Rozdawnictwo (przekupstwo polityczne) pochłonęło wszelkie zapasy, które pozostały w Polsce przed 2015 rokiem. W latach prosperity rządzący nie brali pod uwagę ewentualności ba! konieczności oszczędzania. Inne kraje w tych samych latach (a można to przeczytać) poświęcają naprawdę poważne środki na ratowanie przedsiębiorstw, przedsiębiorców, ludzi pozbawionych pracy. Tutaj odchodzi na bieżąco jedynie propaganda w medium publicznym. Za 2 miliardy, w perspektywie 10 miliardów, z naszych podatków.