24.02.07, 16:48
Wraz z nowym sklepem (Plus) doszedł nam jeszcze jeden nadawca ulotek. Prawdę mówiąc ilość makulatury w mojej skrzynce zniechęca mnie do wyjmowania poczty częściej niż raz na tydzień (zazwyczaj poprzestaję na sprawdzeniu przez "okienko" jaka jest zawartość poczty w poczcie). Problem jest podwójnie bolesny, bo gazetki bardzo często są tylko wkładane w płot (w moim przypadku rozdrobnieniem i kolportacją fragmentów do każdego zakamarka podwórka natychmiast zajmuje się pies),lub "pyrgnięciem" na klatkę schodową. Widziałem kiedyś w Holandii takie nalepki, że "ja dziękuję", ale na przykładzie własnym wiem, że nie zdaje to egzaminu. Macie jakieś pomysły na to,żeby nie mieć śmeci w skrzynce pocztowej? Szukam inspiracji...
pozdrawiam
GG
Obserwuj wątek
    • e-legionowo Re: ulotki 24.02.07, 22:06
      krok:

      1. wysylamy do poszczegolnych marketow pisemna informacje ze nie zgdzamy sie na doostarczanie reklam do naszych skrzynek

      2. zbieramy ulotki w kilka/kilkanascie osob przez pare tygodni, wybieramy jakis jeden weekend na posortowanie tego co zebralismy wspolnie, w dzien roboczy w godzinach szczytu podjezdzamy po kolei do kazdego marketu i w okolicach wejscia (barierek) wysypujemy z worka zawartosc reklamowek danego marketu i informujemy glosno ze nie zyczymy sobie otrzymywac reklamowek danej firmy, jesli ochrona bedzie cos kombinowala i padna teksty o posprzatanie tego smietnika to wtedy mozna poinformowac ze jak beda sie czepiac to wezwiecie Policje ktorej przedstawicie Wasze pisma z brakiem zgody na dostarczanie reklamowek do
      skrzynek.poczt.
      • misiek1974 Re: ulotki 24.02.07, 22:56
        Proponuję przeprowadzić taką akcje. Wszyscy zbieramy ulotki a następnię
        umawiamy się pewnego słonecznego dnia i idziemy pod dany sklep i wysypujemy
        ulotki przed drzwi. Niech zobaczą jak to dobrze jest otrzymywać śmieci.

        Odnośnie naklejek i wysyłania pism. Trzeba się zwrócić do Biura Ochrony
        Konsumentów czy jest mozliwość założenia sprawy w sądzie. Może wyciągniemy od
        nich jakąś kasę :)))
        • eury1 Re: ulotki 25.02.07, 22:40
          A może wprowadzić w życie zasadę roznoszenia ulotek reklamowych ściągniętą z Niemiec - nie wiem czy tak jest u nich wszędzie,czy są to uzgodnienia poszczegolnych miast, ale tam przymoszą ulotki tylko w jednym dniu tygodnia.
          Dostaje się tego hurtem z okolicznych marketów całą masę,ale dzięki temu nie są zapychane skrzynki przez okragły tydzień.
    • foamclene Re: ulotki 26.02.07, 21:12
      naklejka z zakazem wrzucania ulotek do przyklejenia na skrzynke
      do nabycia na pooczcie
      jak nie to samemu napisac i przykleic
      zaznaczam, ze Ci co roznosza alberta to analfabeci ;) "czytać nie umiom" ;)
    • ralphie Re: ulotki 01.03.07, 14:29
      Koszmar z tymi ulotkami. Najbardziej wkurza mnie to, że taki roznosiciel zazwyczaj naciska wciąż ten sam przycisk w domofonie!! Doszło do tego, że rodzina najpierw dzwoniła telefonicznie, że stoją pod domem, a dopiero zostawali wpuszczeni na klatkę :)
      Na szczęście rozwiązali u nas ten problem. Przed wejściem zawiesili specjalną tablicę na ulotki. Kto chce to bierze, a resztę dozorca rano umieszcza w odpowiednim koszu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka