Dodaj do ulubionych

To nasz cyrk i nasze cioty

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:30
Czytam, że "ten artykuł nie ma jeszcze żadnej opinii". To dziwne, bo sam, jako pierwszy
wysłałem swoja opinię dzisiaj rano i znalazła się ona "na forum".
Nie była pochlebna dla Autorki.
Zostala wykasowana. Ciekawe dlaczego?
Napisalem w swojej opinii, że Pani Dunin WYMLASKAŁA swój felietonik.
Bo w tym utworze jest wyłącznie BŁOTO.
Więc wyobraziłem tez sobie Autorkę jak mamle to błoto przed zwymiotowaniem go na papier
i wysłaniem w kopercie do redakcji, siedząc w brudnej halce na skraju smierdzącego barlogu,
nieumyta od paru dni i cuchnaca, w krzywo nadzianej na czubek głowy pomietej czapeczce
arlekina.
Dlaczego tak?
Bo Pani Dunin walczy o wyzwolenie ludzkości od głupich konwenansów.
Tylko ta wolność która ONA proponuje strasznie przypomina BŁOTO.
A Gazeta Wyborcza umożliwia zacofanym Polakom LECZNICZE KĄPIELE BŁOTNE W SALONIE
MASAŹU EROTYCZNEGO MAMY DUNIN.

Ten tekst zostal wykasowany.
Jak widać, są granice wolności słowa mimo, iż Pani Dunin mowi, że walczy aby ich nie było.
Tylko, że o nieograniczoną wolność słowa dla Urbana i Mamy Dunin dbają czerwone
krasnoludki.
Ja sam musze dbać wolność słowa dla siebie i dlatego powtarzam ten glos na forum.
Obserwuj wątek
    • Gość: kobieta Komentarze do artykułu IP: *.3.pl 30.01.05, 15:28
      wywalcie w końcu Dunin, jest beznadziejna, jej jedyne w kółko powtarzane tematy
      to
      1. Te biedne kobiety
      2. Te wspaniałe feministki
      3. Ci paskudni faceci
      4. NAJLEPSI NA ŚWIECIE geje, lesbijki itp
      5 Ci wstrętni katolicy
      A teraz komentarze do artykułu (dziś mamy temat nr 4):
      -,,Jest to obyczajowa prowokacja, a to lubimy." - może Pani to lubi,
      opisy ,,przegiętych ciot, homoseksualistów wymachujących torebeczkami,
      pudrujących sobie nosy i nazywających się żeńskimi imionami" - ja napewno nie,
      większość czytelników zapewne także
      -,,Właśnie to odsłonięcie i bezradność sprawiają, że stają się wzruszający."
      mnie to nie wzrusza, może po prostu jestem niewrażliwa?
      -,,Najtrudniej jednak będzie przyznać się, że nas to pociąga." - Panią to
      pociąga, mnie raczej odrzuca i nie jest to pruderia bądź okłamywanie się, ale
      szczera prawda
      -,,A przecież każdy czytelnik i każdy pisarz wie, że nie ma ciekawej literatury
      bez domieszki grzechu." - to nie jest domieszka grzechu, ale wiadro
      popłuczyn,jeżeli jedynym celem autora było zszokowanie to mu się to udało, ale
      to jest puste. Osobiście uwazam, że ciekawa literatura to literatura wartościowa
      -dlaej mamy laurkę dla Pana Witkowskiego, stwierdzenie że wszyscy jesteśmy
      nudni, teraz to już nawet normalni geje są nudni, bo nie włóczą się po
      spelunach, nie zakładają damskich ciuchów i w ogóle nie ma o czym gadać, ale
      popatrzcie państwo jaka fajna jest ta ,,Prowokacyjna ciota Witkowskiego "
      -mamy też porównanie jednego ścierwa z drugim aby pokazać zezwierzęcenie i
      obrzydlistwo heteroseksualnych (Krzysztof Varga contra Witkowski)
      -,,...ale też obraz społeczeństwa, do którego należymy..." nie uważam, aby był
      to obraz naszego społeczeństwa. Nie wiem, gdzie i jak żyje Pani Dunin, że to
      jej rzeczywistość
      I na koniec moja osobista prośba do GAzety Wyborczej: pora zmienić repertuar,
      mamy tylu utalentowanych dziennikarzy że dalsze trzymanie Dunin jest jakimś
      nieporozumieniem
      • Gość: koss Re: Komentarze do artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 15:31
        zamknij się faszystko. Nie po to GW wie co wolno byś mordę sobie wycierała
        pedałami i ciotami. Jak ci się nie podoba to włącz radio Maryja lub Tv Trwam
        • Gość: kobieta Re: Komentarze do artykułu IP: *.3.pl 30.01.05, 15:49
          1.sprawdź sobie w słowniku definicję słowa ,,faszyzm"
          2.jak to ująłeś ,,nie wycieram sobie mordy pedałami i ciotami", napisałm co
          sądzę o felietonie Dunin
          3.twój komentarz świadczy o twoim (baaaaaaaaaaaardzo niskim) poziomie i
          kulturze (a raczej jej zupełnym braku)
          • Gość: koss Re: Komentarze do artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 16:03
            sprawdziłem w Wielkiej Encyklopedi Znaczeń A Michnika: faszysta - osoba mająca
            inne zdanie niż GW. Czyli ty pasujesz. Właściwie to pasujesz też na antysemitę.
          • Gość: maczo Re: Komentarze do artykułu IP: *.pkt.pl 08.02.05, 11:29
            oj jestes faszystką i nie ma tematu.
            faszyści do gazy!
      • Gość: podreczny Re: Komentarze do artykułu IP: 213.192.64.* 30.01.05, 19:51
        Właśnie czytam i tak się zastanawiam co ta książka może znaczyc dla heteryków a co dla gejów.
        Dla hetero to jak sądzę ciekawostka, atrakcja taka jak opis funkcjonowania haremu, wiezienia czy życia filatelistów. Troche prowokacja, trochę skandal.
        I tu ciebie rozumiem, bo taka literatura drażni, ujawnia świat ohydy i nie ważne czy to jest przegięta, stara ciota czy młoda prostytutka lub narkomanka jak najbardziej heteroseksualna. Po prostu świat nie jest taki przyjemny jak by się chciało. Jesli mimo to przez ten sztafaz obrzydliwiości dostrzegasz emocje bohaterów i prawie je rozumiesz to książka spełniła swój cel a Pani Dunin ma racje w swoim felietonie.

        Dla homo (takich jak ja) ta książka jest niczym lustro, które pokazuje to czym nie chcę być, pokazuje także kogoś kim miotają emocje i pożądanie które przecież i mnie dotyczą. Heterycy nie wiedza tego, że to właśnie towarzystwo gejów najbardziej dyskryminuje ciotki. Odmawiamy im prawa do bycia "nami", wykluczamy ich, nasmiewamy się najgłośniej z dowcipów o przegiętych ciotach. Bo my, geje jesteśmy inni, tacy jak hetero, te same sklepy, potrzeby, takie samo życie i tylko to drobne "przesunięcie akcentów" w kwestii seksu.

        Ta książka ma według mnie szanse wstrząsnąć towarzystwem gejów. Uświadomic im to co ledwie zaznaczyła Pani Dunin w swoim felietonie, to że każdy z nas jest prowokacją w świecie heteronormatywnym i że w każdym z nas tkwi ciota czy tego chcemy czy nie.
        • Gość: pablo Re: Komentarze do artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:31
          mam wrazenie, ze ciotki nie chca byc "nami" - sa jak podgrupa w subkulturze i
          tak sie zreszta trzymaja. poza tym, to juz gatunek wymierajacy i niedlugo
          wszyscy geje beda wyemancypowani i wydepilowani.
          • Gość: zdziwiony Re: Komentarze do artykułu IP: *.aster.pl 07.02.05, 08:31
            a co w tym złego?
      • Gość: ................. SZANOWNA PANI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:17
        Po przeczytaniu listu Pani łatwo można wywnioskować ...
        a) kiedyś pokochał Pani homoseksualistę który Panią odrzucił...
        b) Pani mąż był lub jest utajnionym gejem i odzedł do innego geja...
        c) urodziła Pani dziecko które zostało CIOTĄ...

        Jeżeli nie doświadczyła Pani żadnego z tych" błogosławieńst" to z CAŁEGO SERCA ŻYCZĘ TEGO ... to pokaże Pani jak ludzie i świat są różni i piękni mimo tych popłuczyn.... pozdrawiam bardzo gorąco kochający tak samo
        • Gość: kobieta Re: SZANOWNA PANI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! IP: *.3.pl / *.3.pl 01.02.05, 18:36
          Jestem niezmiernie zdziwiona że dopatrzył się pan w mojej wypowiedzi homofobii.
          A już ni w ząb nie rozumiem, na jakiej podstawie wyciągnął pan owe wnioski.
          Absolutnie żaden z nich nie jest prawdą. Mój poprzedni list był na zupełnie
          inny temat, prosze jeszcze raz przeczytać go uważnie. Nigdy nie miałam nic
          przeciwko homoseksualistom (znanym mi jednostkom,osobom), którzy są zupełnie
          normalnymi ludźmi. Jestem natomiast przeciwna różnym zboczeniom bez względu na
          orientację płciową. Nie lubię takze idiotycznego narzucania się bo to irytujące
          jak wyskakujące reklamy na stronie internetowej. Pewnie zaraz ponownie zostanę
          oskarżona o homofobię, bo to tak właśnie jest: albo zgadzasz się całkowicie,
          albo jesteś głupia i zacofana. Czarne lub białe. To tak, jakby oskarżyć
          krytykującego mnie w jakiejś kwestii mężczyznę o męski szowinizm. Śmieszne,
          nie? Dla mnie po prostu ta książka i tFUrczość P.Dunin to szmira, dno.
          • daimona pytanie robocze: czytałaś tę książkę? 04.02.05, 14:15

      • Gość: vox takze populi Re: Komentarze do artykułu IP: 213.25.91.* 08.02.05, 11:50
        Cale szczecie kochaniutka, ze napisalas na koncu, ze to twoja osobista prosba!!!
        Zyczeniem naszym z kolei jest, by Pani Kinga Dunin pisala jak najdluzej.
        Serdecznie prosze Pania w imieniu wlasnym i wszystkich znajomych: prosze nie
        sluchac oszolomow, albo wlasnie sluchac i utwierdzac sie w swoich dzialaniach i
        pisac, pisac, pisac... Ortodoxyjnych szajbusow Pani nie przekona, ale jesli
        zamilknie Pani i inne osoby o otwartych umyslach, bedzie slychac tylko kwik
        pruderyjnychprawicoboguojczyznianychoszolomow uwazajacych sie za reprezentacje
        wszystkich...
    • alpepe Re: To nasz cyrk i nasze cioty 30.01.05, 16:08
      mnie się zdaje, ze nawet ja sama kliknęłam w kosz, bo po pierwsze nie
      zrozumiałes, co P. Dunin pisze, a po drugie bardzo wulgarnie się wyrażałeś.
      • Gość: stracone pokolenie Alpepe, a tak w ogole cenisz wolność słowa.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:38
        Droga Alpepe, a tak w ogole to oczywiscie jesteś za wolnością słowa, jesteś przeciwna
        cenzurowaniu wypowiedzi itp.
        Prawdopodobnie nie masz też nic przeciwko intelektualnej wulgarnosci obecnej w tekstach
        Mamy Dunin lub np. w artystycznym dokonaniu polegającym na powieszeniu genitaliów na
        chrzescijanskim krzyżu.
        Tego nie kasujesz, prawda?
        Jeśli jest tak jak przypuszczam, to niewątpliwie wiele skorzystałaś z korepetycji jakich wytrwale
        udziela Ludzkosci (a szczególnie zacofanemu narodowi polskiemu) Pani Dunin.
        • alpepe Re: Alpepe, a tak w ogole cenisz wolność słowa... 31.01.05, 10:09
          Wiesz, ja jestem za tym, żeby jakiś umiar zachować. Natomiast po Twoich
          wypowiedziach widac, że w szkole średniej z interpretacji tekstów dobry nie
          byłeś. Może i pani Dunin pisze hermetycznie, ale suponowanie jej intelektualnej
          wulgarności jest co najmniej przesadą. Niestety, nie jestem polonistką z
          wykształcenia, więc jedyne teksty literackie, jakie mogłabym Ci polecić, abyś
          zrozumiał, jak pisze pani Dunin znam po niemiecku. Co chciałam przez to
          powiedieć? Pani Dunin mnie nie szokuje, bo przewaliłam mnóstwo innych sporo
          dziwaczniejszych tekstów zaliczanych już do klasyki literackiej, przy których
          to co Ci sie wydaje pornograficznym tarzaniem sie w gó..e, błocie, czy czym
          tam jeszcze (nie mówię, że tak dokładnie sie wyrazileś, zaznaczam), dla mnie
          jest piosenką dla dzieci. Niestety, nie mogę bardzie dokładnie odpowiedzieć na
          twój post, to tylko kilka małych uwag. Jesli zechcesz, jeszcze do tego wrócę.
    • Gość: P.S.J. nie marudź... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:39
      Akurat ten felieton p. Dunin się udał (czego nie mogę powiedzieć o WIĘKSZOŚCI
      jej publicystyki czy formułowanych opinii), jest to IMHO 2-i jej udany felieton
      na łamach GW, więc nie rozumiem co tak desperujesz. Nic bardzo kontrowersyjnego
      dla nie-gejów nie napisała. Wulgarnie też ni było zbytnio.
    • ramyus Re: To nasz cyrk i nasze cioty 01.02.05, 18:27
      Czytajac Pania Konge Dunin od jakiegos czasu, nie moge oprzec sie wrazeniu, ze
      czytam przemyslenia sfrustrowanej starej panny, choc wcale nie wiem, czy Pani
      Konga wciaz jest panna.
    • Gość: ziewający jak zwykle... monotema. nawet pisząc IP: 62.233.214.* 04.02.05, 09:37
      o gejach znajdzie sposób by przywalić się do jakiś innych ludków o domniemany
      zły stosunek tychże do kobiet. no i ma do tego jakiś duzy problem z
      ciupcianiem... a może hmm... opierając się na logice pierwszej części felietonu
      powiniemem napisać [odnosząc do helikoptera] "głodnemu chleb na myśli"?

      przypomina mi się pewien kawał:

      "przychodzi kolo do lekarza i mówi: panie doktorze, moja żona mówi że ciągle
      myślę o seksie". lekarz narysował kółko na papierze i pyta: z czym się to panu
      kojarzy? - z dupą - pada odpowiedź. narysował kreskę - a to? - z dupą.
      narysował krzyzyk - a to - z dupą - pada odpowiedź. lekarz odłożył notes i
      mówi: panie, pan jest zboczony. na to oburzony pacjent: ja?! a kto mi te
      wszystkie świństwa rysował?

      i to by było na tyle.
      co nie napiszesz to pani kinga znajdzie sposób by to jakoś podwiązać do twego
      (domniemanego) złego stosunku do kobiet. od dziś, wszyscy piszący -
      pamietajcie - nawet jak piszecie o swych ulubionych potrawach nie zapomnijcie
      wspomnieć że jesteście oburzeni złym traktowaniem kobiet przez mężczyzn. to
      bardzo ważne.
      inaczej będziecie mieli feministycznego buldoga na karku :>
    • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 12:14
      Swiete slowa Pani Kingo! Zgadzam sie z Pani spostrzezeniemi. Nie bez powodu
      naklad ksiazki wyczerpany i w ksiegarniach jest bestselerem. Wielu chce zajrzec
      i przeczytac z wypiekami te swinstwa, ktore sobie obiecuje po recenzjach. A tu
      niestety ksiazka okazuje sie byc malo smieszna, raczej to smiech przez lzy.
      Zgoda takze w sprawie tej niby "meskiej" prozy alkoholowej, nikogo nie obrusza,
      zaden filistyn nie zprotestuje...:-( ze kobiety uprzedmiotawia, ze jest po
      prostu totalnie niesmaczna, chamska - meganarcyzm polaczony z mruganiem oczkiem
      do meskiego czytelnika (rubaszne hehehe) i juz recenzenci cmokaja nad
      autentyzmem i wartością gniota. Slowa obludnego oburzenia w opiniach i
      powodzenie tej ksiazki, swiadcza dobitnie, ze ma pani racje. Pozdrawiam
      • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 12:50
        liga rządzi liga radzi...
        • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 12:59
          :-))) ooooszywiscie, i nigdy nie zdradzi ;-) a sio maczo do skansenu ! -
          wyciskac na atlasie :-)
          • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 13:38
            sama se powyciskaj na atlasie, to nie bedziesz latala po miescie w poszukiwaniu
            obslugiwacza mlotka
            te feministki! glowy pelne stereotypow....
            ;)))
            • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 14:02
              Co prosze?? Psze Pana, to Pan jako maczo sie podpisal, ne spa??
              > sama se powyciskaj na atlasie, to nie bedziesz latala po miescie w
              poszukiwaniu
              > obslugiwacza mlotka
              Psze Pana, to Pan jako maczo sie podpisal, ne spa?? a tak w ogole, po co mam
              szukac? sama obsluguje se swoj mlotek ;-))
              • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 14:09
                "sama obsluguje se swoj mlotek ;-))"
                a ja swoj
                • Gość: a swojo drogo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 14:13
                  to niezly numer z tym punktem gie u facetow, nie?
                  no bo to wiadomo gdzie :)
                  • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 14:23
                    oooooo! a gdzie to jest swojo drogo, wyjasnij mi - niewiedzacej kobiecinie...
                    • Gość: macho Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 14:26
                      bo wy feministki to myslicie o wlasnym orgazmie, a partner to do zjedzenia!
                      modliszki!!!
                      ;)
                      • Gość: macho nocioty? IP: *.pkt.pl 04.02.05, 14:34
                        lalka, a ty tak tu piszesz, a ty ksiazki nie czytalas!
                        a ksiazka bardzo dobra, o uczuciach i o szarej rzeczywistosci
                        zadne tam tandetne almodovary, sliczne ciotowskie baroki w kazdym dialogu
                        • Gość: motyl Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 04.02.05, 14:49
                          Kiedy ja wlasnie pisze, ze ksionzka dobra! no i ja calym sercem no za tymi
                          dwiema i no ze wooogole. I dialogi dobre, nie tak jak w polskim filmie... A do
                          almodovara nic nie mam, nawet antonio byl u niego taki sliczny, jak go ponbog
                          stworzyl...
                          • Gość: nacho Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 04.02.05, 15:03
                            no wlasnie ten antonio. widzialas to co teraz szlo na ale!kino?
                            a ja pytam: gdzie wtedy byli moi wszechbracia, gdzie liga była?
                            jak cos takiego w telewizji mozna pokazac?
                            albo taka miriam?! piekna kobieta, ale szatan jej roga zrobil!
                            • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 04.02.05, 15:12
                              zgadzam sie zupelny brak czujnosci, jak to gdzie byli nasi bracia - stali przed
                              kioskiem na przeciwko siedzieby partii z nosami przy szybie wpatrzeni w te
                              plugawe pisemka. to ponoc jedyny kiosk, na ktory liga nie doniosla do
                              prokuratury za rozpowszechnianie "tresci". zzgrrroza. ale z tymi co kalaja
                              nasze gniazdo zrobi sie porzadek..
                              • Gość: macho Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 04.02.05, 15:31
                                zaspiewajmy nowy chymn
                                (na melodie mirel matje)
                                roma(n) roma(n) roma(n)...
                                moze byc w wesji niemieckiej, brzmi silniej, niz po francusku; francuski jest
                                taki prezgiety...
                                • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 04.02.05, 15:42
                                  nie chymn, a sztandary dzis sa potrzebne, naszej wielkiej rodzinie grozi
                                  rozlam.. romek przez te sprawe z bankiem moze miec klopoty, prokuratura zaczyna
                                  weszyc, ktos moze zaczac mowic... ciiichooo sza! rodzina radia musi znow nas
                                  wesprzec - to sa prawdziwi polacy i prawdziwi patrioci!
                                  • Gość: macho Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 04.02.05, 15:50
                                    no ale o co tym pedalom chodzi?
                                    czy ja sie z krystynka prowadzam na jakichs manifestacjach? co to kogo obchodzi,
                                    ze tam raz na miesiac sie przemoge i sie troche w nocy pomeczymy?
                                    no albo posluchaj to: nasz krzysiu w szkole czyta takie opowiadanie o takim
                                    starym pisarzu co to umiera. no i oni tam z polaka robia takie wlasnie ulomne
                                    spojrzenie to po pierwsze, a po drugie czemu mojemu synu kazom czytac takie
                                    bezecenstwa, jaki normalny chlopak zachwycalby sie taka pisanina? takie piekne
                                    meskie ciala jak ze starorzytnych rzezb, albo takie delikatne jeszcze nie do
                                    konca chlopiece rysy, taka miekka, pachnaca skora... no po co on ma to czytac?
                                    komu to takie pisanie co dobrego przyniesie??
                                    • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 04.02.05, 15:57
                                      ...bracie! zostaw ty krysie w spokoju, to niezgodne z zaleceniami, no chyba, ze
                                      z tego dzieci majo byc... to tak, to mozna.. a ten pisarz to przeciez umarl,
                                      nie? wiec dobrze mu tak, kara tam juz na niego czeka! ale za kalanie wartosci,
                                      za takie bezecenstwa to trzeba go pod sad!! co z tego ze nie zyje!
                                      • Gość: macho Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 04.02.05, 16:01
                                        trzeba sprawdzic czy zydem aby nie byl, pare spraw przy jednym podejsciu moznaby
                                        zalatwic, i tak mial szczescie, ze nie byl poeta...
                                        • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 08.02.05, 12:09
                                          ..o wlasnie a'propos poety... ten nasz nowy hymn, co pisales, to taki bardzo z
                                          broniewskiego. Ja nawet mowilem na kolektywie ligi, ze to zbyt nachalne, ale
                                          oni bali sie bardziej w te czarne koszule isc, i ze teraz przed wyborami to
                                          trzeba sie mocniej kamuflowac. No wiec ja sie pytam, co z ta jawnoscia jest w
                                          naszych szeregach...
                                          • Gość: maczo Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 08.02.05, 12:15
                                            a czarne koszule praktyczne, raz na miesiac albo dwa mozna prac, bo nic na nich
                                            nie widac...
                                            • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 08.02.05, 12:21
                                              nooo, zadnej plamy, ani po tym jak tam troche krwi bylo, bosmy sie z tymi
                                              zwichrowanymi mentalnie spotkali, ani jak z pola zeszlem, czy po trzech dniach
                                              z lasu wyszlem...nic widac nie bylo...A i kobieta moja nachwalic sie nie moze,
                                              ze roboty przy niej niema. A twoja Kryska co mowi?
                                              • Gość: maczo Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 08.02.05, 12:27
                                                a.. ciche dni mamy
                                                pojdziesz na piwo? bo w domu wysiedziec nie mozna.
                                                wszystko byloby w porzadku gdyby pilota od telewizora nie schowala
                                                • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 08.02.05, 12:40
                                                  bracie, przyjdz do swietlicy ligi, nie musisz byc sam w tak trudnym dla ciebie
                                                  momencie. Tu mamay wiele pilotow, takze od telewizorow, damy ci potrzymac....
                                                  • Gość: maczo Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 08.02.05, 13:05
                                                    jak juz zalatwimy wszystkich zydow, pedalow, komuchow, feministi, wiesniakow z
                                                    samoobrony, lewice i prawice, to sie wezmiemy za zle kobiety, nie?
                                                  • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 08.02.05, 13:25
                                                    ja ci juz mowilem bracie, ze z ta jawnoscia to teraz trzeba ostroznie, wiec
                                                    uwazaj co mowisz. A ja ci mowie, ze przyszlosc jest nasza, ale tylko z
                                                    tymi "pilotami" w rekach, trza miec cos co wskazuje kierunek, nie? zawsze do
                                                    przodu, nigdy wstecz - tak mowi nasz lyder przez duze R. znad swojego "pilota"..
                                                  • Gość: maczo Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 08.02.05, 13:37
                                                    tak ci powiem: mi ten Roman to mi nie lezy.
                                                    powinien sie nazywac tak bardziej lokalnie Warszawian, Krakan, Piłan, Gdynian
                                                    albo Helan
                                                  • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 08.02.05, 13:57
                                                    widze, ze i do ciebie dotarly te wstretne pomowienia, ze on nie nasz tylko
                                                    zaszczepiony nam przez wiadomo jakie sluzby...Ja wiecej slyszalem, ze ten Roman
                                                    to zmylka i ze on papiery w czestochowie potwierdzal, bo vati_cano odmowilo...
                                                    a dotarlo tez do ciebie jak mu tak naprawde????
                                                  • Gość: maczo Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 08.02.05, 13:59
                                                    nie.... nic nie dotarlo, on z wygladu to bardziej Romanow niz Roman, no ale pisz
                                                    mi tu szybko jak mu....
                                                  • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 08.02.05, 14:08
                                                    no ja roznie slyszalem, ale najczesciej Rrrasputin na niego wolaja, bo ma takie
                                                    k..wiki w oczach, ze strach..., a jeszcze inni wolajo na niego Kon ktory
                                                    mowi...nie wim czemu bo zadnego podobienstwa tu nie ma, a co wiecej kobita moja
                                                    mowi, ze on przystojny okrotnie, taaaki meessski, ze ja cos sciska i musze ci
                                                    bracie powiedziec, ze goroco jest potem w naszej chalupie jak ona sie w jego
                                                    portret zapatrzy, ze uuchhh zeby w zgodzie z nasza czarna ksiazeczka zyc i nie
                                                    pobladzic na ten s.ks, to ja za tego pilota sciskam wtedy az furczy , ale co ja
                                                    ci swinstwa wypisuje... tak od tematu odeszlismy...
                                                  • Gość: maczo Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 08.02.05, 14:47
                                                    koń który mówi?
                                                    to tak jak w lucky luke'u z psem :)
                                                  • Gość: ćma Re: nocioty? IP: 213.25.91.* 08.02.05, 14:54
                                                    to luk zna naszego romana?, czy moze pies luka?, ja juz sie pogubilem, wiem, ze
                                                    slawa naszego lydera rozlala sie na caaaly swiat, ale w filmie to on jeszcze
                                                    chyba nie gral, a moze glos dawal do luka i psa jego, nieee no, czy ty
                                                    sugerujesz, ze holyloodz do niego puka??
                                                  • Gość: maczo Re: nocioty? IP: *.pkt.pl 09.02.05, 09:46
                                                    boze bozenka co za dzien!
                      • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 14:54
                        boszsz, a o czym innym warto myslec?! gdyby ja wiedziala gdzie ten punkt gie u
                        takich maczo, toby moze i poszukala, a ty wiesz i nie chcesz powiedziec, wiec
                        dalej bede myslec tylko o tym co wlasne....A swojo drogo;-), ty marzyciel
                        jestes :-)) modliszka tiaaa, jakie to frojdoskie.... a zdjecie policjantki nad
                        lozkiem masz maczo, co???
                        • Gość: macho Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 15:00
                          nad lozkiem mam szwardzenegera.
                          twardym trzeba byc, mala, twardym...
                          • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 15:04
                            hahahah...jest jeszcze gorzej niz sadzilam :-), a gubernator jest w kostiumie
                            pielegniarki, ne spa?
                            • Gość: macho Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 15:30
                              nie, skad!
                              twardy jest, w kolii z pociskow, ktore wbijaja sie w jego szyje
                              tylko mi nie pisz, jak janionowa, ze szyja to symbol falliczny i ze on se wlasna
                              meskosc autookalecza podswiadomie
                              arnold nie jest taki
                              • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 15:35
                                no nie... tak ci nie odpisze, ale tez skorzystam z janionowej i powiem ze
                                wobec tego to "bohater tragiczny"... i aby nie stal sie wampiryczny, blagam,
                                nie opasuj sie tymi pociskami, aby wcielic w zycie swoj ideal, porzuc ten
                                kierunek, spojrz na kolegow z klasy, jacy subtelni... odrzuc menshelt, zacznij
                                czytac misia...
                                • Gość: macho Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 15:40
                                  oj ja nie chce byc taki mejnstrimowy, metroseksualny, ciotopodobny...
                                  ja chce bic kobiety i pedaly naciskac, czemu chcesz pozbawic przyjemnosci te
                                  wszystkie kobiety, ktore pragna byc ponizane? niszczac meska polowe swiata,
                                  zniszczycie polowe siebie, zabijecie mezczyzn i pierwiastek meski w kobiecie, a
                                  potem pozostale pierwiastki... biedny mendelejew!
                                  • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 15:47
                                    oho.." a w oddali slychac bylo lopot choragwi i cichnacy spiew idacych na
                                    boj ..nie damy sie! - pomyslal jeszcze, zanim dobil go ostatni pierwiastek.."
                                    • Gość: macho Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 15:52
                                      a tobie o co chodzi, wy kobiety to tak macie, ze mowicie i nie wiadomo czego
                                      chcecie, a jak juz wiadomo co mowicie to chcecie zupelnie inaczej. baby!
                                      • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 04.02.05, 16:03
                                        ja, naturlich, jak rzecz bardziej skomplikowana od pilota, to juz wymiekasz
                                        co?:-) jak ty biedaku dajesz sobie rade z obsluga klawiatury, czy to aby nie
                                        przyjaciel (sic) za ciebie pisze? hohoho :-) nie zaprzeczaj tylko, bo
                                        rumieniec na twej gladkiej buzi cie zdradza. Pozdrow przyjaciela i niewstydzcie
                                        sie tego co was laczy :-))
                                        • Gość: macho Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 04.02.05, 16:11
                                          dyktuje SEKRETARCE i nazywam sie Stuart Alan Jones
                                          • Gość: Czirikli Brawo chlopaki! Dawno takiej pysznej wymiany na IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.02.05, 01:31
                                            tym forumie nie bylo. Wiecej, wiecej!
                                            • Gość: maczo Re: Brawo chlopaki! Dawno takiej pysznej wymiany IP: *.pkt.pl 08.02.05, 11:22
                                              ale my jestesmy dziewczyny!!!!
                                              (takie jak z lubiewa)
                                              • Gość: motyl Re: Brawo chlopaki! Dawno takiej pysznej wymiany IP: 213.25.91.* 08.02.05, 11:36
                                                Ty zlociutka mow za siebie! Dziewczyny, phi! nie szmac sie i dziewczynami pyska
                                                se nie wycieraj i tak cie kolega rozpoznal, menszczyznom byc to zaden wstyd!
                                                • Gość: maczo Re: Brawo chlopaki! Dawno takiej pysznej wymiany IP: *.pkt.pl 08.02.05, 11:40
                                                  a moze on sie normalnie na zartach nie zna i nie zauwazyl ze jestem maczo??
                                                  gzie te chlopy??
                                                  porzucmy ten slepy watek, ktory do niczego nie prowadzi i wracajmy do naszych
                                                  poprzednich pysznych dialogow, motylu
                                          • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 08.02.05, 12:03
                                            Łoł, a ja myslala, ze jednak Nathan Maloney, ten wiek i zafascynowanie Arnim?
                                            I co ty w tym Stuarcie widzisz, zadnych uczuc, tylko hedonizm... brrr. Vince to
                                            wlasciwy wzor do nasladowania - spokojny, odpowiedzialny, na stanowisku...i
                                            staly w uczuciach. Mnie to wzruszyla ta jego milosc, tak patrzec na ukochanego,
                                            ktory wciaz z innym...jakie to bolesne i romantyczne.
                                            • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 08.02.05, 12:18
                                              ale to pytanie czy wolisz cierpiec czy sie cieszyc, vince to ci.., zapomnij o nim
                                              a jak sie dowiesz jak sie konczy 6 seria sexu w wielkim miescie to zapomnisz o
                                              tym, ze moze istniec jakikolwiek sensowy serial z babami...
                                              choc jak donosi moja znajoma z wyspy, ponoc jest juz lezbijska wersja queer as folk
                                              • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 08.02.05, 12:31
                                                No ja nigdy nie mowilam,ze "sex w..." to sensowny serial jest, wiec zludzen nie
                                                mam. Slodka Samantha i dlugo, dlugo nic. Ale jedno jest pewne, ze o
                                                ile "Queer..." w wersji gejowskiej jest nie do zdobycia u dystrybutora
                                                polskiego, to w wersji less bedzie szybciuto. Sam rozumiesz dwie dziewczyny w
                                                lozku to spelnienie fantazji polowy heterykow i zadnych uczuc nie obrazi, ne
                                                spa?
                                                • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 08.02.05, 12:35
                                                  fantazje polowy heterykow do ktorych moga sie przyznac, a te do ktorych nie moga
                                                  sie przyznac spelnialby Stuard... ;)))))
                                                  • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 08.02.05, 12:46
                                                    Ach misiu... nie rozmarzaj sie. co by bylo jak by oni tak otwarcie o tych
                                                    swoich fantazjach, czyli o nas mowili. raj, misu, raj... i
                                                  • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 08.02.05, 13:04
                                                    jasne... i jeszcze zalegalizowanoby maryske i moi rodzice dorobiliby sobie
                                                    uczciwie do renty...
                                                  • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 08.02.05, 13:30
                                                    ty juz calkiem odjechalas, maryche legalnie chcesz na dzialce hodowac???
                                                    daj spokoj i wez sie za jakas uczciwa robote...
                                                  • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 08.02.05, 13:33
                                                    chyba ci sie watki pomylily my dear!
                                                  • Gość: motyl Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: 213.25.91.* 08.02.05, 13:52
                                                    nic mi sie nie pomylilo, to nie ja o marysce zaczelam tylko ty zlociutka. A ja
                                                    ci tylko mowie, ze zadna praca nie hanbi, wiec nie masz co skrywac sie za tym
                                                    swietym heretyckim oburzeniem. Nie zapomnij ze dzis wieczorem, tez do roboty
                                                    isc trzeba. I uczciwie d... zarob, a nie rodzicow w nielegal wciagasz.
                                                  • Gość: maczo Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.pkt.pl 08.02.05, 14:34
                                                    takie czasy ze wreszcie maczo moze byc gigolo
                      • rikki Re: To nasz cyrk i nasze cioty 09.03.05, 20:17
                        cieeeeeeekaaweeeeeeee ble
    • Gość: wd dylemat? IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 05.02.05, 00:29
      ksiazka byc moze pokazala, cos co przeczy lansowanej tezie, ze oto kapitalizm
      przyszedl z calym syfem, bo nagle pokazalo sie ze za firanka i w krzakach nie
      takie rzeczy odchodzily, wiec to troche postawione pytanie: czy woli sie
      balagan pod dywanem czy ... no wlasnie co ? podejscie bardziej kulturalne ?
      jawne ? czyli nie spychanie w skrajna wrogosc, i przykrywanie wszystkiego
      obrusem
      a to pytanie przyszlo w niesmak komus byc moze
    • Gość: pedalski Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.red-82-158-185.user.auna.net 13.02.05, 11:56
      A ja zgadzam się w zupełności z Kingą Dunin. Polecam też felieton Jacka
      Kochanowskiego w "Trybunie":
      www.trybuna.com.pl/n_index.php?sel=impuls&num=23&code=2005021017
    • Gość: barbara ubryk Re: To nasz cyrk i nasze cioty IP: *.tvgawex.pl 17.02.05, 03:38
      Witkowski nie jest pierwszy!!!!!!!!!!Genet, Jerofiejew ,choć z inną "słabością",
      u nas Hłasko,Nowakowski- przeciez to ten sam nurt, w końcu o co chodzi? zwyczaje
      godowe homosiów,czy jakąś prawde o człowieku, wróciłam do Uroczystości żałobnych
      Geneta i dyskusji po nich ,w starej literaturze na świecie z udziałem Janion o
      tytule jakoś tak...przejscie się dokonało... POLECAM! reszta to jakieś
      zajadłe bicie piany , którego nie rozumiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka