16.12.12, 23:23
Witam. Czy normalnym jest, aby szkoła, konkretnie LO im. Konopnickiej w Legionowie, poprzez wychowawców klas wymuszała od uczniów pokrycie kosztów udziału w studniówce osób towarzyszacych zaproszonym nauczycielom. Ponadto w ramach opłaty za studniówkę zbierana jest kwota 50zł ( pobierana również od uczniów, którzy nie uczestniczą w studniówce) na obiady dla komisji egzaminacyjnej w czasie matur. Nawet jeżeli zgodziła się na to rada rodziców, to zaangażowanie wychowawców i dyrektora szkoły na tym etapie jest skandaliczne, nie wiem jak to nazwać ? wymuszenie, czy łapówka dla komisji egzaminacyjnej, żeby podnieść % zdawalności w tej szkole. Normalnie żenada, co może wymyślić zachłanny. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kka69 Re: Biedaki 17.12.12, 13:24
      Temat ogólnie znany.
      Ta patologia jest powszechna chyba we wszystkich szkołach, ja przynajmniej nie znam takiej , w której młodzież nie opłacała by zabawy nauczycieli.
      To taki wstęp w dorosłe życie, "kto smaruje ten jedzie".
      Ogólnie praktyka naganna, jak wiele rzeczy w życiu.
      • ajaksiowa Re: Biedaki 17.12.12, 14:16
        Jestem szczerze zdziwiona taką ,,praktyką,,:(
    • thea19 Re: Biedaki 17.12.12, 22:15
      w moim praskim liceum nauczyciele sami placa za osoby towarzyszace.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka