polokokt 15.08.07, 21:48 Witam Od kilku godzin przez Bukowiec ciągnie się sznur samochodów a przez wiadukt nic nie jeździ. Czyżby zaczął się już remont wiaduktu i już został zamknięty dla ruchu? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
psychomaszyna Re: wiadukt w legionowie - czyzby remont? 15.08.07, 22:01 Obawiam się, że stary wiadukt mógł nie wytrzymać i się znów posypał. Nie miało być remontu zanim nie zostanie zbudowana nowa nitka (o ile się nie mylę). A może to wpłynąć na korektę tras autobusów w planach ZTM... Odpowiedz Link Zgłoś
polokokt Re: wiadukt w legionowie - czyzby remont? 15.08.07, 22:27 właśnie mi tez sie wydawało ze coś za szybko, ze ni z tego ni z owego, bez żadnych przygotowań cały ruch idzie przez bukowiec. Tym bardziej ze to taki dzień, ze sporo osób wyjeżdżało nad wodę i teraz już nie, ale pomiędzy 18-20 to korek po horyzont. Niestety nie miałem też czasu przejechać się i zobaczyć wiadukt i jakieś tablice informacyjne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lewu Re: wiadukt w legionowie - czyzby remont? 15.08.07, 22:31 Przejechałam normalnie przez wiadukt w stronę Jabłonny ok. godz. 18.15. Wracałam objazdem ok. 19.30 kierowanym przez straż miejską i ŻW. Na wysokości Aviotexu stała straż pożarna i chyba pogotowie/policja z włączonymi kogutami, więc chyba doszło do dużego wypadku, bo syreny było słychać jeszcze po godz. 20. :( Odpowiedz Link Zgłoś
polokokt Re: wiadukt w legionowie - czyzby remont? 15.08.07, 22:52 dokladnie tak jak pisze Lewu... już się dowiedziałem. Wypadek. Octavia włączałą się do ruchu od strony piasek na wiadukt (dokłądnie nie wiem jak) a motocyklem wyprzedzali samochody no i się towarzystwo nie wyrobilo... Musiała być spora prędkośc bo kaski podobno leżały ze 100 metrów od miejsca uderzenia. Niby karetka zabrala osobę/osoby z motocykla do szpitala ale... jak zamknęli wiadukt to mogło skończyć się tragicznie :( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polokokt i jeszcze wpis z forum... 15.08.07, 22:55 ... motocyklistów: Dziś wieczorem na drodze Zegrzyńskiej w Legionowie przelotowa w strone Serocka czerwona Yamaha rej PKT chyba, wyprzedzając na wiadukcie już na zjeździe na podwójnej ciągłej udeżyła w Skode Octavie która włączała się do ruchu z lewej strony w strone warszawy. Na moto jechał motocyklista z dziewczyną jego reanimowali nie wiem czy żyje , dziewczyna podobno połamana ale żyje, przelecieli z 30 m od miejsca uderzenia moto cały roztrzaskany. wracajac do domu jakoś kiepsko mi sie jechało po tym widoku Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lewu Re: i jeszcze wpis z forum... 15.08.07, 23:15 Teraz wiem, że widziałam tych ludzi przed wypadkiem - gdy jechałam w stronę Jabłonny: stałam na światłach na skrzyżowaniu z Sowińskiego, a oni szykowali się do dalszej drogi po postoju, dziewczyna właśnie wsiadała na motor, myślałam jaki piękny motor :( Odpowiedz Link Zgłoś
ralphie Re: i jeszcze wpis z forum... 15.08.07, 23:24 zaraz po zdarzeniu wracaliśmy do domu.. zdziwieni zwiększonym ruchem na Strużańskiej i kupą dymu nad osiedlem Piaski pomknęliśmy w kierunku domu... tutaj okazało sie to co napisano już wcześniej... Octavia włączała się do ruchu na początku wiaduktu w kierunku wawki i tu bum... z ustawienia aut ewidentnie widać było, że motocyklista jadący w kierunku Zegrza wyprzedzał auta tuż przed przejsciem dla pieszych na podwójnej ciągłej.. w auto trafił tuz za przejściem... z obrazeń Octavi widac było, że uderzenie było nie małe... Odpowiedz Link Zgłoś
kampfschwimmer Re: i jeszcze wpis z forum... 16.08.07, 00:17 Podwójna ciągła to podwójna ciągła. Koniec. Kropka. Ralphie pokazywał na fotoforum jak potrafią u nas dokazywać motocykliści. fotoforum.gazeta.pl/72,2,880,67073449.html Ja przed chwilą na Jagiellońskiej za oknem słyszałem dwa motocykle jadące znacznie więcej niż przepisowe 60 km/h. Jeżeli ktoś by przypadkiem przechodził przez ulicę nie miałby szans. Żal mi tylko jadących Octavią. Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: i jeszcze wpis z forum... 16.08.07, 20:57 zal Ci ich, bo zabili chlopaka i okaleczyli dziewczyne przez swoja nieostroznosc i slepote? Odpowiedz Link Zgłoś
kampfschwimmer Re: i jeszcze wpis z forum... 16.08.07, 21:32 Z pierwszych relacji wynikało, że wina leży po stronie motocyklisty. Jeśli policja rozstrzygnęła, że winę ponosi kierowca Octavii to zwracam honor. Ale prawdą jest też, że sporo motocyklistów jeździ brawurowo i jest na bakier z ograniczeniami prędkości. Pieszy jest wtedy bez szans. Widziałem taki wypadek kiedyś nocą na Wisłostradzie. Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: i jeszcze wpis z forum... 17.08.07, 09:19 to prawda jezdzimy bardzo szybko jednak rownie szybko jezdzimy samochodami... jak wynika z badan tylko 20% z wszystkich kolizji z udzialem motocykli powodowana jest z winy kierowcy motocykla to o czyms swiadczy Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: i jeszcze wpis z forum... 17.08.07, 09:24 badania instytutu DEKRA w niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
ralphie w obronie kierowców :) 17.08.07, 09:38 statystyki statystykami.. w statystykach często winny jest kierowca 4 kółek, dlaczego? ... bo z daleka nie widać wskazań licznika motoru, ... bo często motor chowa się za słupkami kabiny auta, ... bo motocykliści lawirują między samochodami, ... bo ścigacz widziany z daleka jest tylko małym punktem ... bo przyzwyczajenie (niestety błąd), że po drogach porusza się więcej 4 kółek niż dwóch... Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: w obronie kierowców :) 17.08.07, 11:49 jak w kazdej dziedzinie sa dobrzy i gorsi kierowcy biorac pod uwage ze najlepszym/zawodowcom zdarzaja sie wpadki co powiedizec o napalonym lepku bez doswiadczenia w starrym VW z niemiec zespawanym na szrocie z dwoch czesci W KOSZMARNYM STANIE TECHNICZNYM, niedowidzacym dziadku w tico i mamuni z gromada produkcji wlasnej na tylnym siedzeniu nie wspominajac o foamclene w 11 cm szpilkach pedro garcia ;) poprawiajacej fryzure... oni sa myslami gdzie indziej... Odpowiedz Link Zgłoś
rolek222 niestety.... 16.08.07, 14:35 jest komunikat Policji: kpplegionowo.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=642 tomek Odpowiedz Link Zgłoś
misiek1974 Powiem tak 16.08.07, 16:04 Osoba, która stara się na prawojazdy na jednoślad powinna przechodzić szczegółowe badania psychologiczne. Pewnie 90% nie zaliczy ich, ale dzieki temu na drogach będzie nieco bezpieczniej. Motocykliści jeżdzą bez opamietania. Im chyba zależy tylko na tym aby się przed innymi popisać swoja głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: Powiem tak 16.08.07, 20:57 czy tylko ja doczytalam ze wine ponosi kierowca samochodu?! Odpowiedz Link Zgłoś
misiek1974 Re: Powiem tak 16.08.07, 22:20 Kierowca motocykla wyprzedzał na linni ciągłej. Odpowiedz Link Zgłoś
rolek222 Re: Powiem tak 16.08.07, 22:58 byłeś tam? widziałeś? czy może sam fakt posiadania motocykla czyni, Twym zdaniem, z kierowcy sprawcę? Policja potrzebuje śledztwa, a Ty i "kolega o niemieckobrzmiącym nicku" wydaliście już wyrok. tomek Odpowiedz Link Zgłoś
kampfschwimmer Re: Powiem tak 17.08.07, 00:30 Warto wykazać więcej uważności w czytaniu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=93&w=67528380&a=67579105 Ten post ukazał się zanim napisałeś Twój Odpowiedz Link Zgłoś
rolek222 Re: Powiem tak 17.08.07, 10:09 akurat znałem tego posta - Ty jedyny piszesz, że "Z pierwszych relacji wynikało, że wina leży po stronie motocyklisty" inni uczestnicy tego wątku raczej nie przechodzą obojętnie nad faktem, że octavia włączyła się do ruchu bez zachowania szczególnej ostrożności, tj. bez upewnienia się czy droga wolna. Nie chodzi mi tu o precyzyjne wskazanie winnego, ani to nasze prawo ani to nasza rola - zrobi to Policja / Sąd. Będzie to pewnie musiało też trochę potrwać. Boli mnie tylko to, że zawsze pierwsze ostrza skierowane są na motocyklistę (tego, jednego konkretnego, uczestnika nieszczęśliwego zdarzenia) bo "oni (motocykliści) generalnie są be". Ty, opierając się na tym co "widziałeś na Jagielonskiej, Wisłostradzie" skompromitowałeś się moim zdaniem, ostatnim zdaniem tego posta: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=93&w=67528380&a=67534771 Jak można było coś takiego napisac? Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene okropne... 16.08.07, 21:16 tym wieksze robi to na mnie wrazenie, ze bylam kiedys ofiara nieuwaznego kierowcy ...ja i moj chlopka mielismy wiecej szczescia trzymam kciuki za dziewczyne zeby wrocila do zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkalg 14/15.08 16.08.07, 22:44 Jadąc ok. 23:00 do Wawy, widziałem przy Urzędzie Dzielnicy Białołęka na ul. Modlińskiej (kier. Legionowo) zmiażdżony skuter rozwoziciela Pizzy. Wyglądało to strasznie, bo samochód skasowany, a resztki tego co zostało ze skuterka wyglądały na spalone - widać, że było biało od gaszenia ognia. Niestety nie wiem jaki był los dostawcy pizzy, ale wyglądało naprawdę przygnębiająco. jakaś plaga tych wypadków z udziałem jednośladów Odpowiedz Link Zgłoś
rolek222 Re: 14/15.08 16.08.07, 22:54 tutaj, też wiadomości nie są najlepsze www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070816/warszawa_a_20.html Odpowiedz Link Zgłoś
ralphie Czyja wina? 17.08.07, 08:23 W kategoriach tragedii, roztrząsanie czyja wina nie ma sensu - zginął człowiek... Natomiast w kategoriach społeczno-prawnych zdziwił mnie nieco artykuł na stronach naszej policji... sugeruje winę kierowcy octavii... natomiast byłem na miejscu i widziałem ustawienie pojazdów po zdarzeniu, octavia na swoim prawym pasie, motor na nie swoim lewym. Owszem ma prawo wyprzedzać ale podwójna ciągła i znak ostrzegawczy "przejście dla pieszych" do czegoś zobowiązuje... kierowcę octavii również obowiązuje zachowanie ostrożności... jednak o zmroku motor mógł być niezauważony na tle sznura pojazdów... generalnie winę ponoszą wszyscy: motocyklista zlekceważył przepisy, kierowca auta nie zastosował zasady ograniczonego zaufania... Odpowiedz Link Zgłoś
ralphie Re: Czyja wina? 17.08.07, 09:30 foamclene napisała: > motocyklista nie wlaczyl swiatel??? nie w tym rzecz... na tle setek świateł jedno więcej to tylko mało widoczny punkcik... Odpowiedz Link Zgłoś
polokokt Re: Czyja wina? 17.08.07, 10:10 nie wiem jak policja rozstrzygnęła w tym konkretnym przypadku, ale ja miałem taką sytuacje, że włączałem się do ruchu z podporządkowanej ulicy na główna i chciałem skręcić w prawo. Więc jadąc rozpędem spojrzałem w lewo, nic nie jechało no to jedziemy... a tu niespodzianka, bo ktoś jadąc z mojej prawej strony postanowił wyprzedzać na skrzyżowaniu i bym wyjechał na czołowe... Niestety jak się dowiadywałem to w tym przypadku winę za wypadek ponosiłbym ja, bo przepisy mówią wyraźnie o ustąpieniu pierwszeństwa pojazdowi poruszającemu się główną drogą. I nawet jeśli łamie on przepisy, to jedzie po głównej drodze i ma pierwszeństwo (bo przepisy nic nie mówią, że jak ktoś na głwnej drodze łamie przepisy to traci pierwszeństwo, tak samo jest z prędkością, ten który przekracza predkość na głównej drodze, nadal jedzie główną drogą i ma pierwszeństwo). On mógłby być ukarany drugim mandatem za wykonywanie zabroninego manewru na skrzyżowaniu. Ale tutaj nie byłem, nie widziałem, więc może zachodziły jakieś inne czynniki jeszcze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
raf602 Re: Przepisy 17.08.07, 11:22 Polokokt ma rację, włączając się do ruchu należy zachować szczególną ostrożność. Też spotkałem się z taką interpretacją. Inny kierujący łamiący w tym momencie przepisy popełnia wykroczenie, ale decydujące znaczenie ma manewr włączania się do ruchu. Taka sytuacja jaką opisuje Polokokt ma bardzo często miejsce na trasie Serock-Zegrze, wyjeżdzając z podporządkowanych dróg w prawo na główną (i oglądając się tylko w lewo) bardzo często można "nadziać się" na wyprzedzających na skrzyżowaniach. Wyprzedzających zachęca pewnie do wyprzedzania kilkukilometrowa prosta, z drugiej strony znaki skrzyżowanie z drogą podporządkowaną są zbyt blisko skrzyżowań, żeby w porę uprzedzić kierujących, choć Ci którzy tamtędy ciągle jeżdżą powinni sobie zdawać sprawę. Z tego względu myślę, że warto byłoby rozważyć postawienie w takich miejscach znaków zakazu wyprzedzania, sądzę, że znaki zakazu wyprzedzania powinny u części kierujących budzić większy respekt! Mimo wszystko nie zwalnia to nas jako włączających się do ruchu, aby oglądać się w obie strony zanim puścimy nogę ze sprzęgła. Odpowiedz Link Zgłoś