Dodaj do ulubionych

czarne punkty w Legionowie

24.07.07, 10:23
lub miejsca do przeróbki, modernizacji, poprawy bezpieczeństwa..
Obserwuj wątek
    • zuziknatropie Re: czarne punkty w Legionowie 24.07.07, 10:55
      1. skrzyżowanie Al. Legionów - S.Wyszyńskiego - na przeciwko Cmentarza
      stoi budka, dokładnie nie wiem z czym i po co, ale zasłania widok skręcającym
      w lewo z Al. w Al. (jadącym wzdłuż cmentarza)
      2. nieprzycinane krzaki i drzewa ograniczające widoczność - zwłaszcza przy
      skrzyżowaniach (patrz "Olszankowa - Suwalna")

      ps. nie wiem dlaczego w Wawie jeżdże bez problemu, ale kiedy mam coś załatwić w
      Legionowie, zwłaszcza w soboty w centrum - to jestem cięzko chora...wrr
      • zuziknatropie Re: czarne punkty w Legionowie 24.07.07, 20:17
        może wiecie kto odpowiada za krzaczory które rozrastają sie zasłaniając wszelkie
        skrzyżowania?
        • polokokt Re: czarne punkty w Legionowie 25.07.07, 11:32
          właściciel danego kawałka terenu???
          • misio_patysio Re: czarne punkty w Legionowie 18.08.07, 13:21
            albo zarząd dróg miejskich jeżeli krzaki są na pasie przydrożnym :]
      • zuziknatropie Re: czarne punkty w Legionowie 25.07.07, 11:52
        1. Temu obiektowi architektury krajobrazu przyjrzałam się dzisiaj dokładniej.
        Jest blaszana, brązowa, rdzewiejąca i zawsze zamknięta. Po co wiec stoi? Chyba
        tylko po to, aby straszyć i powodować dodatkowe utrudnienia przy skręcie.
        Pozostaje także pytanie - kto odpowiada za takie porzucone, opuszczone budy,
        baraki itp?
        • ivka82 Re: czarne punkty w Legionowie 31.07.07, 16:08
          zdaje mi się ze wiem o którym nadzwyczajnym obiekcie mówisz... czasem jest
          otwierany, na okazje typu święto zmartłych. wtedy stoi tam kobieta z wieńcami,
          zniczami i temu podobnymi.
          • zuziknatropie Re: czarne punkty w Legionowie 31.07.07, 16:16
            tiaa, zapewne przydadza się przy kolejnym wypadku w tym miejscu. Przeciez
            miejsca jest w brud aby przestawić tę obskurna budkę, poza tym - kwiaciarnie
            otwarte przez cały czas są conajmniej dwie w odległości 20 kroków..
            • zuziknatropie Re: czarne punkty w Legionowie 16.08.07, 13:28
              w poniedzialek, koło Kauflandu tylko po jednym przejściu przez ulice
              naliczyłam 5 skręcajacych samochodów - korek oczywiście do samego
              Legionowa. Naprawde powinien stanąc tam radiowóz albo straż
              miejska..wrr
    • ralphie ... i okolic 24.07.07, 11:21
      Światła na przejściu w Zegrzu Płd. oraz na skrzyżowaniu w Zegrzu Płn.
      Działają w dośc specyficzny sposób. Zazwyczaj świeci się zielone, a na czerwone zmienia się, gdy ktoś chce przejść, wówczas wciska guzik.
      Ale jest małe ale. Czerwone zapala się też cyklicznie bez powodu. Włacza się na sekundę i zmienia na cykl zielony. Wprowadzono to zapewne po to by spowolnić ruch na dwupasmówce. Jednak efekt jest inny. Wielu kierowców w tej chwili ignoruje czerwone światło nawet nie zdejmując nogi z gazu. Inni przyzwyczajeni do długiego cyklu czerwonego poprostu zatrzymują się, gdy pali się już zielone. W obu przypadkach dochodzi w najlepszym przypadku do częstych kolizji. Przejście na drugą stronę ulicy jest bezpieczne tylko wtedy, gdy auta już stoją. Nie ryzykowałbym wchodzić, gdy jadą, a ja mam zielone.
      • w.iwo Re: ... i okolic 24.07.07, 11:39
        rondo Parkowa/Jagiellońska.... i skrzyżowanie Batorego/Parkowa
        • zuziknatropie Re: ... i okolic 24.07.07, 12:09
          czy to to rondo koło Madonny? Wiecznie sa tam wypadki, w sumie nie wiem
          dlaczego? Moze dlatego, że jadac od cmentarza po lewej stronie zaciemniony
          parkan zasłania widok. Którejś nocy jakaś baba mało mnie nie zabiła tam,
          wymusiła pierwszeństwo, mimo ze ja byłam już na rondzie - po czym pojechała
          sobie jakby nigdy nic...ech...
          • w.iwo Re: ... parkowa 24.07.07, 17:10
            tak, niestety tak... mimo pierwszeństwa trzeba zawsze uważać... już kilka razy
            nacięłam się na zamyślonych bądź szybkich kierowców... dobre miejsce do
            wyremontowania samochodu... ;o)
            ostatnio zrobili na narożnej posesji ogrodzenie zasłaniające ulicę, niektórych
            zmusza do wyhamowania, bo zupełnie nie widać czy coś jedzie, innym nie
            przeszkadza ściąć z pełną szybkością rondko...

            problem jest również podczas korków, kiedy przejazd jest zamknięty a niemyślący
            kierowcy wjeżdżają na rondo i blokują je całkowicie, zamiast przepuszczać ruch
            do Chotomowa...

            ps.fajny temat Zuzik :o)
            • zuziknatropie Re: ... parkowa 24.07.07, 20:14
              nie wiem czy to się praktykuje, ale może położenie policjantów z każdej strony
              rozwiązałoby problem prędkości? ...juz widze jak zaraz oberwę:)
      • misio_patysio Borowa Góra 18.08.07, 13:28
        jadąc do serocka zaraz zwężeniem dwupasmówki po prawej stronie jest mini targ
        przy którym wiele osób skręca w lewo. Z powodu że z naprzeciwka jedzie wiele
        samochodów skręcający musi sobie postać zanim ktoś go przepuści, blokując ruch w
        stronę serocka, wystarczyło by poszerzyć drogę robiąc na środku wysepkę dla
        skręcających
    • pawelkownacki Re: czarne punkty w Legionowie 24.07.07, 21:13
      powtorze, za w.iwo - bardzo ciekawy temat.
      Ja standardowo wyjde troche poza granice Legionowa i... skrzyżowanie ulicy Piusa
      z tzw. Chotomowską - wyjechanie w lewo w stronę Jabłonny to rosyjska ruletka
      (ale wkrótce będzie tam rondo)
      Następnie skrzyżowanie drogi 621 i ul. Kościelnej w Łajskach - ogrodzenie po
      prawej stronie jadąc z Wieliszewa zasłania widok i trzeba trochę sie wychylić.
      - ale chyba wkrótce tam też będzie rondo.
      swojądrogą to zadziwia mnie bezmyślność ludzi, którzy grodzą swoje działki w
      tak newralgicznych miejscach tak szczelnymi ogrodzenia ograniczającymi
      widoczność tak, że ryzyko wypadku rośnie dramatycznie.
      • zuziknatropie Re: czarne punkty w Legionowie 24.07.07, 22:41
        Dziękuje...Jak widać życie pisze najlepsze scenariusze. Jeżdżę raczej ostrożnie,
        ale zdarzają mi się sytuacje, kiedy myślę "kurcze, skąd wziął się ten samochód,
        przecież patrzyłam i wcale go nie widziałam. A że wzrok mam raczej dobry
        (badałam) - to zaczęłam zastanawiać się co jest nie tak.."

        Co do Kościelnej - to jest to uciążliwe skrzyżowanie także dla rowerzystów -
        przejechać strach, przejść jeszcze gorzej. Na palcach jednej ręki można policzyć
        auta, które zatrzymują sie przed pasami...

        Co do ogrodzeń - to wydaje mi sie, że przy skrzyżowaniach to władze miasta
        powinno decydować, jaki rodzaj ogrodzenia jest właściwy - w sensie, jaki rodzaj
        postawić aby obiekt nie utrudniał wjazdu lub przejechania skrzyżowania.
      • ralphie Re: czarne punkty w Legionowie 24.07.07, 22:42
        pawelkownacki napisał:

        > swojądrogą to zadziwia mnie bezmyślność ludzi, którzy grodzą swoje działki w
        > tak newralgicznych miejscach tak szczelnymi ogrodzenia ograniczającymi
        > widoczność tak, że ryzyko wypadku rośnie dramatycznie.

        Pawle, ja im sie nie dziwię... hałas od ulicy, przechodnie na chodniku, a oni poprostu chcą intymności, jak kazdy...
        Dodam jeszcze coś z samego centrum Legionowa. Skrzyzowanie ul. Sienkiewicza z ul. Rynek... od niedawna jest równorzędne, niestety lokalni przyzwyczaili się do innej organizacji, a przyjezdni znaków nie widzą (trochę się nie dziwię, wokół sporo żółtego) :)) Parę dni temu miałbym opla omegę z rejestracją MW na fotelu urwisów...

        BTW. Może bliźniaczy temat na Fotoforum, np. UWAGA PIRAT i wrzucamy foty tych aut, które w jakis sposób naruszyły bezpieczeństwo w ruchu publicznym... w zanadrzu mam już dwa :)
        • zuziknatropie Re: czarne punkty w Legionowie 24.07.07, 22:47
          też myślałam o fotkach - ale prowadzić i fotografować jednocześnie jeszcze nie
          umiem:(
        • kampfschwimmer Re: czarne punkty w Legionowie 25.07.07, 08:14
          Ralphie, przecież wiesz, że na fotoforum nie może być numerów rejestracyjnych,
          bo takie są zasady...

          Jeśli chce się załatwić sprawę, to wydaje mi się, że należy wysłać zdjęcie
          mailem do Komendy Powiatowej w Legionowie lub do Straży Miejskiej z opisem
          zdarzenia.

          Bo my sobie tu pogadamy, wyżalimy się, a nawet wyzłościmy - i co z tego? Czy to
          coś zmieni? Jeśli coś zrobić - to nie na pół gwizdka i dlatego pomysł z
          wysyłaniem zdjęć do Policji, czy Straży Miejskiej. Jeśli nawet nie będzie to
          podstawa do nałożenia mandatu, to może się ruszą i częściej będą patrolować
          zgłoszone miejsca.
    • aganiok32 Serock 25.07.07, 09:55
      Wyjazd z Listopadowej na Pułtuską, szczególnie w weekendy. Ja wyjeżdżam zawsze
      z duszą na ramieniu próbując wcisnąć się między TIRy.

      Zgadzam się z Ralphiem też odnośnie świateł w Zegrzu.

      Nie wiem jak jest teraz ale kiedyś na ogrodzenie od strony ulicy trzeba było
      otrzymać pozwolenie i zdaje się takowe ogrodzenie nie powinno zasłaniać
      widoczności. Intymność intymnością ale bezpieczeństwo najważniejsze.
      • w.iwo Re: ogrodzenie przy drogach 25.07.07, 10:43
        Moi rodzice musieli zgłosić budowę ogrodzenia na narożnej działce przy
        skrzyżowaniu i uzyskać zgodę na określony rodzaj ogrodzenia (chodziło o wysokość
        i przejrzystość)


        "OGRODZENIE POSESJI

        Jakie warunki musi spełniać ogrodzenie posesji od strony drogi (tj. odległość od
        drogi) i czy trzeba zgłaszać remont takiego ogrodzenia lub uzyskiwać na ten
        remont pozwolenie?

        Nie ma specjalnych wymogów odnośnie odległości budowanego ogrodzenia od strony
        drogi. Ogrodzenie takie powinno być natomiast wzniesione w granicach istniejącej
        działki budowlanej, przy czym także zewnętrzna część ogrodzenia winna mieścić
        się w granicach działki.
        Budowa ogrodzeń nie wymaga pozwolenia na budowę, podlega natomiast zgłoszeniu
        właściwemu organowi, choć dotyczy to tylko budowy ogrodzeń od strony dróg, ulic,
        placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości
        powyżej 2,20 m (art. 29 ust. 1 pkt 23 w zw. z art. 30 ust.1 pkt 3 prawa
        budowlanego).
        Jeśli chodzi o remont istniejącego ogrodzenia, to zasadniczo nie będzie on
        podlegał zgłoszeniu. Jednak jeśli w zakres wykonywanych prac będzie wchodziła
        odbudowa lub rozbudowa ogrodzenia, to uznać należy, iż wykonanie tego typu robót
        budowlanych będzie podlegało zgłoszeniu właściwemu organowi w trybie w/w art. 30
        prawa budowlanego. Wynika to z definicji pojęcia „budowa” znajdującej się w
        ustawie prawo budowlane. Mówi ona, iż przez „budowę” należy rozumieć wykonywanie
        obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę i
        nadbudowę obiektu budowlanego.

        mgr Anna Łochowska"
        • zuziknatropie Re: ogrodzenie przy drogach 25.07.07, 11:47
          budowa lub modernizacja - przyjrzałam się dzisiaj temu ogrodzeniu. Tam po
          prostu wpletli jakąś obciachową mate z bambusa (czy czegoś podobnego). Pewnie
          obeszli w ten sposób przepisy. A teraz o nieszczeście bardzo łatwo...
          • teba18 Re: ogrodzenie przy drogach 25.07.07, 12:23
            A ja zauważyłam, że w dni targowe ludzie uwielbiają parkować obok karchera na
            ulicy i wyjeżdzając z parkingu przy leśnej cudem jest wyjechanie spokojnie
            widząc gdzie się wyjeżdza.


            Czemu tam nie ma zakazu parkowania?!
    • foamclene wypadek autobusowy - sobota 28.07.07, 17:55
      wlasnie widzialm autobus miejski stojacy w poprzek drogi na wysokosci
      bukow/buchnik?
      skasowal chyba slup elektryczny przy posesji
      widzial ktos co sie stalo, ze go tak w poprzek postawilo?
      korek koszmarny sie robil, nawet nie chce myslec co bedzie zanim przyjada
      sluzby "porzadkowe" :)
      (ja naszczescie jednosladem)
    • raf602 Skręt z Nieporętu w lewo na Zegrze 31.07.07, 10:53
      Uważam, że to bardzo newralgiczny punkt. Dla skręcających z Nieporętu w lewo na
      Zegrze jest wprawdzie przygotowany pas wjazdowy, ale baaardzo trzeba uważać
      zanim sie zdecyduje na niego wyjechać, bowiem auta nadjeżdzające z prawej
      strony (z Marek), a chcące skręcić do Nieporętu mają dość krótki pas do skrętu
      w lewo, a tym samym późno włączają lewy kierunkowskaz. Można się łatwo naciąć -
      wydaje się, że pojazd od strony Marek będzie jechał prosto, wyjeżdżasz w lewo
      chcąc wjechać na pas wjazdowy, a tu ni stąd ni zowąd jadący niby prosto pojazd
      skręca w lewo i nie dając rady wyhamować stłuczka gotowa. Tym bardziej że
      oczekujący na skręt z Nieporętu do Zegrza kierowcy, bardzo często klaksonem
      poganiają tego pierewszego, nie zdając sobie zapewne sprawy ze specyfiki
      tamtejszego ruchu. Jestem za światłami na tym skrzyzowaniu !!!
    • ralphie Wzniesienie przy PIM 31.07.07, 12:53
      Może nie dochodzi tam do kolizji wielu ale miejsce to imho staje się potencjalnym kandydatem z kilku powodów:
      1. Piekarnia: często auta zatrzymują się w ostatniej chwili lub wyjeżdżają na czuja, bo parking mały i nie rzadko kierowcy zostawiają auta na poboczu przed lub blisko ulicy,
      2. Wyjazd z ulicy Piaskowej, rano lub po południu (poza wakacjami) graniczy z cudem. Od strony Warszawy często auta pędzą i w ostatniej chwili pojawiają się na wzniesieniu,
      3. Pojawiły się przed wzniesieniem od strony Warszawy dwa miejsca z zapadniętym asfaltem. Kierowcy ci co o dziurach wiedzą omijają zbliżając się ocno do środka jezdni. Hamowanie na takiej wyrwie to gwarancja urwanego koła.
      4. Tragiczna nawierzchnia: koleiny, wybrzuszenia, zapadający sie asfalt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka