sloggi
18.03.06, 14:13
Do redakcji "Rz" zadzwonili zaniepokojeni mieszkańcy gminy Nieporęt.
Alarmowali o padłych łabędziach nad Zalewem Zegrzyńskim.
Wójt gminy Sławomir Mazur przyznał, że znaleziono kilka martwych ptaków.
- Z relacji świadków wynika, że łabędzie zginęły w wyniku zderzenia z linią
wysokiego napięcia. Wszystkimi przypadkami padłych ptaków w naszej gminie
zajmuje się lekarz weterynarii - dodaje wójt.
Dr Michał Garwadzki, który zbiera znad zalewu martwe ptaki, powiedział, że w
ciągu ostatnich dni znalazł trzy łabędzie, jedną dziką kaczkę oraz sowę.
- Wszystkie ptaki odebrał powiatowy lekarz weterynarii z Nowego Dworu.
Przesłał je do Puław na badania - poinformował Garwadzki.
- Chciałbym uspokoić mieszkańców gminy Nieporęt. Wynik próbek pobranych od
ptaków znalezionych nad zalewem jest ujemny. Nie były chore na ptasią grypę -
uspokaja rzecznik wojewody mazowieckiego Leszek Chemperek.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060318/warszawa_a_1.html