Dodaj do ulubionych

Farewell...

11.01.21, 02:07
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/137218214_3829508453778382_4177570912835058873_o.jpg?_nc_cat=102&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=UHuI96suE4YAX9QdixB&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=077f8a4b3c4736d9c8aa752eefe619de&oe=601FE426

Jedni szczują przez reżimowe telewizje, inni przy pomocy Twittera.
Ale efekt jest zawsze ten sam – powoduje podziały, nienawiść i przemoc. Nieraz prowadzi do mordu.
Co groziło członkom Kongresu? Nancy Pelosi pewnie by już nie żyła powieszona przez rozbawioną tłuszczę na wiatraku w głównym hallu. V-prezydent, Mike Pence jako "f---ing traitor", też mógłby nie przeżyć tego spotkania. Podobnie Mitt Romney i wielu innych. Paweł Adamowicz został zamordowany w podobnej atmosferze. Najpierw było szczucie.
Odliczamy dni i godziny. I patrzymy za okno. Czy Trump zrobi jeszcze coś głupiego? Pojawiła się informacja, że może ułaskawić tych bandziorów, a potem siebie samego. Sprytny plan, ale chyba się nie powiedzie.
Trump odchodzi jako drań, autorytarny populista, kłamca i tchórz. Przemocowiec i narcyz. Zhańbiony i przeklęty. I tak zostanie zapamiętany. Pozostawia po sobie ogromne zniszczenia i podziały oraz stos konspiracyjnych teorii. Jedna z tych teorii przekonuje, że maszyny w lokalach wyborczych zostały zaprogramowane przez wywiad Wenezueli i Chin w tak przebiegły sposób, że głosy oddane na Trumpa zamieniały się na głosy dla Bidena. Sztuczny hel w Smoleńsku to jednak nie był szczyt fantazji.
A więc to koniec Trumpa?
Prawie.
Trump jest narcyzem. Jego ego domaga się ciągłych zachwytów. Oraz uwagi. Upadający narcyz chce, i musi, powiedzieć ostatnie słowo. Raczej nie przeprasza i nie odchodzi w milczeniu. Nie podaje się do dymisji. Narcyz odrzucony, niechciany i samotny, który przegrał – jest nieobliczalny. Unhinged. Bo już nie jest najlepszy i najpiękniejszy. A więc będzie chciał mieć ostatnie słowo.
A teraz nie może nawet tłitować. Po 34 tysiącach tłitów Trumpowi zabrano mikrofon, scenę i wyłączono światło.
I jak teraz narcyz poinformuje świat o swoim istnieniu?
skrót artykułu, który ukazał się na portalu: studioopinii.pl
Dariusz Wiśniewski
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Farewell... 11.01.21, 20:33
      https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/138111610_148877437038242_4413272338682409194_o.jpg?_nc_cat=103&ccb=2&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=VNjKOJ70_NUAX-gGcMm&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=40127d8309ac7e841fff745213c8fc81&oe=6020C47C
    • sorel.lina Re: Farewell... 11.01.21, 23:41
      „Podżeganie do powstania” to zarzuty dla Trumpa stawiane przez Demokratów .
      Prawo i porządek to według Trumpa -siła i kontrola.
      Trump zasiał wątpliwości co do instytucji prawa.
      Szerzył dezinformację.
      Podobnie jak Putin, Trump przyjął wybiórcze podejście do praworządności.
      W Rosji prawo podporządkowuje się woli rządzących.
      Trump chciał uczynić Departament Sprawiedliwości swoim Departamentem Sprawiedliwości.
      Zarzucając powszechne oszustwa wyborcze, nie przedstawił żadnych dowodów.

      / z netu/
      • sorel.lina Re: Farewell... 11.01.21, 23:43
        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/138535853_2336171413195152_7586380820797954401_o.jpg?_nc_cat=110&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=NuGr9AbGW1kAX9WgbV8&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=f7ee5c7236380bbf68df31c4516fd3f3&oe=60220A42

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka