15.07.21, 12:28
Dyscyplinarki sędziów w Polsce niezgodne z unijnym prawem - wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

https://www.rp.pl/apps/pbcsi.dll/storyimage/RP/20210715/PCD/307159999/AR/0/AR-307159999.jpg?imageversion=Artykul&lastModified=&exactW=660

- Nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym.
Nie zapewnia też, aby sąd "ustanowiony na mocy ustawy" decydował w pierwszej instancji w postępowaniach dyscyplinarnych przeciwko sędziom sądów powszechnych.
Zamiast tego uprawnia Prezesa Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego do określenia, ad hoc i prawie bez ograniczeń, który sąd dyscyplinarny pierwszej instancji zajmie się osądzeniem danej sprawy w postępowaniu wszczętym przeciwko sędziemu sądu powszechnego.

Jak informuje biuro prasowe TSUE, Trybunał orzekł w szczególności, że:

- z uwagi na całościowy kontekst refom, którym niedawno został poddany polski wymiar sprawiedliwości, a w który wpisuje się ustanowienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, oraz z powodu całokształtu okoliczności towarzyszących utworzeniu tej nowej izby, izba ta nie daje w pełni rękojmi niezawisłości i bezstronności, a w szczególności nie jest chroniona przed bezpośrednimi lub pośrednimi wpływami polskiej władzy ustawodawczej i wykonawczej. Wśród tych okoliczności Trybunał wskazał w szczególności na fakt, że proces powoływania sędziów Sądu Najwyższego, w tym członków Izby Dyscyplinarnej, w dużym stopniu zależy od organu (Krajowej Rady Sądownictwa), którego struktura została poddana bardzo dużym zmianom przez polską władzę wykonawczą i ustawodawczą i którego niezależność może wzbudzać uzasadnione wątpliwości. Trybunał zwrócił także szczególną uwagę na fakt, że w założeniu Izba Dyscyplinarna ma składać się wyłącznie z nowych sędziów, którzy nie zasiadali do tej pory w Sądzie Najwyższym, oraz na fakt, że sędziom tym przysługuje bardzo wysokie wynagrodzenie i szczególnie wysoki stopień autonomii organizacyjnej, funkcjonalnej i finansowej w porównaniu z warunkami panującymi w pozostałych izbach sądowych tego sądu;

- omawiany system odpowiedzialności dyscyplinarnej dopuszcza kwalifikowanie treści orzeczeń sądowych wydawanych przez sędziów sądów powszechnych jako przewinienia dyscyplinarnego. Taki system mógłby zatem być wykorzystywany do politycznej kontroli orzeczeń sądowych lub nacisków na sędziów w celu wpłynięcia na ich decyzje i zagraża niezawisłości tych sędziów; - Polska nie zagwarantowała, by sprawy dyscyplinarne sędziów sądów powszechnych były rozstrzygane w rozsądnym terminie oraz nie zapewniła poszanowania prawa do obrony obwinionych sędziów, naruszając w ten sposób ich niezawisłość;

- sędziowie krajowi są narażeni na postępowania dyscyplinarne z tego powodu, że zdecydowali się zwrócić się do Trybunału z odesłaniem prejudycjalnym, co narusza ich uprawnienie i w określonym przypadku obowiązek w zakresie występowania do Trybunału z takim odesłaniem oraz zakłóca system współpracy między sądami krajowymi a Trybunałem ustanowiony w traktatach w celu zapewnienia jednolitej wykładni i pełnej skuteczności prawa Unii. W przypadku, gdy Trybunał stwierdza uchybienie zobowiązaniom państwa członkowskiego, na danym państwie członkowskim spoczywa obowiązek przyjęcia środków niezbędnych do tego, by uchybienie to ustało.

TSUE przypomina, że po stwierdzeniu uchybienia przepisom Unii, państwo, którego dotyczy wyrok, powinno jak najszybciej zastosować się do niego. Jeżeli Komisja uzna, że państwo członkowskie nie zastosowało się do wyroku, może wnieść nową skargę i domagać się sankcji finansowych. Jednak w sytuacji nieprzekazania Komisji krajowych środków transpozycji dyrektywy Trybunał Sprawiedliwości może, na jej wniosek, nakładać kary pieniężne już na etapie pierwszego wyroku.

sygn. akt C-791/19

/żródło: RZECZPOSPOLITA/

Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Wyrok 15.07.21, 12:34
      Wygrała Polska, wygrali Polacy, wygrała niezależność sądów!
      PiS z Ziobrą ponieśli spektakularną klęskę!
      Dzisiaj Trybunał Sprawiedliwości stanął po raz kolejny na straży praw polskich obywateli do niezależnego sądu. Potwierdził to co mówiliśmy od dawna, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce jest sprzeczny z prawem UE i stanowi narzędzie nacisków!
      Prześladowania sędziów Tuleyi, Juszczyszyna, Morawiec, Żurka i wielu innych miały służyć zastraszeniu całego środowiska. Nie udało się to obecnej władzy. A dziś dzięki orzeczeniu TSUE rządzący ponieśli ostateczną klęskę na gruncie prawnym. System prześladowań dyscyplinarnych musi iść do rozbiórki. Niezależni sędziowie muszą wrócić do orzekania.
      Jeśli władza nie wykona dzisiejszego orzeczenia TSUE i wczorajszego postanowienia zabezpieczającego to PiS i Ziobro będą bezpośrednio odpowiedzialni za utratę 770 mld zł z funduszy unijnych i gospodarczą katastrofę!

      https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/217910184_1559561401042234_7196308978922783135_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=xIAEelKtTAgAX-9RzcJ&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=0eea7fc503ad7ff37e0ba8db31d19997&oe=60F43B47

      A ja mam podejrzenie graniczące z pewnością, ze PiS zignoruje ten wyrok i pójdzie w zaparte. Dokąd nas to zaprowadzi strach pomyśleć...
      • sorel.lina Re: Wyrok 15.07.21, 12:39
        On ma gdzieś wyroki, sądy i prawo! Mentalność peerelowskiego prokuratora.

        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/217562945_4021935287874723_2966947613847092814_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-3&_nc_sid=825194&_nc_ohc=EguNqeavJQoAX9NKnKR&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=654265c2514d7423c79d038b7ffc67ff&oe=60F49DD3

        Gwoli przypomnienia, od 1978 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie. Gdy w 1981 r. władze wprowadziły stan wojenny, wielu ludzi PZPR legitymację partyjną rzuciło – wyjątkiem był m.in. Piotrowicz.

        Ot, dumny posiadacz Brązowego Krzyża Zasługi, który otrzymał z rąk generała Jaruzelskiego w 1984 roku - za zdyscyplinowanie, ambicję, wydajność.

        Jak już Kaczyński wybiera sobie ludzi do brudnej roboty, to są to jednostki wybitne.
                    • sorel.lina Re: Wyrok 15.07.21, 21:52
                      Nie ma co sobie języka strzępić. Fanatyków i tak nic nie przekona, ze białe jest białe, a czarne jest czarne. Sam wuc to przyznał. Oni po prostu mają wyłączone myślenie.

                      https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/217431888_3099353853632371_5543190211230482023_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-3&_nc_sid=825194&_nc_ohc=DGz3OckzywcAX_5LQQg&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=2a1d596ef8416828b46e5c8d60f5cb60&oe=60F67C57
                      • wscieklyuklad Re: Wyrok 15.07.21, 21:54
                        My tu o wyrokach TSUE, o kolejnych procedurach o naruszenie unijnego prawa jakie wobec Polski wszczyna KE, o bezprawnej radosnej twórczości w Trybunale Przyłębskiej co prostą drogą prowadzi do Polexitu a życie tego najgorszego polskiego rządu ostatnich dziesięcioleci toczy się swoim rytmem - przyziemnie, przaśnie, swojsko ...
                        Oni nie zawracają sobie głowy tym, co spędza sen z powiek nam. Oni realizują codziennie zapotrzebowanie suwerena na igrzyska - tu przetną wstęgę odcinka autostrady przez PO pobudowanej i powiedzą, że to dzięki "dobrej zmianie", ówdzie na jarmark ze swojskimi specjałami wpadną albo, jak dziś - na piknik poświęcony zwiększeniu bezpieczeństwa na polskich drogach w ramach nowej kampanii pod nazwą "Dobry Kierowca" PKN Orlen pana Obajtka ...
                        I suweren od razu zaopiekowany się czuje i nadmiernie dociekliwym nie będąc, nie dopytuje o wyższość Konstytucji nad prawem unijnym, ewentualnie na odwrót (zależy, kogo zapytać).
                        A i pana Obajtka przy okazji doceni bo kto by nie chciał, żeby na drogach nie było bezpiecznie. I tak dwie białe koszule z reklamy Vizira znowu zrobiły dobrze suwerenowi, i tylko się zastanawiam, czy raczej lepiej nie zrobiły sobie ... ogólnie jest git, tylko my się wciąż czepiamy.
                        300polityka.pl/.../obajtek-na-wspolnej.../
                                • wscieklyuklad Re: Wyrok 21.07.21, 19:35
                                  Rzekoma Pierwsza Prezes SN" - europejscy sędziowie i prokuratorzy zabrali głos ws. wyroku TK i decyzji Małgorzaty Manowskiej.
                                  Jest niedopuszczalne, aby rzekoma Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego postanowiła o reaktywowaniu tzw. Izby Dyscyplinarne polskiego Sądu Najwyższego - napisały władze czterech europejskich stowarzyszeń sędziów i prokuratorów do Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego
                                  Stowarzyszenia: Europejskich Sędziów Administracyjnych AEAJ, Europejscy Sędziowie dla Demokracji i Wolności MEDEL, Sędziowie dla Sędziów oraz Europejskie Stowarzyszenie Sędziów EAJ, zrzeszają sędziów i prokuratorów.
                                  W liście do Ursuli Von Der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej, Charlesa Michela, przewodniczącego Rady Europejskiej oraz Davida Sassoli, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, ostro skrytykowały stanowisko polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz reakcję Ministerstwa Sprawiedliwości i I Prezes Sądu Najwyższego na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE.
                                  Chodzi o orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 14 i 15 lipca 2021 r. dotyczące zawieszenia stosowania przepisów krajowych dotyczących Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a także modelu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce.
                                  "Unia Europejska opiera się na fundamentalnej zasadzie praworządności, z której wynika, że każdy sędzia krajowy sprawuje swój urząd jako sędzia europejski" - zauważają przedstawiciele stowarzyszeń.
                                  Tymczasem polski Trybunał Konstytucyjny uznał, że środki nakazane przez TSUE, jako dotyczące ustroju, zasad i procedur odnoszących się do polskich sądów, są niezgodne z Konstytucją RP.
                                  "Po pierwsze, jest niezrozumiałe, na jakiej podstawie sąd krajowy, tutaj polski Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 14 lipca 2021 r. może ignorować ustalone orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości, z którego jednoznacznie wynika, że Trybunał Sprawiedliwości posiada pełną kompetencję do orzekania w sprawach gwarancji niezawisłości sędziowskiej, ponieważ gwarancje te wynikają z prawa Unii Europejskiej (por. m. in wyrok w sprawie sędziów portugalskich sygn. C-64/16).
                                  Po drugie, reakcja urzędników polskiego Ministra Sprawiedliwości, którzy publicznie twierdzą, że ten wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego ma za zadanie „bronić" polskiego porządku konstytucyjnego przed „ingerencją, uzurpacją i agresją prawną organów Unii Europejskiej", jest nie do pogodzenia z zobowiązaniami, jakie Polska przyjęła na siebie, wstępując do Unii Europejskiej.
                                  Po trzecie, publiczne oświadczenie rzekomej Pierwszej Prezes polskiego Sądu Najwyższego z 16 lipca 2021 r. stanowi rażące naruszenie porządku prawnego obowiązującego we wszystkich państwach Unii Europejskiej.
                                  Dla nas wszystkich, będących sędziami europejskimi, jest niedopuszczalne, aby owa rzekoma Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego postanowiła o reaktywowaniu tzw. Izby Dyscyplinarne polskiego Sądu Najwyższego w sytuacji, gdy wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 15 lipca 2021 r., jednoznacznie precyzuje, że reżim dyscyplinarny, który ma zastosowanie do polskich sędziów, narusza niezawisłość sędziowską oraz nie zapewnia skutecznych standardów ochrony prawnej." - czytamy w liście europejskich prawników.
                                  Ich zdaniem, reakcje aktualnych polskich władz na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości naruszają najbardziej fundamentalne zasady leżące u podstaw porządku prawnego Unii Europejskiej i pokazują proces systemowego negowania orzecznictwa TSUE dotyczącego niezależności sądownictwa i niezawisłości sędziowskiej - podstawowych zasad funkcjonowania Unii Europejskiej.
                                  W liście europejscy sędziowie i prokuratorzy oświadczają, że "solidaryzują się z polskimi kolegami stojącymi na straży praworządności i opierającymi się atakom polityków, pomimo prowadzonych przeciwko nim publicznych kampanii oszczerstw, gróźb postępowań dyscyplinarnych oraz gróźb uchylenia immunitetu w sędziowskiego w obliczu fabrykowanych i politycznie motywowanych zarzutów karnych".
                                  Potwierdzają też wiążący skutek orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości zwłaszcza w odniesieniu do fundamentalnych wartości Unii Europejskiej i zapewniają, że są "trwale oddani niezawisłości sądownictwa i praworządności".
                                  "Jean Monnet, jeden z architektów Unii Europejskiej, powiedział kiedyś, że „Europa będzie wykuta w swoich kryzysach". Obecnie przeżywamy taki kryzys. Sposób, w jaki na ten kryzys zareagują obywatele i instytucje Unii Europejskiej określi jej przyszłość." - napisali prezesi stowarzyszeń - sygnatariuszy listu.
                                  Zaapelowali do Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej o podjęcie instytucjonalnych działań wobec polskiego rządu zmierzających do natychmiastowego przywrócenia rządów prawa w Polsce oraz podjęcie "wszelkich niezbędnych środków i uruchomienie wszystkich instrumentów zapisanych w traktatach w celu zagwarantowania poszanowania porządku prawnego Unii Europejskiej."
                                  www.rp.pl/.../307219963-Rzekoma-Pierwsza-Prezes...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka