Dodaj do ulubionych

Kry stały

08.02.20, 09:55
Były senator PiS pod lupą CBA. Rolnicy, których miał puścić z torbami, przyjadą do Sejmu
CBA podąża śladami interesów byłego senatora PiS Tadeusza Romańczuka. Jak dowiaduje się Wirtualna Polska, w kierowanej przez niego spółdzielni mleczarskiej rządowa agencja oraz kontrolowany przez skarb państwa bank miały utopić 30 mln zł.
Podlaskim matecznikiem poparcia partii Prawo i Sprawiedliwość wstrząsa zawstydzająca afera. Gwarancje Krajowego Ośrodka Doradztwa Rolniczego i wielomilionowy kredyt z państwowego banku miały przed wyborami parlamentarnymi uciszyć kilkuset protestujących rolników. Nie dostawali oni pieniędzy za dostarczone mleko do spółdzielni mleczarskiej Bielmlek, kierowanej przez Tadeusza Romańczuka, do niedawna senatora PiS i wiceministra rolnictwa. Afera wyciszona na kilka miesięcy znowu odżywa.

Jak dowiaduje się WP, pomimo publicznego wsparcia spółdzielnia chyli się ku upadłości. Przepadło 30 mln zł pomocy z państwowych instytucji. To kwota, którą podaje posłanka PO Dorota Niedziela. Jej ustalenia opierają się na interpelacji i pytaniach, które kierowała do KOWR i ministerstwa rolnictwa.

CBA prowadziło w tej sprawie kontrole w spółdzielni, agencji KOWR oraz w Banku Ochrony Środowiska. - Działania funkcjonariuszy mają związek z podejrzeniem wyłudzenia kredytu i niegospodarności. Śledztwo w tej sprawie prowadzimy pod nadzorem warszawskiej prokuratury - mówi WP Temistokles Brodowski, rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dodaje, że nikt w tej sprawie nie usłyszał zarzutów.

Niestety ale to kolejna żydolewacka nagonka, bo to PełoPesel kradło a sędziowie to np. kiełbasę z-wędzili!
Obserwuj wątek
      • wscieklyuklad Re: Kry stały 10.02.20, 19:19
        MSZ oskarża b. ambasadora Jacka Izydorczyka. Miał wypłacać żonie służbowe diety. "To zemsta"
        Jacek Izydorczyk, odwołany ambasador RP w Japonii, zabierał swoją żonę w podróże służbowe, łamiąc przepisy i wypłacając jej diety niezgodnie z prawem – tak twierdzi MSZ. Chodzi o 20 wspólnych wyjazdów. - Szukali na mnie haków, by mnie odwołać. Nie złamałem prawa - mówi nam Jacek Izydorczyk.

        Wieści24

        Pewnie, że nie złamało!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka