mój syn ma 5,5 miesiąca... nie siedzi zbytnio, kiwa się... ale już go troszkę
oswajamy z jedzeniem - tzn sadzamy go w foteliku w pozycji półleżącej z nami
przy stole, my jemy, a on chwilowo bawi się zabawkami... nie wiem, czy to
dobry plan... no i tak sobie pomyślałam, ze skoro sobie tak z nami "siedzi" i
zjada swoją żyrafę czy inną krówkę, to może mu coś dac do dziamgania, jak
myślicie?
i ekspozycja na gluten by była