Dodaj do ulubionych

Naturalna antykoncepcja jest super!

27.03.11, 10:27
mylisz te pojęcia z niewiedzy, czy celowo? NPR, czyli naturalne planowanie rodziny NIE jest formą antykoncepcji, której głównym celem jest w ogóle nie dopuścić do poczęcia. NPR ma zupełnie inne cele.
ja osobiście nie zetknęłam się z kłamstwami na temat NPR - wręcz przeciwnie, w większość publikacji dotyczącej antykoncepcji o NPR się nie wspomina (i słusznie) lub informuje, w jakich przypadkach można sobie na nią pozwolić.
bo wbrew temu, co piszesz, to nie jest tak, że można ją stosować zawsze. nie można. wystarczy częste podróżowanie i zmiany czasu, wystarczy zaburzona gospodarka hormonalna, wystarczy łatwość do chorób i jeszcze wiele innych czynników, które zakłamują naturalne objawy fazy cyklu.
a dla dorastających dziewczyn, którym cykl się dopiero stabilizuje, a które zaczęły współżycie, zalecanie NPR byłoby głupotą. nie bez powodu kościół zaleca NPR małżonkom.

co do reszty, to to co piszesz, to dla mnie bełkot. oczywiście, że są małżeństwa wielodzietne, nieźle zarabiające i planujaće dużo potomstwa. tak samo, jak są rodziny ubogie z jednym dzieckiem.
ale niestety w większości jest tak, że rodziny wielodzietne są uboższe, niż te z mała ilością dzieci. i wynika to ze zwykłego rachunku ekonomicznego. gdy oboje rodzice zarabiają np po 3 tysiące na rękę, czyli łacznie 6, to podział na głowę w czteroosobowej rodzinie daje większy dochód, niż w rodzinie ośmioosobowej. a to, że ty znasz dwie rodziny wielodzietne, którym się dobrze wiedzie, to nie znaczy że tak mają wszyscy. koło mnie mieszka rodzina wielodzietna - rodzice plus siedmioro dzieci. rodzice pracują, najstarsza dwójka też pracuje bo musi się dorzucić do utrzymania rodziny ale dopóki pracowali tylko rodzice, to opieka społeczna była na porządku dziennym, a i sąsiedzi pomagali, bo szkoda było dzieciaków. a warunki bytowe - niecałe 70 metrów dla 9 osób, jak dla mnie są nieludzkie.
zatem nie generalizuj i nie twórz sobie ideologii w oparciu o samych znajomych, bo życie takie piękne jak ci się wydaje, nie jest.

PS: ja tam mam dziecko i mam w planach jeszcze z dwójkę, ale zamiast sobie dorabiać ideologię, wolę tabetki które mi dodatkowo regulują gospodarkę hormonalną. wiem na czym stoję
Obserwuj wątek
    • gaj-anna Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 11:59
      Rozumiem że mieszkając w dużym mieście łatwo walczyć z mitem wsi.

      dzięki NPR mam wielokrotnie wyższą świadomość własnego ciała niż koleżanki odwiedzające systematycznie ginekologa, by zapisał im kolejne opakowanie tabletek anty.
      Skąd Pani to wie?

      NPR to zupełnie inna metoda polegająca na dokładnej obserwacji i znajomości własnego organizmu.
      Organizm lubi płatać file - problemy hormonalne, choroby, uczulenia.
      Nie wszystko da się przewidzieć, sprawdzić i zmierzyć.

      A to, że zarówno NPR, jak i mój światopogląd nie zezwalają mi na przygodny seks z nieznajomymi, chyba należy określić jako świadomy i mądry wybór, chroniący mnie nie tylko przed niechcianą ciążą, ale również przed chorobami i bolesnymi doświadczeniami.

      Co jeśli ta ochota jednak najdzie? Luzie zmieniają opinię, błędy się przydarzają.
      A co ze zwykłym spontanicznym seksem? On również odpada, bo co jeśli to nie jest dobra pora.
      • babunia_wygodka Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 05.11.11, 20:51
        gaj-anna napisała:

        > Rozumiem że mieszkając w dużym mieście łatwo walczyć z mitem wsi.
        >
        > dzięki NPR mam wielokrotnie wyższą świadomość własnego ciała niż koleżanki o
        > dwiedzające systematycznie ginekologa, by zapisał im kolejne opakowanie tablete
        > k anty.

        > Skąd Pani to wie?

        Z życia, Pani kochana, z życia. Z rozmów z tymi, które "rozsądnie i nowocześnie" idą przyklepać sobie receptę na pigułki i co najwyżej dziwią się co ten lekarz chce im badać i czas tracić.

        > NPR to zupełnie inna metoda polegająca na dokładnej obserwacji i znajomości
        > własnego organizmu.

        > Organizm lubi płatać file - problemy hormonalne, choroby, uczulenia.
        > Nie wszystko da się przewidzieć, sprawdzić i zmierzyć.

        Taaa... I Ty mówisz o świadomości własnego organizmu...
        Jak się obserwuje własny organizm to się po prostu zauważa odchylenia od normy. Jak się wali pigułki niczym gęś to się ma właśnie takie podejście - "maj god, maj god, przecież można mieć gorączkę i co wtedy?" No jak się obserwuje własne ciało to się wie co wtedy.

        > A co ze zwykłym spontanicznym seksem? On również odpada, bo co jeśli to nie jes
        > t dobra pora.

        Cóż, jeżeli znasz seks tylko jako szybką penetrację pochwy i to wszystko...
    • echtom Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 12:12
      > NPR, czyli naturalne planowanie rodziny NIE jest formą antykoncepcji, której głównym celem jest w ogóle nie dopuścić do poczęcia. NPR ma zupełnie inne cele.

      Yyy? Powstrzymanie się od współżycia w dni płodne, żeby nie dopuścić do poczęcia, nie jest formą antykoncepcji? Co znaczy "w ogóle"? Jeżeli ktoś bierze tabletki, bo dziecko planuje za 3 lata, to "w ogóle" nie zamierza dopuścić do poczęcia? "W ogóle" to tylko po sterylizacji.
      Jedno natomiast jest bezsporne - NPR, jak KAŻDA INNA forma antykoncepcji, NIE nadaje się dla wszystkich.
      • kiciiaa radzę się douczyć 27.03.11, 15:33
        sam Kościół Katolicki nie dopuszcza żądnej, powtarzam żadnej formy antykoncepcji. co za tym idzie, zalecane i propagowane na kursach przedmałżeńskich NPR nie są uważane za formę antykoncepcji - ani przez księży, ani przez medycynę.
        może wyraziłam się niejasno ale liczyłam na czytających, którzy rozumieją skróty myślowe. ale, skoro nie - to wyjaśnię łopatologiczne.
        antykoncepcja to zbiór metod mających na celu uniemożliwienie poczęcia BEZ rezygnacji ze współżycia. nie jest doskonała, zawsze jest to ryzyko zajścia, ale do doskonałości dąży (tabletki - 0,02 w skali pearla, o ile pamiętam)
        metody Naturalnego Planowania Rodziny - sposób takiego planowania współżycia, by zminimalizować ryzyko zajścia w ciążę w okresie, w którym to małżeństwu nie odpowiada - opiera się na powstrzymaniu od współżycia w dni płodne, ale zakłada, że w przypadku wpadki, małżeństwo i tak "przyjmie" tą wpadkę, "jak Bóg chciał"

        abstynencja seksualna nie była i nie jest formą antykoncepcji - nieważne, jak ją zwał

        czy teraz rozumiesz?
        • echtom Re: radzę się douczyć 27.03.11, 17:24
          > antykoncepcja to zbiór metod mających na celu uniemożliwienie poczęcia BEZ rezygnacji ze współżycia

          Tak, rozumiem, choć to IMHO czepianie się słówek. Zasadniczy jest element niedopuszczenia do poczęcia u pary, która współżyje, reszta to werbalne zabawy. Nikt przecież nie powie, że celibat osoby samotnej jest metodą antykoncepcyjną. I bardzo niedobrze, że przez takie sztuczne rozgraniczenia dezawuuje się metodę, która u części par znakomicie się sprawdza. Co do ostatniego - cóż, małżeństwa przyjmują także wpadki wynikające z zawodności "twardej" antykoncepcji.
          • kiciiaa i dobrze 27.03.11, 17:45
            że akceptują.
            a słówek się przyczepiłam, bo takie zachwalanie NPR jako metody antykoncepcji jest zakłamaniem. nie mam nic przeciwko NPR, ale właśnie w rodzinie, w stałym zzwiązku, gdzie oboje partnerzy nie boją się nieplanowanej ciąży.
            NIE w przypadku nastolatek, kobiet, które mają probemy zdrowotne, par, które z jakichś powodów absolutnie nie mogą sobie pozwolić na dziecko.
            wszystkie metody regulacji współżycia (w tej definicji mieści się wszystko) muszą być przedstawiane obiektywnie.
            dlatego się czepiam, bo znam co najmniej jedną dziewczynę, której naopowiadano bzdur o zasadach zabezpieczania się i w efekcie zaszła w niechcianą ciążę. usunęła.
            • maitresse.d.un.francais Re: i dobrze 27.03.11, 19:20

              > zą być przedstawiane obiektywnie.
              > dlatego się czepiam, bo znam co najmniej jedną dziewczynę, której naopowiadano
              > bzdur o zasadach zabezpieczania się

              a jakich to bzdur mianowicie?

              bo wiesz, jeśli zapominała brać tabletek, to raczej nie jest to wina owych "bzdur".
    • maitresse.d.un.francais "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 19:19
      Chodzi o to, żeby w nazwie tego, co zaleca Kościół, nie występowało słowo "antykoncepcja", natomiast występowało słowo "rodzina".

      NPR nie jest formą antykoncepcji. Aha. A czego? Planowania rodziny. Wprawdzie wychodzi na to samo, ale nie mamy słowa brzydkiego, natomiast mamy ładne.
      • jestemtrollem Re: "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 19:33
        No i git. Podobnie z rozwodem, którego nie ma. Nie ma rozwodu, jest unieważnienie małżeństwa. Elegancko.
        • maitresse.d.un.francais Re: "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 19:47
          jestemtrollem napisała:

          > No i git. Podobnie z rozwodem, którego nie ma. Nie ma rozwodu, jest unieważnien
          > ie małżeństwa. Elegancko.

          To trochę co innego. Jak Jaś i Marysia się rozwodzą, to byli małżeństwem. Jak się unieważniają, to nie byli. Kiedyś się szczerze zaciekawiłam, czy wobec tego ich dzieci stają się wówczas nieślubne, ale okazało się, że nie.
          • jestemtrollem Re: "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 20:04
            To trochę co innego. Jak Jaś i Marysia się rozwodzą, to byli małżeństwem
            > . Jak się unieważniają, to nie byli.

            Mhm, oczywiście. To konieczne, bo niemożliwe jest przeprowadzenie rozwodu, a więc małżeństwo musi zostać uznane za, że się tak wyrażę, niebyłe.

            Kiedyś się szczerze zaciekawiłam, c
            > zy wobec tego ich dzieci stają się wówczas nieślubne, ale okazało się, że nie.

            Widocznie dzieci żyły w matriksie version 2.0, a rodzice i ksiądz w matriksie 2.1.
            • maitresse.d.un.francais Re: "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 20:21


              > Widocznie dzieci żyły w matriksie version 2.0, a rodzice i ksiądz w matriksie 2
              > .1.

              Cicho bądź ;-) (bez urazy), zaraz ci to wyjaśnię. Otóż rodzice spłodzili wyż. wym. dzieci w domniemaniu, że jednak są (rodzice) małżeństwem.
              • jestemtrollem Re: "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 20:49
                No mówię przecież! A nie... Tobie chodzi o to, że oni przez jakiś czas w tym samym matriksie? Że tak razem, aż ich wyteleportowało? Tak, być może... Nie jestem fizykiem przecież.
                • maitresse.d.un.francais Re: "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 20:58
                  jestemtrollem napisała:

                  > No mówię przecież! A nie... Tobie chodzi o to, że oni przez jakiś czas w tym sa
                  > mym matriksie? Że tak razem, aż ich wyteleportowało? Tak, być może... Nie jeste
                  > m fizykiem przecież.

                  Mniej więcej. Że jak płodzili te dzieci, to w dobrej wierze, że małżeństwem są.
                  • jestemtrollem Re: "forma antykoncepcji" - chodzi o SŁOWA 27.03.11, 21:04
                    No patrz, i że te dzieci się nie zorientowały, że to jedna wielka ściema. Bo rodzice to pewnie pod wpływem diabła, ale że dzieci nic nie wyczuły... Takie lilije. Powinny zareagować jak detektor, gdyby były niewinne.
    • 0ffka Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 19:25
      cyt:
      "Jeżeli uda mi się zrealizować własne plany, w przyszłości będę matką czwórki dzieci. Choć nawet i wizja piątki, nie wydaje mi się odstraszająca "

      przy takim podejściu do antykoncepcji uda się ;)
      • maitresse.d.un.francais Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 19:31
        0ffka napisała:

        > cyt:
        > "Jeżeli uda mi się zrealizować własne plany, w przyszłości będę matką czwórki d
        > zieci. Choć nawet i wizja piątki, nie wydaje mi się odstraszająca "

        Po trójce często zmienia się zdanie. :-)
        • jestemtrollem Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 19:35
          E tam, niech rodzi. Ktoś musi rodzić i wychowywać, żeby inni mogli żyć.
          • maitresse.d.un.francais Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 19:45
            jestemtrollem napisała:

            > E tam, niech rodzi. Ktoś musi rodzić i wychowywać, żeby inni mogli żyć.

            Niech rodzi, ale myślę, że po trzecim jednak zrobi przynajmniej przerwę. ;-)
            • jestemtrollem Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 20:05
              Przerwy są konieczne, oczywiście. Kto nie robi przerwy, ten szybko traci nerwy.
      • easz Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 01.04.11, 14:24
        0ffka napisała:

        > cyt:
        > "Jeżeli uda mi się zrealizować własne plany, w przyszłości będę matką czwórki d
        > zieci. Choć nawet i wizja piątki, nie wydaje mi się odstraszająca "
        >
        > przy takim podejściu do antykoncepcji uda się ;)

        Kurka! miliarderka? czy z góry przygotowuje się, że będzie klientką mopsów?
        W sumie, to by trzeba chyba ...podziwiać? - tę anielską lekkość umysłu.
    • kokainistka Naturalna antykoncepcja jest super! 27.03.11, 21:21
      Pffff. Tez doskonale znam swoje cialo, do tego stopnia, ze nawet slowo "sluz" mnie nie brzydzi. A czy owuluje poznaje bardzo prosto i bez pomocy technologicznych, poniewaz mam wtedy OGROMNA ochote na seks, ktory zreszta jest wlasnie wtedy najbardziej podniecajacy. Niezaleznie od tego jakich metod uzywa sie do okreslenia dni plodnych, NPR kalendarzykiem sie zowie, bo dni plodne z kalendarzyka trzeba wykreslic; jakby tych metod nie promowac - tego sie nie zmieni. Mmm, seks przed okresem gdy brzuch juz marudzi, piersi sa bolesne, a naturalna lubrykacja nie tak predka, rewelacja - no jednak chyba NIE.
      • nchyb Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 28.03.11, 12:26
        > nie nie brzydzi. A czy owuluje poznaje bardzo prosto i bez pomocy technologiczn
        > ych, poniewaz mam wtedy OGROMNA ochote na seks, ktory zreszta jest wlasnie wted
        > y najbardziej podniecajacy

        ano właśnie. Największa ochota wtedy, gdy nie można. A mozna, gdy wcale się nie chce...
        Wybieram jednak inne metody, dla mnie pewniejsze i zapewniacjące spontaniczność...
        Wolę móc, gdy chcę, nie tylko wtedy gdy teoretycznie (bo w praktyce wcale nie tak rzadko bywa inaczej) mogę...
    • claratrueba jakos inaczej widzimy 28.03.11, 13:10
      Bo ja nie widzę żadnego wyśmiewania się z NPR. Widzę naśmiewanie się z lansowania (często nachalnego) ich "niekwestionowanych zalet", bo każdy rozumny człowiek może sam ocenić czy takie "niekwestionowane" one są czy też nie. A na wpychanie mu do głowy "jedynie słusznej koncepcji antykoncepcji" reaguje szyderstwem- normalna reakcja na przesadną reklamę, ideologizowanie czy moralizowanie.
      Nie widzę żadnego naśmiewania się z osób mających kilkoro dzieci.Wręcz przeciwnie- podkreślanie w opisach sylwetek ludzi, którym sie coś udało w życiu, że sa szczęsliwymi rodzicami takiej to a takiej liczby. Czego nie ma w opisach gdy w grę wchodzi jedynak. Mam znajomych wykształconych, zamożnych wielodzietnych (4 i jedno poronienie) i lubianych bardzo i szanowanych. Bo to fajni ludzie są - i oni i dzieciaki. Jakby mieli dwójkę albo jedno byłoby tak samo.
    • hermina5 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 28.03.11, 15:17
      >Dziecko zaplanowałam dopiero wtedy, kiedy chciałam i nie zaszłam w kolejną ciążę wkrótce po >pierwszej, jak to się zdarza wielu dziewczynom, również tym stosującym antykoncepcję.

      Zajscie w ciazę bardzo krótko po pierwszej zdarza się też dużej ilosci dziewczyn stosujących NPR, bo wtedy organizm szaleje i wysyła sprzeczne sygnały. Fora NPR wręcz roją się od wpisów, "zaszłam 2 raz w 6 m-cy od porodu"itp

      Skoro chce apni mieć 5,6 , a nawet 7 dzieci - nikt się z Pani nei smieje - o ile partner równeż chce i będziecie w stanie się utrzymac. Zresztą, Komorowska ma 5 dzieci - smieją się z niej? No.
      Natomaist dośc wku...ajace jest to, ze przedstawia Pani swoją matodę jako metodę optymalną i najwspanialsza - bo tak nie ejst.
      • sundry Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 28.03.11, 19:41
        Tak samo wk..wiające byłoby, gdyby swoją metodę jako najwspanialszą przedstawiała kobieta używająca pigułki, spirali czy prezerwatywy. Tyle że jakoś tylko ten nieszczęsny NPR zawsze wywołuje masę emocji, jak ktoś pigułki wychwala pod niebiosa, to wszystko gra.
        • sid-the-sloth Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 28.03.11, 19:52
          Przy pigułkach jest to samo, tzn. pojawiają się opinie o szkodliwości, spadku libido, etc.
          • sundry Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 28.03.11, 20:07
            Na pewno nie tyle jest złych opinii, co przy NPR. Co więcej, NPR przeważnie krytykują te kobiety, które utożsamiają je z kalendarzykiem, nie znają kompletnie zasad. To tak jak by ktoś, kto nigdy nie używał tabletek, mówił, że są fuj i ble.
            • nchyb Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 29.03.11, 21:05
              > Na pewno nie tyle jest złych opinii, co przy NPR.

              może dlatego, ze jednak mniej zawodna jest? I że można współżyć wtedy, gdy się chce, a nie wyłącznie wtedy gdy można?
              • sid-the-sloth Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 31.03.11, 17:42
                No właśnie - oczywista oczywistość, ale tyle dyskusji.:)
              • sundry Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 31.03.11, 19:46
                Tyle, że te złe opinie w 9 przypadkach na 10 są wygłaszane przez kobiety, które nigdy NPR nie stosowały i co więcej są przekonane, że to inna nazwa na kalendarzyk. Co do zawodności- jak na forum NPR ktoś pisze, że stosował NPR i zaszedł w ciążę, to zaraz dziewczyny dopytują i zaraz się okazuje, że to wcale żadne NPR nie było.
                • nchyb Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 01.04.11, 13:17
                  NPR to nie jest kalendarzyk, ale metoda, która nie umożliwia współżycia kiedy się chce, bo wtedy jest wyjątkowo zawodna. Więc dla mnie z góry odpada, jako nie pasująca do mnie. To nie jest negatywna ocena NPR, ale stwierdzenie faktu, że to nie dla tych, co chcą bezpiecznie współżyć zawsze wtedy, gdy mają na to ochotę. I tyle, proste prawda :-)
        • hermina5 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 28.03.11, 20:20
          Tak samo wk..wiające byłoby, gdyby swoją metodę jako najwspanialszą przedstawia
          > ła kobieta używająca pigułki, spirali czy prezerwatywy.

          Oczywiscie, ze tak.

          jak ktoś pigułki wychwala pod nie
          > biosa, to wszystko gra.

          Nieprawda. Jest dokładnie tak samo jak w wypadku tej metody - ani ona najwspanialsza, ani dla wszystkich, ani bez skutków ubocznych.
        • echtom Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 28.03.11, 22:04
          > Tyle że jakoś tylko ten nieszczęsny NPR zawsze wywołuje masę emocji, jak ktoś pigułki wychwala pod niebiosa, to wszystko gra.

          O to to. Zawsze jest gadanie o "watykańskiej ruletce". I osób stosujących NPR nie traktuje się poważnie, co widać po wpisach w tym wątku.
      • jagna1978 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 02.04.11, 11:08
        Niestety zgadzam się, w wielu przypadkach jako metoda antykoncepcji może po prostu zawieść, bo żyjemy w czasach, w których coraz częściej zdarzają się zaburzenia hormonalne - wszystko jedno czym spowodowane (złe odżywianie, stres itp.). po ciąży też wszystko nie wraca od razu do normy. Natomiast przy planowaniu rodziny to dobra metoda wspomagająca starania.
    • victoria08 Naturalna antykoncepcja jest super! 31.03.11, 12:12
      Co prawda to nie jest NPR, a MRP - czyli używanie metod rozpoznawania płodności stosowanych w NPR - do wyznaczenia fazy bezwzględnej niepłodności, - wtedy współżycie bez barier, a w czasie płodnym - np. prezerwatywy.
      Myślę że dla osób którym światopogląd pozwala na używanie prezerwatyw, może być to doskonałe połączenie, eliminujące jedną z głównych wad NPR - abstynencję.

      A co do pracy zmianowej, nieregularnego trybu życia, stresu itp. - warto najpierw sprawdzić np. używając cały czas gumek - poobserwować swój organizm wg zasad np. metody niemieckiej (opracowana przez niemieckich naukowców, cały czas rozwijana), jak się nasz organizm zachowuje.
      Bo tak w teorii - to dużo uprzedzeń - zupełnie zbędnych w praktyce - może być.
      Wiem po sobie, sama stosuję taki mix gumki + mrp i dobrze mi z tym połączeniem, a tryb życia mam bardzo nieregularny.
      Jak zapomniałabym tabletki 1 raz (których skutki uboczne mi zbyt dokuczały, plastrów też), to właściwie do końca cyklu nie mam pewności ich skuteczności i współzyć trzeba w gumkach lub abstynencja, jak zapomnę raz zmierzyć temp. to zależnie od fazy cyklu - albo nie wpływa to na obserwację, albo przesuwa czas współżycia w gumce o 1 dzień.
      To duża różnica.
      A skutecznośc met. niemieckiej w 3 fazie - tzw. bezwgl. niepłodności jest na poziomie tabletek.

      Gdyby ktoś chciał - sugeruję szukać ksiązki Raith E., Frank P., Freundl D., Naturalne metody planowania rodziny, Springer PWN, Warszawa 1997, info o metodzie ogólne jest np. metoda niemiecka info i skuteczność dopuszcza ona i podaje skuteczność z używaniem prezerwatyw w czasie płodnym.
      Wywiad z Panią która przeprowadziła badania o skuteczności NPR, skuteczność badań nad npr - metoda niemiecka po polsku - streszczenie
      oraz pełne informacje nt badań nad skutecznością npr i mrp - metoda niemiecka badanie Heidelberga - po angielsku

      Gdyby nie można było znaleźć książki do metody niemieckiej, to najmniej światopoglądowych wstawek -po prostu najwięcej naukowych danych - jest też met. Roetzera - Wójcik czy samego Roetzera - metody planowania rodziny (z met. Roetzera wyrosła metoda niemiecka, Roetzer to był niemiecki lekarz).
      • baba-666 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 31.03.11, 17:40
        Kompletna bzdura.Co ja mam powiedzieć mąż pracuje zagranicą czasem go nie ma 3 tygodnie,przyjeżdza a ja mu mówie nie kochanie przez kolejne 6 dni będę mieć dni płodne nie możemy.Mąż wyjeżdza i wraca ponownie teraz mam okres niestety .Wyjeżdza i znów wraca a ja znów płodna.Mąż w końcu idzie do burdelu albo znajduje sobie kochanke która zawsze może bo bierze pigułki.Takich małżeństw jest dużo,muszą wyjeżdzać za pracą i żaden NPR nie wchodzi w grę.
        • sundry Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 31.03.11, 19:49
          Aż strach pomyśleć, co zrobi twój mąż, jak np. zachorujesz i dostaniesz zakaz seksu na pół roku.
          • victoria08 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 01.04.11, 09:50
            Hmm to chyba nie odpowiedź na mój post bo ja pisałam o tym że można MRP łączyć z prezerwatywami w płodnym.
            Np takie Unimil Skyn, są prawie jak bez gumki (nie ma zapachu, cienkie, przewodzą ciepło), bo są wykonane z polisopropenu, a nie lateksu, zresztą też doskonałe dla alergików.
            • nchyb Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 01.04.11, 18:46
              > Hmm to chyba nie odpowiedź na mój post bo ja pisałam o tym że można MRP łączyć
              > z prezerwatywami w płodnym.

              jeżeli ktoś stosuje NPR ze względów ideologicznych, to już gumki odpadają...
      • martmicha Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 01.04.11, 15:50
        Zgadzam się w zupełności - ja również stosuję FAM (Fertility Awarness Method) już od dawna i jestem zadowolona. Dzieci na razie nie planuję i nie mam, a współżyję tyle, na ile mamy ochotę. Dobrze czuję się ze znajomością mojego ciała, same obserwacje się dla mnie ciekawe. Tryb życia miewałam różny, podróże ani choroby nie uniemożliwiały poprawnej interpretacji. Uważam, że to skuteczna metoda.
    • szara.wdowa Naturalna antykoncepcja jest super! 11.10.11, 15:24
      Komputery cyklu są bardzo pomocne jesli chodzi o npr i metodę termiczną. Nie tylko dla tych początkujących :) kocham mój cyclotest ;p
    • berta-death Naturalna antykoncepcja jest super! 12.10.11, 20:18
      A co ma wspólnego NPR z wielodzietnością? Może oprócz tego, że zazwyczaj jest z nią skorelowana.

      Jak się ma wystarczającą ilość kasy to i 10 dzieci nie jest liczbą odstraszającą. Można sobie kupić rezydencję, gdzie każdy będzie miał swój pokój, wynająć służbę do obsługiwania towarzystwa, guwernantki do doglądania potomstwa i żyć, nie umierać.
    • drugi_paproszek Naturalna antykoncepcja jest super! 20.10.11, 09:18
      Moje doświadczenia: stosowałam nPR przez 25 lat mojego małżeństwa, mam 1
      dziecko zgodnie z planem, więć teoretycznie się udało. Ale niestety
      seks bardzo szybko stał się dla mnie źródlem stresu i strachu że
      zajdę, panicznego choć teoretycznie byłam pewna, że można to jednak
      ślepy strach przeważał. Bałam się zbliżeń, nie czerpałam z nich
      radości, straciłam tak wiele ze strefy tak ważnej w życiu, że dziś
      płakać mi się chce z żalu nad tym co już nie wróci. Mąż oczywiście
      też nie mógł się rozwijać w tym temacie bo ciągle słyszał dziś nie
      można i dziś praktycznie jest jak wykastrowany. Gdybym mogła cofnąć
      czas nigdy bym tego błedu nie popełniła:( Swojej córce studentce
      sama kupuję pigułki.
      • jdylag75 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 25.10.11, 17:51
        Dzięki za rzeczowy komentarz. Co Cię skłoniło do trwania przy tej metodzie?
        • drugi_paproszek Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 31.10.11, 21:11
          Kiedy urodziłam córke był to rok 89, więc dostępne tabletki miały duża dawke hormonów, a ponieważ paliłam nałogowo bałam się. Gumek prawie nie było, korzystałam z pianek plemnikobójczych, ale to była straszna porażka-jak to się pieniło! Nie było szans kochać się z jakim takim nastrojem, jeśli wydobywały się ze mnie tony piany, która w dodatku piekła. Póżniej okazało się, że cierpie na schorzenie, na które brałam hormony ciałka żótego, a więc anty nie wskazane. Teraz mam 48 i zaczynam juz przekwitać, a inna rzecz, że jak pisałam mąż nie ma już sił, żeby utrzymać erekcję. Nie wiem na ile zawiniła naturalna metoda, ale myślę, że ma w tym spory udział. Tak więc jakoś wegetuję, choć przyznam, że przy moim temperamencie jest czasem bardzo smutno.
          • jdylag75 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 05.11.11, 20:20
            Czyli w zasadzie byłaś bez wyjścia, to przykre.
            Przypomniało mi się, kiedy wspomniałaś o piance, w 1990 r miałam 15 lat, chwilę wcześniej czytałam w Przyjaciółce informacje na temat dostępnych środków antykoncepcyjnych i trwoga napawała mnie właśnie pianka i globulki dopochwowe :-) wyobrażałam sobie używanie tego, nadal jakoś w głowie mi się nie mieści. Trwogę też czuję na myśl o stosowaniu metod objawowych, mimo, że znam się od wielu lat. Sądzę, że w tym przypadku hurra-optymistami mogą być osoby zaczynające współżycie, nie obciążone stresem, dziećmi i niedospaniem, poza tym nie ma co się czarować, kobieta po trzydziestce ma większe potrzeby seksualne, stad metoda objawowa stosowana jako antykoncepcja jest barbarzyńska. Co tu mówić zmienia się optyka bo zmieniają się i potrzeby i ilość dzieci, znam kilka zwolenniczek metod naturalnych szybko nawróconych pojawieniem się rok po roku dzieci.



          • janznepomuka Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 02.12.11, 23:25
            A spiralka? Niektóre moje koleżanki zakładały ją nawet w liceum, a było to "nieco" przed 89 rokiem. Spider-Cu (potocznie zwana "pajączkiem") była do kupienia w Peweksie.
    • kol.3 Zwlaszcza dla bezpłodnych ! 29.10.11, 19:16
      Znam osoby które twierdziły, że naturalna antykoncepcja jest super.Mierzy się temperaturę i nie zachodzi się w ciążę - to proste, a kto tego nie potrafi jest idiotą. Kiedy przyszło do posiadania dzieci okazywało się, że z tym są kłopoty lub w ogóle dzieci nie będzie.
      Inni stosujący naturalną antykoncepcję przyznają się do trójki dzieci nieplanowanych, które w wyniku naturalnej antykoncepcji się przytrafiły. Koleżanka powiedziała mi wprost "na wykresach to mi się wszystko zgadzało, tylko urodziło mi się dwoje dzieci"
    • zielonykrolik Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 24.11.11, 16:40
      Ja się w sumie zdecydowałam na npr jak stały się popularne komputery cyklu. Sama na sobie bym nie polegała a cyclotest również poznaję swoje ciało i naprawdę jest SUPER!
      • bystra_26 zielonykrolik spamuje! 14.12.11, 18:11
        Trudno to nawet nazwać kryptoreklamą
    • kom-bo Naturalna antykoncepcja jest super! 02.04.12, 10:17
      Popieram w całości! Od lat stosuję NPR, mam dwoje dzieci, znam swoje ciało, a w przypadkach podróży, choroby itp. gdy cykl się rozregulowuje jest przecież tak wiele innych sposobów uprawiania seksu, niż tradycyjny (choćby nawet dla zróżnicowania).
      Młodym zaś dziewczętom, które dopiero dojrzewają i nie mają stabilnego cyklu, z przekonania polecam wstrzemięźliwość, a tym bez tego przekonania petting, pieszczoty, flirt i co tam jeszcze...To dla zdrowia, bezpieczeństwa i pewności!
      P.S. tyle zjadamy codziennie chemii, że jeśli można się obejść bez tabletek, to lepiej...
    • ashraf Naturalna antykoncepcja jest super! 19.06.12, 14:51
      NPR moze i jest zdrowe, ekologiczne i zapewne - po dobrym, rzetelnym przygotowaniu - zapewne bardzo skuteczne. Jest tylko jedno male "ale" - na seks pozostaje w najlepszym wypadku 10-12 dni na miesiac, w dodatku skumulowane (ew. 1-2 dni po okresie i kilka dni przed nastepnym). Oczywiscie, ze sytuacje zaburzajace obraz cyklu mozna wlaczyc do obserwacji (choroba, praca zmianowa itd.), z tymze kazda watpliwosc wymaga dodatkowej abstynencji. Regularny, czesty seks nie jest fanaberia, tylko normalna potrzeba dwojga doroslych ludzi bedacych w zwiazku, a autorom argumentow typu "a co zrobisz, jak bedziesz chora i nie bedzie wam wolno przez pol roku", proponuje zrezygnowacod dzisiaj calkowicie z cukru, bo mozna przeciez kiedys dostac cukrzycy, ew. cwiczyc skakanie na jednej nodze, w koncu kazdy moze wpasc pod tramwaj... ten sam poziom argumentacji :/ Wiecej wiary w naszych mezczyzn, nie robmy z nich napalonych zwierzat... Formy zastepcze seksu tez nie powinny byc stosowane "na gwizdek", zreszta katolikom i tak nie wolno, wiec pozostaja raczki na koldrze przez dni plodne. NPR i prezerwatywy to rozsadna i znosna opcja, jednyna, jaka potrafie sobie wyobrazic w realnym zyciu pary z normalnym libido.
    • kora3 Re: Naturalna antykoncepcja jest super! 24.02.15, 21:49
      A to innych metod poza pastylkami i NPR nie ma? To ciekawe, bo większość kobiet nie planując już albo wcale dzieci stosuje inne:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka