do prokuratury. Bo jeśli
        > oskarza sie kogos o lapowkarstwo to trzeba miec wiedze i dowody. Ale PISuarowe
        > mendy tak maja, ze pluja jadem i pluja....

        Wcale mnie to nie dziwi, bo marszałek Grodzki ( i senacka większość) ością w gardle pisowcom stoi. smile
        Od samego początku, od chwili gdy został wybrany, spodziewałam się takich potoków hejtu. A teraz hejt się jeszcze wzmaga, bo TVPiS, inaczej - kurwizja, musi nadawać jego wystąpienia, ile razy marszałek tego zechce. smile


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka