Dodaj do ulubionych

Etyka mediów

24.07.21, 16:06
Jacek Walewski

Rada Etyki Mediów bezlitosna dla TVP. Chodzi o ataki rządowej telewizji na Donalda Tuska.


Rada Etyki Mediów odpowiedziała na skargę dotyczącą materiałów TVP Info związanych z Donaldem Tuskiem.

Stwierdziła, że „propagandowe działania TVP Info (…) są sprzeczne z zasadami etyki dziennikarskiej i łamią ustawę o radiofonii i telewizji”.

Zaczęło się od tego, że Łukasz Jankowski napisał do Rady Etyki Mediów. W piśmie prosił, by ta zareagowała jakoś na materiały TVP Info poświęcone Donaldowi Tuskowi.
Przekonywał, że telewizyjne „manipulacje i uprawianie propagandy (…) przekraczają jakiekolwiek granice dobrego smaku oraz etyki dziennikarskiej”.
Rada odpowiedziała, że obserwuje „propagandowe działania TVP Info, które są sprzeczne z zasadami etyki dziennikarskiej i łamią ustawę o radiofonii i telewizji”.

Powołuje się na art. 21 ustawy, który głosi, że „publiczna radiofonia i telewizja realizuje misję publiczną, oferując (…) zróżnicowane programy i inne usługi (…), cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu”.

Dalej padają ostre słowa, określające TVP “jako tubę partyjną”.


Działając na rzecz jednej tylko partii szkodzi interesom obywateli, którzy finansują działanie TVP, nagminnie też łamie zasadę pierwszeństwa dobra odbiorcy, stanowiącą, że podstawowe prawa czytelników, widzów, słuchaczy są nadrzędne wobec interesów redakcji, dziennikarzy, wydawców, producentów i nadawców

– dodano.
Wiadomości TVP faktycznie mocno atakują Tuska, zwłaszcza od momentu, gdy ten wrócił do polskiej polityki. Robiły to, co prawda, już wcześniej, ale teraz skala ataków jest nieporównywanie większa.

Media publiczne przypominają np. klip, w którym były polski premier mówi “für Deutschland” (dla Niemiec). To zaś wyrwany z kontekstu fragment przemówienia tego polskiego polityka skierowanego do działaczy CDU. – Wasze rządy były błogosławieństwem nie tylko dla Niemiec, ale dla całej Europy – mówił Tusk do polityków niemieckiej partii.

Źródło: Wirtualne Media
Obserwuj wątek
        • sorel.lina Re: Etyka mediów 24.07.21, 19:08
          Michał Szułdrzyński: Amerykanie nie dadzą się przekupić.

          Waszyngton odrzucił propozycję PiS dotyczącą odwróconej zasady „pieniądze za praworządność": Polska płaci miliardy za amerykański sprzęt wojskowy, a w zamian USA przymykają oko na brak praworządności nad Wisłą.

          W środę w nocy z 7 na 8 lipca poseł Marek Suski złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o RTV (tzw. lex TVN). 19 lipca wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki poinformował, że Sejm przegłosuje ustawę podczas posiedzenia w tym tygodniu. W środę zmienił zdanie i ogłosił, że nowelizacją wymierzoną w amerykański kapitał zajmie się dopiero w sierpniu. Skąd te nagłe zwroty akcji?

          Możliwości są dwie. Prozaiczna albo mniej prozaiczna.

          Prozaiczna jest taka, że PiS stwierdził, iż nie ma na razie wymaganej większości do przegłosowania przepisów Suskiego. A Terlecki w poniedziałek ogłosił datę głosowania na ten tydzień, by przyprzeć wszystkich do muru i sprawdzić, kto jak się zachowa. Losy ustawy wiszą na włosku. Przeciw jest dziewięciu posłów z Porozumienia Jarosława Gowina, poparcie deklaruje trzech posłów Kukiz'15 i kilku z Konfederacji. Przegrane głosowanie, czyli zwycięstwo zdrowego rozsądku, byłoby zarazem przegraną Jarosława Kaczyńskiego. Przełożenie głosowania o trzy tygodnie daje więc PiS więcej czasu, by naciskać posłów, straszyć jednych, a innym oferować złote góry.

          Ale czas wcale nie musi działać na korzyść PiS. I to może być drugi powód, dla którego rządzący wycofali się z zajmowania się ustawą w tym tygodniu – coraz bardziej zdecydowane sygnały z Waszyngtonu. W środę do Warszawy przyleciał Derek Chollet, doradca szefa dyplomacji USA Antony'ego Blinkena. W środę telekonferencję ze swoją odpowiedniczką z USA przeprowadził wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin. W środę do sprawy ponownie odniósł się Departament Stanu.

          Przekaz Amerykanów jest prosty: przyjęcie ustawy wymierzonej w amerykańską firmę może wywołać największy kryzys w relacjach po 1989 roku. Pewne jest, że lex TVN znajduje się dość wysoko na agendzie amerykańskich władz.


          I choć politycy PiS przekonują, że Amerykanie zdradzili nas przy Nord Stream 2, więc trzeba grać ostro, to powoli chyba zaczynają rozumieć, że nie stać ich na konflikt z USA.
          Jak widać, Waszyngton odrzucił propozycję PiS dotyczącą odwróconej zasady „pieniądze za praworządność": Polska płaci miliardy za amerykański sprzęt wojskowy, a w zamian USA przymykają oko na brak praworządności nad Wisłą.


          Presja ze strony Waszyngtonu będzie więc rosła. Czy znów – tak jak w 1989 roku – to Amerykanom będziemy mogli zawdzięczać wolność słowa?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka