Dodaj do ulubionych

do obejrzenia

19.04.12, 20:44
Dla wszystkich, którzy jeżdżą przez Legionowo drogą na Serock a zwłaszcza dla kierowców blokujących lewy pas na wiadukcie kolejowym. Czy tam nie można postawić takiego znaku jak na filmie?

www.youtube.com/watch?v=MNUsQFRNK_U&feature=share
Obserwuj wątek
    • widget82 Re: do obejrzenia 19.04.12, 21:14
      Do tego nie potrzeba znaku i tak wiele osób ma gdzieś innych użytkowników dróg. W takich przypadkach jak to zwężenie stosowanie jazdy na "suwak" powinno być standardem, bez konieczności stosowania znaków.

      Przy okazji dodam że pewnie wiele z osób blokujących/uniemożliwiających daje pokaz swojego przyśpieszenia czasu przejazdu wcześniej na Modlińskiej czy obwodnicy Jabłonny jadąc lewym pasem 50-60 km/h i o ile na Modlińskiej można się tylko złościć bo w sumie zgodnie z przepisami o tyle na obwodnicy można jechać 2 razy szybciej ...
      • pablov002 Re: do obejrzenia 20.04.12, 13:48
        Nic dodać nic ująć kolego
    • misiek1974 Re: do obejrzenia 19.04.12, 22:11
      To jest wina szkół nauk jazdy, że nie potrafią dobrze przyszłego kierowcy nauczyć jazdy zgodnie z przepisami. Widać to na naszym wiadukcie kolejowym.
      Kiedyś mnie taki cwaniaczek z Warszawy blokował jadąc środkiem. Trąbiebie nic nie dało. W czasie jazdy zadzwoniłem na policję i powiadomiłem, że widzę jadącego pijanego kierowcę. Przyjechali i wlepili warszawiakowi mandat za nieprzepisową jazdę. Gościu wściekły był a jamu się w twarz śmiałem.:) Wiem, że to było brutalne :D
      • kka69 Re: do obejrzenia 20.04.12, 06:44
        Jazda na ten suwak to może i się sprawdza, jak jest płynność ruchu , a za wiaduktem zaraz są "światła" i jest tam po prostu korek.
        Kulturalni kierowcy ustawiają się grzecznie w kolejkę , ale zawsze są "cwańsi", którzy dostosowują teorię do swoich potrzeb i próbują się wcisnąć przed tych, którzy stracili już w korku kilka minut.
        • widget82 Re: do obejrzenia 20.04.12, 08:16
          Z takim podejściem to może lepiej budować drogi tylko z jednym pasem, nikt nie będzie "cwaniakować". Po to są dwa pasy, aby z nich korzystać, prosta logika może być 1km korek na jednym pasie lub 500 m na dwóch pasach, przy płynnej jeździe na suwak, nie dochodzi do zblokowania tych stojących na światłach przy McD, czy chcących zjechać w stronę przejazdu ze szlabanami/jagiellońskiej.
        • ro_bb Re: do obejrzenia 20.04.12, 08:34
          > Jazda na ten suwak to może i się sprawdza, jak jest płynność ruchu ,
          A jakie to ma znaczenie? Ogólnie korek będzie krótszy gdy nie będzie pozostawionych wolnych miejsc na pasie.

          > Kulturalni kierowcy ustawiają się grzecznie w kolejkę ,
          A ja myślałem że jadą do przodu żeby nie blokować niepotrzebnie kolejnych skrzyżowań. Zauważ, że jeśli na końcu "suwak" się zamyka, to na początku takiego poszerzenia może się otworzyć. Jeśli np jadą jednym pasem na przemian samochody czerwone i niebieskie, to w przypadku gdy zaczyna się korkować, czerwone zostają na swoim pasie a niebieskie zjeżdżają na lewy i dalej jadą obok siebie, aby na końcu znowu się ustawić niebieskie za czerwonymi.
          Nie jest cwaniakiem ten, kto zjechał na lewy pas, tylko gapą ten co nie zjechał, a potem się jeszcze denerwuje, że jakieś samochody dojechały do korka później i go wyprzedzają lewym pasem.
          Problem cwaniactwa czy nieudolności występuje w innym momencie - gdy samochody z lewego pasa nie czekają do końca, tylko próbują wcześniej wrócić na prawy pas. W sytuacji gdy jeden "niebieski" próbuje zjechać na prawy pas na końcu, równocześnie jeszcze ze dwa "niebieskie" próbują zjechać na prawy gdzieś w środku korka. Potem taki "niebieski" na zwężeniu wpuszcza przed siebie kolejnego "niebeiskiego" który poprawnie dojechał do zwężenia. W takiej sytacji zwiększa się szybkość przejazdu "niebieskich" w porównaniu z "czerwonymi" i stąd się bierze ich zdenerwowanie.
          • polokokt Re: do obejrzenia 20.04.12, 09:02
            dokładnie tak,

            po to są dwa pasy aby je wykorzystywać do samego końca. Połowa samochodów powinna jechac jednym a połowa drugim.
            Dziwi mnie, ze w "wymierzaniu sprawiedliwości" często biorą udział kierowcy zawodowi, którzy raczej powinni pokazywac, "jak to się robi prawidłowo".

            I to co zauważyłeś, raz, że większa część kierowców juz na początku wiaduktu ustawia się na prawym pasie jest bez sensu, natomiast Ci co jadą lewym i zamiast jechać do końca zjeżdzają np 100 metrów wcześniej, powoduje, że faktycznie z prawego pasa jedzie mniej samochodów. Także po prostu sporo kierowców nie wie jak prawidłowo wykorzystywać te pasy ruchu.
            Ja np na takiej drodze (bo po wiadukcie jeżdzę tylko jak muszę i to w godzinach "poza szczytem"), wpuszczam aut z kończącego się pasa, dopiero na samym końcu. Wcześniej, raczej nie zostawiam miejsca, aby nie było sytuacji, że ja wpuszczę jego, a on jeszcze przed siebie wpuści 3 inne auta...
            • ralphie Re: do obejrzenia 20.04.12, 09:42
              Każda z tych teorii ma przynajmniej jedną wadę. Suwak ma sens, gdy ciąg samochodów stojących na prawym pasie jest tak długi, że jego koniec blokuje/korkuje poprzedzające skrzyżowanie. Jeśli tak nie jest wystarczy spojrzeć kto jedzie lewym, przede wszystkim warsiawka i lokalni figo fago z przerośniętym ego. Z wiaduktu do świateł jest kilka dojazdówek. To oni bardziej zasługują na wpuszczenie niż ci z lewego.
              Mówicie, że zostawienie lewego pasa wolnego to marnotrawstwo miejsca. Ostatnio byłem świadkiem, gdy na lewym zebrało się więcej spieszących się i pech, bo w kierunku Zegrza leciała straż na sygnale. I co? I dupa! Nie było gdzie się rozjechać i chłopaki chcieli nie chcieli czekali aż zielone przy Strużańskiej rozkorkuje trochę wiadukt. Co tam parę minut spóźnienia... prawda?
              Określenie na tych z lewego - cfaniaki jak najbardziej pasuje do tych, co z lewego na koniec wciskają się przed maskę "na chama"... wpuszczam tylko tych, którzy wiedzą co to kierunkowskaz.
              A przy okazji kierunkowskazów, nie irytuje Was brak włączania kierunkowskazu przy zjeżdżaniu z rond? Mnie ponosi, bo przez to mamy zero płynności ruchu.
              • ro_bb Re: do obejrzenia 20.04.12, 09:59
                > ... Suwak ma sens, gdy ciąg samocho
                > dów stojących na prawym pasie jest tak długi, że jego koniec blokuje/korkuje po
                > przedzające skrzyżowanie.

                Czyli wg Ciebie jeśli przejeżdżam przez skrzyżowanie i go nie blokuję, to stoję grzecznie na prawym pasie, jeśli natomiast dojadą dwa kolejne samochody i zablokuja skrzyżowanie, dopiero one mogą zjechać na lewy pas i co - rura do przodu czy zatrzymują się na lewym i blokują drogę kolejnym cfaniakom?
                A skąd mam wiedzieć, czy jeśli nie blokuję tego skrzyżowania, to czy z przodu nie są już zablokowane dwa kolejne?
                Poza tym o zwężeniu za wiaduktem wiedzą tylko lokalni kierowcy, taki przejezdny wcale nie musi wiedzieć jak długo ciągnie się korek i się dziwi dlaczego poprzedzający go kierowcy nie zjechali na lewy pas dając pole do popisu "cfaniakom"

                Problem straży to chyba spowodowany jest przez projektantów, gdyby było na wiadukcie odrobinę pobocza po obydwu stronach, to samochody miałyby jak rozjechać się na boki.
              • polokokt Re: do obejrzenia 20.04.12, 10:13
                ale dwa lub trzy pasy ciagna sie od centrum Warszawy, dlaczego juz tam nie zajac prawego pasa? :)
                • ralphie Re: do obejrzenia 20.04.12, 10:16
                  polokokt napisał:

                  > ale dwa lub trzy pasy ciagna sie od centrum Warszawy, dlaczego juz tam nie zaja
                  > c prawego pasa? :)

                  Ja zajmuję, bo jest najszybszy ;)
                  • polokokt Re: do obejrzenia 20.04.12, 10:17
                    no jak widac, w legionowie nalezy zmienic na lewy, aby podtrzymac tempo jazdy
                    • ralphie Re: do obejrzenia 20.04.12, 10:36
                      polokokt napisał:

                      > no jak widac, w legionowie nalezy zmienic na lewy, aby podtrzymac tempo jazdy

                      Niezupełnie, bo przy polskiej mentalności wpuszczanie przed siebie poprzedza wymiana zdań: proszę pan pierwszy, ależ nie pan pierwszy, ależ nalegam, ależ ja nalegam bardziej... lub wersja druga: %^*^(&*^&(&^, ^%#@#@#^#^^@, @#&#^^@^#, itd ;)
                      Panowie, tego się nie rozkmini bez postawienia świateł regulujących ruch z prawego i lewego pasa ;) A na zjeżdżających z lewego w połowie wiaduktu wystarczyłoby tymczasową żółtą ciągłą linię.


              • misiek1974 Re: do obejrzenia 20.04.12, 10:18
                ralphie napisał:

                > > A przy okazji kierunkowskazów, nie irytuje Was brak włączania kierunkowskazu pr
                > zy zjeżdżaniu z rond? Mnie ponosi, bo przez to mamy zero płynności ruchu.

                Wystarczy popatrzeć jak to "L" przy zjeżdżaniu z ronda nie używają kierunków. Wina pseudo instruktorów jazdy.
              • 3goust Re: do obejrzenia 20.04.12, 10:37
                ralphie napisał:
                > A przy okazji kierunkowskazów, nie irytuje Was brak włączania kierunkowskazu pr
                > zy zjeżdżaniu z rond? Mnie ponosi, bo przez to mamy zero płynności ruchu.


                Bądź jak ninja i jeździj jak ninja;) niech nikt nie wie dokąd zmierzasz. Jadąc drogą trzypasmową na środkowym pasie włącz awaryjne zamiast kierunku, niech ci na pasach obok nie wiedzą na który pas chcesz zjechać;)
    • mieszkanieczbloku Re: do obejrzenia 20.04.12, 11:20
      Najbardziej sprawiedliwe by było jak by wszyscy jechali lewym pasem....hihihihi a ustawić jakiś znak że jazda lewym pasem aż do zwężenia... a potem heja na prawy i tamowania nie ma...a wolny "prawy" pas zostawić dla karetek..straży i policji....hahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka