Dodaj do ulubionych

W pisonim corralu

25.01.20, 07:14

Aktywiści uratowali młode bobry. Policja ich za to ścigała
Kamil Siałkowski
24 stycznia 2020 | 09:41

warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25627747,sad-po-stronie-bobra.html?fbclid=IwAR3Qp92m0ClFsetxSIXFBziQZkYra8wCOae7zWEOwi9EcTlrTbbm_i3iE9g
A gdyby ich matce dano pigułkę wczesnoporonną nie byłoby tego wstrętnego żydolewactwa!
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 25.01.20, 07:15

      Grodzki – ściągaj spodnie!
      Daniel Passent

      „Czy marszałek Senatu Tomasz Grodzki jest pochodzenia żydowskiego?” – czytamy w najnowszym numerze prawicowego tygodnika „Najwyższy Czas”. I dalej: „Pytanie byłoby bez sensu, gdyby Grodzki kontentował się zawodem lekarza, piekarza, kelnera, sportowca etc. Ale że przejawia ambicje polityczne i został aż marszałkiem polskiego Senatu – sprawa pochodzenia staje się bardzo ważna. W polityce pochodzenie odgrywa olbrzymią rolę!”.

      Samo nazwisko Grodzki należy do tej podejrzanej grupy nazwisk (Suwalski, Warszawski, Mazowiecki, Sandomierski, Wojewódzki, Gromadzki etc.), jakie Żydzi przyjmowali – zwłaszcza w czasach stalinowskich – żeby ukryć swe żydowskie pochodzenie przed Polakami i nie tylko. W KC PZPR wymyślaniem polskobrzmiących nazwisk dla Żydów zajmowała się żydowska żona „antysemity” Władysława Gomułki Liwa Szoken.

      Usiłowałem znaleźć w internecie – pisze dalej Marian Miszalski – jakieś informacje o rodzicach Tomasza Grodzkiego: z jakiej rodziny się wywodzi, z jakiego środowiska. Czy jego ojciec od zawsze nazywał się Grodzki? Jak z domu nazywała się matka? „FIZIS NOWEGO MARSZAŁKA SENATU I JEGO OŻYWIONA GESTYKULACJA MOGĄ WSKAZYWAĆ, ŻE JEST POCHODZENIA ŻYDOWSKIEGO LUB PÓŁŻYDOWSKIEGO” (podkr. Pass).

      Dalej czytamy, że wokół Grodzkiego „coraz bardziej śmierdzi”, „bezczelność jest jego najsilniejszą stroną”, „smród wokół jego marszałkowania gęstnieje”. Następnie autor rzuca sprawę żydostwa na szersze tło. „Uległość [Trumpa] wobec lobby żydowskiego staje się niepokojąca – zwłaszcza w kontekście nieskrywanej już wrogości żydowskich rasistów wobec Polski”.

      Następnie autor demaskuje „spisek berliński, realizowany przy pomocy niemieckich agentów wpływu ulokowanych w Komisji Europejskiej, , Europejskim Trybunale Sprawiedliwości i rodzimej Targowicy. (…) Podobnie jak spisek rosyjsko-pruski sfinalizował rozbiory Polski, z udziałem Targowicy – tak dzisiaj spisek rosyjsko-niemiecko-żydowski zmierza do tego samego celu z dodatkowym elementem – właśnie uczestnictwa żydowskiego”.

      „Wobec trójstronnego spisku przeciw Polsce polska obrona powinna skoncentrować się na jego NAJSŁABSZYM [podkr. MM] ogniwie, którym jest CZYNNIK ŻYDOWSKI”. Przechodząc do konkretów, autor proponuje obniżenie rangi stosunków dyplomatycznych z Izraelem do stopnia konsulatów, likwidację urzędu pełnomocnika rządu polskiego do kontaktów z diasporą żydowską, ograniczenie „rozdawnictwa pieniędzy żydowskim instytucjom w Polsce (lub utrzymywanie ich z budżetu państwa)”.

      Nie będę dłużej męczył blogowiska cytatami. Tak się składa, że jesteśmy po uroczystościach w Jerozolimie, gdzie silnie akcentowano potrzebę walki z antysemityzmem (zaczyna się od słów, a kończy się na zbrodni), a uroczystościami w Auschwitz, miejscu, w którym antysemityzm osiągnął swoje apogeum. Co więc robić z takimi bredniami jak wyżej cytowane? Lekceważyć, wzruszyć ramionami, bo – wiadomo – „Najwyższy Czas” to nie jest główny nurt? (Choć niektóre z tych „argumentów” trafiają już do głównego nurtu).

      Czekać na prokuratora, bo mamy do czynienia z ewidentnym naruszeniem prawa? Wątpię, żeby się ruszył. Pozostaje wyć. No i zaciągnąć marszałka Grodzkiego do bramy, żeby ściągnął spodnie.

      Daniel Passent

      I tego Żydolewaka też by nie było i mielibyśmy Wolny a nie żydolewacki Senat!
          • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 30.01.20, 16:08
            Oto jak pisonie debile zinformatyzowały ZUSię.

            Według informatorów portalu Dobreprogramy.pl lekarze mogą mieć problemy z wystawianiem e-recept i e-zwolnień, ponieważ ZUS korzysta z przestarzałego rozwiązania informatycznego, które teoretycznie mogłoby umożliwić generowanie elektronicznych dokumentów osobom nieuprawnionym.


            Jak przypomina portal, lekarze mają trzy możliwości elektronicznego uwierzytelnienia elektronicznych dokumentów: e-podpis, platformę ePUAP oraz podpis za pomocą certyfikatu od ZUS., z którym bywają problemy. „Nie zawsze udaje mi się nim podpisać dokumenty. Są jakieś kłopoty techniczne” – mówi jeden z lekarzy z prywatnej placówki w Warszawie.

            Algorytm złamany już trzy lata temu

            Jak sugeruje portal, problemy te mogą wynikać właśnie z przestarzałego algorytmu SHA-1, którego według informatorów ZUS jeszcze niedawno miał używać przynajmniej w niektórych swoich systemach. Nowe aplikacje go nie przyjmują, więc jeśli lekarz chce podpisać e-receptę lub e-zwolnienie za pomocą certyfikatu ZUS, może dochodzić do konfliktu. „Zostając przy retoryce medycznej, SHA-1 jest jak nieszczepione dziecko, którego szkoła – tu aplikacja, z której korzysta lekarz – nie chce przyjąć do klasy, bo jest ono nieodporne na zagrożenia” – czytamy. Portal przypomina też, że już w lutym 2017 r. pojawiły się informacje o tym, że algorytm SHA-1 można łatwo złamać. Nieuprawniona osoba, której by się to udało, mogłaby np. samodzielnie wystawiać sobie dowolne e-recepty.

            Wyczyścić ciasteczka

            ZUS przekonuje, że nie korzysta już z SHA-1. „Algorytmy stosowane do podpisywania certyfikatu wykorzystywanego przez lekarzy oparte są o SHA-2 i rekomendowane przez Ministerstwo Cyfryzacji” – czytamy w przysłanym portalowi stanowisku. Na stronie internetowej zakładu pojawiła się jednak instrukcja dla lekarzy na wypadek „problemów z podpisywaniem e-ZLA certyfikatem ZUS”. Najpierw w przeglądarce internetowej trzeba wyczyścić dane przeglądania, czyli m.in. historię odwiedzanych stron i pliki cookies, a następnie folder systemowy „temp” (z tzw. tymczasowymi plikami), który znajduje się na dysku twardym. Na koniec należy jeszcze odświeżyć przeglądarkę. „I pan wierzy, że każdy lekarz raz-dwa to zrobi? Przecież wielu z nas jest słabo obeznanych z technologiami” – mówi anonimowo portalowi lekarz z jednego z indywidualnych gabinetów lekarskich w stolicy.

            Rzeź niewiniątek?

            Anonimowi informatorzy wiążą tę sprawę ze zwolnieniem czterech pracowników, w tym dyrektora, Departamentu Eksploatacji Aplikacji, które portal potwierdził w trzech niezależnych źródłach. W przysłanym do redakcji stanowisku biuro prasowe ZUS nie wyjaśnia przyczyn zmian kadrowych, przekonuje jednak, że wspomniana jednostka organizacyjna „nie odpowiada za utrzymanie portalu ani za funkcjonowanie certyfikatów ZUS”. (Dobreprogramy.pl)
              • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 30.01.20, 20:06
                Niebywałe! Członek Izby Dyscyplinarnej SN w uzasadnieniu cytuje... Kononowicza
                Adam NowińskiAdam Nowiński
                30 stycznia 2020, 15:45

                natemat.pl/298113,czlonek-izby-dyscyplinarnej-sadu-najwyzszego-orzeka-i-cytuje-kononowicza?fbclid=IwAR2Qn1bG__qzN4P-P5QjLYR_CYdqilTcnaf2Q7hbdKtXOUj6U3ZrJH_eY2o
                • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 31.01.20, 16:21
                  Wyroby alkoholowe oraz tytoniowe są najbardziej wyrazistym przykładem na to, jak bardzo rząd poszukuje pieniędzy. Akcyza w pierwotnych założeniach miała wzrosnąć o 3 proc., ale podniesiono ją o 10 proc. Jeszcze miesiąc temu dodatkowa opłata za tzw. małpki miała wynosić 1 zł, jednak jest to już nieaktualne i najnowszy projekt mówi o 2 zł dodatkowych kosztów nałożonych na konsumenta.
                  W poniedziałek wieczorem na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się nowy projekt z wyższym podatkiem.(…)Otóż za butelkę wódki o pojemności 200 ml trzeba będzie dodatkowo zapłacić już nie 1 zł, jak pierwotnie planowano, ale 2 zł. A gdy do tego doliczymy VAT, wyjdzie ponad 2,4 zł – pisze Gazeta Wyborcza.

                  Z wyliczeń wynika, że na zmianach uda się zarobić dodatkowe 500 mln zł rocznie. Wątpliwości odnośnie szacunków ma Witold Włodarczyk, szef Związku Pracodawców “Polski Przemysł Spirytusowy” – Przy podniesieniu ceny mocnych alkoholi w małych opakowaniach konsumenci będą kupować bowiem dużo tańsze piwo. Spadnie wolumen sprzedawanych napojów spirytusowych, a co za tym idzie – wpływy tytułem akcyzy i VAT. A napoje spirytusowe są 2,9 razy wyżej opodatkowane od piwa – mówi Wyborczej.

                  W Polsce od kilkunastu dni toczy się kolejna bitwa o niezależność sądów, więc nikt nie zwróci uwagi, że rząd tylnymi drzwiami wprowadza kolejne obciążenia podatkowe. Oczywiście, jakby to było podniesienie stawki VAT do 24 proc, to Morawiecki miałby na karku prawie całą Polskę. W przypadku używek mamy do czynienia z małymi kroczkami wykonywanymi przez rządzących i dorzucaniem tu złotówki, tam dodatkowego procentu, co w efekcie pozwala uciułać dodatkowe przychody.

                  Niebezpieczne jest to, że jeżeli w ciągu roku okaże się, że wpływy do budżetu szwankują, spowolnienie gospodarcze jest większe niż zakładano, to obóz rządzący jest w stanie wywołać dużo większą awanturę międzynarodową, która będzie miała na celu przykrycie np. podniesienia VAT-u. Być może w takim przypadku na szali zostaną postawione kluczowe dla PiS-u stosunki ze Stanami Zjednoczonymi. Naturalnie, nie w wariancie permanentnej kłótni, ale pewnego rodzaju szpileczek wbijanych sojusznikowi w takim stopniu, żeby media miały zajęcie.

                  Nie można wykluczyć, że na żywym organizmie w tej chwili testowany jest taki wariant, a na pewno rząd bacznie obserwuje obojętność i puszczanie bokiem przez media informacji o akcyzie i dodatkowych opłatach za “małpki”. Czy media zajmą się podniesieniem podatków, gdy wypuszczony na przynętę prominentny polityk PiS powie, że Donald Trump jest szalony, współpracuje z Putinem, jest przegranym politykiem, a tak w ogóle to powinien przegrać wybory? Do tego dojdą sądy, LGBT, aborcja i mamy komplet do mydlenia oczu.
                  Źródło: wyborcza.pl
                    • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 31.01.20, 16:22
                      ,, Gdy widzę, ze protestuja te lewackie degeneraty, lgbtowcy, podludzie (...)

                      precz z lewackim bydłem wygonić je do obory żeby przestali nadal deprawować młodzież albo do kanału

                      i na wysypisko śmieci” - napisał użytkownik "Naród Polski" na portalu "Dziennika Polskiego

                      Sąd ustalił, że to dr Rafał Dobrowolski z Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa,,
                        • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 31.01.20, 18:08
                          To już jakieś fatum krąży nad SOP!
                          Ubiegły rok był rekordowy pod kątem rozbitych przez nich samochodów. Bieżący też rozpoczęli z przytupem, atakują już nawet własne obiekty...🤦‍♂️
                          ''w połowie tego tygodnia została uszkodzona brama wjazdowa do obiektu warsztatowo-usługowego Służby Ochrony Państwa. Sprawcą okazał się być... funkcjonariusz SOP, który prowadził służbową ciężarówkę.wiadomosci.wp.pl/kierowca-sop-wjechal-w-brame-obiek…

                          Banda nieudaczników.
                          • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 31.01.20, 18:26
                            PiS wyrzuciło swoich brytyjskich pracowników w europarlamencie na dzień przed brexitem
                            Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR) w Parlamencie Europejskim zwolniła na dzień przed brexitem wszystkich swoich brytyjskich pracowników i zastąpiła ich Polakami, informuje biuletyn POLITICO Playbook. ECR kontrolowany jest przez europosłów PiS.
                            Brytyjczyków wezwano mailem na czwartek – dzień, w którym ostatnie brukselskie instytucje definitywnie pieczętowały wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii – i zostali poinformowani o swoim natychmiastowym zwolnieniu, pisze Playbook, powołując się na dwóch pracowników Parlamentu. Wszystkie wolne stanowiska zajęli Polacy.

                            ZOBACZ: Brexit. Czy Polacy z Wielkiej Brytanii chcą wrócić do kraju?
                            Playbook, czołowy brukselski biuletyn codzienny, opisał zwolnienia w biurze ECR w ramach informacji o atmosferze pożegnań w Brukseli, w której podkreślano "trwałą przyjaźń" z Brytyjczykami. Notka o ECR ma tytuł "Tutaj nie ma trwałej przyjaźni".

                            Grupa ECR liczy 61 europosłów, z których 26 reprezentuje Prawo i Sprawiedliwość.

                            No i co Bryty? Cieszyta się ze sposobu w jaki bydło pisonie się was pozbyło?
                            To pozdrówcie propisonie bydło głosujące na mafię na Wyspach.
                            • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 31.01.20, 18:28
                              Kundelek podpisało ustawkę no to se patroszą!

                              Dziki patroszone tuż przy gospodarstwie. Tak myśliwi "walczą" z ASF Krew pozostawiona na ściółce, dziki patroszone tuż przy domach. Tak nie walczy się z ASF. Tę fikcyjną walkę z afrykańskim pomorem świń obnażają aktywiści ruchów antyłowieckich. Na nagraniach z drona widać, ile myśliwi robią sobie z zaleceń Głównego Inspektoratu Weterynarii. Po tym, jak Senat dał zielone światło, by pod hasłami walki z ASF poszerzyć przywileje myśliwych, aktywiści ruchów antyłowieckich ruszyli do lasów. (www.tvn24.pl)
                                    • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 02.02.20, 20:37
                                      Grożą europosłance śmiercią. List przyszedł na domowy adres
                                      Europosłanka PO Elżbieta Łukacijewska otrzymała list z pogróżkami. Sprawę zgłosiła już na policję. – Czuję się zagrożona – mówi polityk.

                                      Elżbieta Łukacijewska list otrzymała w czwartek, ale przeczytała go dzień później. Od razu poszła na policję , ponieważ autor pisze, że ją zabije.

                                      – W tym liście, bardzo chamskim, był też wiersz, który zawierał wulgaryzmy i pogróżki. Nie chcę przytaczać pełnej treści tego listu. Ale jestem pewna, że nie napisał go prosty, niewykształcony człowiek. Zdania w nim są poprawne, złożone, są odniesienia do debat, które są prowadzone obecnie w Brukseli – mówi "Gazecie Wyborczej" Elżbieta Łukacijewska.

                                      Przyznaje, że już wcześniej otrzymywała groźby, ale pierwszy raz list przyszedł na adres domowy. Został nadany w Brzozowie. - Czuję się zagrożona. Niestety w niektórych mediach trwa nagonka na europosłów, nie ma odpowiedniej reakcji na mowę nienawiści – mówi europosłanka.

                                      z netu

                                      I SUSZNIE!
                                                • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 04.02.20, 19:24
                                                  Najpierw politycy PiS zablokowali 50 mln zł z budżetu Mazowsza na rozbudowę terminalu lotniska w Modlinie. Teraz Komisja Europejska ostrzega, że nasz region straci 2,5 raza więcej na bezpośrednią linię kolejową z Warszawy.
                                                  Dlaczego PiS to robi?
                                                  Bo to nie oni kontrolują lotnisko w MOdlinie więc nie mogą tam KRAŚĆ

                                                  Z netu
                                                  • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 05.02.20, 19:29
                                                    Minister blokuje skargi emerytalne byłych funkcjonariuszy, by nie dotarły do Strasburga
                                                    Katarzyna Żaczkiewicz-Zbors

                                                    Czytaj więcej na Prawo.pl:
                                                    www.prawo.pl/kadry/skargi-bylych-funkcjonariuszy-blokuje-minister-spraw-wewnetrznych,497706.html?fbclid=IwAR3RfwTU-nuMB_Btj5ChaDNBChe1vjJtr2_z0XDevHx5WyDr_2Cx7W5ch-c
                                                  • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 06.02.20, 18:05
                                                    Ujawniamy tajny plan PiS: do maja grzecznie, jak Duda wygra wybory to dziennikarze, nauczyciele i mundurówka.

                                                    Do maja ma nie być więcej awantur politycznych a sprawa sądów zostanie niedługo wyciszona. Byle przetrwać do wyborów prezydenckich. Jeśli wygra je Andrzej Duda (w co nawet ludzie PiS już nie wierzą) to wtedy rozpocznie się jazda na całego. Co szykuje po majowych wyborach PiS?

                                                    Między innymi nowe pomysły na ustawy dotyczące dziennikarzy, koncesjonowanie mediów. Dziennikarzem nie będzie już mógł być każdy. Wśród najbardziej skrajnych pomysłów jest m.in. dużo łatwiejsze blokowanie domen internetowych niż do tej pory. Ale to nie koniec. Na celowniku jest też całkowita likwidacja karty nauczyciela czy ograniczenie praw mundurówki. Będzie też dalsze wzmacnianie uprawnień skarbówki. Skąd takie podejście, które przypomina bardziej Koreę Północną niż demokratyczny kraj w Europie? PiS ma świadomość, że trzeci raz wyborów nie da się wygrać.

                                                    Co może stanąć na przeszkodzie tym planom? Pełna mobilizacja społeczna i kryzys, który już jest widoczny. Wpływy do budżetu są dużo niższe od zakładanych, siadają wszystkie branże.

                                                    źródło: Twitter / Facebook
                                                  • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 06.02.20, 20:13
                                                    Według nieoficjalnych informacji, które krążą po Sejmie, budżet państwa może mieć w tym roku potężne kłopoty. W styczniu dramatycznie niskie mają być przychody budżetu państwa. Obniżone wpływy ze wszystkich podatków to wynik pogarszającej się sytuacji gospodarczej, zwiększonego fiskalizmu oraz ucieczki firm z Polski.


                                                    Wieści24
                                                  • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 06.02.20, 20:18
                                                    Było to 15 lat temu. Prawicowa dziennikarka (niejakie kania) śledcza o wątpliwej moralności wyłudziła 270 tys. złotych od rodziny Marka Dochnala obiecując pomoc w wypuszczeniu biznesmena. Ta oto oszustka dziś kłamliwie i nie bezinteresownie oskarżyła ojca Marszałka Senatu o to że był w UB. Tymczasem był lekarzem i przez 2 lata (!) leczył na terenie więzienia!!! Kłamczucha i oszustka oskarża przyzwoitego człowieka! Taka jest IV RP pana Kaczyńskiego, a będzie tylko gorzej! Będzie tylko gorzej!

                                                    To gówno skazano właśnie na dwa lata (w GUŁAGU krążyło powiedzonko Dwa lata, jak dla brata - to dla siostry!)
                                                    Oczywiście do ratlerka już wpłynęła prośba o swoiste ułaskawienie tej szmaty.
                                                  • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 07.02.20, 18:32
                                                    „Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska zaliczyła ostatnio drugi wyrok w związku ze swoją aktywnością zawodową. Tym razem sąd stwierdził, że publikowała celowo nieprawdziwe informacje dotyczące Tadeusza Truskolaskiego lubianego w swoim mieści prezydenta. Robiła to by zniesławiać nie tylko prezydenta ale również atakowała jego dzieci, kłamiąc na ich temat w swoich publikacjach.” ujawnił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

                                                    „Pani Agnieszka ma niewielki portalik na którym promuje skrajnie prawicowe organizacje. Wychwala ONR, Młodzież Wszechpolska i PiS. Jej wpisy są nacechowane agresją, wulgaryzmami, homofobią.

                                                    Zgadnijcie Państwo kogo wybrał zarząd województwa podlaskiego do promowania Podlasia?
                                                    Naturalnie portal prowadzony przez Panią Agnieszkę Siewiereniuk-Maciorowską. Marszałek województwa Artur Kosicki członek PiS, a prywatnie znajomy skazanej dziennikarki nie miał najmniejszych wątpliwości, że kwotą kilkudziesięciu tysięcy złotych trzeba wesprzeć koleżankę” – napisał OMZRiK.
                                                  • wscieklyuklad Re: W pisonim corralu 07.02.20, 18:37
                                                    Kamil Siałkowski, Wojciech Czuchnowski

                                                    Sąd: nie będzie śledztwa w sprawie Kaczyńskiego i srebrnych wież.

                                                    Warszawski Sąd Okręgowy utrzymał postanowienie prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie oszustwa, którego miał dokonać prezes PiS Jarosław Kaczyński wobec austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera. Uzasadnienie decyzji było niejawne.

                                                    Decyzję sąd ogłosił w piątek po godz. 14.30. Pełnomocnik Birgfellnera, mecenas Roman Giertych, nie krył rozczarowania:

                                                    – Uzasadnienie sądu sprowadza się do krytyki urzędu prokuratorskiego i sposobu prowadzenia postępowania, a jednocześnie sąd uznaje, że postanowienie trzeba utrzymać w mocy.

                                                    Mimo że doszło do przekroczenia przepisów prawa! To jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.

                                                    Giertych: to efekt "ustawy kagańcowej".

                                                    Prawnik Birgfellnera relacjonuje, że sędzia Maria Turek skrytykowała m.in. fakt, że prokuratura nie przesłuchała Kaczyńskiego, a zamiast tego do akt sprawy dołączyła zeznania prezesa PiS z innego postępowania, w którym chciał on wytoczyć „Wyborczej” proces za teksty o aferze spółki Srebrna.

                                                    – Sąd to krytykuje, ale nie wyciąga z tego konsekwencji procesowej – stwierdził Giertych.

                                                    Jego zdaniem taka decyzja może mieć podtekst polityczny – sąd nie chciał się narazić władzy.....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka