zimny.stefan 20.08.05, 10:26 wzruszająca historia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qfc Typowy nastoletni lachociag. Ich w kazdej szkole 20.08.05, 12:59 jest kilka. Tylka malo ktora to opisuje (wiekszosc nie potrafi po prostu pisac - czy uwaza to za strate czasu). PS. A jakie moga byc powody nimfomanii? To zostawic badaczom. Odpowiedz Link Zgłoś
golding33 Re: Typowy nastoletni lachociag. Ich w kazdej szk 20.08.05, 18:27 TO POWIEDZ MI KOTKU JAK NAZWIESZ GOSCI KTORZY TO Z NIA ROBILI???ONA MA TRZYMAC DUPE PRZY SOBIE ALE ONI TO JUZ CO INNEGO,PRAWDA? Odpowiedz Link Zgłoś
qfc Re: Typowy nastoletni lachociag. Ich w kazdej szk 20.08.05, 18:36 Niestety nasza kultura jest taka, slusznie czy nieslusznie, ze dla faceta zaliczyc malolate to powod do dumy. A malolata traktowana jest jak ku..szon. Jezeli faceci grzali ja jak byla nieletnia to powinni pojsc siedziec - to oczywiste. Jezeli nie to dzialali w ramach tego stereotypu kulturowego. (Inna sprawa, ze ja moralnosci tych facetow nie podzielam - i ich dzialalnosc potepiam.) Odpowiedz Link Zgłoś
js23 Oczywiście wszystkiemu jak zwasze winny Kościół 24.08.05, 08:43 "Przecież nie wychowałaś się sama! Do piątej klasy podstawówki uczyłam się w szkole katolickiej. Skierowało to moją uwagę na seksualność. Kiedy zakładałam krótkie spodenki i ksiądz mówił: "Nie należy zakładać spodenek, bo w ten sposób wysyła się prowokacyjne sygnały", widziałam się jako grzesznicę, prowokatorkę, koncentrowałam się na czymś, co wcześniej w ogóle dla mnie nie istniało. " a może to wina takich pisemek jak GW które promują takie k..ewki ? Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: Biedna mała 20.08.05, 21:10 o tak, świat pełen jest złodziei co kradną bo pragną miłości, oszustów co pragną miłości (podziwu od innych oszustów), tych co mają sex z nieletnimi kurewkami bo pragna miłości (żona ich nie kocha jak kiedyś). Ten brak miłości usprawiedliwia wszystko. Tak naprawdę ona jest w porzo i wy dziewczyny powinnyście z niej brać przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
a_rebours Re: Biedna mała 20.08.05, 22:37 Hmm... stawiasz ją w jednym rzędzie z oszustami i złodziejami? Nie zrobiła nikomu nic złego – oprócz siebie samej. "Wszystkiemu towarzyszyła moja wolna wola, moja zgoda - również na to, żeby zrobić sobie krzywdę." Czternastolatka – wtedy zaczęła – to jeszcze dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: Biedna mała 21.08.05, 11:22 a dlaczego nie? osobiście znam takiego co kradł by sie pochwalić, że ma bo nigdy nie miał. Równie zranieni byli podopieczni ks. Kuca kochający go i okradający jednocześnie. A oral z pięcioma facetami to wspaniały sposób na znalezienie miłości! Jeśli jest całe pokolenie Melissy P. to wspaniałą wiadomość dla męskiej części Włochów! Ta męska część też pragnie miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
gregovski1 Wyrozumiałość-cioteczna siostra tolerancji. 21.08.05, 18:01 Ciężko czyta mi się samą rozmowę z tym dziewczęciem. Gdzie znaleźć teraz cnotę? W (nazwijmy rzecz po imieniu) bukkake z nieletnią? W pamiętniku żołnierza, który podczas służby w Rwandzie przydeptywał rączki umierających z głodu dzieci, gdyż te chwytając jego buty nie pozwalały mu przejść z lekarstwami dalej? Czym jest świat, w którym żyjemy? Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: Wyrozumiałość-cioteczna siostra tolerancji. 22.08.05, 12:38 gregovski1 napisał: > Ciężko czyta mi się samą rozmowę z tym dziewczęciem. > Gdzie znaleźć teraz cnotę? W (nazwijmy rzecz po imieniu) bukkake z nieletnią? W > pamiętniku żołnierza, > który podczas służby w Rwandzie przydeptywał rączki umierających z głodu dzieci > , gdyż te chwytając > jego buty nie pozwalały mu przejść z lekarstwami dalej? > Czym jest świat, w którym żyjemy? mamy odpowiedź dlaczego ludzie na zachodzie przechodzą na islam. W islamie nie rozwala się porządku społecznego rozmydlając normy moralne i kupcząc takimi przeżyciami jak Melissa ku uciesze i podnieceniu gawiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
nabbuko Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 22.08.05, 17:22 A moze nasza milusińska wcale nie napisała skandalizującej książki? Może zrobił to sztab speców od marketingu, ona tylko "daje" twarz, żeby w aurze skandalu osiągać tzw. "cele sprzedażowe"? Szczerze mówiąc wolałbym taka wersję. Jeśli jest inaczej to niech już walnie ten meteoryt albo niech osama odpali lont, bo sensu nie widać. A historia nie jest wzruszająca tylko mega chora Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 22.08.05, 17:58 no właśnie. dziewczyna w wieku 14 lat nie widzi nic złego w ostrych doświadczeniach seksualnych, robi wszystko dobrowolnie, potem to publikuje i bierze tantiem od 2,5 mln sprzedanych eg. Bardzo nie lubię jak ktoś traktuje mnie jak słodką blondi. Znam dużo porządnych dziewczyn też samotnych nastolatek ale żadna z nich się nie qurvi. To są dziewczyny, które są coś warte a nie jakaś bezprzeproszenia włoska szm-ta Odpowiedz Link Zgłoś
dedark Świat się stacza... 28.08.05, 00:41 W pełni się zgadzam. Jeśli to prawda, to człowieczeństwo schodzi na psy... A może to być prawdą, bo jak wiemy, tacy ludzie się zdarzają. Sam kiedys znałem pewną - nad wyraz rozwiniętą fizycznie - dwunastolatkę, która miała podobne zapędy... Odpowiedz Link Zgłoś
prymas69 Re: Świat się stacza... 06.09.05, 15:01 Ksiunszka jest o tyle dobra, że wbrew pozorom bardzo realna. Odpowiedz Link Zgłoś
ml130676 Oto znak czasu: pochwała amoralności! 23.08.05, 12:54 Panienka, nazwijmy to po imieniu, jest po prostu puszczalska, a do tego głupia i najwyraźniej jest z siebie dumna, bo udało jej się zrobić biznes, opisując swoje, pożal się Boże, wyczyny erotyczne. Ta emocjonalnie opóźniona lolitka jest jak bohaterka dowcipu z serii: szczyt prostytucji - oddać się na pustyni za garść piasku. Lansuje się na wyzwoloną i bardzo trendy, dla której szczytem marzeń jest zaliczyć jak największą liczbę obywateli tego globu z chromosomem XY. Zastanawiam się, który facet będzie na tyle masochistycznie usposobiony, żeby związać się na serio z tą plugawą dziewuchą, to znaczy ją pokochać. Bo czy można ciągnąć do zarazy? Mdli mnie jak pomyślę, z jakim brudem i ohydą miała do czynienia ta panienka, a teraz to opisuje z gorliwością przyszłego noblisty. I co na to psycholog - czy można w ogóle uwierzyć w taką bajeczkę, że ktoś daje d..., bo czuje się osamotniony i niekochany? Są chyba inne sposoby na wypełnienie sobie pustki. Tylko osoba zepsuta do szpiku kości, zblazowana i rozpieszczona do granic może szczycić się tym, co od zarania jest potępiane i spychane na margines. Myślę, że można na tym przykładzie pokazać nowy obraz osoby z marginesu - niby z dobrego domu, ale zdemoralizowana, z piękną facjatą, ale przegniłą duszą. Odpowiedz Link Zgłoś
oczy_zielone Re: Oto znak czasu: pochwała amoralności! 25.08.05, 08:10 ZGADZAM SIE Z AUTOREM TEGO KOMENTARZA. Nic ujac nic dodać. Odpowiedz Link Zgłoś
katetoja Jestem przerażona 23.08.05, 14:44 Ludzie (ty kolego, który każesz innym laskom brać z niej przykład przede wszystkim), wyobraźcie sobie, że tak żyje wasza córka. Ta laska zaczęła się p...przyć z facetami kiedy miała 14 lat! Przykład?! Ja mam 30 i nigdy sie tak nie ku..łam. Bo to nie jest pisarka tylko gó..ara, której ktoś w odpowiednim momencie nie sprał tyłka. Gdybym sie tego dowiedziała o swoim dziecku nie darowałabym sobie. Tak sie bawi dzisiaj młodzież? I jeszcze smarkula mówi, że robiła te wszystkie świństwa a potem leczyła się tym szmatławcem nazwanym książką. Wstyd mi Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Ma mi faccia il piacere, signorina Melissa 24.08.05, 10:21 Ignorancja i amoralność włoskiego pokolenia dekadenckich nastolatków podbijają literaturę światową. W Stanach sukcesy święci Cristopher Paolini, nastolatek włoskiego pochodzenia, analfabeta, który swoją szkołę odwiedził jedynie by promować własną książkę. Poza tym uważa, że nauka jest mu zupełnie zbędna - o zgrozo - z aprobatą obydwojga rodziców. Ale to Stany, gdzie wizja pieniądza przyćmiewa wszystko inne. W słonecznej Italii zdeprawowana, cyniczna małolata podbija serca czytelników ginekologicznymi relacjami. I co tu się dziwić w kraju erotomanów gawędziarzy, gdzie nawet tytuły filmów i literatury zagranicznej są tłumaczone tak, aby zawierały przynajmniej jakikolwiek podtekst erotyczny? To był doskonały chwyt marketingowy ze strony panny Melissy i zwolenników jej dyskusyjnej twórczości, bo wiadomo, że najlepszym lepem dla przeciętnego Włocha są szczegółowe opisy seksualnych zbliżeń. Dlatego rówież podejrzewam, iż większość scen, tak pieczołowicie opisanych przez buntowniczą, wyzwoloną smarkulę, jest w większości wytworem jej chorej wyobraźni, a wydawca dodatkowo tłumaczy to kontrowersyją osobowością i skomplikowaną psychiką autorki. Niestety to wszystko wydaje się aż nadto grubymi nicmi szyte, a ona sama uwierzyła w te brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: Jestem przerażona 24.08.05, 12:10 katetoja napisała: > Ludzie (ty kolego, który każesz innym laskom brać z niej przykład przede > wszystkim), wyobraźcie sobie, że tak żyje wasza córka. Ta laska zaczęła się > p...przyć z facetami kiedy miała 14 lat! Przykład?! Ja mam 30 i nigdy sie tak > nie ku..łam. Bo to nie jest pisarka tylko gó..ara, której ktoś w odpowiednim > momencie nie sprał tyłka. Gdybym sie tego dowiedziała o swoim dziecku nie > darowałabym sobie. Tak sie bawi dzisiaj młodzież? I jeszcze smarkula mówi, że > robiła te wszystkie świństwa a potem leczyła się tym szmatławcem nazwanym > książką. Wstyd mi to o braniu przykładu to była ironia. moje zdanie widać po ostatnim poście. Cała historia o genezie (rodzice, szkoła katolicka), przeżyciach i bella finita jest szmirowata i można mieć takich historii na pęczki w prasie brukowej. Sensacyjny jest jej wiek jak to było swego czasu z Kate Moss (reklama z ręką pod stanikiem). Melisa z wywiadu wygląda na osobę nadzwyczaj spokojną, zrównoważoną dość dojrzałą i ze zmysłem obserwacji. O ile jest ew. przygody erotyczne mogły być spontaniczne o tyle wydanie tego drukiem i promowanie wydaje mi się 100% wyrachowaniem nastawionym na zysk. Co w pamiętnikach jest prawdą może sprawdzić prokuratura jeśłi sex z 14-tką jest we Włoszech karany. I takich facetów można by posadzić. W USA na pewno tak by zrobiono. To co pisze sigrum zdarzyło się już w Niemczech jeśli pamiętacie zwycięzcę ichniejszego Big Brothera. Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: Jestem przerażona 24.08.05, 12:28 P.S. Paradne było promowanie książki w rodzinnym mieście. Wiadomo, że chodziło o wywołanie i nagłośnienie awantury dla podbicia sprzedaży. Jakby ktoś nie pamiętał to przypominam, że swego czasu do włoskiego parlamentu weszła (chyba z ramienia lewicy) Ciciollina... Parę lat temu nasze SLD próbowało ją z resztą zaprosić do przyjazdu do Polski na odczyt w sejmie. Nie udało sie ale w jej zastępstwie pojawiła sią jakaś inna porno gwiazda z bełkotem o prawach kobiet czy coś takiego. Może teraz Olejniczak zaprosi Melissę? Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Jestem przerażona 24.08.05, 12:53 Włosi głosowali masowo na Partito Dell'Amore Ciccioliny właśnie dlatego o czym pisałam wyżej. Być może spodziwali się, że dzięki porno-diwie w sejmie będą doświadczać na codzień więcej doznań erotycznych ;-) Fakt, że obecność gwiazd i gwiazdeczek porno we włoskich mediach jest na porządku dziennym, jednak one nie kryją się z tym, że robią to co robią to bo lubią, a nie jak panna Panarello próbują tłumaczyć własne zepsucie pseudofreudowskim bełkotem. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Jestem przerażona 24.08.05, 12:57 Przepraszam za literówki. Coś się dzieje z klawiaturą. Miało być "robią to co robią, bo lubią". Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: sigrun 24.08.05, 19:39 dobra orientacja w temacie. Mieszkasz czy często bywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: sigrun 25.08.05, 07:43 Mieszkałam tam 14 lat. Potem bywałam przynajmniej raz w roku. Obecnie już nie bywam, bo Tato ściąga na stałe do Polski po 25 latach pobytu we Włoszech. Może kiedyś dam się znów skusić na podróż i odwiedzę starych przyjaciół :-) W końcu kraj jest piękny, wspaniała kuchnia (i wino) i sympatyczni ludzie, chociaż bardzo nie lubią pracować (kiedy są na etacie), płacić (kiedy są pracodawcami), uczyć się czegokolwiek lub oddawać się lekturze (no chyba, że są to komiksy porno) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Re: sigrun 27.08.05, 10:02 słyszałem relacje z pierwszej ręki bo od Polki, która opiekowała się schorowaną starszą kobietą. No więc syn pojawiał się tylko w dniu wypłaty renty, mąż jak każdy Włoch przechwalał się jaki to on jest w łózku (65 lat). gdyby nie córka dawno by babcię wysłali do domu starców. Nastoletnia wnuczka miała zwyczaj wrzucania zużytych podpasek nie do kosza tylko pod łóżko. Uważała, że skoro jest Polka do opieki nad babcią to powinna też sprząta. Znajoma postawiła się i zaczęła być trochę bardziej szanowana. Zapamiętałęm jedno zdanie: "To wielka niesprawiedliwość że takie zera są bogatsze od Polaków" Oczywiście trudno generalizować, że Polacy są lepsi od Włochów ale myślę, że generalnie nie jest z nami tak źle jak niektórym się wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
joluk12 Re: Jestem przerażona 18.09.05, 15:27 OJ! Ja bym powiedziała,że masz wąskie horyzonty i nie potrafisz odczytać nic więcej z tej książki oprócz opisów jej przeżyć seksualnych. Przecież ta dziewczyna aż krzyczy o swojej samotności i braku miłości ze strony rodzoców. Nikt nie mówi o tym, że tak powinno być ale to rodzina powinna przekazywać dzieciom zasady moralności. A tutaj co? Ojciec , który się nie interesuje niczym i matka, której się wydaje ,że sie czymś interesuje. Współczuje tylko twoim dzieciom, które zamiast zrozumienia i wytłumaczenie będą miały prane tyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 24.08.05, 17:16 Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
norymberga3 Kluczem jest rodzina autorki. 29.08.05, 12:27 Zauważcie, jakie pokręcone ma życie rodzinne. Ignorujący ojciec, zimna matka-dziwaczka. Nie usprawiedliwiam jej, ale staram się wyciągnąc wnioski (mam dzieci!). Puszczanie się to demonstracja, chęć zaistnienia, ale i zadawanie sobie bólu, ostentacyjne karanie siebie za obojętność rodziców. Znamienna jest rozmowa z matką, co jest bardziej bolesne. Pelna destrukcja i duuużo do roboty dla terapeutów - leczyć się powinna cala rodzina. Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
morulla Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 09.09.05, 12:50 pytanie, kto jest bardziej niemoralny? autorka tej książki(?) czy miliony ludzi (i to ci co ją krytykują), którzy przeczytali tę książkę z zapartym tchem, żeby zaspokoić swoją niezdrową ciekawość, zaspokoić swoje żądze seksualne, ewentualnie przeżyć (chociażby czytając) te wszystkie stosunki seksualne... ...bo przecież to takie emocjonujące Odpowiedz Link Zgłoś
ada.wierzbicka Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 13.09.05, 20:26 a kto jest bardzier niemoralny ten kto zdradza żone czy ten kto o tym czyta? czy jak czytam o aferach polityków to jestem od nich bardziej niemoralna? masz dziwne dylematy morulla Odpowiedz Link Zgłoś
morulla Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 18.09.05, 16:32 jeśli nie zrozumiałaś mojego "dylematu" to nie komentuj relacja albo stwierdzenie faktu to nie powieść nie wiem czy przeczytałaś artykuł, który jest komentowany, ale z niego wynika, że ta dziewczyna nie NAPISAŁA, że miała takie to a takie przeżycia seksualne tylko obrazowo OPISAŁA swoje "przygody" a jeśli nie widzisz różnicy... to twój DYLEMAT Odpowiedz Link Zgłoś
ada.wierzbicka Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 18.09.05, 21:36 no niestety nadal uważam, że autorka jest bardziej niemoralna niż czytelnicy. Tak w ogóle jest nieścisłość w jej wypowiedziach. Pisze, że ojciec nie interesował się sprawą, nie czytał książki ale mówiąc i ukryciu twarzy i inicjale mówi o decyzji RODZICÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 19.09.05, 10:31 Kwestia moralności to bardzo względna sprawa. W Pakistanie mąż może cie zabić , bo spojrzalaś na kogoś płci męskiej na ulicy i tym samym obraziłaś JEGO honor i moralność. Dla nich to zabojstwo jest zabójtwem w obronie moralności. Takze, wciskanie moralności do rozmowy zawsze sie kończy żle. Laska mnie mało intersuje- nad takimi ksiązkami zawsze siedzi sztag korekty, specow od marketingu itp - po prostu szanowni państwo wiedzą, na czym mozna zarobić i tak powstaje ksiązka tego typu. PS. Zdaje się, że czytajac pamiętniki Casanovy nikt nie bredzi o maoralności, choć co kartka wsadza w inna kobietę:P Moze chodzi o to, że jesli ma penisa to mu wolno? Są inne moralnoci dla kobiet, inne dla męzczyzn, a jeszcze inne dla 14 latek czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
ada.wierzbicka Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 19.09.05, 14:48 dobrze napisane hermina. Dla jasności: nie usprawiedliwiam czytelników (raczej -ów niż -czek). I nie mam wyrozumiałości dla jej "partnerów" Odpowiedz Link Zgłoś
morulla Re: Melissa Panarello, dziewiętnastoletnia autork 20.09.05, 20:08 hm... ok może mnie poniosło, ale chodziło mi w moim pierwszym wpisie o obłudę ludzką! o to, że miliony ludzi potępia głośno niemoralność, a po cichu z wypiekami na twarzy czyta takie książki ja ta Odpowiedz Link Zgłoś